G. Gibki: „Cieszę się, że mam możliwość być w Widzewie”

9 sierpnia 2018, 09:49 | Autor:

Wczoraj kontrakt z Widzewem podpisał Grzegorz Gibki. Jeszcze tego samego dnia 18-letni bramkarz zagrał 45 minut w sparingowym meczu z Zawiszą Rzgów. Po spotkaniu chwilę z nim porozmawialiśmy.



– Wielki dzień dla ciebie. Podpisałeś kontrakt z Widzewem.

– Jestem bardzo zadowolony. Widzew to wielki klub i cieszę się, że mam możliwość tutaj być, rozwijać się i realizować swoje marzenia.

– Co spowodowało, że akurat Widzew?

– Przyszła taka propozycja, przyjechałem na testy i dostałem się. Takim klubom się nie odmawia!

– Tego lata byłeś na testach w Rakowie Częstochowa i Stali Rzeszów, ale nie znalazłeś tam zatrudnienia.

– Pierwszy był Raków. Byłem tam dosyć długo, ale tam szukali typowego trzeciego bramkarza i trener powiedział, że lepiej dla mnie będzie, gdy pójdę tam, gdzie będę miał większe szanse na grę. Chciałem znaleźć takie miejsce i pojechałem do Stali Rzeszów, ale tam również się nie dostałem.

– Raczej jesteś świadomy, że tu raczej będziesz też numerem trzy.

– Mając możliwość trenowania z takimi zawodnikami, wydaje mi się, że to jest dobra opcja – bycie tutaj, rozwijanie się i czekanie na swoją szansę.

– W Stilonie zadebiutowałeś już jako 15-latek, ale w ostatnich dwóch sezonach grałeś głównie w juniorach.

– Od debiutu praktycznie cały czas trenowałem z pierwszą drużyną, jednak w następnym sezonie nie mogli mnie zgłosić przez to, że nie miałem 16 lat. Później już regularnie łapałem minuty, w czwartej lidze miałem dziewięć występów, teraz w trzeciej – cztery. Chciałem zrobić krok naprzód i dlatego przyszedłem do Widzewa.

Rozmawiał Kamil



Dodaj komentarz

4 komentarzy do "G. Gibki: „Cieszę się, że mam możliwość być w Widzewie”"

  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o

Ech…Z calym szacunkiem,ale jak bramkarz jest dobry,to w wieku 18 lat gra co najmniej 2 ligi wyzej,albo leci za granice do najlepszych lig. Tu widze brak ambicji i glupote Zarzadu.

Większej głupoty dzisiaj nie czytałem

A myslisz, ze budzi sie ktoregos pieknego dnia i mowi „tak! Jestem dobry! Ekstraklasa moja” ??? No chyba ku*wa nie…
Dobrze chlopak gada, ze sama mozliwosc trenowania w Widzewie jest dla niego bezcenna.
Jak bedzie wykazaywal potencjal, to uwierz mi, ze w naszym klubie wyszlifuja sobie diamencik. Ma swoje 5 min, a jak je wykorzysta…? Czas pokaze…

nie bez powodu sie mowi ze milczenie jest złotem. Zwlaszcza jak sie jest tak mądrym jak ty franiu.

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress