Click on the slide!

Po co nam była ta reprezentacja?

Zadawałem sobie to pytanie gdy okazało się, że kolejny "szlagierowy" mecz polskiej repreze ...

MORE
Click on the slide!

Zbieramy na oprawę meczu z Legią!

Już niedługo wielkie wydarzenie na naszym stadionie!!!!

Click on the slide!

Zbieramy na oprawę meczu z Legią!

Przyjeżdza LEG(Ł)A!!!

MORE
Click on the slide!

Ksiązka kibiców Widzewa

Przeczytaj historię naszego klubu i jego kibiców!

MORE
Frontpage Slideshow (version 2.0.0) - Copyright © 2006-2008 by JoomlaWorks

Nowości

  • 0
  • 1
  • 2
prev
next

WIELKA ZBIÓRKA KASY na oprawę meczu z Legią !!!

Panowie i Panie!Zwracamy się do was z gorącą prośbą o pomoc finansową w związku ze zbliżającym się spotkaniem z Legią Warszawa. Wspólnie - Ultra Registi & Red Workers - chcemy ...

Niedziela, 5 Wrzesień 2010

więcej

Pomoc dla kibica Ruchu

Kibic Artur Zaborowski, który stracił oko podczas zeszłorocznego finału Pucharu Polski z Lechem Poznań, 26 czerwca przeszedł kolejną operację. Leczenie po niej jest bardzo kosztowne, dlatego zachęcamy wszystkich wsparcia finansowego Ar...

Piątek, 3 Wrzesień 2010

więcej

Polska - Ukraina

Informujemy, że od jutra (t.j. środa) w budynku klubowym można kupować bilety na sobotni mecz reprezentacji Polski z Ukrainą. Bilety w cenie 40zł na sektory za bramkami oraz 70zł na ...

Wtorek, 31 Sierpień 2010

więcej
You are here: Home Kibice Blog

Widzew Łódź - WidzewToMy

Rywal: Arka Gdynia Dość trudny i niewygodny rywal dla Widzewa! Do tej pory z Arką rozegraliśmy 21 spotkań z czego: 14 w Esktraklasie, 6 w 1 Lidze i 1 w PP. Bilans spotkań jest idelalnie remisowy. Pierwszy mecz między obiema drużynami odbył się w ramach rozgrywek 1 Ligi 13.08.1972 roku w Łodzi i zakończył się zwycięstwem Widzewa 3-2 po golach Kubickiego (1) i Kaczmarka (2). Ostatni - w ramach Ekstraklasy 16.05.2007 w Gdyni zakończony walkowerem 0-3. Dla przypomnienia, Widzew w osobie Zbigniewa Bońka, ówczesnego właściciela nie chciał się zgodzić z decyzją PZPN, który najpierw Arkę zawiesił (akurat kiedy miała grać z Widzewem) a później swoją decyzję cofnął, co skutkowało przełożeniem spotkania. W związku z powyższym Widzew na mecz do Gdyni nie pojechał. Ostatni raz pokonaliśmy Arkę 06.10.1993 roku! 2-0 po golach Koniarka (2)w ramach rozgrywek Pucharu Polski. I uwaga, w Ekstraklasie ostatni raz Widzew pokonał Arkę ponad 28 lat temu!!! 01.05.1982 2-0 po golach Bońka (2), ten mecz odbył się w Łodzi. Natomiast w Gdyni, w meczu Ekstraklasy Arka ostatni raz poległa ponad 30 lat temu!!! 23.04.1980 roku, kiedy to Widzew wygrał 2-1 po golach Grębosza i Surlita. I było to jedyne zwycięstwo wyjazdowe w Ekstraklasie. Tak więc, jest co poprawiać jeśli chodzi o bilans spotkań Widzewa z Arką! Ekstraklasa: 14m, 4z, 7r, 3p, bramki: 16-15 - na wyjeździe: 7m, 1z, 4r, 2p, bramki: 5-9 1 Liga: 6m, 1z, 2r, 3p, bramki: 3-6 Puchar Polski: 1m, 1z, 0r, 0p, bramki: 2-0 Razem: 21m, 6z, 9r, 6p, bramki: 21-21 Tak jak napisałem wyżej - idealny remis. Bramki dla Widzewa w meczach z Arką Gdynia strzelało 13 zawodników, którzy strzelili 21 goli w tym Kaczmarek i Kubicki tylko w 1 Lidze, a Koniarek tylko w Pucharze Polski. Najwięcej bramek dla Widzewa strzelili: Boniek 4 (Eks), Rozborski, Błachno, Dąbrowski 2 (Eks) oraz Kaczmarek 2 (1Liga) i Koniarek 2 (PP). Najwyższe zwycięstwo w Ekstraklasie z Arką na wyjeździe: 23.04.1980 - 2-1 Najwyższa porażka w Ekstraklasie z Arką na wyjeździe: wspomniany walkower 16.05.2007 - 0-3, natomiast jeśli chodzi o mecz rozegrany na boisku to 28.03.1981 - 0-2 Z obecnego składu nikt nie strzelał bramek Arce. Piłkarze: Szymanek: jeśli zagra, będzie to jego mecz nr 10 w historii występów w Widzewie w Ekstraklasie Ponadto z obecnej kadry na debiut w Ekstraklasie wciąż czekają: Robak, Grzeszczyk, Ostrowski, Madera, Ben Radhia, Zwoliński, Arriero, Zawadzki.

Po co nam była ta Reprezentacja??

Dodane przez: Stolar in Nieotagowane  on

Zadawałem sobie to pytanie gdy okazało się, że kolejny "szlagierowy" mecz polskiej reprezentacji odbędzie się na naszym stadionie. I zadawałem je sobie również gdy mecz już trwał. Odpowiedzi sensownej nie znalazłem, bo jakieś obchody któregoślecia ŁZPN to chyba nie argument. Zabiegami o organizację tego meczu chwalił się prezes lokalnej komórki PZPN pan Potok. Szkoda, że wspomniany pan nie był tak obrotny w PZPNie gdy Widzew był degradowany niezgodnie z prawem. Właściwie teraz po meczu żałuję, że jako kibice Widzewa nie zamanifestowaliśmy w jakiś sposób przy władzach PZPNu i władzach państwowych obecnych na meczu, co sądzimy o działalności związku piłki nożnej wobec Widzewa na przestrzeni ostatnich lat. Cieszy mnie grobowa atmosfera na tym meczu i mam nadzieję, że dzięki niej więcej nie będziemy mieć zaszczytu gościć na swoim stadionie obecnych władz PZPN. Degrengoladę PZPNu niech obrazuje fakt, że sam prezio Lato z paroma innymi garniturami na parę minut przed meczem pofatygował się do kibiców stojących pod stadionem by rozdać za darmo kilkaset biletów na ten mecz, pewnie po to by zmniejszyć skalę kompromitacji przed samym prezydentem naszego kraju. Bardzo dobrze się stało, że na meczu było naprawdę niewielu kibiców Widzewa. Ci, którzy byli, krzyknęli parę razy to na co mieli ochotę co i tak było ponadprogramowym występem. Nasi działacze również dołożyli swoją cegiełkę do wczorajszej żenady. Ogłaszając przed meczem, że pod zegar bilet kupią tylko osoby z KIKiem skutecznie doprowadzili do sytuacji, w której wszystkie kumate ekipy siedziały w każdym miejscu na stadionie ale nie pod zegarem.(Nie licząc Widzewa w 200-300 osób, paru osób z Jagiellonii i Stali Rzeszów). I za karę, za swoja chciwość pewnie już nie zobaczą reprezentacji na Widzewie. A dla nas liczy się tylko Widzew :)

Rywal: Polonia Warszawa

Do tej pory 23 spotkania, z czego 20 w Ekstraklasie, 1 w Pucharze Polski i 2 w 1 Lidze. Pierwszy mecz z Polonią w historii został rozegrany w Warszawie 25.04.1948 roku i zakończył się najwyższą do tej pory porażką 1-6 (gol Nowiszewskiego). Ostatni raz z Polonią, Widzew spotkał się także w Warszawie 10.04.2004 roku i zakończył się remisem 1-1 (gol Masłowskiego). Kibice Widzewa czekają na zwycięstwo nad Polonią już prawie 7 lat - od 13.09.2003 - kiedy to w Łodzi uzyskaliśmy wynik 2-1 po bramkach Golińskiego i Eduardo Pizano.

Ekstraklasa: 20m, 7z, 6r, 7p, bramki: 30-29 - u siebie: 10m, 4z, 5r, 1p, bramki: 17-11
Puchar Polski: 1m, 1z, 0r, 0p, bramki: 1-0
1 Liga: 2m, 1z, 1r, 0p, bramki: 1-0
Razem: 23m, 9z, 7r, 7p, bramki: 32-29

W Ekstraklasie bilans wygranych na zero, w bramkach jesteśmy lepsi o jednego gola, to niewiele. Dużo lepiej wygląda zestawienie meczy u siebie. Widzew przegrał jeden jedyny mecz na swoim stadionie a było to 08.09.2001 (0-3)


Bramki dla Widzewa w meczach z Polonią Warszawa strzelało 25 zawodników (23 w Ekstraklasie). Najwięcej bramek dla Widzewa strzelili: Jóźwiak 3 oraz Majak, Wichniarek, Szymkowiak, Michalski, Batata po 2. 

Najwyższe zwycięstwo z Polonią u siebie: 05.04.1997 - 4-0
Najwyższa porażka z Polonią u siebie (jedyna): 08.09.2001 - 0-3

W obecnym składzie nie ma nikogo, kto strzelał Poloni bramki.

Piłkarze:

Ukah: jeśli zagra, będzie to jego mecz nr 90 w historii występów w Widzewie

Zawisza Bydgoszcz - Puchar Polski

Do tej pory Widzew z Zawiszą spotykał się 23 razy z czego 14 w Ekstraklasie, 6 w 1 Lidze i 3 w Pucharze Polski. Pierwszy mecz jeszcze w 1 Lidze został rezegrany 08.10.1972 w Łodzi, zakończony zwycięstwem 2-0 po golach Dąbrowskiego i Świderka. Ostatnie spotkanie miało miejsce ponad 16 lat temu w Bydgoszczy, gdzie w ramach Ekstraklasy Widzew wygrał 4-1 po golach Wyciszkiewicza, Jóźwiaka, Bajora i Michalczuka. Ostatni raz Widzew poległ w Bydgoszczy prawie 19 lat temu także w Ekstraklasie 21.09.1991 (0-3). Bramki dla Widzewa w meczach z Zawiszą strzelało 20 zawodników z czego 13 w Ekstraklasie, 1 w Ekstraklasie i 1 Lidze, 3 tylko w 1 Lidze oraz 3 tylko w Pucharze Polski (Putek, Rabenda, Podsiadło). Najwięcej goli w meczach z Zawiszą strzelali: Surlit 4 (4E), Boniek, Rozborski 3 (3E) oraz Grębosz 3 (1E i 1 2L) i Haren 3 (3 1L). Siłą rzeczy w obecnej kadrze nie ma nikogo, kto strzelał bramki Zawiszy.

Ekstraklasa: 14m, 7z, 3r, 4p, bramki: 25-18
1 Liga: 6m, 2z, 2r, 2p, bramki: 7-6
Puchar Polski: 3m, 2z, 0r, 1p, bramki: 3-2 - na wyjeździe: 2m, 1z, 0r, 1p, bramki: 2-2
Razem: 23m, 11z, 5r, 7p, bramki: 35-26

Najwyższe zwycięstwo u siebie: 08.10.1980 - 4-0 Ekstraklasa
Najwyższe zwycięstwo na wyjeździe: 15.06.1980 - 3-0 Ekstraklasa
Najwyższa porażka u siebie: 09.05.1991 - 0-1 Puchar Polski
Najwyższa porażka na wyjeździe: 21.09.1991 - 0-3 Ekstraklasa

Piłkarze:

Budka: jeśli zagra, będzie to jego mecz nr 130 w historii występów w Widzewie
Ben Radhia: jeśli zagra, będzie to jego mecz nr 10 w historii występów w Widzewie

Trener:

Andrzej Kretek prowadził do tej pory jeden mecz w Pucharze Polski, niestety przegrany (1-2)... Jest więc szansa na poprawienie bilansu...

Po Wiśle

Dodane przez: Stolar in Nieotagowane  on

I nadszedł ten dzień, w którym w końcu przegraliśmy u siebie.  Ze słabą Wisłą należało wygrać, trudno jednak tego dokonać gdy na boisku w barwach Widzewa gra paru sabotażystów.

Kibice Wisły dokonali rzeczy dla siebie dotychczas niemożliwej, czyli zmobilizowali się na wyjazd do nas i za to im chwała. Liczbowo wyglądali lepiej niż Lech, a wokalnie ze trzy razy lepiej. Sprytnie wcinali się w nasze przerwy i podobno dopingowali nie tylko podczas nich. Chyba jednak zbyt często skupiali się na nas. Po meczu ktoś powiedział, że Wisła przez ostatnie 10 lat łącznie nie była na naszym stadionie tyle razy słyszalna co dzisiaj. Ktoś inny dodał, że tym razem zamiast 3 razy było ich słychać 7 razy:) Z mojej perspektywy ważne jest to, że mimo bardzo słabej naszej dyspozycji na trybunach, rywal i tak nie mógł się przebić z dopingiem. Każdy z nas wie, że nasz potencjał to 20 razy tyle co dziś zaprezentowaliśmy i należy mieć nadzieję, że kolejne mecze o godz.  14 czy 16 nie odbędą się z udziałem Widzewa.  Na koniec rzecz, której nie pojmuję, czyli Armia Białej Gwiazdy na czerwono - jak kto lubi.  Szybko trzeba się pozbierać i pobawić się trochę w Bydgoszczy. Nie ma usprawiedliwienia dla nieobecnych.


Rywal - Wisła Kraków

Dodane przez: Lewar in wisłaWidzewstatystykaMeczhistoriagolekstraklasabilans on


Rywal: Wisła Kraków

Do tej pory 56 spotkań, z czego 52 spotkania w Ekstraklasie, 3 w Pucharze Polski i 1 w Pucharze Ligi. Pierwszy mecz z Wisłą w historii został rozegrany w Krakowie 11.07.1948 roku i zakończył się klęską łodzian 0-8. Ostatni do tej pory pojedynek z Wisłą odbył się także w Krakowie 01.03.2008 roku i zakończył się porażką 0-1. Kibice Widzewa czekają na zwycięstwo nad Wisłą już ponad lat. Ostatni raz nasz zespół wygrał 04.08.2001 (3-2) po bramkach (1 Wiechowski, 2 Jop).


Ekstraklasa: 52m, 14z, 14r, 24p, bramki: 60-90 - u siebie: 26m, 12z, 6r, 8p, bramki: 41-35
Puchar Polski: 3m, 1z, 1r, 1p, bramki: 5-4
Puchar Ligi: 1m, 1z, 0r, 0p, bramki: 2-1
Razem: 56m, 16z, 15r, 25p, bramki: 67-95

Patrząc na powyższy bilans wniosek musi być tylko jeden. Nasze osiągnięcia w starciach z Wisłą dalekie są od doskonałości... Wypada mieć nadzieję, że po sobotnim meczu choć trochę bilans będzie korzystniejszy.


Bramki dla Widzewa w meczach z Wisłą Kraków strzelało 44 zawodników (39 w Ekstraklasie). Najwięcej bramek dla Widzewa strzelili: Smolarek 4, Boniek 3, Surlit 3, Tłokinski 3. 

Najwyższe zwycięstwo z Wisłą u siebie: 30.01.2001 - 3-0
Najwyższa porażka z Wisłą u siebie: 20.10.1979 - 0-2

W obecnym składzie nie ma nikogo, kto strzelał bramki Wiśle.

Piłkarze:

Panka: jeśli zagra, będzie to jego mecz nr 20 w historii występów w Ekstraklasie
Kuklis: jeśli zagra, będzie to jego mecz nr 90 w historii występów w Widzewie 
Ben Radhia: jeśli zagra, będzie to jego mecz nr 10 w historii występów w Widzewie


Po Kielcach, przed Wisłą

Dodane przez: Stolar in Nieotagowane  on

Kielce pokazały jaka siła drzemie w kolektywie. Trybuna dla przyjezdnych wypełniona niemal samymi znajomymi mordami z fan clubów i osiedli dała popis zabawy na trybunach. Bo tu chodzi głównie o zabawę. Oddam 20 meczów o najgłośniejszym dopingu na te gdzie widziałem wariacką zabawę  braci po szalu jak choćby pierwszy mecz z Wisłą w Krakowie na nowej trybunie czy właśnie ostatnie Kielce. Najbardziej buduje widok rozśpiewanych i rozpartych dumą osób, które na meczach u siebie zazwyczaj nie interesują się dopingiem. Tu nagle okazuje się, że stają się te osoby najbardziej rozkręcającymi zabawę. Raczej nie dam się przekonać, że przekrzyczeliśmy Koronę(może w ostatnich 10 minutach meczu) za to na pewno powiem, że bardziej cenię sobie spojrzenia z trybuny gospodarzy, które świadczą o tym, że niekoniecznie wiedzą o co nam chodzi w naszych chorych grach na trybunie :) niż zachwyty po meczu, że byliśmy głośni. Zabawa na trybunach to priorytet nad głośnym śpiewem - choć często obie te rzeczy idą ze sobą w parze. Zresztą kiedyś krzyknęliśmy "my się bawimy i wynik ten pierdolimy" i chciałbym żeby zawsze dobra zabawa była tym do czego dążymy na trybunach. Tresura na Lechu, krzyki na Legii, a u nas zabawa.

Przed nami kolejny mecz. Przyjeżdża Wisła, która niemal zawsze zawodziła nas swoją postawą na trybunach przy Piłsudskiego i swoją liczbą również. Teraz 800 biletów zeszło im praktycznie w 1 dzień i czynią sporo ruchów ku mobilizacji idącej w kierunku przekrzyczenia nas[uwierzycie?:)] . Potraktujmy tym razem Wisłę nadzwyczaj serio i pokażmy się z dobrej, widzewskiej strony. Przeciwnika nie należy lekceważyć. Skoro oni serio traktują wyprawę do nas to i my stańmy na wysokości zadania, bo Armia Białej Gwiazdy w czerwonych koszulkach przyjeżdża tu i szykuje się na kibicowskie zwycięstwo.


Rywal: Korona Kielce

Wyjątkowo niewygodny rywal dla Widzewa! Do tej z Koroną rozegraliśmy 15 spotkań z czego: 4 w Esktraklasie, 6 w 1 Lidze, 1 w PP i 4 w Pucharze Ligi. Bilans Widzewa, który zamieszczam poniżej jest fatalny!!! Pierwszy mecz między obiema drużynami odbył się 04.11.1990 roku w Łodzi i zakończył się remisem 1-1 po golu Łapińskiego. Ostatni - 14.03.2009 w Kielcach zakończony remisem 2-2 po golach Budki i Lisowskiego. W Ekstraklasie Widzew jeszcze z Koroną nie wygrał i nie ważne gdzie mecz się odbywał! Ostatni raz pokonaliśmy Koronę 18.09.2007 roku (3-1) po golach Masłowskiego (2) i Grzelczaka (1) w ramach rozgrywek Pucharu Ligii. 


Ekstraklasa: 4m, 0z, 1r, 3p, bramki: 1-7 - na wyjeździe: 2m, 0z, 1r, 1p, bramki: 1-4
1 Liga: 6m, 0z, 4, 2p, bramki: 6-9
Puchar Polski: 1m, 0z, 0r, 1p, bramki: 0-3
Puchar Ligi: 4m, 2z, 0r, 2p, bramki: 5-8
Razem: 15m, 2z, 5r, 8p, bramki: 12-27

Jest to chyba najgorzy bilans z drużyn, z którymi kiedykolwiek grał Widzew!!!

Bramki dla Widzewa w meczach z Koroną Kielce strzelało 9 zawodników, którzy strzelili 12 goli w tym tylko jeden Budki w Ekstraklasie! Najwięcej bramek dla Widzewa strzelili: Budka 2 (1 Eks, 1 Liga), Grzelczak 2 w PL i Masłowski 2 także w PL.
Najwyższe zwycięstwo z Koroną na wyjeździe: nie było takiego zdarzenia!!!
Najwyższa porażka z Koroną na wyjeździe: 03.08.2004 - 0-3 i 17.04.2007 - 0-3

Z obecnego składu bramki Koronie strzelali: Budka i Grzelczak po 2 oraz Robak i Lisowski po 1.

Piłkarze:

Panka: jeśli zagra, będzie to jego mecz nr 80 w historii występów w Widzewie
Szymanek: jeśli zagra, będzie to jego mecz nr 40 w historii występów w Widzewie 
Ben Radhia: jeśli zagra, będzie to jego mecz nr 10 w historii występów w Widzewie
Broź: jeśli zagra, będzie to jego mecz nr 40 w historii występów dla Widzewie w Ekstraklasie
Kuklis: jeśli zagra, będzie to jego mecz nr 50 w historii występów dla Widzewie w Ekstraklasie

Zaczynamy!

Dodane przez: Stolar in Nieotagowane  on

Nareszcie się zaczęło! 2 lata jeżdżenia po przeróżnych dziwnych miejscach w Polsce, na sektory w które upchnąć można co najwyżej dwie pantery lub krokodyla, odeszły w niepamięć. Mecze takie jak ten z Lechem to była perspektywa, która trzymała nie tylko nas ale i naszych piłkarzy przy życiu, gdy musieli wybiegać na boiska w Ząbkach czy Pruszkowie, a my musieliśmy w ogóle tam jechać. Niesamowity głód wielkich wydarzeń związanych z Widzewem dał się odczuć na długo przed pierwszym meczem, a stłoczona w nas furia wybuchła na kilka minut przed pierwszym gwizdkiem, gdy kibice pod zegarem po prostu eksplodowali emocjami, które dwa lata były odkładane gdzieś w środku każdego z nas. Ten ryk, który nagle wyrwał się z tysięcy gardeł oznaczał tylko jedno słowo: "nareszcie"! Była to niesamowita chwila, której nie doświadczyłem na Widzewie nigdy wcześniej.

Wydarzenia na trybunach nieco zaskoczyły każdego z nas, a spowodowane było to głównie postawą kibiców Lecha, którzy właściwie nie podjęli rękawicy odpuszczając doping niemal całkowicie. Po ich pierwszym okrzyku w meczu i zdziczałej reakcji wszystkich naszych trybun polegającej na maksymalnym dokręceniu śruby podczas właśnie śpiewanej naszej pieśni(polecam film Tomka) uświadomiłem sobie, że nie pozwolimy sobie na to by ktoś nam psuł święto tego dnia. Poza paroma słabszymi momentami nasz doping stał na naprawdę dobrym poziomie, a to że wymagamy od siebie jeszcze więcej tylko dobrze o nas świadczy.

Element, który staramy się wprowadzić od kilku spotkań przy wyczytywaniu nazwisk również wychodzi coraz lepiej. Będąc na meczu Roma-Milan i widząc 70 tys.  uniesionych dłoni Romanistów właśnie w tym momencie przed meczem i słysząc wykrzyczane z całych sił "ole" po każdym nazwisku zobaczyłem na czym polega mobilizacja piłkarzy swojego klubu przed bitwą. Marzy mi się, żeby tak jak czerwona koszulka, tak właśnie takie celebrowanie piłkarzy stało się codziennością na Widzewie.


Rywal: Lech Poznań

Dodane przez: Lewar in meczelechgolebilans on

Wreszcie EKSTRAKLASA!!!!!!!!

Rywal: Lech Poznań

Do tej pory 61 spotkań (tylko z Legią, Górnikiem Zabrze i ŁKS graliśmy częściej), z czego 58 spotkań w Ekstraklasie i 3 w Pucharze Polski. Pierwszy mecz z Lechem był zarazem premierowym spotkaniem Widzewa w historii jego występów w Ekstraklasie. Został rozegrany w Łodzi 14.03.1948 roku i zakończył się zwyciętwem łodzian 4-3 po bramkach Fornalczyk 2, Cichocki i Marciniak po 1. Ostatni do tej pory pojedynek z Lechem odbył się na stadionie Widzewa 07.03.2008 roku i zakończył się remisem 1-1 (gol Szymanka). Kibice Widzewa czekają na zwycięstwo nad Lechem już prawie 4 lata. Ostatni raz nasz zespół wygrał 20.10.2006 (3-2).


Ekstraklasa: 58m, 18z, 26r, 14p, bramki: 79-77 - u siebie: 29m, 12z, 13r, 4p, bramki: 44-34
Puchar Polski: 3m, 1z, 2r, 0p, bramki: 4-2
Razem: 61m, 19z, 28r, 14p, bramki: 83-79

Twierdza Widzew pozostaje dla Lecha nie zdobyta od prawie 13 lat. Ostatni raz Widzew przegrał u siebie 16.08.1997 (0-1)


Bramki dla Widzewa w meczach z Lechem Poznań strzelało 47 zawodników w tym jeden Smolarka tylko w PP. Dziwne, ale pan Włodzimierz wyraźnie nie miał szczęścia do Lecha w lidze. Najwięcej bramek dla Widzewa strzelili: Dziekanowski 5 (3 E + 2 PP), Koniarek 4, Pięta 4 (3 E + 1 PP), Świątek, Leszczyk, Czerwiec, Michalczuk, Radosław Kowalczyk, Siadaczka, Wichniarek, Gula po 3. 

Najwyższe zwycięstwa z Lechem u siebie: 16.08.1980 - 3-0 i 30.10.1998 - 3-0
Najwyższe porażki z Lechem u siebie: 15.03.1980 - 0-3 i 21.11.1992 - 0-3

Z obecnego składu bramkę Lechowi strzelił jedynie Szymanek.

Piłkarze:

Lisowski: jeśli zagra, będzie to jego mecz nr 70 w historii występów w Widzewie
Sernas: jeśli zagra, będzie to jego mecz nr 40 w historii występów w Widzewie 
Dudu: jeśli zagra, będzie to jego mecz nr 30 w historii występów w Widzewie
Ben Radhia: jeśli zagra, będzie to jego mecz nr 10 w historii występów w Widzewie
Duric: jeśli zagra, będzie to jego mecz nr 10 w historii występów w Widzewie

Ponadto szykuje się kilka debiutów zarówno Ekstraklasie jak i w ogóle w historii gier dla Widzewa.

Trener

Andrzej Kretek prowadził już Widzew wcześniej w czterech spotkaniach (3E + 1 PP) ale jak na razie bez zwycięstwa.