Zieleniecki podglądał konkurencję

16 maja 2018, 16:48 | Autor:

Wiele wskazuje na to, że największym konkurentem w walce o awans do II ligi będzie Lechia Tomaszów Mazowiecki. Niewykluczone nawet, że kluczowym dla losów sezonu będzie bezpośredni mecz obu drużyn, zaplanowany na 9 czerwca, w przedostatniej kolejce.



Oczywiście wszyscy przy Piłsudskiego życzyliby sobie, by widzewiacy zapewnili sobie spokój już wcześniej, ale losy rywalizacji mogą się jeszcze różnie ułożyć. Warto więc dobrze przygotować się do batalii z lechistami i w związku z tym baczną uwagę tej drużynie poświęca… kapitan łódzkiej jedenastki!

Sebastian Zieleniecki pojawił się na sobotnim spotkaniu Sokół – Lechia i z trybun oglądał grę trzeciej z drugą drużyną tabeli. Wynik pewnie zaskoczył także jego, bo goście wygrali bardzo wysoko – aż 6:0! Nie był to jedyny występ tomaszowian, który śledził Zieleniecki. Wcześniej obrońca obserwował starcie piłkarzy Bogdana Jóźwiaka na boisku Polonii Warszawa. Robił to jednak w Internecie.

Obecnie „Zielu” dochodzi do zdrowia po kontuzji stawu kolanowego. Nie wystąpił w ostatnim meczu z Turem Bielsk Podlaski i zabraknie go również z najbliższej potyczce z GKS Wikielec. Sztab szykuje go na najważniejsze mecze na finiszu sezonu.


Dodaj komentarz

14 komentarzy do "Zieleniecki podglądał konkurencję"

  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o

Apropos podglądania, to podobno Niedziela na gierce treningowej był w drużynie nominowanej do wyjścia na Wikielec w 1 składzie. Ktoś wie może jak inni, m.in. Świder, Mąka, Miller, Falon?

Niedziela to jedyna zmiana.

Świder, Mąka, Miller, Falon to zawodnicy z potencjałem. A Smuda ich trzyma na ławie a kto gra? Zuziak, Stanek, Kazimierowicz czyli totalne drewno. Gdzie masz oczy Panie Smuda…

Od dwoch męczy gra Falon i według gierek na kolejny też prawdopodobnie wyjdzie w pierwszej 11.

„Gdzie masz oczy Panie Smuda” Takie wpisy są mało skuteczne. Nawet gdy mamy rację, to Smuda się zapiera (starsi ludzie tak mają) Moja propozycja jest taka, aby kłaść nacisk bardziej na sprawy merytoryczne: Zanim sprowadzono Demjana, luknąłem sobie wszystkie dostępne mecze Iskry, żeby wyrobić sobie zdanie i sprawdzić czy Nas ktoś czasami w jakieś buty nie ubiera. Demjan to była „oaza spokoju”, gdy wychodził sam na sam z bramkarzem to mijał go na szybkości i tamten praktycznie był bez szans. U nas gra jakoś tak nerwowo, zamiast mijać strzela i który to już raz nie potrafi w światło bramki. Coś… Czytaj więcej »

Nie oczekiwałbym jakiś zaskakujących odpowiedzi. Na pytania o zmianę trenera musi paść odpowiedź: „Pracę trenera podsumujemy po sezonie”. Dlaczego? Bo przecież nie powie wprost, że go zwolnią, bo jakby to wyglądało? Nie mówiąc o autorytecie w szatni (o ile jeszcze Smuda go ma).
Natomiast pytanie o ocenę stylu w jakim gramy musi paść na 100% i tutaj odpowiedź nie musi być dyplomatyczna!

Oczywiście jak ktoś ma własne pytanie do pana Sapoty, to pod tym linkiem można zadać: https://www.facebook.com/widzew.ofi/videos/952691994905239/?permPage=1

Nie oczekuje tego że Sapota zadeklaruje zmianę trenera, to by było
bardzo lekkomyślne. Nawet nie oczekuje ostrej krytyki z Jego strony. Dlaczego?
Może właśnie zamiast ostrej krytyki, trzeba trenerowi wejść na ambicje?
Może to jest metoda która przekona Naszego szkoleniowca do zweryfikowania
swoich najnowszych poglądów, takich jak „styl nieważny”.
Ale jeszcze jakiś czas temu wypowiadał się w temacie, co On to uczyni i
na co zasługują kibice Widzewa.
Tego oczekuję od Sapoty, WEJŚCIA NA ANBICJĘ.
Jest znacznie więcej sprzeczności w wypowiedziach ale zostawmy to.
Wystarczy że podniesie się jakość gry.

Hmm… To mogłoby zadziałać. Ma to sens! Ciekaw jestem tej odpowiedzi.
Jak patrzyłem na pytania, to pojawiają się o skład i styl, więc jest to nieuniknione.

Musi zadziałać, Sapota raczej nie jest gapami pasiony i jego oczekiwania, co do Smudy z pewnością były większe.

Inna sprawa, gdy na boisku pojawia się Miller (15-20 min), to Demjan ma
zawsze przynajmnie jedną setkę, i w drugą stronę, Demjan też wystawia
piłeczki Millerowi.
Moja żona, będąc kompletnym laikiem w sprawach piłki, zadaje pytania,
dlaczego oni nie grają razem w ataku? Moja odpowiedź- nie wiem.
Gdyby oni porządnie się zgrali, a myślę że w gierkach kontrolnych raczej grają
przeciwko sobie, to z przeciwnikiem (a tam Wikielec) takim jak Lechia T, czy
Polonia W, w przebiegu całego meczu zrobiliby „pomianę”.
I jeszcze Świder na zmianę, co tu kombinować?

Pytanie Twojej zony jest na ustach wielu kibicow :D a Twoja odpowiedz chyba na wszystkich. No moze poza fanatykami Fraza

Jest kibicem Widzewa od roku.
No cóż, na ten czas bardziej kręci Ją atmosfera na trybunach,
niż to co na boisku, pora to zmienić Panie Smuda!.
Nie może tak być, że trenera to nie-in-te-re-su-je.

Pisałem wielokrotnie Smuda jest NIEREFORMOWALNY! szkoda czasu na niego!

Kiedyś chciałem Fornalika, teraz sam nie wiem, może Płuska. Ale zmiana trenera w trakcie sezonu? Wydaje mi się że to nie jest dobry czas. Sapota powinien walnąć pięścią w stół i krótko: Jest Pan dobrym trenerem? To niech Pan to udowodni! Bo na razie marnie to wygląda. I nie przyjmować odpowiedzi, że już to zrobiłem, bo tu o teraźniejszość chodzi, a nie o historię. Widowisko też się liczy, po to się przychodzi na mecze. Nie tylko cyferki (choć są ważne) Bo gdyby tylko one, to tabelka przed nosem, „polskie ligi net” i po co więcej? Całe szczęście że dawni trenerzy… Czytaj więcej »

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress