Ligowi rywale pod lupą WTM! #8 Pogoń

16 lipca 2019, 19:15 | Autor:

Przed nami kolejny odcinek naszego cyklu! Pozostajemy w nim na wschodzie Polski, ale przenosimy się do województwa mazowieckiego, a konkretnie do Siedlec. Tam swoje mecze rozgrywa Pogoń.

O KLUBIE

Pierwsze drużyny piłkarskie w Siedlcach powstały jeszcze w latach dwudziestych poprzedniego wieku. Jeden z nich, WKS 22 pp, przez trzy sezony grał nawet w najwyższej lidze. Jako datę założenia Pogoni przyjmuje się jednak 1944 rok. Wtedy to, po wyzwoleniu spod hitlerowskiej okupacji, reprezentacja miasta rozegrała mecz z przedstawicielami warszawskiej Pragi. To właśnie ten moment uznawany jest za początek klubu Ognisko, który w późniejszych latach zmienił nazwę na Pogoń.

Siedlczanie już w 1949 roku wzięli udział w inauguracyjnych rozgrywkach II ligi, jednak zajęli ostatnie miejsce w tabeli i przez kolejnych kilka dekad występowali na niższych szczeblach. W sezonie 1987/1988 IV-ligowa Pogoń sprawiła bardzo dużą sensację w Pucharze Polski, dochodząc aż do ćwierćfinału! Podopieczni Lecha Poducha po drodze pokonali między innymi Motor Lublin i Polonię Bytom, a zatrzymali się dopiero na Legii Warszawa, z którą przegrali 0:3 i 1:3.

Pomimo tego sukcesu, w lidze wciąż znajdowali się pomiędzy trzecim a czwartym poziomem. Jeszcze gorzej było w połowie pierwszej dekady XXI wieku, gdy pogrążony w kryzysie organizacyjnym klub spadł na piąty szczebel, do Mazowieckiej Ligi Seniorów. Dopiero powołanie nowego stowarzyszenia MKP Pogoń w 2008 roku dało siedlczanom nadzieję na lepsze jutro. Kilka szybkich awansów spowodowało, że w sezonie 2014/2015 pogoniści wrócili na drugi poziom rozgrywkowy, gdzie spędzili cztery lata, aż do spadku poprzedniego lata.

STADION

Pogoń swoje mecze rozgrywa na Stadionie ROSRRiT w Siedlcach, posiadającym oświetlenie i wyposażonym w podgrzewaną murawę. Jego budowa rozpoczęła się w 2010 roku i trwała niecały rok. Inauguracyjnym meczem było starcie z Wartą Sieradz w czerwcu 2011 roku, na którym zjawiło się 3500 osób, co do dziś pozostaje rekordem frekwencji. Docelowo pojemność stadionu ma oscylować w granicach ośmiu tysięcy, jednak na razie istnieje tylko jedna trybuna, na którą oficjalnie wejść może 2 901 widzów.

Siedlecka „klatka” znajduje się w rogu trybuny i jest jedną z najbardziej specyficznych w Polsce, o czym mogli się już dwukrotnie przekonać kibice Widzewa, którzy odwiedzili Siedlce w 2014 i 2018 roku. Choć sektor gości oficjalnie może pomieścić około 147 osób, podczas ostatniej wizyty w tym mieście zjawiło się w nim dwustu fanów z Łodzi.

KIBICE

Fani Pogoni na meczach swojej drużyny zbierają się zazwyczaj w kilkudziesięcioosobowym „młynie”. W minionym sezonie ich wyjazdowe liczby nie zachwycały, choć w Łodzi stawili się w 110 osób, wsparci delegacjami Wisły Puławy, Podlasia Biała Podlaska i Dolcanu Ząbki.

Oprócz wymienionych ekip, na meczu przy al. Piłsudskiego zjawili się również przedstawiciele kilku zaprzyjaźnionych grup kibiców Legii Warszawa, co wiele mówi o sympatiach siedlczan. Nie może dziwić więc, że spotkaniom z Pogonią towarzyszy obustronna wymiana „pozdrowień”.

OSTATNI SEZON

Drużyna Pogoni zaliczyła bolesne lądowanie w drugoligowej rzeczywistości po spadku z I ligi i długo nie mogła się dostosować do panujących w niej warunków. Piłkarze prowadzeni wtedy jeszcze przez Pawła Sikorę zanotowali spory falstart w rozgrywkach, odnosząc dwa zwycięstwa i notując trzy remisy w pierwszych dwunastu starciach i znajdowali się na dnie ligowej tabeli.

Sytuację odmieniła zmiana szkoleniowca, którym został Marcin Prasoł. Pod jego wodzą pogoniści wygrali w lidze dwanaście meczów, zremisowali sześć i pięć przegrali. Na uwagę zasługuje imponująca passa piętnastu spotkań bez porażki, która zakończyła się dopiero w przedostatniej kolejce, w wyjazdowym starciu ze Skrą Częstochowa. Ostatecznie gracze Pogoni zakończyli sezon na szóstej pozycji, zaraz za Widzewem, do którego stracili cztery punkty.

KADRA

Najważniejsza zmiana zaszła na pozycji trenera. Mający za sobą bardzo udany pobyt w siedleckiej drużynie Marcin Prasoł nie przedłużył kontraktu i po zakończeniu sezonu odszedł z klubu. Szkoleniowiec przeszedł do rezerw Górnika Zabrze, a zastąpił go Kamil Socha, który na swojego asystenta mianował doskonale znanego łódzkiej publiczności Marcina Płuskę.

Do tej pory Pogoni nie zasiliło zbyt wielu znanych graczy. Wśród nich znajduje się… Marcin Kozłowski, choć w tym przypadku mowa o zawodniku Świtu Nowy Dwór Mazowiecki, a nie o widzewiaku. Wciąż jednak możliwe jest, że jesienią w barwach siedleckiego klubu zobaczymy również „Cinka”, który wraz z Przemysławem Banaszakiem jest w orbicie zainteresowań klubu.

Latem z siedlecką drużyną pożegnali się dwaj inni piłkarze, mający przeszłość przy al. Piłsudskiego: Przemysław Rodak i Andrzej Rybski. W kadrze Pogoni pozostał jedynie Piotr Misztal, który zaliczył bardzo krótki epizod w łódzkim klubie.

KIEDY Z WIDZEWEM?

Pierwszy mecz z Pogonią rozegrany zostanie w Łodzi, w sobotę, 12 października, o godzinie 19:10. Rewanż odbędzie się w weekend 2-3 maja.

PROGNOZA WTM

Środek tabeli.

3
Dodaj komentarz

2 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Michał

Kamil i koledzy, Wyborcza pisze, że jutro Możdżeń u nas, a wy śpicie? ;-)

Tom87

Nie, ja np pije piwerko ;)

Łukasz

Dzisiaj coś czuję,że bd głośny transfer i 16 tys karnetów sprzedanych :D

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress