M. Kaczmarek: „Punkty trzeba wywalczyć dobrą i mądrą grą”

8 listopada 2019, 13:38 | Autor:

Na dwa dni przed meczem ze Zniczem Pruszków, z dziennikarzami spotkał się Marcin Kaczmarek. Trener Widzewa odpowiadał na pytania, związane z niedzielnym pojedynkiem łodzian. O czym mówił?

O porażce z Resovią 

Tak jak po każdym meczu, potrzebna jest nam analiza. Jesienią zostały cztery mecze i dwanaście punktów punktów do zdobycia. Skupiamy się na tym, aby już w Pruszkowie wrócić na zwycięską ścieżkę. Nie mogą nam się zdarzać takie spotkania, jak w niedzielę. Zdajemy sobie sprawę, że szczególnie w pojedynkach u siebie te oczekiwania są bardzo duże. Przegraliśmy w okolicznościach, które nie powinny mieć miejsca. Nie mówię tylko o pomyłce sędziowskiej, ale również o naszym wyłączeniu z gry obronnej. Mieliśmy szanse, które powinniśmy wykorzystać wcześniej, lecz tak się nie stało.

O zastępstwie dla Daniela Mąki

Jest kilka możliwości. Przez ten tydzień próbowaliśmy różnych wariantów i można już powiedzieć, że jesteśmy zdecydowani na jeden z nich. Mam nadzieję, że to wypali. Nie powiem jednak, jakim zagramy składem, bo nie chcę ułatwiać pracy przeciwnikowi.

O pozostałych jesiennych meczach 

Widzew nie jest tak silny, jak niektórzy twierdzili po porażce z Legią. Nie jest jednak tak słaby, jak próbuje się to przedstawić po przegranej z Resovią. Musimy to wypośrodkować, zdając sobie sprawę, jakie są wymagania. Wiem, że jestem w Widzewie i oczekuje się ode mnie zwycięstw. Najważniejszy jest efekt końcowy, dlatego te cztery jesienne mecze są niezwykle ważne, jeżeli chcemy spędzić zimę tam, gdzie powinniśmy, czyli na szczycie.

O ostatnim tygodniu października

Ten tydzień był dla nas trudny emocjonalnie. Wiadomo, jakim wydarzeniem był mecz z Legią, co było zresztą widać na trybunach. Ludzie mają swoje emocje, my ponieśliśmy olbrzymi wysiłek energetyczny i przegraliśmy z Resovią, choć wcale musieliśmy tego zrobić. Wszyscy mocno przeżyliśmy porażkę, bo zdawaliśmy sobie sprawę, że ten mecz mógł dać nam stabilizację na pozycji lidera. Wiemy też jednak, że takie potknięcia są potrzebne i wierzę, że błędy popełnione w niedzielę nie przytrafią nam się w Pruszkowie.

O meczu ze Zniczem

Te trzy punkty są nam bardzo potrzebne. Trzeba je wywalczyć dobrą i mądrą grą. Musimy stworzyć sobie przewagę na boisku, do czego będziemy dążyć.

O odbudowie psychicznej po dwóch porażkach 

Mecz zweryfikuje to, co siedzi w głowach piłkarzy. Trening treningiem, rozmowy rozmowami, ale to boisko pokazuje, jak jest naprawdę. Ja jestem przekonany, że tak będzie, ale trzeba dać z siebie 100%. Umiejętności w tej drużynie są duże, jednak ważne jest to, by stale robić postępy. Punkty są ważne, jednak musimy się też rozwijać.

O zarzutach dotyczących zbyt defensywnej gry

Każdy kibic może mieć swoje zdanie. Nie uważam jednak, że gramy zbyt defensywnie. Po analizie meczu z Resovią wyszło, że mieliśmy przynajmniej sześć-siedem okazji bramkowych. Takie sytuacje trzeba zarówno wykreować, jak i wykorzystać. Mamy wiele wejść w szesnastkę przeciwnika, ale nie wszystko wykorzystujemy i nad tym musimy pracować. Oprócz spotkania z Gryfem Wejherowo, wszystkie bramki stracone w kuriozalny sposób spowodowały utratę punktów.

20
Dodaj komentarz

15 Comment threads
5 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
19 Comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Jackson

No mieliśmy szanse wygrać no ale cóż, no było dobrze no ale cóż nie wygraliśmy…..

Marcin Teodor

Słabo się robi jak się czyta te jego wypowiedzi…
Emanuje z niego wiara w drużynę. Rok temu byliśmy liderem II ligi.

Lukasz

A przypomnij jak skończyliśmy.

Varix

Rok temu każdy był pewien awansu…

RTS1910

Byliśmy i przypomnij mi jak się skończyło? Gdzie jest awans? Powiedz jeszcze co byś chciał usłyszeć? Bo ja już nie wiem czego oczekujecie. Czas na rozliczenia przyjdzie na koniec sezonu

Marcin Teodor

Gdyby Mroczkowski był do końca – to nie wiadomo czy nie byłoby awansu. Nie będę go bronił bo tak samo jak Kaczmarek był „bezjajeczny”. Chociaż pamiętaj, że wtedy nie było Robaka, Rudola, Kosakiewicza, Możdżenia więc dysponował teoretycznie dużo słabszym składem. Fakt jest taki, że cieszymy się z porażki z Legią a przegraliśmy bardzo ważny mecz u siebie z Resovią i nie wygraliśmy z Katowicami.
Pamiętam jak broniliście Paszulewicza. Te same teksty czytałem. Ogarnijmy się póki nie jest za późno!

Aesel

Brawo Marcin Teodor. Pozdrawiam

Pan wie, że musi wygrywać ok. Ale czy pana piłkarze to wiedzą to już niekoniecznie. Bo najwyraźniej komuś sie podoba w2lidze tylko nie wiem komu panu piłkarzom działaczom, bo najlepszym kibicom w Polsce na pewno nie.

rrrrr

Za Mąkę to już dawno powinien być Kosa przesunięty do przodu a Tuzeniecki grać w obronie chociaż jakieś skrzydła by były

Krzysiek.

Smuda i Mroczkowski dwa w jednym Fachowiec prawdziwy ! oj mamy tego pecha

Lukas

Panie trenerze… ma Pan jaja, zeby powiedziec „daliśmy dupy, ja i piłkarze, winę biorę na siebie”? Ma Pan? Bo mi za zje…ną robotę nie chcą płacić i muszę się poprawić a Pan tylko wytłumaczyć choć wcale tego właśnie nie ma. 16 000 kibiców widzi, że gramy piach do tyłu a Pan mówi „gramy ofensywnie”… kto się myli?

Skony

mam nadzieję, że p.Pajączek weźmie odpowiedzialność za wyniki p.Kaczmarka. To jej pomysł.

xpppx

ALA TRENERZE CAŁY CZAS PO PRZEGRANYM CZY REMISIE POWTARZASZ SIĘ ZMIEŃ PŁYTĘ BO TA SIĘ JUŻ ZDARŁA !!!!!!!!!!

Black

Zastanawiam się co trenejro ma na myśli mówiąc dobrą i mądrą grą, bo na razie to co on gada nie ma przełożenia na boisku

Trenerze, stworzymy sobie sytuacja w jaki sposob? Grasz czlowieku jednym i tym samym schematem w kolko. Nie uwaza ze gramy defensywnie ale 1 celny strzal z Resovia oddalismy w 85 minucie to jak to nazwac? Bylismy pod polem karnym Resovi a nasz zawodnik wycofuje do obroncy co bylo slychac bo I kibice gwizdali i trenerze NIE KAZDY MA SWOJE ZDANIE tylko kazdy to widzi tylko nie TY. I skoro nie ma skrzydlowych to trzeba bylo z wypozyczenia Banaszka wziasc z powrotem a nie czekac. Teraz ma kontuzje to juz po ptokach. Sieron Telestak, czemu mlodzi z rezerw nie dostana nawet… Czytaj więcej »

Wiktorio

Nie chcę go usprawiedliwiać ale dostał drużynę w spadku i miał mało czasu.W zimę się trzeba wzmocnić ,tylko z tymi wzmocnieniami mamy problem.Zobaczcie Resovie w zeszłym roku a w tym .Inny zespół a nie słyszałem żeby mieli gigantyczny budżet.Widzew ściąga za to jakiś byłył grajków z ekstraklasy których CV lepiej wygląda niż ich umiejętności w chwili obecnej.

Arkadiusz

Po meczu gdzie oddajemy pierwszy celny strzał w 85 min trener ma czelność mówić, że gramy ofensywnie. Słabo mi się od tego robi. Żeby była jasność – nie jestem zwolennikiem roszad na stanowisku trenera bo uważam, że to niewiele zmieni. Ale to pokazuje, że trener niestety nie widzi sytuacji taka jaka ona jest tylko wciska jakoś jebany kit kibicom. Trenerze tej gry SIE NIE DA OGLADAC, otrzezwiej w końcu. I zeby to jeszcze szło w parze z dobrymi wynikami… A my się cieszymy z porażki z Legią, smutne to.

Drozd33

6-7 sytuacji bramkowych? Moze byla 1 naciagana.Z Legia max 1.5:-)No wlasnie problemem jest to ze nie kreujemy sytuacji bramkowych,nie ma strzalow z daleka,kiepsko wykonujemy stale fragmenty gry-ile bramek strzelilismy po rogach? Za to przy rogach rywala wszyscy cofamy sie we własne pole karne i nie masz na jakakowliek kontre.Kiedys problemem byla skutecznosc.Najwoekszym problemem jest 2 linia,a przede wszystkim kiepscy skrzydlowi.Poczobut gra dobrze ale w tym schemacie gra w zasadzie jako 3 stoper.Mozdzen gra niby na jeden kontakt,ale jest malo widoczny,to nie jest typowy platmaker.Skrzydla dno-Gutowski wiadomo gra zero-jedynkowo albo fatalny mecz albo dobry,Maka chyba gral najrownoej,Mandiagu -nadaje sie na jokera,ale… Czytaj więcej »

Jacek

Panie Kaczmarek, pisze tak celowo ponieważ oglądając zajęcia których i tak pan nie prowadzi tylko asystent dyskwalifikują pana jako trenera. Niestety zajęcia bo nie można nazwać tego treningami. Chciałbym zaproponować wszystkim tym kibicom którzy maja nieraz troche wolnego czasu aby pojawiali się na tych zajęciach przypominającym W-F za komuny. Zero ładu i składu codziennie to samo… tragedia. Nie dziwie się dlaczego chłopaki nie mają pary, no bo skąd mają mieć jak nie trenują.Po prostu kolejny marny wiefista nam się trafił po Paszulewiczu.

SzEryf

Panie Kaczmarek.Pan masz taką taktykę ze gramy 5 obroncami i próbujemy coś strzelić.i budzimy się pod koniec meczu jak jest 0-0 no to wtedy atakujemy bo kibice wymagaja zwycięstwa i wtedy taktyka się zmienia bo czas nagli.i wtedy można powiedzieć że gramy w końcu.Ewentualnie jak pierwsi dostajemy Gonga to wtedy też się nagle budzimy i atakujet.Tylko szkoda że przez większość meczu czekamy.i gramy spokojnie. Prawda jest taka że TE DRUGIE POLOWKI GRAMY „LEPSZE”bo Nas sytuacja do tego zmusza.GDYBYSMY GRALI ODWAŻNIE OD PIERWSZEJ MINUTY TO BY BYLY TAKIE MECZE JAK Z POGONIĄ SIEDLCE.ALE najważniejsze jest nie stracić bramki jak to Pan… Czytaj więcej »

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress