Widzew Łódź – Wisła Kraków 0:0
16 października 2026, 22:32 | Autor: MarcelWidzew zremisował bezbramkowo z Wisłą Kraków w „Sercu Łodzi”. Jest to już w tym sezonie siódmy remis, a kibice na domową wygraną czekają od maja! Był to koszmarny mecz w wykonaniu podopiecznych Mateusza Stolarskiego.
Jeśli chodzi o wyjściowy skład, trener Mateusz Stolarski był zmuszony do dokonania zmian w linii obrony. Na kilka tygodni z urazem wypadł Mario Garcia, a jego miejsce na lewej obronie z konieczności zajął Steve Kapuadi. Reprezentanta DR Konga w środku obrony zastąpił natomiast Ricardo Visus, który stworzył duet stoperów z Przemysławem Wiśniewskim. W porównaniu do meczu z Piastem, Emila Kornviga zastąpił natomiast Dani Silva.
Pierwsze uderzenie dla Łodzian miało miejsce już w 2. minucie meczu, gdy błąd w rozegraniu Wisły wykorzystał Fran Alvarez. Hiszpan próbował lobować Łubika z około 15. metra, natomiast polski bramkarz bez problemu wyłapał to uderzenie, któremu zdecydowanie zabrakło siły.
Po kilku niezłych minutach Widzewa do głosu zaczęli też dochodzić piłkarze Mariusza Jopa. Najpierw po zamieszaniu w polu karnym Drągowskiego uderzał Erthaler, a parę minut później głową oddawał strzał Uryga, jednak żaden strzał nie stworzył większego zagrożenia. Następnie zbyt łatwo w polu karnym znalazł się Rodado, lecz Hiszpan uderzył obok bramki Widzewa, choć wcześniej było jeszcze dotknięcie przez piłkarza czerwono-biało-czerwonych.
W 19. minucie bardzo dobra szansa Widzewa! Znakomicie piłkę w środku pola zabrał Gazibegović, który następnie wykonał kilkunastometrowy rajd. Jego uderzenie z dystansu zostało zablokowane, ale do futbolówki dopadł Fran Alvarez. Ten przymierzył już znacznie lepiej z woleja, uderzając w poprzeczkę! Parę minut później po dośrodkowaniu z rzutu rożnego w polu karnym odnalazł się Visus, który dość długo zbierał się do strzału, ostatecznie uderzając obok bramki. Stoper Widzewa miał okazję do poprawki przy następnym rzucie rożnym, ale wówczas także się pomylił.
Następnie gra została przerwana na kilka minut z powodu zadymienia racami. Po wznowieniu spotkania dwa rzuty rożne pod rząd miała drużyna z Krakowa, ale przy żadnym z nich nie powstało większe zagrożenie dla bramki Drągowskiego. Później sędzia zadecydował o doliczeniu przynajmniej dziesięć minut. Na początku czasu doliczonego piłkę przed własnym polem karnym stracił Świderski, co zaowocowało uderzeniem z dystansu Erlthalera – tuż nad bramką. Następnie dwukrotnie został uprzedzony Alvarez i pozwoliło to ekipie gości na kolejne strzały, które lądowały ponad bramką.
Później kolejna szansa Wisły, tym razem Rodado z około 16. metra. Strzał Hiszpana został jednak zablokowany i piłka wyszła na rzut rożny, z którego bezpośrednio próbował zaskoczyć Drągowskiego snajper „Białej Gwiazdy„. Reprezentant Polski był jednak czujny. Ledwie minutę później znów strzelał hiszpański napastnik, znów nie znalazł drogi do bramki. Obie drużyny schodziły do szatni z bezbramkowym remisem i przy akompaniamencie gwizdów. Zarówno Widzew jak i Wisła miały swoje szanse, ale po przerwie przez zadymienie goście kompletnie zepchnęli Łodzian pod własną bramkę. Podopieczni Stolarskiego zdecydowanie zbyt często tracili piłkę na własnej połowie boiska, igrając z losem i pozwalając ekipie z Krakowa na tworzenie zagrożenia. Ostatnie uderzenie oddali w 27. minucie!
W przerwie trener Stolarski zdecydował się na dokonanie dwóch zmian. Juljan Shehu i Lindon Selahi zmienili słabego w tym meczu Frana Alvareza oraz grającego z żółtą kartką Giannisa Papanikolaou. W 49. minucie zrobiło się groźnie pod bramką Łubika, gdy płasko dośrodkowywał Biuk. Piłka jednak minęła Świderskiego i Fornalczyka. 10 minut później zbyt pasywnie defensywa Łodzian, która pozwoliła na uderzenie Rodado sprzed pola karnego. Z delikatnymi problemami wybronił je Drągowski. Tuż po chwili groźna okazja Wisły i strzał z bliska Krzyżanowskiego, zablokowany wślizgiem przez Visusa. Jak się jednak okazało, Hiszpan dotykał piłki ręką i został podyktowany rzut karny dla gości.
„Jedenastkę” zmarnował jednak Rodado, uderzając w poprzeczkę! Od razu po tym trener Stolarski dokonał dwóch zmian, wprowadzając na boisko Kornviga i Malesa w miejsce Fornalczyka i Daniego Silvę. Obraz gry wyglądał jednak podobnie, jak pod koniec pierwszej połowy. Widzew był niedokładny i nie tworzył zupełnie żadnego zagrożenia na bramkę Łubika. Później głupia strata Karola Świderskiego na własnej połowie znów doprowadziła do strzału gości, konkretnie Kacpra Dudy, na szczęście wybronionego przez golkipera Łodzian.
W 76. minucie była dobra szansa na szybki kontratak dla Widzewa po wznowieniu Drągowskiego. Akcję trzech na trzech absolutnie popsuł jednak Świderski, który zamiast podać do Malesa, posłał piłkę w aut. Reprezentant Polski od razu został zmieniony, a swój debiut w łódzkiej drużynie zaliczył Ioan Vermesan. Potem znów mogła być niezła okazja dla Widzewa, gdy Selahi znakomicie zagrał w polu karnym do Kornviga. Duńczyk szukał w polu karnym zarówno Selahiego, czy choćby Shehu, ale duet Albańczyków był spóźniony do tego zagrania. Jakimś cudem po tak dobrej akcji Widzew nie zdołał oddać celnego strzału. Do piłki ostatecznie dopadł Shehu, ale było to około 25. metrów od bramki gości. Uderzenie pomocnika nie znalazło celu.
Następnie wrzucał Krzyżanowski i sprzed pola karnego uderzał Marc Carbo, jednak nad poprzeczką. W 86. minucie tuż przed „szesnastką” Wisły faulowany Kornvig. Z rzutu wolnego bardzo dobrze przymierzył Gazibegović, jednak znakomicie wyciągnął się Łubik, wybijając nad poprzeczkę. Był to pierwszy celny strzał Widzewa w drugiej części gry.
Sędzia do drugiej połowy doliczył cztery minuty, w czasie których nie wydarzyło się nic ciekawego, oprócz wątpliwych decyzji sędziego. Widzew zremisował już siódmy raz w tym sezonie.
Widzew Łódź – Wisła Kraków 0:0
Widzew:
Drągowski – Gazibegović, Wiśniewski, Visus, Kapuadi – Papanikolaou (46′ Selahi) – Biuk, Alvarez (46′ Shehu), Silva (67′ Kornvig), Fornalczyk (67′ Males) – Świderski (75′ Vermesan)
Rezerwowi: Golański, Ilić – Krajewski, Żyro, Klukowski, Bergier
Trener: Mateusz Stolarski
Wisła:
Łubik – Giger, Uryga, Grujcić, Krzyżanowski – Duarte, Duda, Igbekeme (72′ Carbo), Lelieveld (72′ Youan) – Ertlhaler – Rodado
Rezerwowi: Neugebauer – Biedrzycki, Mikulec, Maisonneuve, Kutwa, Meseguer, Pławiński
Trener: Mariusz Jop
Żółte kartki: Papanikolaou, Fornalczyk, Selahi, Shehu
Sędzia: Marcin Szczerbowicz (Olsztyn)
Widzów: 17 492








Górnik Zabrze
Lech Poznań
Legia Warszawa
Pogoń Szczecin
GKS Katowice
Wisła Kraków
Piast Gliwice
Korona Kielce
Zagłębie Lubin
Jagiellonia Białystok
Cracovia
Wisła Płock
Widzew Łódź
Motor Lublin
Wieczysta Kraków
Radomiak Radom
Śląsk Wrocław
Raków Częstochowa 
KTS Weszło Warszawa
Wigry Suwałki
Pelikan Łowicz
Mazovia Mińsk Maz.
Wisła II Płock
Ząbkovia Ząbki
Świt Nowy Dwór Maz.
Olimpia Zambrów
Jagiellonia II Białystok
Olimpia Elbląg
Warta Sieradz
Widzew II Łódź
ŁKS II Łódź
Lechia Tomaszów Maz.
Polonia Lidzbark Warm.
Mławianka Mława
KS CK Troszyn
ŁKS Łomża
Panie trenerze jedno konkretne pytanie dlaczego Selahi jest zawodnikiem rezerwowym naprawdę według Pana nie zasługuję na pierwszy skład?
Bo Papanikolau nie jest najgorszy a grają na tych samych pozycjach
Druga polowa lepsza, bardziej ofensywna,się odważna, dobra zmiana Shehu bo Silva bardzo wolno do przodu. Ale znowu zabrakło wykończenia i strzałów w brankę poza Gaxibegovica. Szkoda Garcii bo on i wrxutka i różny i stzela aż miło
Jeszcze w życiu tak nie miałem że przed meczem trzęsę się jak przed maturą.Az strach pomyśleć co będzie z tym składem.
Grając bez napastników meczów nie będziemy wygrywać. Sami pozycjonujemy się na boisku w ten sposób dużo niżej – rywal ma łatwiej. Szkoda, że tylko my kibice to dostrzegamy, ale co my tam wiemy o piłce. Pół sezonu znowu na straty, drugie pół to znowu będzie walka o utrzymanie, kolejna wymiana trenera itd itp. Grunt, że karuzela się kręci i pozory są ładnie opakowane.
Fran i wszystko jasne…Z kilku metrów do bramki nie potrafi dokopnąć ta mameja… Jak zawsze .
i zero dobrego przyjęcia. Niech go ktoś w przerwiezamknie w kiblu, albo coś. No beznadziejny jest. Może Selahi niech wejdzie…
Fran, już wystarczy, naprawdę dość
Nasze gwiazdy przed meczem na telebimie powinni mieć puszczane bramki z lat 90 tych i wszystkie sukcesy naszego klubu może na psychikę by wleciało
nie wygramy dzisiaj
Visus to jakiś żart…
Grają dziś jakby trenerem był Vuko
Za Vuko to grali dwa razy lepiej przynajmniej w obronie
Ale zagrali na zero
A Drągowski każdą piłkę wybija na ślepo, to jak tu konstruować składne akcje…
Standardowe i tego mistrza
Powiem tak,wydać tyle kasy i nie mieć zespołu na ekstraklasę,to jest sztuka.
Tak to jest jak się ściąga gwiazdki ze świata i przepłaca kilkukrotnie.
jak kupowali swiderwskiego dziwilem sie , ale mowie nie znam sie.
Wciąż mamy za dużo słabych punktów w jedenastce. Przy tak słabych skrzydłowych jak Fornalczyk i Biuk to chyba trzeba przejść na grę wahadłami. Poza tym Alvarez i Papanikolau niewiele dają w środku pola. Selahi i Shehu to byłyby lepsze wybory. Trener niestety znów nie wybiera najlepszej 11…
Mówisz i masz. Papa miał kartkę a Fran straty.
Chyba trener przeczytał mój wpis. To jeszcze podpowiem, żeby zmienić Biuka, to bardzo słaby piłkarz. Można też wpuścić Bergiera, bo czuję, że dziś może się przełamać.
Niby niegłupio pisałeś, ale z tym Bergierem zepsułeś efekt. Dość dziadostwa. Dać szansę młodemu Vermesanowi.
To powiem ci, że Bergier to nie jest wcale zły piłkarz, choć faktycznie ostatnio gra kiepsko. A Alvarez to mój ulubiony piłkarz Widzewa. Myślę, że obaj jeszcze mogą dużo dać Widzewowi. Tylko do tego potrzebny jest zespół, a nie taka zbieranina jak teraz.
Bergier zo niech się przełamuje w Starachowicach – to jego poziom
Co ten Alvarez odpi…. a
Kolejny dramatycznie słaby mecz z każdym kolejnym
występem jest co raz gorzej
To jest najsłabszy Widzew w przeciągu dwóch ostatnich sezonów. Równia pochyła moim zdaniem.
Masłowski transferami i trenerem fakt trzeba to przyznać przerósł wszystkich… Degrengolada …. Stolarski tego nie ogarnia i nie ogarnie… Jest coraz gorzej…. Ja nawet już się nie denerwuje… Szczerze, nie byłem zwolennikiem sprowadzenia Masłowskiego a tym bardziej Płatka i miałem rację… Najgorsza para dyrektorów…. Czas to potrzebują, by jak najdłużej ciągnąć pensję…. Zimą kolejna rewolucja ale trzeba wziąć ludzi co to wiedzą co to widzewskie DNA i widzewski charakter . Pożegnać Masłowskiego z tymi jego doradcami i wziąć naszych byłych dobrych piłkarzy np. Szymka czy Rysia Czerwca w wywiadach przedmeczowych idealnie trafili w sedno… No i niestety cały zaciąg obecnych… Czytaj więcej »
Ci zawodnicy pokazali że potrafią grać, problem ze realizują plan taktyczny trenera, który upadł pod pressingiem i podwajaniem zawodnika z piłką przez wiślaków
Dokładnie. Na tę chwilę Widzew to najsłabsza drużyna tej ogórkowej ligi.
Widzew znów gorszy motorycznie od kolejnej drużyny. Tylko „gratulować” sztabowi szkoleniowemu.
I współczuć Dobrzyckiemu przepalenia tyle kasy.
I doradców – a wystarczyło zatrudnic trenera Myśliwca i dyrektora Radosława Mtoczkowskiego – Widzew byłby w innym poziomie sportowym a tak mamy wizjonerstwo Masłowskiego i jego wspomnieniami o Siemieńcu
Bez agresji, doskoku, celnych podań. Bez pomysłu. Do tego szkolne błędy i snucie się po boisku. Masakra
To ile mamy strat na swojej połowie (i z tego powodu smrodu pod bramką) to przechodzi kibicowskie pojęcie…
Nasza gra przez chwilę wyglądała w miarę, gdy Wisła tak nie presowała.
Wisła napiera i w kółko jest pod naszym polem karnym, jakby grała u siebie. No mamy ten projekt gruby. Szczęście, że oni kopią ponad naszą bramką, póki co. Tydzień czekam i od wielu miesięcy taki sam chłam oglądam. Grają jak słaba pierwszoligowa drużyna. Nudy jak cholera.
Ktoś mi powie co ci panowie ubrania na czerwono trenują w tygodniu ? Bo moze jakas inna dyscyplinę sportu bo ja sam osobiście nie wiem za co biorą pieniedze kurwa kółko wzajemnej adoracji
Fran zejdź sam. Proszę.
Kolejna beznadzieja. Ten zespół jest coraz gorszy z każdym kolejnym tygodniem trenowania przez Stolarskiego. 41% posiadania piłki u siebie przeciwko beniaminkowi. Ten zespół nie ma środka pola i nieważne kto tam będzie grał. Takiego ananasa jak Diuk to chyba musieli długo szukać.. nie spodziewałem się że można ściągnąć kogoś gorszego niż Bukari ale ten Biuk go przebija – całkowicie nie zależy gościowi, braku techniczne, zero odpowiedzialności i ambicji/waleczności. Remis do przerwy to cud.
Ale jest wielu którzy twierdzą że Biuk to dobry zawodnik…. H a ha to chyba ci którzy jak idą do ubikacji to brudzą sobie kołnierzyk….
Biuk jest strasznie słaby, ale ten Males to jeszcze go przebija i nawet może się równać z niedościgłym wzorem marności, czyli z Krajewskim.
Coś mi się widzi, że szybciej zmienimy trenera niż nam wszystkim się wydaje!
Będzie powrót Vukovicia w roli strażaka!
Ciekawe co zrobi Dobrzycki?
I dyrektorów już chyba czas pożegnać, Chyba bez totalnej rozpierduchy się nie obejdzie…
Niestety tak, co jest bez sensu. Trzeba zbudować drużynę tak jak to zrobili w Bodo. Zbudowali drużynę z rodaków, tego samego składu, tej samej taktyki. Może i to długi okres czasu, ale w 2018 zajęli 11 miejsce z 16, a sezon wcześniej grali w 2 lidze norweskiej. Dziś, grają w Lidze Mistrzów i rywalizują z największymi markami w Europie. I tak bym chciał żeby Widzew wyglądał za te parę lat. Panie Dobrzycki, niech Pan się uczy od innych! I miejmy nadzieję że coś się zmieni, w miarę niedługo.
Odpowiedzialny jest Masłowski i jego wizje
To jest zlepek przypadkowych kopaczy o niezbyt wysokich umiejętnościach za to wysokich kontraktach.Pierwsza połowa,to było dno i wodorosty,druga zapewne dużo lepsza nie będzie,a 3 punkty,to możemy zdobyć tylko i wyłącznie przy wyjątkowo szczęśliwym zbiegu okoliczności.Na dziś,to jest zespół na spadek.
Od przerwy na zasymienie widzew nie istnieje. Przeszedl w tryb obrona Czestochowy. Slabo to widzę. Jak utrzymaja remis do bedzie cud. Ciekawe czy ten nasz mlody trenejro wpusci versemana czy nadal bedzie go trzymal jak listek figowy. Mial byc trener z jajami z gra ofensywna a są jakies bebeluxhy. Ehhh
Ulubieniec forum . Mozg druzyny . Rozgrywajacy ktory ma regulowac tempo.gry i obskugiwac serwisem napastnikow czy skrzydlowych . Wedlug wielu koziol ofiarny slabej gry reszty druzyny . Franiu Alvarez … nasza perelka po 45 min . -podania do swidra -0 Podania do fornalczyka -0 Podania do biuka 1 (wow) ale na spalonym . 2 glupie straty na wlasnej polowie . Na szcsescie jego rodak Visus przerwal te ataki . Strzal przypadkowy bo nie wypracowany ale efekt taki jak strzal visusa w trybuny . Aha no i lob z 2 minuty po ktorym Citko na trybunach az wstal i sie uklonil… Czytaj więcej »
Pisałem to już kilka dni temu, że tej drużynie potrzebny jest wstrząs i takim mogłoby być odesłanie do rezerw np kogoś z trójki: Alvarez, Bergier lub Wiśniewski.
Najbardziej kwalifikuje się pierwszych dwóch.
Tak można objechać każdego zawodnika Widzewa z linii i ataku – ta drużyna nie ma jakości w ofensie – Alvarez zagrał słabo a i tak oddał najgrożniejszy strzał –
Mimo wszystko liczę przed drugą połowę że jakoś przeschnie ten mecz- nie ważne jak ,nie ważne kto – bo to ważny mecz w kontekście końcówki rundy – choć patrząc Widzew wygląda bardzo przeciętnie
Miałem przeczucie abym odpuścił ten mecz na żywo po pokazie w Gliwicach, obym się mylił.
Tu nie ma drużyny jest zbieranina kopaczy , a najgorsze jest to że większość nie potrafi grać w piłkę na poziomie ex. W statystykach po 1 połowie Wisła lepsza w kazdej pozycji a to oni są beniaminkiem a my gospodarzem tego meczu. Dziwna postawa Alvareza jakby mu nie zależało , Świderski niewidoczny i Fornalczyk beż błysku. Tak naprawdę to cofajac się do czasów Widzewa Franka Smudy to żaden z tych grajków nie załapał by się do składu.
Alvarez „Mvp” w pierwszej połowie, same straty.
Z meczu na mecz coraz gorzej
Z każdą minutą coraz gorzej. Tu nie ma na kim budować drużyny. Tu potrzebna opcja zerowa
Czy tylko ja mam wrażenie, że reakcje widzewiaków są spóźnione o 1/2 s. ? Piłkaspada, wiślacy już do niej biegną, a my dopiero orientujemy się w którym kierunku ….
Jeżeli ktoś myślał, miał nadzieję, że w kilka dni zmieni się gra zawodników to…..mam złą wiadomość był w błędzie. Na jednym z podcastów ktoś powiedział, że dla niego obecnie nie ma w Widzewie za dużo zawodników których by zostawił…. Pierwsza połowa pokazuje, że miał rację…. Biuk, Alvarez, Papanikolaou, Silva jakby zostali w szatni a nie przepraszam oni są po prostu słabi…. Nie wierzę , że stać ich na więcej. Środek pola nie istnieje …..
Trenerze jedno pytanie – co My chcemy grać bo jakiegoś planu i taktyki na ten mecz to ja nie widzę
Derby blisko,blisko
Ciekawe co im powiedział w czasie zadymienia że tak zaczęli grac a on poszedł na krzesło sam sobie siedział
Chyba słowo trener jest w Widzewie nadużywane. Stolarski emu trzeba kupić telewizor żeby oglądał takie mecze jak Real. Tam Trener tak zarządzał grą że przegrywając w 82 minucie 3:1 potrafili wygrać 3:4. Dzisiaj był artykuł że niechciany przez trenerów Papa-Ba odnalazł się w nowej drużynie. Co robi Grek w Widzewie? A Biuk a Fornalczyk? W Wiśle żadne tam gwiazdy a grają dobrze. Czy na treningach nie przerabiają strzałów z dystansu? Tylko wejście do bramki albo dośrodkowanie. Bardzo ubogi repertuar
Po 30 minucie jak dzieci we mgle co tylko czekają jak starsi koledzy im władują trzy bramki.
Dawać Włocha…sru Rumuna znaczy się:)
Czy ja oglądam swój ukochany Widzew. Czy ja oglądam tych piłkarzy, którzy walczą za nasz klub? Tak po prostu po męsku. …. Jest mi przykro.
Nie mogę na to patrzeć. Idę włączyć jakiś film 57 minuta i jedyne co widzę to NIEDOKŁADNOŚĆ! Czy my naprawdę nie potrafimy wymienić 5-6 podań? Wymiotować mi się chce
Bolą oczy! Żadnej składnej akcji! Do tyłu, wolno, bez sensu!
Brak piłkarzy brak trenera tylko nazwa klubu została
W tym meczu do pełni obrazu potrzeba gola straconego w doliczonym czasie
kto zatrudnil swiderskiego ?
Świder akurat dobrze a to że bramki nie strzelil. Ściąga obrońców na siebie.I tam wtedy potrzeby Kornvig tak jak grał u siebie.
Moj Widzew jest jak puszka surströmming otwierasz i jest ci niedobrze
zbliza sie magiczna 90 minuta czy nasi znow straca gola ? , oto jest pytanie
Przykro się na to patrzy . Tyle wydanych pieniędzy na „wzmocnienia ” a gra tragiczna . Zero walki ,zero pomysłu na grę wszyscy pod formą . W drugiej połowie na stan 80 min nie oddaliśmy nawet strzału na bramkę … Jak wygrywać gdy się nie stwarza sytuacji strzeleckich i nie oddaje strzałów na bramkę . Nie spodziewałem się że tak szybko zatęsknię za Widzewem sprzed rewolucji finansowej .
Nie pod forma tylko bez pomysłu
Jedno słowo: KOSZMAR!
W tym sezonie spadamy. Nie ma innej opcji z taką grą niestety.
Sposob Masla by nie bylo wysokich kontraktow to spierd…lic Widzew do 1 ligi, wtedy sami poodchodza a jak nie to za mniejsza kase beda kopac sie po czole..
A u nas wszystko po staremu . Bez komentarza szkoda co cokolwiek więcej pisać .
Niech oni już spadną, gwiazdeczki na kontrakcie same odejdą, trener z prawdziwego zdarzenia i praca od podstaw. Innej możliwości nie widzę. Jak bardzo źle musi być z Bergierem, że nie podnosi się z ławki. Świderski dramat. W ogóle druga linia jest dramatyczna. Niedobrze się robi jak się patrzy na takie mecze.
Dłubanie w nosie i polowanie na zaschniętą kozę jest bardziej pasjonujące, niż oglądanie tego czegoś.
11 meczy 1 zwycięstwo,a dzisiaj tylko dzięki temu,że Rodado zmarnował karnego jest remis.Powiem tak,w tamtym sezonie się udalo w tym cienko,to widzę.Nie mamy dobrych piłkarzy,zespół jako taki nie istnieje,trener jest jaki jest,a i tak długo nie będzie…Poziom jaki prezentuje dzisiaj Widzew jest beznadziejny.
Świderski to ma siły 55-60 minut – potem ma grać Vareśman lub Klukowski
Niestety dwa mecze po zwolnieniu Vukovicia grali z rozpędu.
Przerwa na kadrę 3 tygodnie i z tej drużyny Vukovicia już nic nie zostało brak pomysłu.
I gdzie jest ten ofensywny styl gry?
ale mowile zatrudnic niemcow jako trenerow, to tutaj hejt, to macie swoich polakow od swiderskiwgo zaczynajac
Lukas Kwasniok?
Widzew drużyna bez dziłu kreacji w 2 linii i bez ataku – w tych formacjach to najgorsza drużyna w Extraklapie – na Widzew nie da xię patrzeć ’ ta drużyna nic nie kreuje – dosłownie nic
Kupowali obrońców,skrzydłowych a nie mamy napastnika
Rodado podarował dzisiaj Widzewowi punkt. Straszne to jest co się w tym klubie dzieje.
Niestety taka prawda
Brawo dla dyrektora sportowego , który nie wytrzymał ciśnienia i zwolnił Vuko. Znowu będzie powtórka z zeszłego sezonu , wyglądamy teraz jeszcze gorzej niż za czasów pana czapeczki. DRAMAT
Kolesiostwo i układy dlatego Vuko zwolnili
Działanie Masłowskiego w Widzewie to sabotaż. Zwolnienie trenera, zatrudnienie stażysty bez licencji, nasprowadzanie pseudopiłkarzy-najemników z zagranicy, co jeden to gorszy. Wszystko zaorane i nie ma w czym upatrywać nadziei
no i znów mamy nowego trenera …
Dramat większego gówna dawno nie było..
11 spotkań i JEDNO zwycięstwo – nie ma czego
komentowac
Nie wiem co się dzieje w tym zespole, ale im dłużej ludzie w nim są, to tym więcej zawodników nadaje się co najwyżej do tzw. pchania karuzeli. Ja tylko proszę aby nie było powtórki z poprzedniego sezonu, by walczyć o utrzymanie. swoją drogą, wręcz totalnie tragicznie z perspektywy czasu brzmią słowa Pana Dobrzyckiego o dziadostwie w polskiej piłce. To już lepiej było nic nie powiedzieć. Bo to wyszło, że to my jesteśmy tymi dziadami kopiącymi się po czole już od długiego czasu, a to tylko pół biedy, bo jeszcze to kosztowało chyba wycenę na czołowy zespół w lidze lub z… Czytaj więcej »
Gang badziewiakow
Stolarski pokazał dziś Maslowskiemu jak badziewne grajki wynalazl
W każdej konfiguracji tego syfu było dno
Beznadzieja
Będzie spadek i może wreszcie badziewiaki uciekną
Tu w zimie do wywalenia jest 99 %
D. Myśliwiec wróć!
Biuk dzidiaj znowu poprawił po Piaście – tam strata przy pierwszym golu dzisiaj dał się przepchnąć w polu karnym potem strzał i karny – panie Masłowski kto za Biuka? – Baena,Akere,Bukari – oni dla pana Masłowskiego za słabi więc pewnie następny talent Maleś
Rodado dzięki, jesteś prawdziwym Przyjacielem. Młody ( Stolarski) odejdź sam. Chyba widzisz że się nie nadajesz.
Masłowski – jego 2 dyrektorów- Biuk,Papanikolau,Maleś – do widzenia – wspolczucie dla Stolarskiego – ta drużyna nie ma żadnej jakości w ofensie – najgorsza ofensywa w Extraklapie – opiera się na dwóch bocznych obrońcach – to droga do 1ligi
Na ten moment to spadamy z ekstraklasy z tum co prezentujemy.
Może faktycznie puste trybuny na kolejnym meczu
to jedyne rozwiazanie
Zlepek piłkarzy zupełnie nie pasujący u do siebie ..żal tylko Świderskiego i Wiśniewskiego….ściągnięty szrot …raz jeden dyrektor ,teraz drugi…. Wieczne kontuzje urazy ..a na boisku pozorowanie bez walki ….. Alvarez,Bergier,Kornwiga Sehu ,Biuk .. Papanicolaou itd co to jest ????? …z Górnikiem lipa i robi się slabo
Cała drużyna jest gorsza od piewrszo ligowców, brak umiejętnościi i nie ma chemia w tej ekipie.