P. Wiśniewski: „Trzeba na nowo to zgrać i znaleźć jedną ścieżkę”
9 lutego 2026, 10:08 | Autor: MarcelNowy nabytek Widzewa Łódź, Przemysław Wiśniewski po przegranym meczu z GKS-em Katowice odpowiadał na pytania dziennikarzy. Co mówił stoper łódzkiej drużyny po swoim pierwszym pełnym występie?
O przebiegu meczu
„Prowadziliśmy grę, wiedzieliśmy, że GKS będzie chciał nas zaskoczyć piłką za plecy, że linia obrony będzie stała nisko, więc chcieliśmy rozgrywać piłkę. Jako linia obrony – moim zdaniem -wyglądaliśmy dziś bardzo dobrze, bo naprawdę wybroniliśmy groźne sytuacje, ale najważniejsze jest też strzelenie bramki. Myślę, że to chyba drugi mecz bez strzału na bramkę, więc trzeba szukać rozwiązań. Wiedzieliśmy o ich mocnych stałych fragmentach gry, robili wybloki na nas. Nie wiem czy druga linia zaspała, nie widziałem jeszcze bramki. Musimy się wziąć w garść, bo nie ukrywam, że zaraz sytuacja będzie trochę cięższa. Wszyscy zaczynają wygrywać, więc musimy jeszcze bardziej się skoncentrować, bo dzisiaj moim zdaniem nie funkcjonowały drugie piłki. Tak samo kontrola przy piłce – musimy być bardziej spokojni. Jest za duża nerwowość i trzeba podejść do tego spokojniej: przyjmij, podaj, uspokój, a tak to wszystko jest nerwowe”.
O swoim własnym występie i współpracy z Visusem
„Bardzo dobrze mi się współpracowało z Visusem, znaleźliśmy wspólny język, więc podczas meczu dobrze sobie podpowiadaliśmy i kasowaliśmy w tym meczu na tyle, ile mogliśmy. Ja wdrażam się do drużyny, jestem tydzień w treningu, czuję się co raz lepiej z drużyną, zaczynam z wszystkimi się bardziej kontaktować, jeśli chodzi o szatnię, zawodników. W następnych tygodniach będzie tylko lepiej”.
O tym, czy trudno jest czasem znaleźć wspólny język
„Wiadomo, bo nawet dzisiaj w składzie było siedem transferów. Tak jak trener mówił tydzień temu, Jagiellonia od trzech lat ma tego samego trenera i tylko pojedynczy zawodnicy się zmieniają. Tutaj trzeba na nowo to zgrać i znaleźć jedną ścieżkę, którą będziemy dążyć, bo inaczej może być ciężko”.
O myśleniu o obecnej pozycji
„Przyszło tylu zawodników, którzy mają z Widzewem jeden cel. Nie przyszli tu piłkarze z drugiej drużyny – jeden grał w Champions League, drugi w europejskich pucharach, więc wszyscy tu tak naprawdę mamy coś to do udowodnienia. Nikt nie spuści głowy i nie będzie wchodził obrażony do szatni. Każdy ma determinację i wie, jaki jest plan na cały klub, więc będzie chciał pokazać wszystko, tylko tak naprawdę muszą się zastosować automatyzmy, bo trochę nam tego brakuje”.
O grze w Ekstraklasie po powrocie
„Poziom się podniósł. Zobaczymy też jak z innymi drużynami, które będą chciały grać więcej piłką. Wtedy tak naprawdę zobaczę jakość Ekstraklasy, bo dziś nie ukrywam, że było lekkie cofnięcie się i dłuższa piłka, ale to też jest dany schemat gry, tak się wygrywa mecze, więc jeśli dobrze to wykonują, to z tego korzystają. Musimy znaleźć też swój dobry plan gry i iść tą ścieżką”.
O fizycznym meczu
„Tak, ale muszę jeszcze trafić na napastnika, który będzie miał przybliżenie do zawodników z Serie B, bo tam każdy napastnik jest wielki, silny i naprawdę ciężko wygrać pojedynki. Dzisiaj było ciut łatwiej, ale myślę, że następne mecze będą dla nas tylko cięższe”.






Jagiellonia Białystok
Wisła Płock
Górnik Zabrze
Zagłębie Lubin
Cracovia
Raków Częstochowa
Lech Poznań
Radomiak Radom
Korona Kielce
GKS Katowice
Lechia Gdańsk
Motor Lublin
Piast Gliwice
Pogoń Szczecin
Arka Gdynia
Legia Warszawa
Widzew Łódź
Termalica Nieciecza 
Legia II Warszawa
Warta Sieradz
ŁKS Łomża
Ząbkovia Ząbki
Wigry Suwałki
Wisła II Płock
Świt Nowy Dwór Maz.
Broń Radom
KS CK Troszyn
Lechia Tomaszów Maz.
Olimpia Elbląg
Widzew II Łódź
Jagiellonia II Białystok
GKS Bełchatów
Mławianka Mława
GKS Wikielec
KS Wasilków
Znicz Biała Piska
Chyba już z innym trenerem
Nie stwarzamy sytuacji branżowych ani ze skrzydeł ani ze środka. Jeden zawodnik w polu karnym a tam 5 obrońców. Za malo nas wbiega w pole karne i nie dodajemy przez to żadnych strzałów. W tyłach było dobrze. Cheng, Wiśnia i Lerager na plus.ale problem jest im bliżej pola karnego przeciwnika. I niestety nie dają przewagi dryblingiem skrzydłowi Bukari, Banana czy Fornal.
Większość jedzie po dyro, zawodnikach itd…a może problemem jest nie trafianie w trenerów. Sopic, Czubak także i teraz okazuje się póki co Igor. Piszę o tym badz pytam, bo nie wierzę, nie ma opcji by zawodnicy z lata a tym bardziej teraz ściągnięci nie potrafili grac. To niemożliwe. My nie umiemy w trenerów.
Lepszy lew i stado baranów, niż Baran i stado lwów…
Prawda jest taka ze najlepszym trenerem Widzewa w przeciagu kilku ostatnich lat byl Pan Mysliwiec – wnioski same sie nasuwaja.
Fantastyczny trener. Wiosne rok temu zaczelismy jak rozpedzony walec , ktory zjezdzal rowno w dol tabeli . Jeszcze potrafil postawic swoja prywatna wojenke ponad dobro klubu kwestionujac kazdy transfer. W stali bylo to samo i w piascie bedzie podobnie . Ego wyjebane w kosmos . A ja go zapamietam glownie z faworyzowania gonga czym doprowadzal trybuny do furii.
Taaa, zwłaszcza to uparte wystawianie przez niego Gonga do składu świadczy najlepiej o jego geniuszu trenerskim.
Zapomniałeś o Myśliwcu,Niedźwiedziu ,Kaczmarku, Dobim,Mroczkowskim ,Smudzie itp
i mowie o trenerach do obecnej sytuacji kadrowej
Zmobilizujcie się. Ja Was Błagam. Zacznijcie się koncentrować
Cel zdecydowanej wiekszosci jest jeden – wydrenowac maksymalnie kase klubu. Wynik sportowy nie ma tutaj zadnego znaczenia.
A co się mają stresować? jak spadniemy większości już we wrześniu tu nie będzie. a duet menago będzie wydawał kolejne miliony
dobrze zagrał szkoda ze jako zespól gramy tragicznie ofensywa to tragedia , oby nie złapał kontuzji , szkoda ze feio nie wzięliśmy ja bym brał vuko
A ja Michniewicza
Caly sezon pisze, ze problemem jest ofensywa. Nie strzelamy, nie zamykamy meczow…gdybysmy wiecej strzelali to prowadzac tracilibysmy mniej bramek i mieli pkt. Obrona jako tako. Nawet mecz wczoraj 1 strzal celny to jak wygrac mecz. Stepinski strzelillegii owszem, ale dostal ciasteczka …jak nasi maja strzelac. Fran sie juz skonczyl, niewiarygodny przypadek by nagle nie umiec grac. Shehu to alban ze swoim swiatem i orlem, bez formy i myslenia. Sklrzydla nadal nie dojezdzaja. Jestem fanem Fornala , ale wczoraj to cofnal sie w rozwoju. masakra. Bukari poki co to ksero akere i gonga. Chyba za zimno. A Langer i Emil to… Czytaj więcej »
przez niego padla bramka,wiec jezeli to jest dobrze,to jak bedzie zle?!
Widać jakość w grze Przemka, bez dwóch zdań. Szybkość, podanie.
Nie wiem, albo oni dosłownie nie rozumieją co trener od nich wymaga na boisku (kwestia rozumienia języka angielskiego. Można znać obcy język, ale rozumiec wyraźnie co ktos do mnie mówi, to inna sprawa), albo rozumieją ale nie potrafią tego wykonać z uwagi na skomplikowaną materię.
Mamy pol zespolu pomocnikow i zero ponyslu na gre
Nie z tym trenerem. Adamczuk z wydanie 5 ml za takiego Bukariego powinien polecić bez żadnej dyskusji ! Mozna bylo dać 2 ml i ściągnąć Pululu ! Mogliśmy dać 1ml za Isacca pół roku przed końcem kontraktu a za Pululu nie chcieli . Mieli wykupić Capite za 1.5 to tez sie nie podobało a razem z Pululu wydali by 3.5 mln a nie 5.5 ! Każdy to mówił chyba nie bylo eksperta ktory by nie powiedział ze Bukari jest nie wart takiej kasy w MLS wszyscy się śmiali z tego transferu ! Capita jest ograny na polskich boiskach ale po… Czytaj więcej »
T an pewno wszyscy z nich tylko marzą o tym żeby zagrać w Widzewie czy w ogóle w Lidze Polskiej :) Dac to ty sobie możesz za kiłbaskę na meczu albo browara a nie za ludzi którzy też maja swoje cele,aspiracje,rozum i nie każdy myśli tak jak ty i nie każdy chce grac w Widzewie czy mieszkać w Łodzi
Nie ma znaczenia kogo byśmy ściągneli, Pululu to specyficzny piłkarz, wątpię by w naszej sytuacji coś by zmienił. Podstawowa sprawa to trener bez wizji. Każdemu może się przytrafić jedne, dwa mecze słabsze, kontuzje kluczowych zawodników, mecz życia przeciwnika, ale u nas trener miał ostatni okres znakomity do przygotowania, poznał drużynę przed przerwą zimową, dostał zawodników jakich chciał, tylko że to nic nie zmienia, gdy twoją jedyną wizją jest „walka i rywalizacja w drużynie o miejsce w składzie”. Nie pamiętam jakiejkolwiek konferencji, gdzie wspomniałby coś więcej o pomyśle na grze, bo w zawsze mówił wyświechtane frazesy. Zobaczymy co bedzie z Wisłą, ale jeżeli ponownie blamaż to trzeba go… Czytaj więcej »
Za dwie, trzy kolejki wszystko się wyjaśni. Na razie trzeba się uzbroić w cierpliwość.
Za 3 kolejki to juz nie bedzie co zbierać.
Wisniewski , Dragowski weźcie to na klatę stańcie się prawdziwymi przywódcami tej drużyny . Macie doświadczenie i umiejętności . Z lewej Cheng pokazał że ma papiery . Szybki sprytny lubi wyjść do przodu .. na szpicy Bergier , prawa Baeana i na tych pilkarzach trzeba opierać się . To fundament . No i dalej zaczyna się problem bo na prawej obronie ani Kraju ani Hiszpan się nie spisali ale grali tylko po jednym meczu. Mamy szeroką kadrę może Therkildsen który jest już chwilę dłużej i pokazal że umie grać . Do środa obok Wiśni mamy 3 do wyboru . Mimo… Czytaj więcej »
Panie Wiśniewski,sprawa jest dużo prostsza: opasłym kocurem nie chce się zap..dlatego karcą nas młodzi,na których stawiają inne kluby.
przeciez nie kto inny jak Ty zawaliles ta bramke! moze byl tam faul,ale za nisko wyskoczyles i padla bramka, wiec bierz sie do roboty!
Chetnie uslyszalbym wywiad z Adamczykiem
Wiecie jaka jest różnica między Widzewem Dobrzeckiego a Stamirowskiego – do tego Widzewa przychodzili praktycznie wszyscy piłkarze jako swoj awans w hierarchii a w nowym dla większości jest to spadek. I to widać najlepszymi lub chociaż najbardziej zaangażowanilyni piłkarzami sa ci którzy przyszli z tej samej ligi lub niżej Baena Bergier Fornalczyk lub ci co zostali ze starej drużyny
Potrzeba czasu? Na co? Żeby spaść do 1 ligi? To nie jest kurwa piaskownica, że jest czas na budowanie, tu mają być wyniki na teraz, każdy widzi jak jest? Ludzie za parę koła mln euro wyglądają na tle Gieksy Katowice jak 3 ligowcy, piłka odlatuje przy przyjęciu, jakieś kręcenie się w kółko, dwa podania i laga! Co to ma być, Czapeczka wracaj do siebie i zabierz tych dwóch cudaków, którzy to sprowadzili ten szrot!
Jeśli chodzi o straconą bramkę to do całkowitej zmiany jest nastawienie mentalne zwłaszcza niektórych zawodników. W czasach, gdy praktycznie każde twoje zagranie jest rejestrowane przez kilka kamer nie ma sensu wmawianie sobie i wszystkim dookoła, że się nie dotknęło piłki i nie powinno być rzutu rożnego. Sztucznie nakręcane niezadowolenie i gestykulacja wprowadzają tylko niepotrzebną nerwowość w drużynie i brak koncentracji przed wykonaniem stałego fragmentu gry. Zamiast skupić się na tym czy każdy wie co robić to oni ciągle przeżywają „niesłuszną” decyzję. Zachowanie jednego „pokrzywdzonego” udziela się reszcie „pokrzywdzonych”. W pierwszej kolejności takie zachowania trzeba zmienić, a nie koncentrować się wyłącznie… Czytaj więcej »
Var nie działa na rozne
najgorsze jest to że ta drużyna co mecz to gra gorzej , jeden strzał celny na 100 minut meczu toż to parodia nie zespół
Trener ten jak i Sopić mają problem z tą ligą. Tutaj trzeba drzewo przegryźć zębami a nie ciąć je piękną piłą Stihl. Trener nie umie zareagować, skład jest na zasadzie co mu się wyda. Albo wszyscy są bez formy i leci jak mu wypadnie w jakimś losowaniu. Lagi od Drągowskiego to ulubiona taktyka Piłkarzy, kadra potężna ale co z tego Brak strzałów, brak chęci rzuty różne przemilczę Jest po prostu źle. NIe rozumiem czy to jakieś fatum jest nad miastem, że się nic nie udaje. I minusujcie ile wlezie, ale ja nie widzę nawet cienia przesłanki, że bedzie lepiej. Oni… Czytaj więcej »
Zawodnicy są, indywidualności są, taktyki nie ma, pomysłu na grę nie ma. Wniosek: Pan czapeczka jest do wymiany.
Broniłem chłopa po pierwszej kolejce, zrzucając winę na ciężkie warunki gry, na dobrego przeciwnika i na nie zgranie drużyny. Ale my w drugim meczu zagraliśmy dokładnie to samo. Tutaj nie ma pomysłu jak grać. Od tych wrzutek na Bergiera z 20 metra boiska zdecydowanie wole Myśliwca '”tiki takę” od bramki i atak skrzydłem. Przynajmniej jakieś dośrodkowania były.
Jak dla mnie szkoda czasu marnować na Jovicevica. Nic z tego nie wyjdzie. Czym szybciej nastąpi zmiana tym więcej kolejek na wdrożenie jakiejkolwiek taktyki.
Zeqiri to jest jeszcze większa klapa transferowa niż Bukari chłop gra juz pół roku a jest bardziej tragiczny niż na poczatku maskara zarabia najwiecej w Ekstraklasie . Lepiej te pieniadze dać Bergierwoi to zobaczycie jak bedzie zapierda..albo Pululu za taką kasę by gryzli trawę. A Pan Zaqiri wychodzi i nie potrafi piłki przyjąć drewno totalne .
Wczoraj po raz pierwszy od niepamiętnych czasów piłkarze Widzewa przejmowali często piłkę na połowie przeciwnika po „lagach” (zresztą całkiem niezłych) naszego bramkarza. To świadczy o o jakosci naszych zawodników i rokuje nieżle na pszyszłość. Plus postawa Drągowskiego. I to by było na tyle z pozytywów…
Tu nie potrzeba finezji. Macie grupę fajnych piłkarzy, którzy jeszcze nie są drużyną, to nie róbcie sobie pod górkę tylko grajcie prostą piłką. Styl jest teraz najmniej ważny, ważne są punkty. Dlaczego nie możecie zagrać jak z Pogonią, Piastem i większość spotkania z Zagłębiem. Wygracie 2, 3 mecze i zgranie samo przyjdzie. Ale jak trener będzie kombinował i wymyślał to zaraz będzie sraczka i pierwsza liga. Jakby trener nie wiedział jaką taktykę obierze Wisła to podpowiem. Zamurują bramkę i oddadzą nam piłkę. Dlaczego nie możemy zrobić tego samego ? Posadzić słabego Shehu na ławce (Bukari również) Lerager i Selahi z… Czytaj więcej »