Podsumowanie jesieni 2025 – rezerwy
9 stycznia 2026, 08:28 | Autor: OskarKontynuujemy naszą serię zimowych podsumowań. W poniższym tekście bliżej przyjrzymy się zawodnikom rezerw czerwono-biało-czerwonych, za którymi półrocze w roli „kopciuszka” na czwartym poziomie rozgrywkowym w Polsce. Jak sobie dotąd radzili?
Poprzedni sezon dla rezerwistów skończył się najlepiej jak tylko mógł, gdyż w końcu udało się awansować do III ligi. Drużyna prowadzona przez Michała Czaplarskiego nie miała sobie równych i z przewagą osiemnastu punktów nad drugim miejscem oraz zaledwie dwoma porażkami na koncie osiągnęła postawionymi przed nimi cel. Jesień nie była jednak dla trenera Czaplarskiego tak udana. Rezerwy zajęły dwunaste miejsce z przewagą siedmiu punktów nad strefą spadkową. To było za mało i szkoleniowiec pożegnał się z „dwójką”. Jego miejsce zajął Paweł Ściebura, który poprowadzi drużynę w rundzie wiosennej, uprzednio przygotowując ją do rewanży.
Awans pozwolił utrzymać najmocniejsze postacie zespołu. Drużynę opuścili doświadczeni Artur Amroziński czy Konrad Niedzielski, a także młodziutki Taras Kostewski, który miał swój wkład w promocję do ligi wyżej. Dokonano natomiast kilku wzmocnień zawodników z lig wyżej. Z ekstraklasowego zaplecza do Widzewa II Łódź przeniósł się 34-letni Mateusz Michalski czy 31-letni Wiktor Żytek. Drużynę wzmocnił również 26-letni Adam Paliwoda, ale jego dotychczasowego pobytu w Łodzi nie możemy zaliczać do udanych. Sięgnięto również po trzech młodych, dobrze prosperujących piłkarzy. Skrzydłowi Maksymilian Baran oraz Igor Busz, a także obrońca Franciszek Gadomski.
Specjalny akapit trzeba poświęcić Antoniemu Klukowskiemu, który de facto jako piłkarz pierwszego zespołu, głównie ogrywał się w trzecioligowych rezerwach, choć zmieniło się to pod koniec rundy. „Kluko” ciągnął kolegów, strzelając dziesięć goli na czwartym poziomie rozgrywkowym. Gra opierała się na nim, a on był wyróżniającą się postacią. Wszyscy wyczekiwali tylko na większą ilość szans w zespole prowadzonym przez trenera Jovićevicia, bo gołym okiem było widać, że na to zasługuje. Nie jest to dobra informacja dla rezerw, które prawdopodobnie wiosną będą miały mniej okazji do skorzystania z tego zawodnika, o ile w ogóle będą miały. Ani Kamil Andzejkiewicz, ani Daniel Gryzio nie potrafili wejść w jego buty. Wniosek jest jasny, że do pewnego utrzymania potrzeba wzmocnić całą drużynę, choć zastępcę 18-latka udało się już znaleźć, ponieważ drugim zimowym wzmocnieniem Widzewa II Łódź został Szymon Sołtysiński, będący jesienią rezerwowym w drugoligowej Unii Skierniewice.
Rundę zaczęliśmy od zwycięstwa z GKS-em Wikielec, co było dobrym prognostykiem na nadchodzące miesiące. Dosyć niespodziewanie w kolejnym spotkaniu przeciwko ŁKS-owi Łomża zaczęliśmy od dwóch szybko strzelonych bramek. Następnie równie szybko trzy razy piłkę z siatki trzeba było wyciągać, ale do przerwy ponownie udało się zdobyć dwie bramki i wyjść na prowadzenie. Jasne było, że czeka nas szalone spotkanie. W pięćdziesiątej minucie łomżanie wyrównali na 4:4 i niestety w końcówce dołożyli jeszcze dwa trafienia i byli górą w jednym z lepszych spotkań tej rundy.
Praktycznie cała runda Łodzian była w kratkę. Po przegranej w Łomży udaliśmy się do Suwałk, gdzie również byliśmy słabsi, ale już w czwartej kolejce odbiliśmy się, wygrywając ze Świtem Nowy Dwór aż 5:0, co jest najwyższą wygraną tej rundy dla rezerwistów. Później remis z Bronią i znów dwie porażki, w tym najwyższa w rundzie przeciwko KS CK Troszyn, z którym łodzianie zgarnęli lanie 0:6. Najlepszy okres przypadł na czas między 27 września a 2 listopada. Widzew II Łódź rozegrał sześć spotkań, wygrał trzy, zremisował dwa i przegrał zaledwie jedno z Wisłą II Płock na Łodziance. Mecz ten nie należał do najlepszych z dwóch stron. Łodzianie otworzyli się w końcówce, stracili drugiego gola, na którego udało się jeszcze powiedzieć, ale zabrakło czasu, żeby wyrównać.
Końcówka rundy była niestety fatalna. Trzy porażki Widzewiaków – 0:5, 1:4, 2:6. Piętnaście straconych goli w trzech meczach i zaledwie trzy strzelone. Będące w czubie tabeli drużyny zagwarantowali Łodzianom potężny zimny prysznic, a także dali sporo do myślenia. Szczególnie niefortunne był mecz z Legią, który był bardzo wyrównany. Drugiego gola Legioniści zdobyli dopiero w siedemdziesiątej szóstej minucie, a goniący wynik czerwono-biało-czerwoni opuścili gardę i przyjęli szybką kombinację – lewy prosty, prawy prosty i mocny lewy sierp na koniec pojedynku.
Widzew II Łódź jesienią wygrał sześć meczów, zremisował trzy i przegrał dziewięć. Łodzianie mają jeszcze do rozegrania zaległy rewanż z GKS-em Wikielec, który został odwołany z powodu złego stanu murawy, do którego doprowadziły minusowe temperatury. Widzewiacy strzelili trzydzieści trzy gole (ósma ofensywa w lidze) – średnia 1,83 gola na mecz. Stracili natomiast czterdzieści siedem (druga najgorsza defensywa w lidze) – średnia 2,61 gola na mecz. Gorsza w obronie była tylko drużyna Znicza Biała Piska, która jest ostatnią drużyną w tabeli z pięcioma punktami na koncie. Nic dziwnego, że pierwszym wzmocnieniem rezerw w zimowym okienku został Sebastian Zieleniecki, reprezentujący jesienią barwy ŁKS-u Łomża.
Na wyróżnienie poza Klukowskim, Gadomskim zasługuje również Kuba Nawrocki, który nie bez powodu jest w kręgu zainteresowań włoskich oraz niemieckich drużyn. Kuba zanotował trzy asysty i strzelił trzy gole, a jak już strzelał, to gole „stadiony świata”. Dobrze prezentował się ściągnięty latem Igor Busz, a oko w paru spotkaniach można było zawiesić nad Janem Juśkiewiczem czy Franciszkiem Gadomskim.
Warto również powiedzieć o przygodzie w okręgowym Pucharze Polski. Rezerwy szturmem przeszły pierwsze trzy rundy, w których wygrywali kolejno 4:0, 6:1 i 5:1. W finale zmierzyli się z AKS-em SMS Łódź, z którym były problemy. Łodzianie na szczęście wyszli z tego pojedynku zwycięsko, pokonując swojego rywala 5:4, a tym samym awansowali do wojewódzkiego Pucharu Polski. Drużyna prowadzona już przez Pawła Ścieburę będzie zatem walczyła o grę w przyszłorocznej edycji Pucharu Polski. Wśród rywali są czwartoligowi Zjednoczeni Stryków, Polonia Piotrków Trybunalski, Zryw Wygoda i Pelikan Łowicz, a także LKS Ekolog Wojsławice z sieradzkiej okręgówki. W wojewódzkim Pucharze Polski zagra również zwycięzca meczu trzecioligowców – Lechia Tomaszów Mazowiecki lub GKS Bełchatów i są to rywale jak najbardziej w zasięgu rezerw. Ósemkę uzupełnia faworyt, a więc trzecioligowa Warta Sieradz, która zajmuje drugie miejsce na czwartym szczeblu rozgrywkowym.
Jeśli chodzi o najlepszych strzelców w lidze, to prym wiódł rzecz jasna Antoni Klukowski, który w III lidze zdobył dziesięć goli, który jest obecnie piątym najlepszym strzelcem tych rozgrywek, a warto nadmienić, że rozegrał w nich tylko dziesięć meczów. Drugi był Kamil Cybulski z pięcioma trafieniami (dwanaście spotkań), a ostatnie miejsce na pudle zajął Igor Busz z czterema bramkami (osiemnaście spotkań). W zdobycie trzydziestu trzech goli zaangażowanych było trzynastu piłkarzy – jedno trafienie było bramką samobójczą. Warto dodać, że aż pięć bramek w okręgowym Pucharze Polski zdobył Igor Busz, co razem daje mu dziewięć goli jesienią. Cztery trafienia w rozgrywkach pucharowych dołożył Daniel Gryzio, dwie Wiktor Żytek i jedną Mateusz Michalski.
Zdobywcy bramek dla Widzewa II Łódź w rundzie jesiennej*:
Antoni Klukowski – 10 + 0
Kamil Cybulski – 5 + 0
Igor Busz – 4 + 5
Kuba Nawrocki – 3 + 0
Maksymilian Baran – 2 + 0
Dominik Najderek – 1 + 0
Mateusz Michalski – 1 + 1
Tonio Teklić – 1 + 0
Filip Przybułek – 1 + 0
Marcin Kozłowski – 1 + 0
Daniel Gryzio – 1 + 4
Wiktor Żytek – 1 + 2
Jan Juśkiewicz – 1 + 0
Samobóje – 1 + 0
Piotr Gajewski – 0 + 1
Marcel Przybylski – 0 + 1
Jakub Dryzner – 0 + 1
Jakub Grzejszczak – 0 + 1
Michał Jędraszczyk – 0 + 1
Adrian Waliszek – 0 + 1
Adam Paliwoda – 0 + 1
Kamil Andrzejkiewicz – 0 + 1
*gole w lidze + gole w pucharze
kursywą zawodnicy pierwszej drużyny
Niestety statystyki asyst są nieco trudniejsze do zdobycia. Te można znaleźć jedynie na portalu transfermarkt.com, który nieco inaczej zalicza ostatnie podanie przed golem, ponieważ wywalczony rzut karny również liczony jest jako asysta. W tym przypadku mamy możliwość przedstawić Wam tę statystykę jedynie z trzecioligowych boisk. Najwięcej ostatnich podań – bo trzy – ex aequo mieli Leon Madej, Kuba Nawrocki i Igor Busz.
Asystenci Widzewa II Łódź w III lidze:
Leon Madej – 3
Kuba Nawrocki – 3
Igor Busz – 3
Bartłomiej Pawłowski – 2
Daniel Tanżyna – 2
Filip Przybułek – 2
Kamil Cybulski – 2
Kamil Andrzejkiewicz – 2
Maksymilian Baran – 1
Franciszek Gadomski – 1
Antoni Klukowski – 1
Mateusz Michalski – 1
Daniel Gryzio – 1
Polydefkis Volanakis – 1
kursywą zawodnicy pierwszej drużyny
Najbardziej eksploatowanym zawodnikiem, tak jak przed rokiem był Marcin Kozłowski, który na boisku przebywał przez ponad tysiąc trzysta minut, do których dorzucił prawie dwa pełne mecze w rozgrywkach pucharowych. Po danych widać, że trener Czaplarski miał swoich „ulubieńców”, bo ponad tysiąc dwieście minut ma pięciu piłkarzy i to oni byli kręgosłupem zespołu w minionej rundzie. Między piątym a szóstym miejscem jest już większa różnica. Od Igora Busza widzimy trzech piłkarzy, którzy mają około tysiąc minut i byli bardzo ważnymi ogniwami drużyny. Następnie między ósmym a dziewiątym miejscem, które okupuje Antoni Klukowski, znów jest większa przerwa.
Tylko jeden piłkarz rezerw łódzkiego Widzewa zagrał we wszystkich możliwych starciach w tej rundzie (liga+puchary). Jest nim Igor Busz, który uzbierał w tej rundzie dwadzieścia dwa spotkania. Jeden mecz na koncie mniej ma Mateusz Michalski, a dwadzieścia spotkań rozegrali Marcin Kozłowski oraz Filip Przybułek. Pudło z dziewiętnastoma starciami zamyka ex aequo Kuba Nawrocki i Leon Madej. W sumie we wszystkich oficjalnych zmaganiach w tej rundzie wzięło udział trzydziestu sześciu zawodników.
Liczba minut rozegranych przez piłkarzy Widzewa II Łódź w rundzie jesiennej*:
Marcin Kozłowski (16) – 1366 + 176
Filip Przybułek (16) – 1287 + 180
Daniel Tanżyna (15) – 1274 + 30
Jan Krzywański (14) – 1260 + 0
Kuba Nawrocki (17) – 1205 + 90
Igor Busz (18) – 1036 + 270
Jan Juśkiewicz (13) – 1019 + 105
Leon Madej (16) – 1001 + 120
Antoni Klukowski (10) – 777 + 0
Wiktor Żytek (12) – 742 + 135
Franciszek Gadomski (9) – 720 + 90
Kamil Cybulski (12) – 706 + 30
Mateusz Michalski (17) – 698 + 208
Damian Pokorski (11) – 684 + 165
Maksymilian Baran (10) – 482 + 45
Marcel Przybylski (8) – 466 + 225
Adam Paliwoda (6) – 435 + 109
Dominik Najderek (8) – 386 + 225
Daniel Gryzio (11) – 381 + 195
Antoni Błocki (4) – 360 + 118
Kamil Andrzejkiewicz (9) – 350 + 120
Maciej Kazimierowicz (11) – 325 + 135
Polydefkis Volanakis (2) – 180 + 0
Bartłomiej Pawłowski (1) – 90 + 0
Mikołaj Kopko (3) – 64 + 180
Tonio Teklić (1) – 61 + 0
Marek Hanousek (1) – 61 + 0
Michał Jędraszczyk (3) – 59 + 90
Jakub Grzejszczak (3) – 50 + 240
Jakub Dryzner (1) – 26 + 225
Robert Grobel (1) – 10 + 0
Aleksander Śliwiński (0) – 0 + 210
Piotr Gajewski (0) – 0 + 90
Olivier Pyzia (0) – 0 + 45
Oliwier Jóźwik (0) – 0 + 32
Adrian Waliszek (0) – 0 + 32
*(liczba meczów w lidze) – minuty w lidze + minuty w pucharze
kursywą zawodnicy pierwszej drużyny






Wisła Płock
Górnik Zabrze
Jagiellonia Białystok
Raków Częstochowa
Zagłębie Lubin
Cracovia
Radomiak Radom
Lech Poznań
Korona Kielce
Pogoń Szczecin
Motor Lublin
Arka Gdynia
Lechia Gdańsk
Piast Gliwice
Widzew Łódź
GKS Katowice
Legia Warszawa
Termalica Nieciecza 
Legia II Warszawa
Warta Sieradz
ŁKS Łomża
Ząbkovia Ząbki
Wigry Suwałki
Wisła II Płock
Świt Nowy Dwór Maz.
Broń Radom
KS CK Troszyn
Lechia Tomaszów Maz.
Olimpia Elbląg
Widzew II Łódź
Jagiellonia II Białystok
GKS Bełchatów
Mławianka Mława
GKS Wikielec
KS Wasilków
Znicz Biała Piska