S. Akere: „Trener Sopić wie, ile mogę dać zespołowi”
6 stycznia 2026, 13:59 | Autor: RyanW poniedziałek Samuel Akere został oficjalnie zaprezentowany jako nowy nabytek NK Osijek. Wypożyczony z Widzewa Łódź do końca sezonu skrzydłowy udzielił wywiadu klubowym mediom. Co mówił Nigeryjczyk w swoich pierwszych słowach?
O pierwszych dniach w Chorwacji
„Jestem trochę zmęczony podróżą, bo przyjechałem z innego kontynentu. W Nigerii, z której przybywam, temperatury są obecnie wysokie, około 35 stopni, a tutaj leży śnieg. Ale jako piłkarz jestem przyzwyczajony do takich rzeczy i muszę się do tego dostosować. Wierzę, że szybko się do wszystkiego przyzwyczaję, lepiej poznam kolegów z drużyny i razem będziemy dobrze wyglądać na boisku”.
O pomocy zespołowi i boiskowych atutach
„Jestem pewien, że mogę tego dokonać. Przyjechałem do Osijeka, aby ponownie wejść na poziom, dzięki któremu zapracowałem na transfer do polskiej Ekstraklasy. Mówiąc o zaletach, wspomniałbym najpierw o dryblingu i grze na dużej prędkości. Ogólnie rzecz biorąc, powiedziałbym, że jestem zaradny na boisku, lubię wchodzić w ofensywne pojedynki i szukać możliwości zdobycia bramki czy zaliczenia asysty. Tego wymaga się od piłkarza na mojej pozycji”.
O kontaktach z Zeljko Sopiciem
„Przede wszystkim chcę grać i pomóc drużynie. Zdaję sobie sprawę, czego się ode mnie wymaga, ale wierzę w siebie i zamierzam to udowodnić. Dużo rozmawiałem na ten temat z trenerem Zeljko Sopiciem, z którym współpracowaliśmy w Widzewie Łódź. Byliśmy w kontakcie przez ostatnie dwa lub trzy tygodni i doceniam, że zwracał się do mnie dość bezpośrednio. Od razu przekazał mi, jaki ma na mnie pomysł i czego ode mnie oczekuje. Myślę, że Sopić wie, ile jestem w stanie dać zespołowi, w końcu dlatego zaprosił mnie do współpracy. Osijek ma dobre warunki, by wyjść z tego nieprzyjemnego położenia w tabeli”.
O współpracy z Toniem Tekliciem
„Nie mogę się doczekać, aby zagrać razem ponownie. Mimo, iż znamy się dopiero krótki czas, zostaliśmy bardzo dobrymi przyjaciółmi. Przykro mi, że nie spędziliśmy więcej czasu razem na boisku, ale mam nadzieję, że w Osijeku może być inaczej i znacznie lepiej – dla obu z nas. I oczywiście dla klubu”.
Foto: NK Osijek






Wisła Płock
Górnik Zabrze
Jagiellonia Białystok
Raków Częstochowa
Zagłębie Lubin
Cracovia
Radomiak Radom
Lech Poznań
Korona Kielce
Pogoń Szczecin
Motor Lublin
Arka Gdynia
Lechia Gdańsk
Piast Gliwice
Widzew Łódź
GKS Katowice
Legia Warszawa
Termalica Nieciecza 
Legia II Warszawa
Warta Sieradz
ŁKS Łomża
Ząbkovia Ząbki
Wigry Suwałki
Wisła II Płock
Świt Nowy Dwór Maz.
Broń Radom
KS CK Troszyn
Lechia Tomaszów Maz.
Olimpia Elbląg
Widzew II Łódź
Jagiellonia II Białystok
GKS Bełchatów
Mławianka Mława
GKS Wikielec
KS Wasilków
Znicz Biała Piska
Szkoda go
Na boisku jest zaradni a poza boiskiem jeszcze bardziej :)
Masz jakieś dowody na te swoje pomówienia?
mam z alkomatem za nim latać?
Wg tzw doniesień z drugiej ręki, podczas pobytu w Łodzi podobno wykazał sie dużą skutecznością i nastrzelał bardzo dużo „goli”, tylko niestety w porze nocnej poza boiskiem… Ciekawe jak mu szło na wyjazdach, gdzie te „gole” liczą się podwójnie :)
Mam nadzieję że klub zabezpieczył sie opcją w razie W że wysyła po nich prywatny samolot że jednak sie rozmyślili i jednak ich tutaj potrzebują jak z Czubakiem i weselem :)
Powodzenia chłopaku, talent masz ale ciężkiej pracy trzeba wiele, a nie baletów na mieście. Ogarnij się i wracaj jako Pan Piłkarz.
Czas spędzony na wypożyczeniu pokaże czy to trener Sopić miał rację sprowadzając do Widzewa tego zawodnika i obdarowując go zaufaniem ,oraz czy pozostali trenerzy nie potrafili właściwie wykorzystać jego potencjału. Jak wspominałem we wcześniejszych komentarzach nie skreślał bym tego zawodnika. Zaczął sezon fajnie był wyróżniającą się osoba w drużynie jednak z upływem czasu gasł nie dając drużynie spodziewanej jakości. Być może zobaczymy czy na jego dyspozycję miał wpływ brak zaufania czy względy poza sportowe o których zrobiło się głośno. Być może Akere to typ zawodnika, który potrzebuje zwiększonej uwagi-kontroli, zaufania, i przysłowiowego „bata nad głową” ( nie dlatego że jest… Czytaj więcej »
Szkoda, że asystent Sopicia trener Czubak opuścił Osijek, zostając szkoleniowcem Polonii Bytom, która z kolei po odejściu do Rakowa Łukasza Tomczyka za Papszuna skaperowanego przez ległą, zdecydowała się byłego opiekuna łodzian zatrudnić, bo grono przyjaciół Akere byłoby jeszcze większe i potężniejsza by była jeszcze kolonia widzewska tam… Wracając zaś do RTS-u, wygląda na to, że dyrektor Adamczuk… skompletował już kadrę jeszcze przed wyjazdem na obóz, jak zapowiadano, dotrzymując słowa i nikt „nowy” oprócz tych, co już przyszli, nie zasili szeregów Widzewa przed wyjazdem do Turcji, który już niebawem, a w co wielu kibiców naiwnie wierzyło. Nie będzie więc potrzebny Nam… Czytaj więcej »
Powyższe opowieści można drukować za każdym razem, bez wzgledu jaki zawodnik daje wywiad. Pitu, pitu.
Przecież oni mówią to co kibic chce usłyszeć i myślę że im ktoś nawet podpowiada co maja powiedzieć
Przestańcie w końcu z tymi baletami nikt go nie złapał, żadnych fotek nic tylko pomówienia. Miał spadek formy i tyle. Powodzenia chłopaku i wracaj latem
Spadek formy to by mógł siedzieć spokojnie na ławce i czekać na lepsza formę a tu co widocznie nie chcą i na pewno nie chodzi o finanse bo na pensja było by na pewno klub stać nawet gdyby siedział na ławce, dlaczego inni że spadkiem formy nie odchodzą?
miał totalny zjazd a nie lekki „spadek formy”
Mam nadzieję, że odpali a kwota odstępnego jest wystarczająco wysoka aby zniechęcić Chorwatów.