Trzech trenerów stawiało na dwudziestu pięciu graczy

8 stycznia 2026, 10:31 | Autor:

W rundzie jesiennej Ekstraklasy 2025/2026 zagrało 457 piłkarzy. Największą liczbę zawodników można było zobaczyć w barwach Legii Warszawa, a jak pod tym względem wypadli czerwono-biało-czerwoni?

Jesienią w kadrze czerwono-biało-czerwonych znajdowało się aż trzydziestu jeden piłkarzy, uprawnionych do gry na najwyższym poziomie. W gronie tym znajdowało się jednak kilku graczy, niemających zbyt wielu szans na znalezienie się w meczowym składzie łodzian. Mowa o młodych widzewiakach, jak np. Antoni Błocki, Jan Krzywański, Kuba Nawrocki, Leon Madej czy Kamil Andrzejkiewicz. Żaden z nich nie zaliczył dotąd ani minuty, a szóstym takim piłkarzem był Polydefkis Volanakis

W naszym zestawieniu znalazło się więc dwudziestu pięciu zawodników. Liczba ta jest całkowicie normalna – na tle ligowej konkurencji nie wyróżnia się w żadną ze stron. Największa rotacja panowała w pierwszej części sezonu przy Łazienkowskiej, gdzie trenerzy Edward Iordanescu oraz Inaki Astis użyli aż trzydziestu jeden legionistów! Na podium znaleźli się również Zagłębie Lubin oraz ex aequo Górnik Zabrze i Raków Częstochowa. Gdzie szansę gry otrzymało najmniej piłkarzy? Listę zamyka Piast Gliwice, w barwach którego wystąpiło jesienią tylko dwudziestu dwóch zawodników. Mało zagrało też u beniaminków: Arce Gdynia oraz Termalice Nieciecza.

W dwudziestopięcioosobowej grupie widzewiaków znalazło się tylko dwóch piłkarzy, którzy wystąpili w każdej z osiemnastu jesiennych kolejek. Mowa o Angelu Baenie oraz Szymonie Czyżu, co stanowi niemałe zaskoczenie. Przed rozpoczęciem kampanii nie zapowiadało się, że będą to aż tak często wykorzystywani zawodnicy. Wydawało się, że będą stanowić jedynie zaplecze dla innych graczy, tymczasem boiskowa rzeczywistość okazała się zgoła odmienna.

Dla porównania, w szeregach Cracovii, Jagiellonii Białystok oraz Wisły Płock jest po pięć takich przypadków. Żadnego nie znajdziemy jedynie w Rakowie Częstochowa.

Łącznie w Ekstraklasie było więc pięćdziesięciu jeden zawodników, którzy nie opuścili żadnego spotkania. W tym gronie znalazło się jednak tylko jedenastu ligowców, którzy w każdym pojedynku przebywali na boisku od pierwszej do ostatniej minuty. Aż trzech takich piłkarzy znajdziemy wśród „Nafciarzy” (Andrias Edmundsson, Gustav Marcus Sangre oraz Rafał Leszczyński), a po jednym w Arce, GKS Katowice, Koronie Kielce, Lechu Poznań, Legii, Piaście, Radomiaku Radom oraz Termalice.

Przy Piłsudskiego tym razem nie było ani jednego takiego przypadku, ale RTS nie jest w tym odosobniony. Żadnych graczy z kompletem minut nie ma też w ośmiu innych ekstraklasowych zespołach.

Patrząc wyłącznie pod kątem czasu spędzonego na ligowych boiskach, najbardziej eksploatowanym przez Zeljko Sopicia, Patryka Czubaka oraz Igora Jovićevicia piłkarzem był Mateusz Żyro. O minutę wyprzedził innego środkowego obrońcę, Ricardo Visusa, a podium zamknął Juljan Shehu. Czterocyfrowy wynik wykręcili także Fran Alvarez, Sebastian Bergier, Mariusz Fornalczyk oraz Marcel Krajewski.

Tradycyjny zabawiliśmy się też w ułożenie wirtualnej jedenastki Widzewa, złożonej z graczy o największej liczbie minut. Z musu przestawiliśmy w niej Krajewskiego na lewą stronę defensywy. Jak się prezentuje?

Jedenastka Widzewa w rundzie jesiennej wg czasu na boisku:

Kikolski – Andreou, Visus, Żyro, Krajewski – Shehu, Czyż, Alvarez – Baena, Bergier, Fornalczyk 

Subskrybuj
Powiadom o
1 Komentarz
Inline Feedbacks
View all comments
Andrzej
1 dzień temu

Chciałbym, zapewne także i inni kibice, żeby Żyro w końcu miał godnego konkurenta i usiadł na ławce rezerwowych i został tam do końca sezonu. Skoro pojawiła się szansa na transfer Kochalskiego, brać go jak najszybciej.

1
0
Would love your thoughts, please comment.x