W. Wróbel: „Najważniejsze to dobrze grać w piłkę, a reszta ma w tym pomagać”
10 stycznia 2026, 17:01 | Autor: RyanW piątek drużyna Widzewa Łódź rozpoczęła pracę na zgrupowaniu w Belek. Podczas tureckiego zgrupowania łodzian czeka wiele sesji treningowych, a o ich znaczeniu z punktu widzenia przygotowania fizycznego mówił odpowiedzialny za ten aspekt w sztabie Wiktor Wróbel.
Jak wyjaśnił trener przygotowania motorycznego, zadaniem jego działu jest utrzymać graczy Widzewa w odpowiedniej kondycji zdrowotnej. „Dla departamentu medyczno-motorycznego najważniejsze jest połączenie przygotowania motorycznego z tym, co trenerzy chcą zrealizować z punktu widzenia taktyki. Wychodzimy z założenia, że przyjechaliśmy tu po to, by rozwijać nasz model gry. Naszą rolą jest zaplanować obciążenia tak, by przy okazji poprawiać swoją formę. Druga istotna kwestia to fakt, że czasu jest tak naprawdę mało, więc praca fizjoterapeutów jest niezwykle ważna, również ta prewencyjna. Muszą zapewnić zawodnikom możliwość trenowania” – mówił Wróbel.
W rozmowie z rzecznikiem prasowym Jakubem Dyktyńskim nawiązano do dawnych czasów, gdy standardem były ciężkie treningi fizyczne. Dlaczego dziś ćwiczy się zimą inaczej niż w latach 70 czy 80? „Główna różnica polega na tym, że obecnie przerwa zimowa jest znacznie krótsza, bo trzy-cztery tygodnie ciężko nazwać okresem przygotowawczym. Gdy trwało to dwa czy trzy miesiące, taka zaprawa zimowa mogła przynosić skutek. Nie neguję tej metody, tylko dziś nie mamy na nią czasu. Trzeba łączyć aspekty motoryczne z taktyką. Mamy ku temu różnego rodzaju narzędzia do monitorowania obciążeń, technologia pomaga nam dowozić te tematy zdrowotne. Najważniejsze jednak, to dobrze grać w piłkę, a reszta ma w tym pomagać” – stwierdził współpracownik Igora Jovićevicia.
Trener pytany był także o to, jak wygląda tradycyjny dzień na obozie. „Każdy dzień zaczynamy od tzw. medical checkup. Wszyscy zawodnicy stawiają się w pokoju fizjoterapeutów i dokonywany jest wywiad medyczny. Jeśli cokolwiek się dzieje, staramy się to jak najszybciej wychwycić, aby zapewniać dostępność treningową piłkarzy. Następnie ma miejsce śniadanie, a po nim przygotowanie do treningu i w zależności od dnia, albo wizyta na boisku, albo na siłowni i na boisku. Bardzo ważne są także regeneracja i sen. Dzień wypełniony jest zadaniami, dlatego po kolacji zawodnicy nie mają za bardzo sił, żeby robić cokolwiek poza odpoczynkiem. Patrząc po nastawieniu, każdy wie, po co tu przyjechał. Jestem przekonany, że wykorzystamy ten czas w 100%” – zapewnił Wróbel.
Foto: widzew.com






Wisła Płock
Górnik Zabrze
Jagiellonia Białystok
Raków Częstochowa
Zagłębie Lubin
Cracovia
Radomiak Radom
Lech Poznań
Korona Kielce
Pogoń Szczecin
Motor Lublin
Arka Gdynia
Lechia Gdańsk
Piast Gliwice
Widzew Łódź
GKS Katowice
Legia Warszawa
Termalica Nieciecza 
Legia II Warszawa
Warta Sieradz
ŁKS Łomża
Ząbkovia Ząbki
Wigry Suwałki
Wisła II Płock
Świt Nowy Dwór Maz.
Broń Radom
KS CK Troszyn
Lechia Tomaszów Maz.
Olimpia Elbląg
Widzew II Łódź
Jagiellonia II Białystok
GKS Bełchatów
Mławianka Mława
GKS Wikielec
KS Wasilków
Znicz Biała Piska
Czy ten sam człowiek odpowiadał za przygotowanie fizyczne Widzewa w rundzie jesiennej?