R. Mroczkowski: „Podstawowy wariant był bardzo dobrze zorganizowany”
4 lipca 2018, 13:54 | Autor: Ryan
W swoim drugim letnim sparingu zespół Widzewa okazał się lepszy od I-ligowego Stomilu Olsztyn. Łodzianie wygrali 2:0, testując przy tym po raz kolejny kilku zawodników. Jak środowe zawody ocenił trener Radosław Mroczkowski?
Zdaniem trenera Widzewa był to kolejny pożyteczny sprawdzian. „Z każdego wyciągamy wnioski na dalsze etapy pracy. To takie podsumowanie tego, co wykonaliśmy do tej pory. Dla zawodników na pewno to jest przyjemny moment, gdy taki trening w postaci sparingu mogą odbył” – mówił na łamach widzew.com.
Jaki wnioski po meczu ze Stomilem Olsztyn? „Na spokojnie podejdziemy do tej analizy. Będziemy rozmawiać o tym z drużyną. Postaramy się pokazać te złe rzeczy, żeby ich nie powtarzać, ale i podkreślać to co było dobre, żeby je dalej rozwijać. Widzieliśmy na pewno bardzo fajne zaangażowanie obu składów. Ten podstawowy wariant był bardzo dobrze zorganizowany” – powiedział Mroczkowski.
Przeciwko rywalowi z I ligi łodzianie zagrali dwiema jedenastkami. Nie było jednak lepszej i gorszej. „Tutaj nie było pierwszego czy drugiego składu. To były dwie drużyny ustawione po to, żeby zawodnicy ze sobą rywalizowali i optymalnie zagrali na swoich pozycjach. Oczywiście sprawdzamy różne ustawienia, żeby zawodnicy wypracowali niektóre mechanizmy” – wyjaśnił Radosław Mroczkowski.







Cracovia
GKS Katowice
Górnik Zabrze
Jagiellonia Białystok
Korona Kielce
Lech Poznań
Legia Warszawa
Motor Lublin
Piast Gliwice
Pogoń Szczecin
Radomiak Radom
Raków Częstochowa
Śląsk Wrocław
Widzew Łódź
Wieczysta Kraków
Wisła Kraków
Wisła Płock
Zagłębie Lubin 
Legia II Warszawa
ŁKS Łomża
Warta Sieradz
Wigry Suwałki
KS CK Troszyn
Wisła II Płock
Widzew II Łódź
Jagiellonia II Białystok
Lechia Tomaszów Maz.
Ząbkovia Ząbki
Świt Nowy Dwór Maz.
Mławianka Mława
Olimpia Elbląg
GKS Wikielec
Broń Radom
GKS Bełchatów
KS Wasilków
Znicz Biała Piska
Fajna gra, coś powoli zaczyna działać jak trzeba. Jak to jest, że wygrywamy z 1 ligą , a meczymy się z ogorkami z 3. Tego nie rozumiem.
Po pierwszę to jest okres przygotowawczy wiec zmeczenie daje sie we znaki, z czym idzie brak sil itp. Wiadomo że to nie jest to samo co zima gdzie jest mega cieżko.
Po drugie, wiele zespołów jeszcze testuje wiec nie ma zgrania takiego jak w lidze, plus zaangażowania
Trzecia sprawa to jest to że….. w lidzę grając przeciwko Widzewowi wiele zespół wspinało się na swoje wyżyny umiejętności i to wszystko robi różnice.
Myślę ze w obecnym sezonie latwiej sie będzie grało Widzewowi, bo zespoly nie będą już tak bardzo poodekscytowane.
W rundzie wiosennej zaraziłem brata pasją do Widzewa i teraz szukam wolnego miejsca w sektorze C6. Czy ktoś z koleżeństwa może poratować zwalnianym miejscem. nie to żebym był naiwny ale kto nie pyta … ten mecze w domu ogląda.
pozdro dla Widzewskiej braci
teraz musisz bratu powiedzieć że to czym go zaraziłeś jest nieuleczalne choc nie groźne dla życia ,musi się z tą ,,chorobą,, pogodzić
tyle to on wie
Czekaj jak wpadną do wolnej sprzedaży – na pewno kilka osób nie przedłuży swoich miejsc.
Wynik nie ma większego znaczenia. Stomil nie grał w całości I-ligowym składem, testował graczy (pewnie częściowo pozyskanych z niższych lig) i nie grał o życie. Dla nas ważne jest wyciągnięcie wniosków z błędów. Porażka łatwiej uwypukliłaby słabe punkty, pozytywny wynik może trochę zamazywać obraz. Na szczęście ten sztab chyba kuma te rzeczy i nie zaczną się farmazony o 2 równych jedenastkach, którymi weźmiemy tę ligę szturmem.