D. Kostkowski: „Nie mogę się doczekać, żeby zagrać z Widzewem”
12 czerwca 2019, 10:20 | Autor: Bercik
Damian Kostkowski odszedł z Widzewa po zakończeniu sezonu 2017/2018. Środkowy obrońca trafił ostatecznie do Stali Rzeszów, z którą w minioną sobotę wywalczył awans na trzeci szczebel rozgrywkowy.
Piłkarze z Podkarpacia zapewnili sobie promocję w ostatniej kolejce, pokonując przed własną publicznością Podhale Nowy Targ. „Gdyby ktoś taki scenariusz przedstawił mi jakiś czas temu, to uderzyłbym się w głowę. Atmosfera na meczu to było coś pięknego, przypomniały mi się czasy Widzewa. Naszym kibicom trochę brakuje do łódzkiej publiczności, ale emocje były zbliżone do spotkań przy Piłsudskiego” – powiedział w rozmowie z WTM.
Kostkowski wierzy, że rzeszowska drużyna zamierza w nadchodzącym sezonie grać o jak najwyższe cele. „W przyszłym roku nie będziemy chcieli być zespołem, który awansował bez celu do II ligi. Nie wygłupię się, jeśli powiem, że nasze ambicje będą wygórowane. Póki przed nami okres przygotowawczy, a jeszcze wcześniej urlopy, które należą się nam po ciężkim sezonie” – podkreślił były obrońca łodzian.
Pochodzący z Malborka zawodnik cieszy się zwłaszcza z powrotu na Widzew. „Ta druga liga będzie teraz bardzo ciekawa. Będą w niej takie ekipy jak Widzew, Elana, Stal Rzeszów, Resovia czy GKS Katowice. Marki naprawdę fajne. Ja nie mogę się doczekać, aż wrócę na stare śmieci i zagram z Widzewem. Pozostaje czekać do rozpoczęcia sezonu” – zakończył Damian Kostkowski.







Lech Poznań
Legia Warszawa
Górnik Zabrze
Wisła Kraków
Piast Gliwice
GKS Katowice
Jagiellonia Białystok
Korona Kielce
Pogoń Szczecin
Zagłębie Lubin
Cracovia
Radomiak Radom
Widzew Łódź
Śląsk Wrocław
Motor Lublin
Wisła Płock
Wieczysta Kraków
Raków Częstochowa 
KTS Weszło Warszawa
Mazovia Mińsk Maz.
Wisła II Płock
Widzew II Łódź
Pelikan Łowicz
Wigry Suwałki
Jagiellonia II Białystok
Świt Nowy Dwór Maz.
Lechia Tomaszów Maz.
Warta Sieradz
Ząbkovia Ząbki
Olimpia Zambrów
Olimpia Elbląg
ŁKS II Łódź
Polonia Lidzbark Warm.
KS CK Troszyn
Mławianka Mława
ŁKS Łomża
:D
Artykuł o byłym zawodniku który się na dodatek nie sprawdził. Już wolę o potworze z loch Ness poczytać.
to nie czytaj
Kolejny typ, który grał u nas nie może się doczekać żeby zagrać z nami i nas rozjebać. Nie jestem w stanie sobie wyobrazić takiej sytuacji u żydów, że np. Saganowski miałby grać przeciwko żydom i już pół roku przed meczem jarałby się jak głupi bo będzie miał szansę rozpierdolić swój poprzedni klub.
Co Ty porównujesz , Kostek chce zagrać na Widzewie znowu,przy pełnych trybunach , nie jest naszym wychowaniem.Saganowski to wychowanek kałesu wiec trochę nie trafiłeś z tym porównaniem kolego.
Powiedział tylko,że nie może się doczekać,żeby zagrać na stadionie Widzewa.W każdym swoim poście dopierdalasz się dla samego dopierdalania.Dla Ciebie dzień bez dopierdalania sìę to dzień stracony.