Kolejne wzmocnienie koszykarek
8 lipca 2019, 16:55 | Autor: Bercik
Transferowych hitów w koszykarskiej sekcji Widzewa ciąg dalszy. Dziś umowę z łódzkim klubem podpisała była zawodniczka włoskiej Serie A, Monika Jasnowska.
Nowa widzewianka występuje na pozycji rzucającego obrońcy i skrzydłowej. Jest wychowanką Orła Polkowice, skąd trafiła do SMS PZKosz Łomianki, gdzie w wieku zaledwie czternastu lat występowała w najwyższej klasie rozgrywkowej. Po kilku latach wróciła do Polkowic.
Później koszykarka grała jeszcze w PTK Pabianice, Ślęzie Wrocław czy Ostrovii Ostrów Wielkopolski. W tej ostatniej drużynie pracowała wspólnie z Wojciechem Szawarskim, szkoleniowcem łodzianek. Ostatni sezon spędziła we włoskim Pallacanestro Torino.
Monika Jasnowska była reprezentantką Polski we wszystkich kategoriach młodzieżowych. W 2011 wraz z kadrą juniorek starszych zdobyła brązowy medal Mistrzostw Europy.
Foto: rc.fm







Zagłębie Lubin
Lech Poznań
Jagiellonia Białystok
Górnik Zabrze
Raków Częstochowa
GKS Katowice
Wisła Płock
Pogoń Szczecin
Motor Lublin
Radomiak Radom
Cracovia
Korona Kielce
Piast Gliwice
Lechia Gdańsk
Arka Gdynia
Legia Warszawa
Widzew Łódź
Termalica Nieciecza 
Legia II Warszawa
Warta Sieradz
ŁKS Łomża
Wigry Suwałki
Ząbkovia Ząbki
Wisła II Płock
KS CK Troszyn
Świt Nowy Dwór Maz.
Lechia Tomaszów Maz.
Jagiellonia II Białystok
Broń Radom
Widzew II Łódź
Olimpia Elbląg
GKS Bełchatów
GKS Wikielec
Mławianka Mława
KS Wasilków
Znicz Biała Piska
Dzień dobiega końca a w jedynce zero wzmocnień. Miał być taki gorący poniedziałek. Coś poszło nie tak?
Super.
Brzmi nieźle.
Jest szansa aby z każdym kroczkiem Widzew był co raz lepszy, a nasze rezerwy mogły się rozwijać,ogrywać i nabrać doświadczenia.
Prędzej czy później musi to zaprocentować.
Szkoda by było aby to zmarnować. To raz
A dwa to dobrze by było, aby na złość zatorowcom i UM pokazać czym jest Widzew i, że nie można nas traktować jak piąte koło u woza.
Już teraz UM krzywo patrzy na udział w I lidze naszych rezerw.
Z tego, co mówił wiceprezes Widzewa w rozmowie z TV Toya, to w drużynie mają być 4 zawodniczki zagraniczne: 2 Amerykanki i 2 koszykarki z Europy. Łącznie z Polkami daje to 8 zawodniczek do gry – pod warunkiem, że nie będzie podobnych „niespodzianek”, jak rok temu miało to miejsce z wysokimi Amerykankami.