Chrobry osłabiony przed meczem z Widzewem
8 września 2020, 13:43 | Autor: Kamil
Przed czwartkowym meczem z Chrobrym Głogów sztab szkoleniowy łódzkiego Widzewa stracił kontuzjowanego Petara Mikulicia. W bardzo podobnej sytuacji jest drużyna z Dolnego Śląska, w której również nie będzie mógł zagrać jeden z bocznych obrońców.
Mowa o występującym na prawej stronie defensywy Przemysławie Stolcu (na zdjęciu). Piłkarz doznał poważnie wyglądającego urazu głowy podczas piątkowego sparingu z Zagłębiem Lubin i cały czas przebywa w szpitalu – informuje oficjalna witryna klubowa głogowian. Jego udział w meczu z Widzewem jest więc wykluczony.
Do Chrobrego wrócił już za to podstawowy bramkarz Kacper Bieszczad, który ostatnie dni spędził na zgrupowaniu reprezentacji Polski do lat 19. Młody golkiper skorzystał na odwołaniu spotkania z Czechami i od dzisiaj trenuje z zespołem. Podopieczni Ivana Djurdjevicia ćwiczyć będą jeszcze jutro, a w czwartek odbędą przedmeczowy rozruch.
W Widzewie sytuacja zdrowotna jest dość stabilna. Do regularnych zajęć wrócił już Marcin Robak, do dyspozycji Enkeleida Dobiego powinien być też Henrik Ojamaa. W Głogowie z pewnością nie ujrzymy za to Przemysława Kity oraz wspomnianego Mikulicia.
Foto: Chrobry Głogów







Górnik Zabrze
Legia Warszawa
Lech Poznań
Wisła Kraków
Pogoń Szczecin
Korona Kielce
Zagłębie Lubin
Piast Gliwice
GKS Katowice
Jagiellonia Białystok
Wisła Płock
Widzew Łódź
Cracovia
Radomiak Radom
Śląsk Wrocław
Motor Lublin
Wieczysta Kraków
Raków Częstochowa 
KTS Weszło Warszawa
Mazovia Mińsk Maz.
Pelikan Łowicz
Wisła II Płock
Świt Nowy Dwór Maz.
Wigry Suwałki
Ząbkovia Ząbki
Jagiellonia II Białystok
Warta Sieradz
Widzew II Łódź
Lechia Tomaszów Maz.
ŁKS II Łódź
Olimpia Zambrów
Olimpia Elbląg
Mławianka Mława
KS CK Troszyn
Polonia Lidzbark Warm.
ŁKS Łomża
To Ojamaa nie gra dziś z reprezentacją w Erewaniu?
Nie.
Ma urlop za dobry sezon jak Lewandowski
ChRobRy bez STOLCA … hmmm… ciężka sprawa, zatwardzenie murowane.
KING WALDEMAR FORNALIK
Kita wracaj!
Gdyby nie kontuzja Kity to jestem święcie przekonany, że byśmy ligę na spokojnie z 7pkt przewagą wygrali. Ten chłopak dawał zupełnie inną jakość w pomocy i ataku, tego co nam brakowało.