Pawłowski wciąż jest piłkarzem Widzewa
28 czerwca 2014, 14:40 | Autor: RyanChoć większość mediów zdążyła odtrąbić podpisanie umowy Bartłomieja Pawłowskiego z Lechią, to sam piłkarz wciąż jest zawodnikiem Widzewa. Jego status jest jednak na tyle skomplikowany, że aby precyzyjnie ująć sprawę, należy powiedzieć, że do 30 czerwca skrzydłowy należy do hiszpańskiej Malagi.
Dopiero z dniem 1 lipca wygaśnie jego wypożyczenie do klubu z Andaluzji i Pawłowski formalnie stanie się graczem łódzkiej drużyny. Wtedy też będzie mógł podpisać umowę z gdańszczanami, w grę wchodzi 3-letni kontrakt z opcją przedłużenia o rok.
Brak podpisów pod umową oznacza dla menedżerów reprezentujących obie strony, jak i samych klubów, że nadal trwają drobne negocjacje na temat szczegółów transferu. Jak już podawaliśmy, młodzieżowy reprezentant Polski kosztował Lechię nie 400 a 500 tys. euro. Do tego dochodzi także procent od kolejnej sprzedaży Pawłowskiego. Trwają targi na temat jego wysokości – rozbieżności wynoszą od 10% do 25%.
Skomplikowana sytuacja nie jest na rękę także samemu piłkarzowi. Malaga przygotowania do nowego sezonu zacznie dopiero 11 lipca, do czasu trwania wypożyczenia Bartłomiej Pawłowski nie może więc trenować z żadnym innym klubem. Zawodnik prosił o zgodę, ale jak na razie jej nie dostał. Nie ćwiczy więc ani z Widzewem, ani z Lechią, ani z Hiszpanami. Wygląda na to, że taki stan potrwa co najmniej do 1 lipca, kiedy to temat przenosin do Trójmiasta powinien zostać dopięty.








Cracovia
GKS Katowice
Górnik Zabrze
Jagiellonia Białystok
Korona Kielce
Lech Poznań
Legia Warszawa
Motor Lublin
Piast Gliwice
Pogoń Szczecin
Radomiak Radom
Raków Częstochowa
Śląsk Wrocław
Widzew Łódź
Wieczysta Kraków
Wisła Kraków
Wisła Płock
Zagłębie Lubin 
Jagiellonia II Białystok
KS CK Troszyn
KTS Weszło Warszawa
Lechia Tomaszów Maz.
ŁKS Łomża
ŁKS II Łódź
Mazovia Mińsk Maz.
Mławianka Mława
Olimpia Elbląg
Olimpia Zambrów
Pelikan Łowicz
Polonia Lidzbark Warm.
Świt Nowy Dwór Maz.
Warta Sieradz
Widzew II Łódź
Wigry Suwałki
Wisła II Płock
Ząbkovia Ząbki