Czterdzieści pięć minut Klimka w reprezentacji
1 czerwca 2024, 20:29 | Autor: Michał
Większość drużyny Widzewa Łódź przebywa już na urlopach, jednak sezon potrwał nieco dłużej dla Antoniego Klimka. Dziś widzewiak miał okazję wystąpić w towarzyskim meczu kadry narodowej U-21 przeciwko reprezentacji Macedonii Północnej.
Rozgrywane w Radomiu spotkanie pomocnik rozpoczął na ławce, jednak w przerwie trener Adam Majewski wprowadził go na murawę, gdy Polacy przegrywali 0:1. Piłkarz Widzewa może pochwalić się zaliczeniem minut, jednak samo spotkanie było dla biało-czerwonych bardzo nieudane. Po dwóch kuriozalnie straconych golach polski zespół przegrał z bałkańską ekipą 1:2. Jedyną bramkę dla gospodarzy zdobył Karol Borys.
Dla Antoniego Klimka była to już trzecia okazja do reprezentowania barw narodowych. Wcześniej, dokładnie we wrześniu 2022 roku miał okazję rozegrać dwie potyczki w kadrze U-20. Miejmy nadzieję, że mecz z Macedonią nie będzie dla widzewiaka ostatnim z orłem na piersi!





Lech Poznań
Górnik Zabrze
Legia Warszawa
Pogoń Szczecin
Zagłębie Lubin
GKS Katowice
Piast Gliwice
Wisła Kraków
Jagiellonia Białystok
Korona Kielce
Motor Lublin
Wisła Płock
Cracovia
Widzew Łódź
Radomiak Radom
Śląsk Wrocław
Raków Częstochowa
Wieczysta Kraków 
KTS Weszło Warszawa
Wigry Suwałki
Mazovia Mińsk Maz.
Świt Nowy Dwór Maz.
Ząbkovia Ząbki
Wisła II Płock
Warta Sieradz
Pelikan Łowicz
Olimpia Zambrów
Jagiellonia II Białystok
Widzew II Łódź
ŁKS II Łódź
Olimpia Elbląg
Lechia Tomaszów Maz.
Polonia Lidzbark Warm.
KS CK Troszyn
Mławianka Mława
ŁKS Łomża
Dawaj AK47
Gratulacje,jest to wyróżnienie !!!
Raczej wstyd po tym co pokazał…
Mieć kogoś w pierwszej reprezentacji – marzenie.
Żeby jeszcze grał w pierwszym składzie. Zupełnie inaczej się to pewnie ogląda jak masz takiego swojego niuńka w meczu o dużą stawkę rangi reprezentacyjnej.
Może kiedyś…
Brawo Antek
Brawo paralityka, nigdy więcej nie zagrasz już, bo tylko wstyd przynosisz.
Wyp…
Ale ty głupi jesteś. I to jest łagodne określenie.
Roy pomyliłeś strony. Twój klub ŁKS jest już w I lidze, a tu piszą tylko o Widzewie.
Chyba dla biało-czerwonych tym razem?
A… 46 lat temu, też w Dzień Dziecka, ale w Buenos Aires, reprezentacja Polski zremisowała z obrońcą tytułu mistrza świata sprzed czterech lat reprezentacją RFN 0:0 na inaugurację argentyńskiego mundialu. W 79 minucie tego pojedynku na boisku pojawił się Zbigniew Boniek — pierwszy Widzewiak na mistrzostwach świata, który zmienił legendę polskiego piłkarstwa Włodzimierza Lubańskiego. Boże, ale ten czas leci! Tak dawno, a jakby dziś… Oby młodemu Klimkowi dane było podążyć… śladami Zibiego! Tylko, czy to możliwe?
No rzeczywiscie jakby to dzis bylo ha
I powiedz co takiemu…
Po co powoływać paralityka z Widzewa jak można mieć w kadrze prawdziwych Panów piłkarzy z ŁKS…
„panów piłkarzy z kałes” – hahaha obsmarkałem podłogę ze śmiechu i prawie spadłem z krzesła. Mocne żarty tak przy niedzieli.
Szkolenie mlodych i wprowadzanie ich do pierwszego zespolu w LKS a Widzewie to niebo a ziemia
Jak to dobrze ująłeś że z chuji 2, w PZPN jak tylko widzą kałes to odrazu odmowa . Także nie musicie się o nic bać że jakieś powołanie będzie. Wypierdalać na limanke bo waszym coś ostatnio barwy giną i smród się po łodzi niesie
Jak to dobrze ująłeś że z chuji 2, w PZPN jak tylko widzą kałes to odrazu odmowa . Także nie musicie się o nic bać że jakieś powołanie będzie. Wypierdalać na limanke bo waszym coś ostatnio barwy giną i smród się po łodzi niesie
Ha,ha,ha dowciapna jesteś.Człek o stu twarzach i nickach ma new nick,taki niedzielny,świąteczny chyba…
Jednak zdrowo jebniety jesteś
Zych do Pingota, Pingot do Zycha i zrobiła sie Wielka Kicha
To był KRYMINAŁ, Pingot podał jak największy leszcz a Zych to chyba spał, że nie widział ze pilka sie do niego kula
Gratulacje oby było tylko lepiej.