W niedzielę odsłonięcie pomnika Jacka Machcińskiego
25 października 2024, 08:00 | Autor: Michał
Pod koniec grudnia minie dokładnie 5 lat odkąd nie ma z nami Jacka Machcińskiego. Dwa lata temu legendarny szkoleniowiec Widzewa został pośmiertnie uhonorowany, bowiem jego prochy zostały przeniesione na Aleję Zasłużonych łódzkiego cmentarzu na dołach. W niedzielę odbędzie się uroczystość odsłonięcia pomnika wybitnego trenera.
Machciński (na zdjęciu z lewej) swoją przygodę trenerską w Widzewie rozpoczął już w latach 70-tych. Wówczas był asystentem trenera Leszka Jezierskiego, z którym Widzew awansował do Ekstraklasy. Później przeniósł się do ŁKS Łódź, gdzie powędrował również Jezierski, który dla Machcińskiego był trenerskim autorytetem.
Trener pod koniec 1979 roku powrócił do Widzewa, by samemu prowadzić drużynę czerwono-biało-czerwonych. W swoim pierwszym sezonie w tej roli szkoleniowiec zdołał wywalczyć z drużyną wicemistrzostwo kraju. Rok później udało się zajść jeszcze wyżej, bowiem pod jego wodzą widzewiacy zdobyli pierwszy w historii tytuł Mistrza Polski. Oprócz sukcesów w piłce krajowej, do historii przeszły również mecze w europejskich pucharach. Pod batutą trenera Machcińskiego Widzew wyeliminował z Pucharu UEFA Manchester United oraz Juventus Turyn. W sumie poprowadził łodzian w 65 spotkaniach.
Legendarny trener zmarł w grudniu 2019 roku w wieku 71 lat. W najbliższą niedzielę o godz. 10:00 odbędzie się uroczystość odsłonięcia jego pomnika w Alei Zasłużonych na cmentarzu Doły. Na miejscu pojawią się delegacje klubów, które prowadził, a także piłkarze, którzy byli jego podopiecznymi. Na miejscu pojawi się też jego córka, Magdalena Machcińska–Szczepaniak, która w środę gościła na antenie Radia Widzew.
„Datę tej uroczystości wybraliśmy świadomie. Przyczyny były trzy. Dokładnie 21 października były imieniny mojej mamy Urszuli, a mój tata najbardziej w życiu kochał właśnie ją i piłkę nożną. 22 października z kolei mój tata objął drużynę Widzewa i również w rocznicę tego wydarzenia odbył się sławny mecz z Juventusem Turyn. Dlatego ten termin nie jest przypadkowy. Chcieliśmy, żeby było to w niedzielę, by każdy mógł przyjść. Dodatkowo chcieliśmy też połączyć to z meczem” – usłyszeliśmy.
„Gdy zaczynaliśmy rozmawiać z Widzewem o tej uroczystości miałam takie marzenie, żeby zabrać też na mecz tych zawodników, którzy pamiętają mojego tatę, żeby obejrzeć z nimi wspólnie ten mecz i powspominać. Oprócz samego odsłonięcia pomnika właśnie na to cieszę się najbardziej” – dodała córka jednego z najważniejszych trenerów w historii Widzewa.
Foto: łączy nas piłka







Cracovia
GKS Katowice
Górnik Zabrze
Jagiellonia Białystok
Korona Kielce
Lech Poznań
Legia Warszawa
Motor Lublin
Piast Gliwice
Pogoń Szczecin
Radomiak Radom
Raków Częstochowa
Śląsk Wrocław
Widzew Łódź
Wieczysta Kraków
Wisła Kraków
Wisła Płock
Zagłębie Lubin 
Jagiellonia II Białystok
KS CK Troszyn
KTS Weszło Warszawa
Lechia Tomaszów Maz.
ŁKS Łomża
ŁKS II Łódź
Mazovia Mińsk Maz.
Mławianka Mława
Olimpia Elbląg
Olimpia Zambrów
Pelikan Łowicz
Polonia Lidzbark Warm.
Świt Nowy Dwór Maz.
Warta Sieradz
Widzew II Łódź
Wigry Suwałki
Wisła II Płock
Ząbkovia Ząbki
Cieszę się bardzo bo to nie tylko wielki trener Widzewa ale i mój nauczyciel wuefu ze starej hali i stadionu Widzewa. Z nim za zaczęła się moja przyjaźń z Widzewem która trwa nieprzerwanie do dziś
Zasłużone upamiętnienie nie tylko asystenta trenera Leszka Jezierskiego, którego Machciński uważał za najlepszego w kraju szkoleniowca, a publika za Jego mentora, ale i legendarnego Widzewiaka, który pracując potem już samodzielnie, dał się poznać piłkarskiej Polsce i Europie jako równie dobry trener. A przy tym Ktoś, kto zawsze miał własne zdanie, którego umiał bronić, nie jak chorągiewka na wietrze i się nie bał. Mogłaby o tym powiedzieć coś warszawka…
Cześć Jego Pamięci!