F. Alvarez: „Byliśmy solidni w każdym aspekcie”
31 marca 2025, 20:09 | Autor: Bercik
Jednym z bohaterów piątkowego spotkania z Piastem Gliwice był Fran Alvarez. Hiszpański pomocnik rozegrał dobre zawody, a pięknym strzałem z dystansu otworzył wynik pojedynku. Co powiedział po końcowym gwizdku?
Wyjazdowa wygrana w Gliwicach była pierwszym wyjazdowym zwycięstwem od października zeszłego roku. „To było bardzo ważne zwycięstwo. Jestem zadowolony z postawy drużyny. Myślę, że trzeba docenić wysiłek nowego sztabu. Przez cały tydzień ciężko pracowaliśmy i dzięki temu byliśmy przygotowani na piątkowe starcie. Musimy skupić się jednak na kolejnym meczu, a nie wybiegać za daleko w przyszłość. Potrzebujemy stopniowego rozwoju” – powiedział Hiszpan.
Zawodnicy Zeljko Sopicia kontrolowali pojedynek i dobrze bronili dostępu do własnej bramki. „Zaprezentowaliśmy się z dobrej strony. Byliśmy solidni w każdym aspekcie. Nie pozwoliliśmy Piastowi na stworzenie groźnych okazji, wszyscy angażowali się w defensywę” – dodał zawodnik.
Pomocnikowi niedawno urodziło się dziecko, a od niedawna cała rodzina jest już w komplecie w Polsce. „Jestem bardzo szczęśliwy, że moja rodzina jest już ze mną w Polsce. Dlatego nie mogło być innej cieszynki” – zakończył Fran Alvarez.







Górnik Zabrze
Legia Warszawa
Lech Poznań
Wisła Kraków
Pogoń Szczecin
Korona Kielce
Zagłębie Lubin
Piast Gliwice
GKS Katowice
Jagiellonia Białystok
Wisła Płock
Widzew Łódź
Cracovia
Radomiak Radom
Śląsk Wrocław
Motor Lublin
Wieczysta Kraków
Raków Częstochowa 
KTS Weszło Warszawa
Mazovia Mińsk Maz.
Pelikan Łowicz
Ząbkovia Ząbki
Wisła II Płock
Jagiellonia II Białystok
Świt Nowy Dwór Maz.
Warta Sieradz
Widzew II Łódź
Wigry Suwałki
Olimpia Zambrów
Lechia Tomaszów Maz.
ŁKS II Łódź
Olimpia Elbląg
Mławianka Mława
KS CK Troszyn
Polonia Lidzbark Warm.
ŁKS Łomża
No raczej piast stworzył kilka groźnych sytuacji, więc trochę pokory i dalej do roboty
ALVAREZ IBIZA TO TAKIE KOPACZE NA SREDNIA POLSKIEJ EX…. JEDEN WIECZNIE KONTUZJOWANY DRUGI LATA DO DZIECKA W HISZPANII JAK GO KLUB POTRZEBUJE!
On chyba brał udział w innym spotkaniu niż to, które oglądałem. Zwłaszcza w 2 połowie kiedy Widzew ściągnął nogę z gazu i Piast miał kilka okazji na gole. Równie dobrze mógł być minimum remis.
Jak według Ciebie powinien grać Widzew?bo zdaje mi się że wygrał,grali dobrze na boisku rywala.Czytajac to co splodziłes to wnioskuję że dalej jesteś zakompleksiony,nasza drużyna wygrała to źle bo nie w takim stylu jak sobie wymarzyłeś,jak przegra to też jest źle, wniosek jeden się nasuwa że piszesz bez zrozumienia tego co napisałeś, byłeś niekochany jako małe dziecko albo jesteś małym dzieckiem co dorwało się do komputera, wiesz nie wymagam dużo od Ciebie ale choć przez chwilę się zastanów jeśli możesz,pozdrawiam wiecznych malkontentów
Giki w kilku sytuacjach dupę Nam uratował.