Widzew – Legia (wypowiedzi)

15 maja 2025, 23:17 | Autor:

Nie udała się powtórka z poprzedniego sezonu i ligowy klasyk z Legią Warszawa nie zakończył się pokonaniem odwiecznego rywala. O dwa gole lepsi okazali się przyjezdni z Łazienkowskiej i to oni zabiorą do domu trzy punkty. Jak elektryzujące starcie ocenili trenerzy i zawodnicy obu drużyn?

Goncalo Feio:
„To było bardzo trudne spotkanie na trudnym terenie. Przed rokiem Legia nie zdołała tutaj wygrać, dlatego mój pierwszy komentarz dotyczy tego, jak ciężkie warunki postawiła nam dziś drużyna Widzewa. W meczach o takiej randze gorycz porażki zawsze widać na twarzach, ale też docenia się pracę swojego zespołu. Doceniam postawę gospodarzy, ale też gratuluję swoim zawodnikom.

Oglądaliśmy dwie różne połowy. Widzew wyszedł na mecz z planem bardziej zachowawczym, chciał zamknąć nam wolne przestrzenie. Byliśmy jednak w stanie przeprowadzić środkiem boiska dwie akcje z użyciem Marka Guala jako fałszywego napastnika, co było naszym głównym środkiem ofensywnym. Morishita mógł dzięki temu dobrze zaatakować ze skrzydła. Drugi gol wynikał z naszego pressingu, który w pierwszej części spotkania działał dość skutecznie. Widzew używa różnych struktur, ale dobrze sobie z tym poradziliśmy.

Druga połowa była zupełnie inna poprzez nastawienie rywali, którzy byli odważniejsi i bardziej zdecydowani w pressingu. Nie było już tych przestrzeni, na co nie do końca byliśmy przygotowani. Widzew dominował fizycznością i duża część spotkania toczyła się na naszej połowie. Czasami w futbolu trzeba pocierpieć, być zachowawczym i utrzymać czyste konto do końca. W tym sezonie wiele punktów nam przez to uciekło, ale dziś dobrnęliśmy do końcowego gwizdka i zabieramy punkty do domu”.

Zeljko Sopić:
„Gratuluję Legii zdobycia trzech punktów, która wykorzystała wszystko, co jej dziś podarowaliśmy. Największym problemem, o którym powiedziałem już zawodnikom w szatni, to fakt, że nie wystarczy grać w piłkę przez czterdzieści pięć minut. Proszę, by nie czepiać się Rafała Gikiewicza, z którym nic się nie dzieje. To ja go wybrałem i biorę za to pełną odpowiedzialność.

Gdybym znał problem, nie zacząłbym spotkania w taki sposób. Wiem, że każdy popełnia błędy, to jest czymś normalnym. Nie rozumiem jednak, dlaczego zaliczaliśmy aż tak dużo niecelnych podań. W szatni powiedziałem piłkarzom, żeby zagrywali do tych ludzi w czerwonych koszulkach. Nie można zasłaniać się presją, bo jej nie ma. Teraz mamy utrzymanie, Legia też o nic wielkiego już nie grała. Presja dopiero przyjdzie w przyszłym sezonie.

Grałem na wielu stadionach, ale to, co dzieje się w Łodzi, jest czymś niesamowitym. Przegrywaliśmy 0:2 z największym rywalem, a wsparcie trybun było takie, jakbyśmy prowadzili 3:0. W takich okolicznościach nikogo nie powinno się nawet musieć motywować. Nie sądzę, by gra w drugiej połowie była maksimum, na jakie stać naszą drużynę. Na spotkanie trzeba patrzeć, jak na całą historię – podarowaliśmy gościom te gole. Być może sytuacja uległaby zmianie, gdyby Alvarez wykorzystał swoją okazję. Tak się jednak nie stało i musimy uznać wyższość rywali. Przed nami jeszcze dwa mecze i w obu musimy zagrać tak, jak dziś w drugiej połowie”.

Rafał Gikiewicz:
„Zaangażowanie było również w pierwszej połowie, ale gdy popełnia się dwa błędy i po dwóch strzałach przegrywa się 0:2… Legia ma dużo jakości. Musieliśmy sobie w szatni powiedzieć kilka rzeczy, coś zmienić i dlatego gra po przerwie wyglądała inaczej. Niestety, nie strzeliliśmy żadnej bramki. Daliśmy dziś rywalom dwa prezenty, jeden pojawił się z mojej strony. Moja pozycja wiąże się z tym, że w takich momentach jest się najgorszym na świecie”.

Kacper Tobiasz:
„Grałem już kilka razy przeciwko Widzewowi. To mecz-klasyk o ogromnej skali i  wielką historią. Zawsze jest emocjonująco na boisku i na trybunach, dlatego cieszę się, że mogę brać w tym udział. W takiej atmosferze gra mi się najprzyjemniej. Co sądzę na temat rotacji w bramce? Nikt nie lubi nie grać, dziś dostałem szansę, żeby pokazać, że na miejsce w składzie zasługuję, za co dziękuję trenerowi”.

Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x