Lech – Widzew (foto)
2 września 2025, 08:33 | Autor: RyanZapraszamy do oglądania galerii zdjęciowej z niedzielnego meczu 7. kolejki Ekstraklasy pomiędzy Lechem Poznań a łódzkim Widzewem. Spotkanie rozegrane na stadionie przy Bułgarskiej zakończyło się porażką zespołu Patryka Czubaka 1:2.
Autor zdjęć: AW Foto/Adrian
Kliknij, by przejść do galerii







Cracovia
GKS Katowice
Górnik Zabrze
Jagiellonia Białystok
Korona Kielce
Lech Poznań
Legia Warszawa
Motor Lublin
Piast Gliwice
Pogoń Szczecin
Radomiak Radom
Raków Częstochowa
Śląsk Wrocław
Widzew Łódź
Wieczysta Kraków
Wisła Kraków
Wisła Płock
Zagłębie Lubin 
Jagiellonia II Białystok
KS CK Troszyn
KTS Weszło Warszawa
Lechia Tomaszów Maz.
ŁKS Łomża
ŁKS II Łódź
Mazovia Mińsk Maz.
Mławianka Mława
Olimpia Elbląg
Olimpia Zambrów
Pelikan Łowicz
Polonia Lidzbark Warm.
Świt Nowy Dwór Maz.
Warta Sieradz
Widzew II Łódź
Wigry Suwałki
Wisła II Płock
Ząbkovia Ząbki
Dlaczego hofman z expressu ,który nie ma wstępu na ŁKS jako dziennikarz ,swoje durne artykuły publikuje tylko tam gdzie nie mozna ich komentować a na stronie fb juz ich nie ma bo sie boi że dostanie po raz kolejny pociśniety w komentarzach
Pamiątka z Poznania przegrywów. Dziękuję patrzeć nie będę. 5 spotkań – 1pkt.
Brawo Rydz!
Rydz nie ogarnia. Kolejny raz za jego prezesury w szatni kwas. Nie wiedział co się tam dzieje? Każde, dosłownie każde rozstanie z trenerem kończy się w atmosferze konfliktów, syfu. Tak było z Niedźwiedziem, tak było z Myśliwcem i tak było teraz z Sopiciem. Rydz nie potrafi zapanować nad tym co się dzieje w klubie, a na efekty nie trzeba długo czekać. Prezes jest od tego, aby trzymać rękę na pulsie i w razie potrzeby ustawić towarzystwo do pionu. To Rydza przerasta. Niestety jego prezesura kojarzy się z udzielaniem się w mediach, z tą jego korpo gadką, gdzie błyszczy , gdy… Czytaj więcej »
A to ci Rydz! Wreszcie odważnie ktoś o tym napisał. Już wiadomo kto jątrzy i rozwala szatnię w RTS. Widzew minus Rydz = zgoda w szatni = dobra gra = punkty. Rydz musi odejść:))
Nie powiedziałem, że Rydz rozwala szatnię, ale że nie potrafi zapanować nad tym co się dzieje w klubie. Tych konfliktów w Widzewie trochę było. Prezes Dróżdż odszedł w atmosferze konfliktu, a Rydz który przez cały czas nie odstępował go na krok, który był jego bliskim współpracownikiem, spadł na cztery łapy i jeszcze na tej sytuacji zyskał. Podobnie ze zmianami właścicielskim. Były potrzebne, ale wówczas po raz kolejny wykazał się „lojalnością” tym razem wobec Stamirowskiego i znów spadł na cztery łapy. Innymi, którzy odeszli w nieciekawej atmosferze byli Niedźwiedź, Myśliwiec, teraz Sopic. Nie przypominam sobie choćby jednego odejścia z klubu, do… Czytaj więcej »