Mięśniowy uraz Selahiego rozczarował trenera
29 listopada 2025, 18:54 | Autor: MarcelOprócz zawieszenia Ricardo Visusa, na kibiców Widzewa Łódź po meczu z Piastem spadła kolejna zła informacja. Lindon Selahi doznał kontuzji we wczorajszym starciu w Gliwicach i nie wiadomo, czy będzie gotowy na dwa ostatnie spotkania w tym roku.
Albański pomocnik po raz pierwszy od starcia w Lublinie wybiegł w podstawowym składzie, tworząc parę środkowych pomocników z rodakiem Juljanem Shehu. W 71. minucie był jednak zmuszony opuścić boisko, a zmienił go Szymon Czyż. Powodem był uraz Selahiego, którego doznał po starciu z jednym z przeciwników. Do jego sytuacji zdrowotnej na konferencji pomeczowej odniósł się trener Igor Jovićević. „Zobaczymy, co będzie dalej. Jego wyjście w pomocy od pierwszej minuty było wyborem taktycznym, a murawę opuścił dlatego, że poczuł ból w okolicy mięśnia przywodziciela. Nie wiem, jak długo potrwa przerwa” – stwierdził na gorąco Chorwat.
Jovićević nie krył żalu do losu, że pozyskany latem z Rijeki zawodnik zmaga się z problemami. „To mnie rozczarowuje, ponieważ zagrał dobry i spokojny mecz. Dawał nam balans w pomocy, wraz z Juljanem Shehu i Bartkiem Pawłowskim. To dla nas ważny zawodnik” – przyznał trener RTS. Warto wspomnieć, że Albańczyk doznał już w tym sezonie urazu. Pauzował przez niego w meczu z Legią Warszawa oraz Lechią Gdańsk, a przeciwko Koronie Kielce załapał się tylko na ławkę rezerwowych.
Przed widzewiakami jeszcze dwa pojedynki. We wtorek powalczą z Pogonią Szczecin o ćwierćfinał Pucharu Polski, a w następną sobotę zakończą jesień ligową batalią z Zagłębiem Lubin. W tym pierwszym meczu drużynie nie może Veljko Ilić, w drugim Ricardo Visus – będą pauzować za kartki. W obu konfrontacjach nie zagra też kontuzjowany Peter Therkildsen. Czy dołączy do niego Selahi, dowiemy się najpewniej po badaniach.
W obecnym sezonie Lindon Selahi wystąpił w piętnastu oficjalnych meczach łodzian, raz wpisując się na listę strzelców.






Wisła Płock
Górnik Zabrze
Jagiellonia Białystok
Raków Częstochowa
Zagłębie Lubin
Cracovia
Radomiak Radom
Lech Poznań
Korona Kielce
Pogoń Szczecin
Motor Lublin
Arka Gdynia
Lechia Gdańsk
Piast Gliwice
Widzew Łódź
GKS Katowice
Legia Warszawa
Termalica Nieciecza 
Legia II Warszawa
Warta Sieradz
ŁKS Łomża
Ząbkovia Ząbki
Wigry Suwałki
Wisła II Płock
Świt Nowy Dwór Maz.
Broń Radom
KS CK Troszyn
Lechia Tomaszów Maz.
Olimpia Elbląg
Widzew II Łódź
Jagiellonia II Białystok
GKS Bełchatów
Mławianka Mława
GKS Wikielec
KS Wasilków
Znicz Biała Piska
Jeśli nie będzie mógł grać to błagam trenera o niewystawianie Czyża. Już lepiej wstawić emeryta Hanouska niż tego pozoranta.
jak mozna było krytykować Selahiego? Nie grał źle, nie zrobił błędu ale od czasu Czubaka był na niego hejt. I oby dał rade
był w Widzewie taki co MC bramkę strzelił i cały czas na tym jechał , Czyż parę minut w LM zagrał więc też warto na niego stawiać , taki żarcik
Pozorant. Emeryt. Pięknie nazywasz zawodników Widzewa. Nie ma co.
Nie wystawiać Alvareza chyba że wygra rywalizację. Nic za zasługi. Z nim w składzie gramy w 10, widać bylo wczoraj jak go nie było – drużyna lepiej grała. Niestety, taka brutalna prawda.
Zgadzam sie..Teraz w Pucharze z Pogonią będzie innym zawodnikiem .Fran zrozumie ,że nie ma pewnego miejsca w składzie
Czas sprzedać Alvareza,, póki ma jakąś wartość transferową.
trener powoli oddzieli ziarna od plew i Selahi będzie miał pewne miejsce w składzie bo gość takiego Czyża czapką nakrywa oby tylko zdrowie dopisywało i nie podzielił losu Ibizy który gdyby nie kontuzje pewnie dalej byłby z nami
Są inni do grania..
Tylko puchar polski was uratuje pilkarzyny. Lepiej sie przylozcie…
Jakiś szklany ten Selahi
są zawodnicy którzy gorzej znoszą treningi na hybrydzie , tak miał Ibiza , może dotyczy to Selahiego ale w końcu i Widzew doczeka się normalnych warunków treningowych