O. Bukari: „Chcę, by kibice mieli radość z mojej gry”
14 stycznia 2026, 13:33 | Autor: RyanPobyt wielu klubów na zgrupowaniach w Turcji sprawił, że udali się tam również przedstawicielu czołowych polskich redakcji sportowych. Efektem tego są liczne wywiady z zawodnikami, a jednym z nich jest Osman Bukari, z którym rozmawiał Przemysław Langier z Interii. Poniżej fragmenty.
O namysłach czy przenieść się do Łodzi
„Chciałem zobaczyć miasto, poczytać coś o drużynie, zobaczyć, kto jak wygląda sztab szkoleniowy, jaką piłkę preferuje. To standardowe rzeczy, najbardziej istotne dla zawodnika. Rzucił mi się w oczy stadion – zawsze wypełniony, z mocnym dopingiem. Przemyślenie sprawy zajęło mi jakoś tydzień-dwa. Dużo rozmawiałem z agentem, który jest Niemcem, więc choćby z racji geografii był dobrze zorientowany w kwestii Polski, tutejszych klubów. Dużo wiedział o Widzewie, jako o projekcie. Że on rośnie, że niedługo chce być w zupełnie innym miejscu niż obecnie. Był przekonujący. Poczułem, że to dobre miejsce dla mnie”.
O braku świadomości pobicia rekordu transferowego
„Nie miałem pojęcia, ile kosztował najdroższy zawodnik w Polsce. Dowiedziałem się dopiero w momencie podpisywania kontraktu. Wtedy usłyszałem, że właśnie pobiłem transferowy rekord ligi, co będzie oznaczać, że skupię na sobie wiele uwagi, więc muszę uważać. Wiem, z czym to się wiąże, ale lubię grę pod presją – traktuję to jako istotną część bycia piłkarzem”.
O medialności Widzewa względem Crvenej Zvezdy
„Zależy jak na to spojrzeć, bo Crvena Zvezda to klub, który nigdy nie schodzi poniżej poziomu Ligi Europy, nie mówiąc, że regularnie gra w Lidze Mistrzów. Natomiast Widzew też jest wielkim klubem – zarówno w przeszłości, jak i obecnie. Na pewno zgadzam się z tym, że wygrać ligę w Polsce jest dużo trudniej niż w Serbii”.
O podejściu do łódzkiego etapu kariery
„Jestem bardzo pozytywnie nastawiony. Chcę, by kibice mieli radość z mojej gry do tego stopnia, by chcieli przychodzić na stadion na każdy mecz. Wyobrażam sobie Widzew jako drużynę prącą do przodu, idącą cały czas w górę tabeli. Czasem myślę sobie o tym przed zaśnięciem: jak dobrze będzie widzieć zadowolenie wszystkich. Od właściciela klubu, przez sztab, aż po kibiców. Za dwa lata Widzew będzie drużyną z pierwszej trójki-czwórki Ekstraklasy. Zadomowiony w tym miejscu”.
O kontakcie i relacjach z Igorem Jovićeviciem
„Trener znał mnie już wcześniej, więc wspomniał, jak moje cechy najlepiej wykorzystać w drużynie. Szybko przeszedł do motywowania mnie. Mówił, że chce, by Widzew stał się moim domem, by ludzie wokół klubu byli moją rodziną. Był bardzo miły. Kiedy podjąłem decyzję, że podpiszę kontrakt, dość szybko do mnie zadzwonił. Akurat byłem wtedy na wakacjach, ale zrobiło mi się bardzo miło. Trener robi bardzo dobre wrażenie, choć jednocześnie potrafi być twardy, czasem pozytywnie agresywny. Na zasadzie popychania cię do jeszcze mocniejszej pracy”.
Cały wywiad z Osmanem Bukarim można przeczytać TUTAJ
Foto: widzew.com






Wisła Płock
Górnik Zabrze
Jagiellonia Białystok
Raków Częstochowa
Zagłębie Lubin
Cracovia
Radomiak Radom
Lech Poznań
Korona Kielce
Pogoń Szczecin
Motor Lublin
Arka Gdynia
Lechia Gdańsk
Piast Gliwice
Widzew Łódź
GKS Katowice
Legia Warszawa
Termalica Nieciecza 
Legia II Warszawa
Warta Sieradz
ŁKS Łomża
Ząbkovia Ząbki
Wigry Suwałki
Wisła II Płock
Świt Nowy Dwór Maz.
Broń Radom
KS CK Troszyn
Lechia Tomaszów Maz.
Olimpia Elbląg
Widzew II Łódź
Jagiellonia II Białystok
GKS Bełchatów
Mławianka Mława
GKS Wikielec
KS Wasilków
Znicz Biała Piska
Będzie dobrze Tylko Widzew