Duży sukces Ciganiksa, mały plus dla Widzewa
14 stycznia 2026, 10:02 | Autor: RyanLatem 2024 roku dobiegła końca przygoda Andrejsa Ciganiksa z Widzewem Łódź. Zawodnik przeniósł się do ligi szwajcarskiej i radzi sobie w niej naprawdę dobrze, a teraz został także wyróżniony w swojej ojczyźnie.
Łotysz trafił na Piłsudskiego w przerwie zimowej sezonu 2022/2023 ze słowackiej Dunajskiej Stredy. Przychodził z myślą o grze na pozycji lewego wahadłowego, ale po zmianie systemu taktycznego wcielał się najczęściej w rolę obrońcy. Wystąpił w czerwono-biało-czerwonych barwach w czterdziestu pięciu oficjalnych spotkaniach, strzelając pięć goli i notując trzy asysty. Nigdy nie stał się gwiazdą zespołu, ale wyrobił sobie na tyle solidną markę, że po półtora roku został zakupiony za 230 tysięcy euro przez FC Luzern. Dla Łodzian był to wtedy niezły interes, ponieważ sprowadzali piłkarza ze Słowacji bez kwoty odstępnego.
Ciganiks dobrze odnalazł się w Szwajcarii. Przez cały pobyt w obecnej drużynie ma pewne miejsce w wyjściowym składzie, a równa forma pozwala mu być także jednym z kluczowych graczy swojej reprezentacji. W zakończonym niedawno roku zaliczył dziewięć występów w narodowych barwach i choć jego statystyki nie były powalające (jedna asysta), były Widzewiak zapracował na uznanie w swoim kraju – został wybrany przez tamtejszą federację najlepszym piłkarzem w 2025 roku, a nagrodę obierał na uroczystej gali z rąk… Eviki Siliņy, premier Łotwy!
Fakt, iż Andrejs Ciganiks „nie odbił się” od zachodniej ligi, wciąż się rozwija i ma status najlepszego zawodnika w ojczyźnie, pośrednio działa również na korzyść RTS. Wysyłanie w świat piłkarzy, którzy z powodzeniem radzą sobie po opuszczeniu Łodzi, pozwala budować klubowi swoja markę na rynku transferowym.
Foto: lff.lv








Jagiellonia Białystok
Zagłębie Lubin
Lech Poznań
Górnik Zabrze
Raków Częstochowa
Cracovia
Wisła Płock
Pogoń Szczecin
Korona Kielce
GKS Katowice
Motor Lublin
Radomiak Radom
Piast Gliwice
Lechia Gdańsk
Arka Gdynia
Legia Warszawa
Widzew Łódź
Termalica Nieciecza 
Legia II Warszawa
Warta Sieradz
ŁKS Łomża
Ząbkovia Ząbki
Wigry Suwałki
Wisła II Płock
KS CK Troszyn
Broń Radom
Lechia Tomaszów Maz.
Olimpia Elbląg
Świt Nowy Dwór Maz.
Widzew II Łódź
Jagiellonia II Białystok
GKS Bełchatów
Mławianka Mława
GKS Wikielec
KS Wasilków
Znicz Biała Piska
Yyy, Sanchez, Heniu, Rondic budują markę Widzewa jak talala
Jak ta lala ,:)
Trochę Paździoch ma racji
Idź na trening swoich galaktycznych kopaczy i tam filozuj. Specyficzny Janku kibicu
Pan jesteś menda, świnia i złodziej
Sam pan jesteś alkoholik i erosoman
Pan to jednak jesteś menda Panie Paździochu :))))
Pażdzioch Roman Kotys to akurat był z Łodzi i to był gość niezastąpiony, bardzo go lubiłem, szacun dla niego
Świetny aktor bez dwóch zdań, ale w serialu menda, świnia i złodziej, co zresztą sam Marian potwierdził piękną polską partykułą „no” :-)
Cieszmy się z małych rzeczy… :)
Wtedy były inne czasy i inne potrzeby. Teraz sprowadzamy innych zawodników i jeśli będziemy sprzedawać to za inne kwoty. Teraz na rynku transferowym pozycję budują transfery przychodzące oraz wydane kwoty.
Czytam różne widzewskie fora i zastanawiam sie, dlaczego zaglądają tam tak licznie „kibice” sąsiada. Jak myślicie, czego najbardziej nam zazdroszczą? Pełnego stadionu? Bogactwa? Transferów największych w Polsce? Sklepu w Galerii? Zbliżających się pucharów?
wszystkiego tego po trochu:) relacja WIDZEW – łks to fenomen na skalę światową. Jeszcze 50 lat temu łks był klubem największym w całym regionie teraz zredukowanym do rangi osiedlowego a Widzew wtedy raczkujący teraz jest jednym z największych klubów w Polsce.
Broń Radom jeszcze pod koniec lat 90 była ekipą na równi z Radomiakiem, a teraz ich już prawie że nie ma… o tym jak to się zmieniło w Gdyni już nie mówiąc. Polonię w W-wie bez stadionu i sukcesów czeka raczej ten sam los… wszystko szybko się zmienia. 10 lat w świecie kibicowskim to bardzo dużo, a co dopiero pół wieku. :)
kiełbasy na stadionie, tak łapczywie się na nią rzucali
A gdzie młodzi piłkarze z Widzewa
No Wichniarek nie był taki zły , co ironiczne naszym najlepszym piłkarzem jest Sehu sprowadzony przez niego
Zły ,dobry. Nie powinniśmy wyzywać pracowników klubu. Nigdy . W chamstwie niestety jesteśmy za wysoko. Mam wrażenie że karma czy inna sprawiedliwość wraca.
Wichniarek przede wszystkim rządził się tym co dostał na transfery od Stamirowskiego, no a niestety Pan Tomasz był sporym dusigroszem. Co rok czytałem ile to Widzew nie zaoszczędził, ale to w żaden sposób się nie przekładało na transfery. Kupowaliśmy ludzi po ciężkich kontuzjach i bez gry od dłuższego czasu. Patrząc z tej perspektywy Tomasz Wichniarek robił całkiem niezłe transfery, miał też przy tym sporo szczęścia bo takie 'tuzy” jak Sanchez, Rondic czy Ravas tylko u nas grali na niezłym poziomie i robili liczby. Poza tym Shehu czy Alvarez to też są mocni zawodnicy jak na naszą ligę.
A ja myślałem głupi, że się ożenił… Swoją drogą, ciekawe jak dziś prezentowałby się ten łotewski obrońca i czy przypadkiem nie byłby on lepszy od widzewskich lewych defensorów/wahadłowych, jakich posiadamy w tej chwili? Dobrze przynajmniej, że tych, co robili takie „interesy”, nie ma już w Klubie, bo z nimi niechybnie spadlibyśmy, a bez nich i z nowym właścicielem mamy zupełnie inne szanse i perspektywy. À propos tych, moje internety informują, że kolejny transfer wisi w powietrzu. Niestety, znów nie Polak (!), a tych oczekuję, jak kania dżdżu, ale na papierze dobry grajek. Chodzi o środkowego pomocnika z Danii Emila Kornviga,… Czytaj więcej »
Zastanawia mnie dlaczego, w Widzewie nikt z młodych nie może się przebić?!
Misiu kasa lepiej kupić zawodnika niż go promować
I tu jest zagadka.Gdzie oni są