Urban o Drągowskim: „Ocenimy, jak się prezentuje”
14 stycznia 2026, 12:01 | Autor: RyanW ostatnich latach Bartłomiej Drągowski był stałym gościem podczas zgrupowań pierwszej reprezentacji Polski. Kibice Widzewa zastanawiają się, czy jego sprowadzenie oznacza, że w końcu doczekają się swojego przedstawiciela w drużynie narodowej.
Transfer bramkarza z Panathinaikosu Ateny wywołał w kraju spore poruszenie. Powrót aktualnego kadrowicza jest sporym wydarzeniem dla całej Ekstraklasy, zwłaszcza że ten nastąpił po blisko dziesięciu latach. Powstała przy tym wątpliwość, czy piłkarz będzie wciąż znajdował się w orbicie zainteresowania selekcjonera biało-czerwonych, skoro nie występuje już w zagranicznej lidze. O odpowiedź na to pytanie został poproszony sam Jan Urban, który raczej rozwiał obawy. „Początkowo grał dosyć dużo w Grecji, ale ostatnio tak nie było. Widocznie doszedł do wniosku, że oferta Widzewa jest dla niego odpowiednia i z niej skorzystał. My i tak będziemy go oceniać po tym, jak będzie się prezentował, a nie gdzie gra” – powiedział w Kanale Sportowym.
Już za nieco ponad dwa miesiące Polacy stoczą bój w barażach o wyjazd na Mistrzostwa Świata. Ich pierwszym przeciwnikiem będzie Albania, w której poważną rolę odgrywa Juljan Shehu, a więc nowy kolega Drągowskiego z drużyny. Szansa, że obaj spotkają się także na Stadionie Narodowym wydaje się być duża. „Przyglądamy się decyzjom piłkarzy, ale dla nas najważniejsze jest to, że zmieniają klub, aby grać. A nas to przede wszystkim interesuje, żeby byli w jak najlepszej formie w marcu. To nie jest tak, że oglądamy tylko Albańczyków” – dodał Urban.
Ostatnim piłkarze Widzewa, który został powołany do reprezentacji Polski, był Łukasz Broź. Obrońca zagrał przeciwko drugiej drużynie Rumunii w lutym 2013 roku, ale spotkanie to nie zostało uznane przez FIFA jako oficjalny mecz międzypaństwowy. Ostatni pełnoprawny występ ówczesnego gracza RTS miał miejsce w grudniu 2012 roku przeciwko Macedonii Północnej.






Wisła Płock
Górnik Zabrze
Jagiellonia Białystok
Raków Częstochowa
Zagłębie Lubin
Cracovia
Radomiak Radom
Lech Poznań
Korona Kielce
Pogoń Szczecin
Motor Lublin
Arka Gdynia
Lechia Gdańsk
Piast Gliwice
Widzew Łódź
GKS Katowice
Legia Warszawa
Termalica Nieciecza 
Legia II Warszawa
Warta Sieradz
ŁKS Łomża
Ząbkovia Ząbki
Wigry Suwałki
Wisła II Płock
Świt Nowy Dwór Maz.
Broń Radom
KS CK Troszyn
Lechia Tomaszów Maz.
Olimpia Elbląg
Widzew II Łódź
Jagiellonia II Białystok
GKS Bełchatów
Mławianka Mława
GKS Wikielec
KS Wasilków
Znicz Biała Piska
Ewentualnie tylko rezerwa , nie oszukujmy się ostatnie 2 lata miał słabą i mało grał a gra w ekstraklasie jedynki mu nie da na pewno
Czyli zarządzanie klubem wygląda tak ściągnięci latem jako mocne wzmocnienia Akere,Ba i Teklic po niecałym pół roku sie nie nadają ,następnie sprowadzeni Kikolski i Ilica za nie mała kase tez sie nie nadają ,dyrektor sportowy zatrudniony zimą ubiegłego roku tez już sie nie nadaje i 3 trenerów też sie nie nadawało :) Przecież to jest kabaret ,A bym zapomniał o Zegirim za 2 mln euro który w 71 meczach ligowych strzelił tylko 12 goli a dla Widzewa w 11 meczach 1 gola
W sumie, biorąc pod uwagę to co deklaruje pan Dobrzycki, to w interesie Klubu nie jest abyśmy mieli repeentantów PL czy innych. Skoro mamy budować skład, a nie sprzedawać z zyskiem, to lepiej żeby grajki nie jeździły na repeentacje i się męczyły, tylko żeby się zgrywali razem w Klubie.