B. Drągowski: „Chciałem załapać się na ten statek”

15 stycznia 2026, 18:04 | Autor:

Nowy nabytek transferowy Widzewa Łódź, Bartłomiej Drągowski gościł w czwartek w programie Meczyków, gdzie odpowiadał na pytania Dawida Dobrasza, Tomasza Włodarczyka i Kuby Polkowskiego. O czym m.in. mówił reprezentant Polski?

O powodach rotacji w bramce Panathinaikosu

„Było trochę chaosu w zespole. Były zmiany trenerów – w czerwcu zaczynaliśmy z innym, we wrześniu nastąpiła pierwsza zmiana, potem kolejna. Dużo było zmian. Chcieli rotować bramkarzami, może moja reakcja nie była najlepsza. Końcowo już w listopadzie poinformowałem klub, że raczej nie będzie się to ciągnęło dłużej i potrzebuję zmian. W taki sposób trafiłem do Widzewa”.

O reakcji po pierwszym kontakcie z Widzewa

„Była bardzo pozytywna. Jest tu inwestor, który chce coś zmienić i zrobić coś wielkiego. Nie chciałem być głupkiem i chciałem załapać się na ten statek, bo za rok czy dwa lata nie jest pewne, czy by mi się to udało, patrząc po silę rozpędu. Decyzja była prosta”.

O tym, czy miał oferty z innych klubów z Polski

„Z tego, co wiem, było jedno czy dwa zapytania, ale ja też byłem zamknięty i od razu wiedziałem, czego chcę. Nie rozglądałem się nigdzie indziej. Było zainteresowanie zza granicy, ale tam już trochę pobyłem. Polska fajnie się rozwija i dobrze być tego częścią”.

O tym, czy żałuje jakiegoś niespełnionego transferu

„Szkoda mi transferu do Premier League. Były oferty na stole, ale zostały odrzucone. Było to Southampton. Po Empoli od razu miałem ofertę z Wsyp Brytyjskich, gdzie też byłem dogadany, ale w Fiorentinie przyszedł nowy właściciel i wszystko się zmieniło”.

O oczekiwaniach wobec niego

„Nie ma marginesu błędu, ale wszędzie jest presja. W jednym klubie jest nacisk na utrzymanie się w lidze, w innym na mistrzostwo. Gdzie się nie pójdzie, presja jest mniejsza lub większa. Ja nie chcę sam sobie niczego nakładać, nie myślę o żadnych nagrodach indywidualnych. Patrzyłbym na kwestie drużynowe – chciałbym pomagać w momentach, kiedy jestem potrzebny. Bardziej będzie mnie cieszyło podniesienie czegoś z Widzewem”.

O pierwszym meczu z Jagiellonią

„Z pewnością serce zabije mocniej, spędziłem w Białymstoku dużą część życia. Grałem w Jagiellonii, mój tata też. Jest sentyment do tego klubu. Kuzyn pewnie będzie stał na trybunach i mnie wyzywał. Będzie dreszczyk emocji, ale jestem profesjonalistą i gdy wychodzę na boisko, to chcę wygrać i chcę jak najlepiej dla mojej drużyny. Na pewno będzie to ciężki mecz pod względem mentalnym”.

Kontekst reprezentacji i Jana Urbana

„Moim głównym celem jest jak najlepsze przygotowanie i to, żeby grać jak najlepiej. Reprezentacja bierze się z występów na boisku. Jeżeli będę prezentował się na odpowiednim poziomie, to nie ma większego znaczenia, gdzie będę grał”.

O jakości, którą ujrzał na pierwszych treningach

„Pozytywnie zaskoczony. Bardzo się z tego cieszę. Jest paru bardzo dobrych, technicznych zawodników, którzy bez problemu poradziliby sobie za granicą”.

O namawianiu na transfer Przemysława Wiśniewskiego

„Pomidor”.

Subskrybuj
Powiadom o
8 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Maestro
1 miesiąc temu

Stępiński X2

Pdl
1 miesiąc temu

Ciekawe relacje z kuzynem ;)

Mirko
1 miesiąc temu

Dawać Wiśnie i Żyro na ławę.

MslashM
Odpowiedź do  Mirko
1 miesiąc temu

Pomidor ;-]

kotas king
Odpowiedź do  Mirko
1 miesiąc temu

– Oczywiście w kontekście stopera mówimy o Przemysławie Wiśniewskim. On już wyraził zainteresowanie grą u nas, ale wcześniej musi to przyklepać trener. Cena? Około dwa miliony euro.
– Dlaczego trener się waha? Bo jest alternatywa z północy Europy.
– Podsumowując – według naszych informacji Wiśniewski jest chętny. Igor Jovićević jednak czeka, bo chce wiedzieć, co z tym drugim piłkarzem – stwierdził.
27-latek rozegrał w tym sezonie 19 meczów w Spezii Calcio.

Golleador
1 miesiąc temu

„Chciałem załapać się na ten statek” Pięknie ujęte. Tak powinni myśleć zawodnicy w kontekście zmiany klubu na Widzew. Że to dla nich szansa w tworzeniu czegoś wielkiego. Że później może już nie być propozycji. Niech tam sobie Leśnodurackie i inni frajerzy głupio komentują, a My róbmy swoje :)

Widzew-rapid, byłem tam...
Odpowiedź do  Golleador
1 miesiąc temu

Tylko żeby do tego naszego statku/okrętu przestało przyklejać się niepotrzebne gó.no. a będzie dobrze

Pablo
Odpowiedź do  Golleador
1 miesiąc temu

Hahaha źle to odczytałeś chciał załapać się na statek po kasiorę.

8
0
Would love your thoughts, please comment.x