Widzew – Paksi 2:1 (III tercja)
16 stycznia 2026, 14:30 | Autor: OskarCzerwono-biało-czerwoni rozgrywają właśnie drugi zimowy sprawdzian, w ramach którego mierzą się Paksi FC. Węgrzy aktualnie zajmują trzecie miejsce w tamtejszej ligowej tabeli. Jaką formę zaprezentują dziś podopieczni Igor Jovićevicia?
Od pierwszej minuty kibice oglądać mogą w Widzew TV zaliczającego nieoficjalny debiut Bartłomieja Drągowskiego. Ponownie w rolę stopera wciela się Marek Hanousek, a na skrzydle pojawił się Dion Gallapeni. Środkowym napastnikiem był z kolei Antoni Klukowski. Poza składem na to spotkanie znaleźli się dwaj bramkarze, będący najniżej w hierarchii: Antoni Błocki oraz Jan Krzywański. Niespodzianką jest natomiast nieobecność Andiego Zeqiriego, która wynika z przyczyn zdrowotnych. Jak podały klubowe media, ma to na szczęście charakter jedynie profilaktyczny.
3. minuta i dobrą górną prostopadła piłkę w kierunku Antoni Klukowskiego posłał Lindon Selahi. Wyglądało to obiecująco, ale obrona rywala zdążyła wrócić i przerwać ten atak. Szybko przenieśliśmy się pod bramkę Łodzian, gdzie błędu w rozegraniu dopuścił się Bartłomiej Drągowski. Piłkę sprzed linii końcowej przed bramkę dograł Kristof Papp, a akcję zamykał Barna Toth. Węgier wpakował futbolówkę z dwóch metrów do pustej bramki. W dziesiątej minucie znów z groźną akcją zespół Paksi. Ruszył odważnie prawą stroną Akos Szendrei, który wychodził praktycznie sam na sam z Drągowskim. W ostatniej chwili dogonił go Mateusz Żyro i wślizgiem wyjaśnił sytuację. W trzynastej minucie dobrze rywala minął Christopher Cheng. Norweg chciał zagrać z Franem Alvarezem na jeden kontakt i to by się udało, gdyby nie fakt, że w sposób nieprzepisowy zatrzymał go rywal. Mieliśmy rzut wolny, do którego podszedł nasz hiszpański pomocnik – wybijać na rzut rożny musieli defensorzy rywala.
W minucie 19. świetne zachowanie Mariusza Fornalczyka, który rozpoczął kontratak czerwono-biało-czerwonych. Skrzydłowy oszukał jednego rywala, a następnie posłał ładne prostopadłe podanie w stronę Diona Gallapeniego. Kosowianin próbował dogrywać z pierwszej piłki na będącego w polu karnym Klukowskiego, ale na drodze futbolówki stanął węgierski obrońca. W dwudziestej trzeciej minucie stracił piłkę Cheng pod własnym polem karnym. Ta została błyskawicznie przetransportowana w pole karne Łodzian, ale na posterunku był Żyro. Chwilę później znów tracimy futbolówkę bardzo blisko własnej bramki i tym razem musiał interweniować Drągowski. Trzy minuty później znów groźnie w obrębie naszej szesnastki. Z półwoleja uderzał gracz Paksi, ale pewnie futbolówkę w rękawice złapał golkiper Widzewiaków. Pod koniec drugiego kwadransa nasz nowy bramkarz wygrał pojedynek sam na sam z Tothem, ale chwilę później chorągiewka arbitra liniowego powędrowała do góry.
39. minuta i dobrą akcją popisali się Mariusz Fornalczyk z Szymonem Czyżem. Zdobyli trochę miejsca, co pozwoliło naszemu prawemu obrońcy posłać dobrą piłkę w pole karne. Niestety nie zdążył dołożyć nogi żaden z czerwono-biało-czerwonych. Szkoda, bo wyglądało to naprawdę dobrze. Pierwszą tercję kończyliśmy dobrze zapowiadającym się atakiem Łodzian. Klukowski zagrał „na ścianę” z Alvarezem, który prostopadłym podaniem próbował uruchomić Chenga, ale zrobił to zbyt mocno.
Lepiej w drugą tercję weszli Węgrzy, którzy od razu ruszyli na bramkę Widzewiaków. Dobrze z Markiem Hanouskiem na plecach w polu karnym obrócił się Toth, ale nie zdołał oddać strzału. Chwilę później dwukrotnie futbolówkę z pola karnego wybijał Żyro. Od początku tej tercji bardzo męczyli się Łodzianie. Janos Szabo przerzucił piłkę do Erika Silye, który od razu dogrywał płasko w pole karne. Uderzał czubkiem buta Toth, ale trafił w boczną siatkę. Chwilę późnej odgryzł się RTS. Fornalczyk minął jednego rywala, podprowadził futbolówkę pod pole karne rywala, a następnie prostopadle podawał do Selahiego. Albańczyk niestety nie zdążył dogonić piłki. Dobrze wyglądał w tym sparingu Fornalczyk. W pięćdziesiątej czwartej minucie po raz pierwszy w tym spotkaniu groźnie zaatakował Widzew. Fornalczyk dograł piłkę z prawej strony i w sposób akrobatyczny opanował ją Alvarez. Hiszpan dobrze się obrócił i oddał strzał, który po nodze rywala wylądował na aucie bramkowym. Niestety nie udało nam się nic wykreować z rzutu rożnego.
W minucie sześćdziesiątej doszło do wymiany całej jedenastki. Dwie minuty później Veljko Ilić daleko wykopał piłkę, a tą dobrze opanował Osman Bukari, który zagrał krótko z jednym z Widzewiaków. Ghańczyk zabrał się z futbolówką, podniósł głowę i mocnym, precyzyjnym strzałem z dystansu pokonał bramkarza Paksi. W 67. minucie mocny strzał z linii pola karnego oddał jeden z zawodników węgierskiej drużyny, ale dobrze piłkę nad bramkę parował Ilić. Chwilę później ruszył RTS. Sebastian Bergier ze środka boiska posłał fenomenalne krzyżowe podanie do Bukariego. Ten wpadł w pole karne i mógł uderzać, ale wydaje się, że szukał jeszcze dogrania na długi słupek. Szkoda tej akcji. Niedługo później nasz napastnik znów uruchomił skrzydłowego z Afryki, który tym razem odwdzięczył się precyzyjnym dośrodkowaniem prosto na głowę Bergiera, który bez problemu wpakował piłkę do siatki. Druga jedenastka znacznie wyżej zawiesiła poprzeczkę rywalom i w zaledwie piętnaście minut wypracowała znacznie więcej w ofensywie, niż desygnowany do gry od początku skład.
W 80. minucie znów mogliśmy podziwiać dobrą współpracę Bergiera z Bukarim. Ghańczyk sprytnie podał do naszego napastnika, który wybiegł za plecy obrońców, ale według sędziego liniowego Polak był na spalonym. Chwilę później do Bergiera dogrywał Angel Baena. 26-letni snajper zdołał uderzyć piłkę głową, ale tylko nieznacznie zmienił trajektorię lotu futbolówki. 85. minuta i genialne, miękkie dogranie w szesnastkę z głębi pola posłał Marcel Krajewski. Futbolówkę opanował Juljan Shehu, który próbował pokonać bramkarza rywali piętką, ale ten był czujny. Pierwsza groźna akcja Węgrów po zmianie jedenastki Widzewiaków nastąpiła w osiemdziesiątej dziewiątej minucie. Piłka została wyłożona przed bramkę Danielowi Bode, a ten nieznacznie się pomylił. Mieliśmy trochę szczęścia.
Groźnie było również w 90. minucie, gdy z dystansu huknął Haraszti, lecz dobrze interweniował Kikolski.
Widzew Łódź – Paksi FC 2:1 (0:1)
62′ Bukari, 72′ Bergier – 4′ Toth
Widzew:
Drągowski (60′ Ilić), (90′ Kikolski) – Therkildsen (60′ Krajewski), Żyro (60′ Andreou), Hanousek (60′ Visus), Cheng (60′ Kozlovsky) – Alvarez (60′ Shehu), Selahi (60′ Lerager), Czyż (60′ Pawłowski) – Fornalczyk (60′ Baena), Klukowski (60′ Bergier), Gallapeni (60′ Bukari)
Rezerwowi: Nawrocki, Busz
Trener: Igor Jovićević
Paksi:
Kovacsik (76′ Simon) – Vecsei (76′ Haraszti), Osvath (76′ Hinora), Szendrei (76′ Szekszardi), Horvath (76′ Gyurkits), Zeke, Papp, Windecker (46′ Balogh), Lenzser (46′ Silye), (76′ Lenzser), Toth (76′ Bode), Szabo (76′ Adam)
Rezerwowi: Mate, Galambos, Eger, Majik, Pesti, Gyetvan, Tamas
Trener: Gyorgy Bognar
Żółte kartki: Alvarez, Therkildsen – Windecker, Lenzser, Hinora
Foto: widzew.com






Wisła Płock
Górnik Zabrze
Jagiellonia Białystok
Raków Częstochowa
Zagłębie Lubin
Cracovia
Radomiak Radom
Lech Poznań
Korona Kielce
Pogoń Szczecin
Motor Lublin
Arka Gdynia
Lechia Gdańsk
Piast Gliwice
Widzew Łódź
GKS Katowice
Legia Warszawa
Termalica Nieciecza 
Legia II Warszawa
Warta Sieradz
ŁKS Łomża
Ząbkovia Ząbki
Wigry Suwałki
Wisła II Płock
Świt Nowy Dwór Maz.
Broń Radom
KS CK Troszyn
Lechia Tomaszów Maz.
Olimpia Elbląg
Widzew II Łódź
Jagiellonia II Białystok
GKS Bełchatów
Mławianka Mława
GKS Wikielec
KS Wasilków
Znicz Biała Piska
Gallapeni na skrzydle? Idzie droga Fabio Nunesa, szkoda troche zawodnika bo to dobry obronca
Współczuję Bartkowi. Igor wsadził Go na niezłego konia. Na boisku będą dwa Nasze asy Żyro i Czyż
Kto to jest Busz?
Chlopak z akademii… Igor Busz
Były prezydent USA
Kolega Clintona, Trumpa i Obamy… Jeden chłopak z akademii pojechał – właśnie Igor Busz.
Jeszcze tylko dwa tygodnie… :-)
I przy tym co prezentują cotygodniowy łomot i 1 Liga…
A ty co? Wróżka jakaś, czy jak?
Wróżbita… Drugi garnitur gra lepiej i jest nadzieja, że moje wróżby nie spełnią się…
zatrucie alkoholem :-)
to idź na odwyk
Szybko chłopaki dostali gola…
nie dostali tylko bramkarz strzelil
Od razu widać że Drągowski nadaje się do Widzewa! 3 min i asysta. I to mimo że obrońcy przeszkadzali! Mam nadzieję że chłop się ogarnie. Widzew to nie wakacje tu trzeba zap….. lać!
Takie frazesy to możesz odpowiadać kibicom nasi zawodnicy tego nie kupują. Niestety Pan Dobrzycki niczego po lecie nie zrozumiał
Jak to powiedział Leśniadorski „palenie pieniedzmi w kominku ”
„Myślę, że ta drużyna powoli będzie coraz lepsza, ale palenie pieniędzmi w kominku w dość spontaniczny sposób, który ma miejsce nie wydaje mi się najlepszym rozwiązaniem w dłuższej perspektywie. Dość dobrym przykładem jest Paris Saint-Germain.”
Hahaha
I nie „pierwsza połowa” tylko tercja ;)
Tomaszewski Lato Lubański czekamy na was w Widzewie
Jakie dni nie możemy wyjść zwłasnej polowy
Do 30 minuty szkoda patrzeć, jak miliony grają a raczej są ogrywani. Ten garnitur wygląda dobrze na papierze…
Jakie miliony. Po co siejesz…wyszedł drugi sklad, który w połowie nie będzie go już po sezonie. W tej chwili nie utrzymaliby się w ex.
ŁKS z nimi 0-0 zremisował i to w osłabionym składzie
A kogo to obchodzi? :/
bezimienny ci o tym powiedział?
Ile trzeba czekać, by pojawił się tu napisany post? To jest jakaś kpina!!!
Czasami to już na drugi dzień wskoczy komentarz :)
No jaka kpina ? jest relacja na żywo to chyba tym sie zajmują a nie twoim komentarzem żebys sie nie poczuł urażony .
Czyli jeden człowiek od wszystkiego… Brawo…
Drągowski chyba 2 Giki będzie ,super podanie zaprezentował przeciwnikom
To jest jego pierwszy mecz i trzeba dać mu szansę. Co do tej sytuacji to obrońcy nie popisali się…
No ta jak Fornalczykowi trzeba dac czas, pół roku to za mało albo Zeqiremu i innym
Obrońcy również, ale najpierw ewidentny błąd Bartka.
Zostanę zminusowany, ale naprawdę jak pisałem ten klub jest pechowy z klatwa. Zmieniaja się trenerzy, lepsi zawodnicy a i tak tracimy bramkę w końcówce Kto nie przyjdzie wali babole badz gra gorzej. Kupilibyśmy mbappe i by się połamał badz grał padake.
Komentarz do meczu bardzo słaby… Jaki mecz taki komentator. Odechciewa się oglądać i słuchać…
Komentarz to teraz nasza najmniejsza bolączka, choć faktycznie… Adekwatnie do poziomu piłkarskiego.
Na jakiego tego Adamczuka tu ktoś ściągnął $$$
Therkildsen, Żyro, Hanousek – obrona marzeń XD
Wydaje mi się że trener zrobił to celowo :))…by pokazać niektórym jak są słabi. I ich sprawdzić upewnić, że nic z nich nie będzie jednak…taki psikus.
Ja bym ściągnął jeszcze pięciu. I koniecznie za te 3-4 mln od gracza. Drużyna taka jakby bardziej scalona i… jej charakter. Pięknie się to ogląda! :))) Tak na serio – to chyba najlepsi gracze do wyciągnięcia na polski rynek to są warci około 800 tysięcy zanim ich ktoś nie zobaczy. Wtedy im się chcę robić progres, a ich wartość od razu skacze do kilku milionów… Później jak dostaną solidny kontrakt to zero rozwoju. a umówmy się jakość między 800 tysięcy, a nawet 4-5 mln od gracza zależy praktycznie tylko i wyłącznie od sukcesów drużyny w której gra i co osiąga,… Czytaj więcej »
Kolejny mądry. Czy wyszedł sklad za duże miliony????. Pitolisz żeby popitolic. Jesteś panmprofesor z kupionym dyplomem raczej…
Dokładnie to są tylko kwoty a umiejętności sa podobne , w dodatku każdy wie że tu jest kasa i dlatego kwoty sa tak wygórowane . Różnica to sie może zaczyna od 10 mln euro a tak czy milion czy 3 czy 5 to jest prawie ten sam poziom
Czyli przykładowo Lerager i Czyż według ciebie niczym się nie różnią? Musisz to konieczne powiedzieć dyrektorowi i trenerowi, bo chłopy nic, a nic się nie znają.
Mnie natomiast nie szkoda, ani jednego, ani drugiego. Akere ma szansę się ogarnąć i wrócić lepszy.
Może trzeba elektrownie kupić ? chłopaki po pracy nieźle pykają ;)
Drągowski asysta meczu, mocne wejście Bartek, wart tych pieniędzy…
minusami nie zatuszujecie faktu asysty :)
Ważne że za rok będa lepsze Hotele w Turcji albo do Dubaju niech jada :)
Nie masz co zazdrościć, ty też tak możesz
O której gra Widzew bo oglądam od 13 a na razie jakaś 5liga gra.
Brakuje mi jeszcze karnego sprokurowanego przez Therklidsena
Lepsi gracze pod biedronką stoją
Cały skład Paks to 8 mln euro :)
Tu jest potrzebny TRENER który ten zlepek gwiazdorów ogarnie i zrobi z nich DRUŻYNĘ
Bukari uff, dobrze że strzeliłeś to zamkniesz buzki ujadającym, gdzie te miliony itp
Standardowo wysyp płaczków…. Mimo iż jest to sparing i graliśmy 60 min 2 składem….
jak tam xD? niezły ten Bukari ;)
Do typowych polaczków wiecznie szukających dziury w całym. Mają problem, że RD wydaje swoją kasę i nie jesteśmy już dziadami…jednak miliony graja czasem, wszedł 1 sklad niectezerwy i już odrobili straty. Tak więc zamknąć…..janusze kanapowi!