Drągowski znacznie tańszy niż sądzono
22 stycznia 2026, 14:36 | Autor: RyanWedług dotychczasowych doniesień medialnych, transfer Bartłomieja Drągowskiego do Widzewa miał kosztować około miliona euro. Okazuje się, że Łodzianie zapłacili za reprezentacyjnego bramkarza znacznie niższą kwotę.
Gdy Drągowski przenosił się z Włoch do Grecji, suma odstępnego miała wynieść 1,5 miliona euro. Taka wartość transakcji widnieje chociażby w portalu Transfermarkt. Teraz pisano, że władze Panathinaikosu Ateny będą chcieli odzyskać znaczną cześć zainwestowanych środków, stąd pogłoska, że RTS musiałby złożyć za golkipera siedmiocyfrową ofertę. Zdaniem dziennikarza Tomasza Włodarczyka było jednak inaczej i zdecydowanie taniej. Redaktor naczelny Meczyków przekazał, że według jego informacji za Drągowskiego zapłacono 300 tysięcy euro, co czyniłoby z niego jeden z mniej kosztownych nabytków w ostatnim czasie. Tyle samo miała wynieść transakcja z udziałem Macieja Kikolskiego, a droższy był Veljko Ilić.
Najwięcej Widzewiacy wyłożyli oczywiście za Osmana Bukariego, którego transfer o wartości 5,5 miliona euro jest nowym rekordem Ekstraklasy. Drugie miejsce pod tym względem zajmuje Andi Zeqiri, ale najprawdopodobniej wkrótce minie go Emil Kornvig, który ma kosztować od 2,5 do 3 milionów euro. Siedem cyfr miały też kwoty wydane na Steliosa Andreou, Carlosa Isaaca i Mariusza Fornalczyka. Do zespołu dołączyło też w letnim i zimowym oknie kilku graczy na zasadzie bezgotówkowej i klub nieźle na tym wyszedł. W gronie tym są bowiem m.in. Angel Baena czy Sebastian Bergier, którzy spisywali się dotąd bardzo dobrze. Ani grosza nie wydano też na angaż Lukasa Leragera, który ma być liderem środka pola w rundzie wiosennej.
Jeśli wierzyć nieoficjalnym danym, w erze Roberta Dobrzyckiego na zakup nowych piłkarzy wydano już łącznie prawie 15 milionów euro, nie licząc Kornviga. Do drużyny ma też dołączyć klasowy środkowy obrońca, co również będzie związane z sięgnięciem głęboko do kieszeni, więc wszystkie transferowe wydatki mogą osiągnąć w tym sezonie nawet 20 milionów euro!
Transfery gotówkowe Widzewa w erze Dobrzyckiego:
1. Osman Bukari (Austin FC – Stany Zjednoczone) – 5,5 miliona euro
2. Andi Zeqiri (KRC Genk – Belgia) – 2 miliony euro
3. Mariusz Fornalczyk (Korona Kielce) – 1,5 miliona euro
4. Stelios Andreou (Charleroi SC – Belgia) – 1,3 miliona euro
5. Carlos Isaac (Cordoba CF – Hiszpania) – 1 milion euro
6. Christopher Cheng (Sandefjord – Norwegia) – 0,9 miliona euro
7. Samuel Akere (Botew Płowdiw – Bułgarska) – 0,75 miliona euro
8. Veljko Ilić (TSC Backa Topola – Serbia) – 0,5 miliona euro
9. Ricardo Visus (Real Betis – Hiszpania) – 0,425 miliona euro
10. Bartłomiej Drągowski (Panathinaikos Ateny – Grecja) – 0,3 miliona euro
Maciej Kikolski (Legia Warszawa) – 0,3 miliona euro
12. Dion Gallapeni (FC Prishtina – Kosowo) – 0,25 miliona euro
13. Peter Therkildsen (Djurgardens IF – Szwecja) – 0,1 miliona euro
Razem: 14 mln 825 tys euro
Foto: widzew.com






Wisła Płock
Górnik Zabrze
Jagiellonia Białystok
Raków Częstochowa
Zagłębie Lubin
Cracovia
Radomiak Radom
Lech Poznań
Korona Kielce
Pogoń Szczecin
Motor Lublin
Arka Gdynia
Lechia Gdańsk
Piast Gliwice
Widzew Łódź
GKS Katowice
Legia Warszawa
Termalica Nieciecza 
Legia II Warszawa
Warta Sieradz
ŁKS Łomża
Ząbkovia Ząbki
Wigry Suwałki
Wisła II Płock
Świt Nowy Dwór Maz.
Broń Radom
KS CK Troszyn
Lechia Tomaszów Maz.
Olimpia Elbląg
Widzew II Łódź
Jagiellonia II Białystok
GKS Bełchatów
Mławianka Mława
GKS Wikielec
KS Wasilków
Znicz Biała Piska
Jak na Polskę kwoty potężne, jak na Europę szczegolnie południową to często kwota za jednego grajka.
Reprezentant Polski, mający szansę wyjazdu na Mundial, ograny, choć jeszcze stosunkowo młody jak na bramkarza, kosztujący przy obecnych możliwościach tyle, co nic, a niewiele brakowało, by nie trafił do Widzewa, bo legła z Jagą mogły Nam sprzątnąć go sprzed nosa. I jeszcze niektórzy… kręcą nosem na ten zakup, a pełnomocnik opowiada, że ciężko ściągnąć Polaka do kraju. No jak widać, da się! Ech…
Oczywiście jak zwykle wszystko zweryfikuje boisko, ale w tym wypadku nie sposób zaprzeczyć, że na papierze to dobry transfer.
Czekam na kolejne…