Remis w przerwanej próbie generalnej
22 stycznia 2026, 18:06 | Autor: RyanPopołudniowe spotkanie kontrolne między Widzewem Łódź a Zagłębiem Lubin miało być dla obu drużyn próbą generalną przed startem rundy wiosennej Ekstraklasy. Rozegrano jednak tylko jedną połowę, zakończoną remisem.
Dla czerwono-biało-czerwonych był to drugi czwartkowy sparing. W pierwszym pokonali 3:2 Banik Ostrawa, grając w teorii bardziej rezerwowym składem. Już wtedy duża cześć meczu toczona była w kiepskich warunkach atmosferycznych, a prognozy pogody zwiastowały ich pogorszenie. Tym samym można było przeżyć swoiste deja vu – przed rokiem deszcz także pokrzyżował plany Łodzian i ostatni planowany w Turcji sparing z CSKA Sofia musieli odwołać. Wówczas udało się na szybko zorganizować zastępstwo w postaci potyczki z FC Feronikeli 74, ale ze względu na niski poziom rywala, zawody nie były w pełni wartościowym sprawdzianem.
Historia lubi się powtarzać. Rozpoczęte o godzinie 17:30 miejscowego czasu spotkanie z Zagłębiem zostało storpedowane, przez… awarię prądu. Wywołały ją krążąca w okolicy burza i silny wiatr, przez co światło zgasło nie tylko na boisku, ale także w promieniu wielu kilometrów. Kontynuowanie gry nie było możliwe, dlatego zakończono ją po rozegraniu tylko jednej połowy. Wynik otworzył w 29. minucie Michał Nalepa, a osiem minut później wyrównał Stelios Andreou. Trafienia dwójki stoperów przyniosły więc remis 1:1.
Sztaby szkoleniowy, kierowany przez Igora Jovićevicia postanowił nie ujawniać składu, w jaki wystąpił RTS.
Widzew Łódź – Zagłębie Lubin 1:1
37′ Andreou – 29′ Nalepa
Zagłębie:
Burić – Orlikowski, Nalepa, Ławniczak, Grzybek – Kocaba, Dąbrowski – Sypek, Radwański, Szmyt – Woźniak
Rezerwowi: Matysek – Ligocki, Urbański, Sochań
Trener: Leszek Ojrzyński
grano tylko 1 połowę, skład Widzewa utajniono








Zagłębie Lubin
Jagiellonia Białystok
Lech Poznań
Górnik Zabrze
Raków Częstochowa
Cracovia
Korona Kielce
Wisła Płock
GKS Katowice
Radomiak Radom
Lechia Gdańsk
Pogoń Szczecin
Motor Lublin
Piast Gliwice
Arka Gdynia
Legia Warszawa
Widzew Łódź
Termalica Nieciecza 
Legia II Warszawa
Warta Sieradz
ŁKS Łomża
Ząbkovia Ząbki
Wigry Suwałki
Wisła II Płock
KS CK Troszyn
Świt Nowy Dwór Maz.
Lechia Tomaszów Maz.
Broń Radom
Olimpia Elbląg
Jagiellonia II Białystok
Widzew II Łódź
GKS Bełchatów
GKS Wikielec
Mławianka Mława
KS Wasilków
Znicz Biała Piska
Zaglebie postanowiło nie ujawniać składu, dlatego publikujecie
Potrafisz czytać ze zrozumieniem?
Potrafię, teskt zmienili, wcześniej bylo że Jovanovic i Ojrzyński postanowili nie ujawniać składów, co by bylo logiczne skoro mecz nie był dostępny dla mediów i nie bylo transmisji.
Kabaret z nie ujawnianiwm składu..co to daje..
Coś tam teoretycznie daje, ale śmieszy mnie to. Nie słyszałem żeby na zachodzie poważne kluby tak się kryły.
Wawrzyniak w czapce zrobił podwójną zasłonę dymną. Nie dość, że nie ujawnił składu, to chcąc utajnić taktykę na drugą połowę w przerwie wyciągną wtyczkę z kontaktu od oświetlenia. I zamierzony cel osiągnął. Teraz Jaga w przerwie meczu z nami nawali w porty ze strachu na myśl, co ją będzie miało spotkać!
Wywiera presje na pierwszym przeciwniku wywołuje niepewność. To bardziej kwestia psychologiczna niż ukrywanie czegokolwiek.
Taaa, Jaga ma już pełne gacie.
ma nie wydali 15 mln eu na transfery !
Ta zwłaszcza że połowa jagieloni oglądałą ten mecz z trybun.
czego ty nie rozumiesz??? jak mecz zamkniety to nikt tam nie mogł wejsc oprocz ekip ktore grały !
Jordi jakie tajemnice.
Nie rozumiem po co to utajnianie składu! Przecież każdy, rozsądnie myślący kibic WIDZEWA może sobie wytypować skład na ten mecz eliminując zawodników grających z Banikiem. I ten skład może wyglądać tylko tak: Drągowski (Ilić) – Krajewski Andreu Visus Cheng – Bukari Shehu Lerager Pawłowski – Zequiri Bergier. I tyle w temacie utajniania składu, innej kombinacji nie ma.
Są dwa „ale”.
Ale jeśli na jednego napastnika to pewnie Alvarez za Bergiera.
Ale również może Baena za Pawłosia.
Jeszcze ewentualnie therkildsen ale no raczej masz rację
No to sobie pierszy sklad pograł w najwazniejszym sparingu… Wiadomo było wcześniej ze bedą opady deszczu. Powinni zagrać rano. Oni przecież beda głownie grac o punkty w
w ekstraklasie,a nie sklad rezerwowy.
Drugiej połowy nie grali, bo im nie wychodzi ( żart). Bardziej boję się ich zderzenia z naszym krajowym klimatem oraz Łodzianką i innymi boiskami. Przewiduje, że wielu z nich będzie chorych. Widzew od dawna ukrywa wszystko, chyba obawiają się bardziej kibiców niż przeciwników. W mojej ocenie dobry zespół nie musi obawiać się podglądaczy, no chyba że gra ciągle to samo. Czekam na lepszą grę, obym się w końcu doczekał. Pozdrawiam.
Powinieneś zadzwonic do nich i uprzedzić ze będzie awaria. Jasnowidzu.
12 zawodnikow do grania nie liczac bramkarzy – jedyna zagwozdka to czy łysy duńczyk grał czy nie grał…
Stracilismy bramkę, więc jest duża szansa, że grał…
„Można się jednak domyślać, że od pierwszej minuty jedenasta łodzian wyglądała tak:
Drągowski – Krajewski, Andreou, Visus, Cheng – Bukari, Lerager, Shehu, Pawłowski – Zeqiri, Bergier. ”
Kazdy by zgadl kto orientuje sie w widzewskich klimatach
Skoro taka zasłona dymna, to może w pierwszej połowie czapeczka zestawił blok obronny z dwóch masażystów, fizjoterapeuty i analityka. Dopiero w drugiej połowie zamierzał wyjść najsilniejszym składem, ale nie wyszło. I stąd taka tajemnica i tylko remis do przerwy z bardzo silnym zaglebiem do przerwy.
Cały świat wstrzymał oddech na samą myśl któż tam mógł wybiec na murawę w składzie Widzewa. Drugą połowę proponuję dokończyć w Polsce. Warunki atmosferyczne są wyśmienite. Murawa lustrzana, powietrze rześkie :)
Inne media uprzejmie donoszą, że:
„Z powodu awarii oświetlenia mecz trwał tylko 45 minut – po przerwie gra nie została wznowiona.”
Turasom też należy zapłacić połowę xD
To kara za brak zgody na transmisję meczu i utajnienie wszystkich informacji.
Patrzac na mecz pierwszy sklad nie ciezko zgadnac
Jaga mogła drona wysłać jak Arka do Lublina. Tajemnica składu, przecież to swoista komedia.
Szkoda że nie grali dzisiaj juz sparingów w słonecznej Lodzi…
Na pewno grał Andrei, bo strzelił bramkę;-)
Nic nie wiadomo ale ten wynik jest raczej słaby myślałem że ich jednak rozjedziemy
Lipa,panie trenerze!
Teraz najlepiej wrócić do łodzi i na dniach sparing z drugim zespołem zrobić wyjdzie to dobrze dla obu naszych ekip
Na szczęście klauzula „tajne” nie objęła strzelca bramki ;)))
Ale macie problem z tym nie ujawnieniem składu no naprawdę
Ale mają problem z tym nie UJAWNIENIEM składu, no naprawdę.
Czy ktoś tam analizował prognozę pogody? Piereszy skład powinien grać z Banikiem.
Jak widać, nawet aura i gasnące światło, jak nie przymierzając… za Magnata na Gieksie, postanowiły zakpić z tego utajnionego sparingu. Dziecinada…
Ale — zakładając, że mamy do czynienia z myślącymi ludźmi, a nie za przeproszeniem z durniami, ten tajny sparing powinien mieć… swoje drugie dno. Po cóż bowiem miałby być on utajniany, skoro wiadomym było, kto w nim zagra?
A zatem jedno może być tylko wytłumaczenie tej jego tajemniczej zagadki. Jakie? Rzecz jasna: ustawienie!
Tę oczywistą jedenastkę można ustawić inaczej, niż się wszystkim wydaje.
Jak?
Uja wan powiem, bo Jadźka nie śpi…
To tajne ustawienie okazało sie mega skuteczne, bo udało się wywalczyć remis z mega silnym Zagłębiem, i utrzymać do końca pierwszej połowy.
Zmieniają się trenerzy, prezesi, właściciel no| zmienia się strach przed rywalem i ukrywanie sparingów. Dziś jednak trener wszedł na jeszcze wyższy poziom i ukrył skład. Czy to jest poważne i profesjonalne ?
Uhuhuuu, ależ tajemnica z tym składem :D Panie trenerze, bądźmy poważni :D
A najważniejszy transfer, biorąc pod uwagę rundę jesienną czyli nowy pewny stoper , niezrealizowany. A miał być priorytetem
bedzie Wisniewski ! a mamy jeszcze 3 stoperów w tym 2 dobrych…
Giki to się nawet na ławce nie załapał?
Nie wykluczone, że mial ważniejszy trening i celebrował dziś w jakiejś stacji TV.
Zagłębie bramka w 29 , my 37 , czyli dalej nie można meczu zacząć inaczej niż od straty
Chyba najbardziej tajemniczy sparing,o jakim słyszałem .Mogli wymśleć jakieś pseudonimy piłkarzom dla niepoznaki, i poprzebierać ich dla jeszcze większej zmyłki na przykład za hokeistów,bo wróg jest czujny i nigdy nie śpi.
Pan trener pospinany przed inauguracją, jak boi się skład ujawniać.