Masłowski znów łączony z RTS. Razem z nim Siemieniec!
13 lutego 2026, 13:37 | Autor: RyanW przestrzeni medialnej Łukasz Masłowski był już wielokrotnie łączony z możliwym powrotem do Widzewa. Teraz spekulacje na ten temat znów wracają, ale tym razem w ciekawym towarzystwie. Wspomina się także o trenerze Adrianie Siemieńcu.
Łódzki klub ma w sercu Masłowskiego szczególne miejsce, o czym sam wiele razy mówił sam zainteresowany. To przy Piłsudskiego debiutował on w Ekstraklasie jako piłkarz, rozgrywając w czerwono-biało-czerwonych barwach sześćdziesiąt cztery spotkania. Po zakończeniu kariery piłkarskiej „Masło” zwrócił na siebie uwagę za sprawą skutecznej pracy jako dyrektor sportowy Olimpii Grudziądz, a następnie Wisły Płock. To z tego drugiego klubu został pozyskany przez RTS.
44-latek znalazł się ponownie w Widzewie z inicjatywy Tomasza Stamirowskiego, który pełnił w tamtym czasie funkcję prezesa Stowarzyszenia Reaktywacja Tradycji Sportowym. Po nieudanym sezonie 2018/2019, w którym Łodzianie nie zdołali wywalczyć awansu do I ligi, wielu kibiców domagało się jego zwolnienia, ale to nie nastąpiło. Dopiero krótko po przejęciu sterów nad klubem przez Martynę Pajączek postanowiono zdymisjonować dyrektora. Jego miejsce zajął wtedy Rafał Pawlak, a później stanowisko piastowali m.in. Mirosław Leszczyński, Łukasz Stupka, Tomasz Wichniarek czy Mindaugas Nikolicius. Obecnie takiej funkcji nie ma, a za politykę transferową odpowiada głównie doradca zarządu ds. sportowych Dariusz Adamczuk.
Po odejściu z Widzewa, w marcu 2022 roku, Masłowski rozpoczął pracę w Jagiellonii Białystok, a nieco ponad dwa lata później świętował z nią mistrzostwo Polski, a później ćwierćfinał Ligi Konferencji. Obecnie „Jaga” uchodzi za najlepszy krajowy zespół i najmocniejszego kandydata do wygrania Ekstraklasy, wciąż występuje też a arenie europejskiej. Nic dziwnego, że z Podlasia starały się ściągnąć go do siebie największe kluby, z Rakowem Częstochowa czy Legią Warszawa na czele. Niedawno, jeszcze za rządów Stamirowskiego, namawiano go na powrót do Łodzi, ale wszystkie te oferty zostały odrzucone. Zamiast tego, działacz podpisał z Jagiellonią nową umowę, obowiązującą do końca sezonu 2026/2027.
Zdaniem dziennikarzy, również nowy właściciel Widzewa miałby bardzo cenić sobie sukcesy Łukasza Masłowskiego i myśleć o jego angażu. Informacje takie przekazał Łukasz Olkowicz z Onetu Przeglądu Sportowego, który w magazynie „Ofensywni” dodał też, że Robertowi Dobrzyckiemu ma imponować także praca Adriana Siemieńca, czyli drugiego głównego architekta wyników Białostocczan. Oczywiście od uznania dla ich dokonań do realnej chęci pozyskania wspomnianego duetu jest daleka droga, ale zdaniem Olkowicza determinacja szefa Pannatoni może okazać się skuteczna.
Sam Dobrzycki nigdy nie wypowiadał się na temat tych pogłosek. W ostatnich wywiadach podkreślał, że ma pełne zaufanie do Adamczuka i wspierającego go w pionie sportowym Piotra Burlikowskiego, a także do trenera Igora Jovićevicia. Jak donosił inny przedstawiciel „Onetu PS„, Mateusz Janiak, w klubie konsekwentnie stawiają na obecny układ personalny i cierpliwie czekają na poprawę wyników sportowych.








Jagiellonia Białystok
Wisła Płock
Górnik Zabrze
Zagłębie Lubin
Cracovia
Raków Częstochowa
Lech Poznań
Radomiak Radom
Korona Kielce
Piast Gliwice
GKS Katowice
Lechia Gdańsk
Motor Lublin
Pogoń Szczecin
Arka Gdynia
Legia Warszawa
Widzew Łódź
Termalica Nieciecza 
Legia II Warszawa
Warta Sieradz
ŁKS Łomża
Ząbkovia Ząbki
Wigry Suwałki
Wisła II Płock
Świt Nowy Dwór Maz.
Broń Radom
KS CK Troszyn
Lechia Tomaszów Maz.
Olimpia Elbląg
Widzew II Łódź
Jagiellonia II Białystok
GKS Bełchatów
Mławianka Mława
GKS Wikielec
KS Wasilków
Znicz Biała Piska
Jeszcze Pululu, frytki i zasmażka do tego ;)
wiem, to plotka, ale jestem pewny, że trener Siemieniec to by to ogarnął…
Ale bzdury.
To ze gdzies cos funkcjonuje, nie oznacza, ze zaraz bedzie tez w innym miejscu dzialac…tym bardziej znajac nasze szczescie.
Jakoś większe szanse widzę w tym że jeśli gdzieś FUNKCJONOWAŁO to i u nas zacznie niż w tym ze gdzieś NIE FUNKCJONOWAŁO a nagle u nas zacznie
Ja tego nie neguje, ale uprzedzam że przekaz i odbiór już był wow mamy mistrza na lata i LM.
Aby nie było podjarki. Ja już jedna mialem latem, druga xima i się wyleczyłem. To.jest Widzew.
1910 % racji!
Nie wierzę:)
To oczywiste dyrdymały, kto by nie chciał mieć u siebie takiego duetu. Niech ci tzw. dziennikarze sportowi pokażą cytat, w którym Robert Dobrzycki mówi taką rzecz. Nic się nie dzieje, pierwsze mecze dopiero wieczorem, internetowe dziennikarskie sępy muszą czymś wypełnić kontent. Jeżeli już to byłbym skłonny uwierzyć, gdyby taka informacja ukazała się po zakończeniu sezonu (i to jeszcze bardzo słabego w naszym wykonaniu). Natomiast Pululu brałbym już dziś. Brakuje nam takiego zawodnika w polu karnym baaaardzo.
Nieważne kto by chciał, ważne kogo stać.
A jak było z Czubakiem i Niko? Przecież RD też wtedy mówił że są bezpieczni
To co trener robił w meczu z Jagą to porażka myślałem że z GKS te jego pomysły się zmienią a z GKS to dopiero się motał zmiany z dupy pomysł na grę totalne nieporozumienie On był dobry w Bulgari gdzie większość dobrych zawodników odeszła a zostali Ci ,których nikt nie chciał nie miał wyboru w zawodnikach grali ci co zostali a w Widzewie jest zbyt dużo dobrych zawodników i On tego nie ogarnia
Najpierw to się w lidze trzeba utrzymać, to raz. Dwa – Masłowski prowadzi racjonalną politykę transferową, a przecież w Widzewie mamy rewolucję i ściąganie przepłacanych gwiazdorów, którzy rzekomo przerastają tę ligę, a więc dokładne przeciwieństwo. Trzy – Siemieniec jest Polakiem, a polski trener – to takie banalne, nam nie potrzeba dobrego trenera, tylko głośnego nazwiska typu Fernando Santos
Od tego trzeba było zacząć…. A nie wynalazki typu Pełnomocnik i obecny Dyrektor
Takie pitu pitu dla wzburzenia opinii towarzyskiej i wywołanie taniej sensacji.
Po co znowu rewolucja? Poprzez takie właśnie zagrywki jesteśmy w tym miejscu w którym jesteśmy! Ciągłe zmiany w gabinetach… A kiedy stabilizacja i budowa? Wszystkiego nie da się kupić!!!
Rychło w czas. Chcieli Masłowskiego, to trzeba go było ściągać zaraz na koniec jesieni.
Co by ci biedni dziennikarze pisali, gdyby nie Widzew. Narzekają że takie transfery a dzięki nam mają klikalność.
Skoro teraz już piszą o Siemiencu, to aż się boję o kim napiszą po sezonie…Conte, Arteta może Ancelotti :)))
Siemieniec to Pan trener, gdyby się okazał dostępny i chętny to brałbym w ciemno.
a ja bym wolał na trenera Misiure,
powinnismy postawic na niemieckiego uznanego trenera,który zaprowdzi orzadek jak kiedys FS
Co jeszcze można wymyślić. Poczekajcie, jak wymyślę to napiszę, ale to będzie news.