I. Jovićević: „Jedziemy po awans dla naszych kibiców i dla nas samych”

2 marca 2026, 09:31 | Autor:

Już we wtorek piłkarze Widzewa Łódź rozegrają kolejne istotne spotkanie. W poniedziałkowy poranek trener Igor Jovićević odpowiadał na pytania dziennikarzy przed meczem 1/4 finału Pucharu Polski z GKS Katowice. Co mówił?

O odpowiedzialności za wyniki

„W sytuacji, w jakiej się znaleźliśmy, musimy być wszyscy razem. Odpowiedzialność za wyniki w całości spoczywa na mnie – to ja jestem trenerem. To trudny moment, dlatego na końcu muszę dać wszystko, co potrafię: swoją wiedzę, doświadczenie, motywację. Oczywiście, na boisku piłkarze muszą podejmować decyzje, zwłaszcza pod bramką rywala, żebyśmy wygrywali mecze. Dominujemy na murawie, ale nie odnosimy zwycięstw. Pogoń nie kontrolowała tego spotkania. To my byliśmy w posiadaniu piłki i mieliśmy plan na to, jak dostać się pod pole karne przeciwnika, jednak zabrakło nam ostatniego podania lub wykończenia. Wszyscy chwalili nas po meczu w Płocku, ponieważ tam objęliśmy prowadzenie i mogliśmy wycofać się, korzystając później z wolnych przestrzeni. Tak, jak zrobiła to w sobotę Pogoń”.

O motywacji przed Pucharem Polski

„W takich ciężkich okresach znaczenie ma też aspekt psychologiczny. Zwłaszcza, gdy tracisz tzw. gola z niczego, nie jest łatwo. Wynik spoczywa jednak na mnie, więc staram się motywować piłkarzy, abyśmy w Katowicach wywalczyli awans do półfinału Pucharu Polski. Rozmawiamy o tym, co się dzieje, ponieważ zdajemy sobie sprawę z niezadowolenia kibiców. My również je odczuwamy, więc musimy znaleźć w sobie energię, by to zmienić. Puchar to kolejne wyzwanie, trzy zwycięstwa dzielą nas od Europy, więc trzeba znaleźć odpowiednie rozwiązania. Ogólnie mówiąc: dominujemy, ale nie wygrywamy. W Ekstraklasie strzelenie gola jako pierwszy daje bardzo dużą przewagę. Tym bardziej, że na takich boiskach, jakie mamy o tej porze roku, łatwiej się bronić niż atakować. To fakt, nie żadna wymówka”.

O problemach w trzeciej tercji

„Mówiliśmy o wolności w ataku, wzięciu odpowiedzialności poprzez drybling czy oddawanie większej liczby strzałów. Wszystko to, co robimy przed dotarciem do strefy ataku, wygląda dobrze. Zmieniamy strony, znajdujemy przestrzenie, ale później brakuje nam konkretów. Potrzeba nam większego zaufania we własne umiejętności, by dominację przekuć w zwycięstwa. Nie możemy bać się wzięcia odpowiedzialności. W defensywie wyglądamy dobrze, tracimy niewiele goli. Potrzeba nam więcej charakteru, by wygrywać mecze. Z mojego doświadczenia wynika, że tytuły zdobywają także ci, którzy mocniej o nie walczą. My też musimy to w sobie uwolnić”.

O zaufaniu we własną jakość

„Piłka nożna nie zawsze jest taka prosta do wytłumaczenia, jak dodawanie dwa do dwóch. Jest bardziej złożona, a do tego na boisku jest również drużyna przeciwna, która adaptuje się do twojego modelu gry i wtedy musisz coś zmieniać. Dlatego to, co trenujemy, nie zawsze później przekłada się na ligowe boisko. W trakcie meczu dzieje się wiele rzeczy, więc trzeba podejmować właściwe decyzje. Musimy zaufać naszej jakości, którą mamy. Jesteśmy dobrą drużyną, ale obecnie znajdujemy się pod olbrzymią presją. Każdy wytyka nam najmniejszy błąd. Jeśli będziemy myśleć tylko o tym, nie będziemy mieli odwagi, by robić swoje. A trzeba to robić, zachować swój styl i próbować dalej. Jesteśmy w Widzewie, w jakiś sposób każdy z nas zapracował na to, żeby się tutaj znaleźć”.

O tym, jak pokonać GKS Katowice

„Wszyscy jesteśmy profesjonalistami zdajemy sobie sprawę z powagi sytuacji i stawki tego meczu. Całą swoją energię kierujemy na mecz z GKS. Obie drużyny mają tak samo mało czasu na przygotowanie się do tego spotkania pod kątem taktycznym. Piłkarze są tak samo zmęczeni. Obecnie jest to nasze najważniejsze starcie i zamierzamy wyjść na nie z pozytywnym nastawieniem, porzucić frustrację wynikającą z poprzednich wyników, bo ich już nie zmienimy. Futbol daje nam kolejną szansę. Do każdego meczu podchodzę z zamiarem odniesienia zwycięstwa, nawet gdybym miał mierzyć się z Realem Madryt. Chcę awansować do półfinału – takie jest moje nastawienie przed pierwszym gwizdkiem. Oczywiście, może się to nie udać i rywal okaże się lepszy, ale teraz jedziemy tam po awans dla naszych kibiców i dla nas samych”.

O braku goli z gry

„Nie widzę problemu w jakości naszych napastników. Sebastian Bergier i Andi Zeqiri to bardzo dobrzy piłkarze, mający wiele jakości. To dla nich trudny moment, ale wiem, że pokażą swoje umiejętności w Katowicach. Kocham ich i będę za nich walczył”.

Subskrybuj
Powiadom o
49 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Vv Vv Vv
3 godzin temu

Zdejmi czapkę, bo Ci daszek chyba boisko zasłania…

romek
Odpowiedź do  Vv Vv Vv
2 godzin temu

„…muszę dać wszystko co potrafię…”- to co to było do tej pory?!!

gerwazy
3 godzin temu

Jedź ty już lepiej do domu…

Reminio
3 godzin temu

Przestań pitolić, niestety nie ogarniasz.

Last edited 3 godzin temu by Reminio
Koziolek
3 godzin temu

Bajerant…ma tylko plany. ..gorzej z realizacja…

raaf
Odpowiedź do  Koziolek
1 godzina temu

A te pytania na konferencji to takie ogólne i otwarte zadają, że gość może dalej wodę lać. Niech ktoś zapyta konkretnie o taktykę, rożne, pressing, o to jak Drągowski wygrał rywalizację i o to czy trener ma w sobie odrobina honoru i jest w stanie sam zrezygnować.

peterson
3 godzin temu

Chyba nie tak dawno już to słyszeliśmy… a na boisku widać coś innego

Reminio
3 godzin temu

Czy orientuje się ktoś kiedy transfer kolejnego obrońcy. Przecież w jazdy meczu kreujemy kilkanaście akcji i strzelamy po kilka branek. JESTESCIE SKONCZONYMI I…..WSZYSCY! Może w końcu dotrze do was że gramy o utrzymanie a nie budujemy kadrę na przyszły sezon. Jak dla mnie to spadamy. Zostało 11 meczow. Wygrać musimy minimum 6. Pytam się z kim….aż tylu do porazki nie widzę. Właściciel też jest był ślepy co się dzieje od meczu z Jaga. Miało być walnięcie super gra a kicha. Nascigaliscie obrońców to dobrze, w 1 lidze gra się obrona i kontra. Przydadzą się. Ja jako zwykły kibic od jesieni… Czytaj więcej »

Marcin
Odpowiedź do  Reminio
3 godzin temu

Pełna zgoda. Gdzie jest właściciel ? Projekt Pana Dobrzyckiego nadaje się do śmietnika.

inna przyczyna
Odpowiedź do  Marcin
2 godzin temu

W Warszawie przed komputerem lub w innym mieście Europejskim załatwia wszystko przez internet

Konrad73
Odpowiedź do  Reminio
2 godzin temu

Pisałem po przyjściu Adamczuka że to bardzo zły pomysł. Narobił w Pogoni masę długów i został wy…. U nas bawi się nadal za nie swoją kasę. A wyników jak nie było tak nie ma.

Ostróżka
3 godzin temu

Jadą po awans, choć kreują jedną sytuację bramkową na mecz. No nieźle. Może się przyfarci.

Zigi Zag
3 godzin temu

Ja to mam dość już tego Trenera i jego Farmazonów !!!!!

daan
3 godzin temu

Taki „europejski fachura” a nie wie co ma zrobić, gdy przeciwnik pierwszy bramkę strzeli.

ViciousKuba
Odpowiedź do  daan
1 godzina temu

Eee nie no.. Zmiany zrobił.. Wprowadził 3 obrońców

Kris
3 godzin temu

Tu już nie ma co myśleć, tu trzeba dzwonić! Strażak potrzebny od zaraz…. Pan Czapeczka zabrał nas na przejażdzkę, cel pierwsza liga i gaz wciśnięty w opór…

Janusz
3 godzin temu

Szczególnie Seqiri to super napastnik z jednym golem w kilkunastu meczach

Sarna-z-nowego-kompa
Odpowiedź do  Janusz
1 godzina temu

To dobry napastnik, tylko bramek nie strzela. Mamy też dobrego trenera, tylko wyników nie ma. No i super doradców sportowych, ale coś nie pykło. Ogólnie jest dobrze, tylko tego nie widać.

Zbigniew
3 godzin temu

Jak Lerager i Fornalczyk nie dadzą się wcześniej sprowokować to mioże w rzutach karnych się uda.

noody
3 godzin temu

„To dla nich trudny moment, ale wiem, że pokażą swoje umiejętności w Katowicach” a co Oni biedni mają robić jak nie ma im kto podawać i błąkają się po boisku.

Rysiek
3 godzin temu

Odpuść puchar. Ratuj lige

Plama
3 godzin temu

Jestem załamany, brak jakiekolwiek pomysłu, bo za taki nie uważam dalekie wykopy od bramkarza na połowę rywala. Jest mi wstyd. Dużo ludzi powinno odejść żeby się coś zmieniło na lepsze. Nie mam optymizmu.

Spy
3 godzin temu

pseudo trener…OUT!!! NOW!!!

Kuba
3 godzin temu

Najważniejsze jest utrzymanie.

Jacentos
3 godzin temu

Trener sobie nie radzi to było widać już jesienią on nie kuma polskiej ligi tam w ogóle nie ma chemii między nim a zespołem to musi być takie coś jak Myśliwiec w piaście a i nas wciąż ta sama gadka o pracy i jakości drużyny tylko zmiana trenera może dać nowy impuls może nie musi ale w tym układzie męczymy się wszyscy

Bolek
Odpowiedź do  Jacentos
1 godzina temu

Myśliwca też zwolniliscie, a teraz dobry?

Robo
3 godzin temu

Jeśli chcesz zrobić coś dla nas jako kibiców i dla Widzewa jako klubu, to podaj się do dymisji i wracaj do siebie.

inna przyczyna
Odpowiedź do  Robo
2 godzin temu

Który to już z kolei ma sie podać do dymisji 4 czy 5 bo sie pogubiłem ?

Domo
3 godzin temu

Jest już poniedziałek, co on i Adamczuki jeszcze tu robią? :/

inna przyczyna
Odpowiedź do  Domo
2 godzin temu

Wichniarek nie pasował , później Nikolicus tez nie pasował teraz Adamczuk nie pasuje :) Z trenerami tak samo Czubak nie pasował ,Sopic nie pasował ,Mysliwiec nie pasował ,Niedzwiedz nie pasował itp :) Niedługo nikt tu nie przyjdzie bo zaraz bedzie na niego hejt jak na wszystkich innych poprzedników

Kris
Odpowiedź do  inna przyczyna
1 godzina temu

Wichniarek i Myśliwiec już pasuje. Tych obecnych wyrąbać bo drenują kasę R.Dobrzyckiego

SW Piotr
Odpowiedź do  inna przyczyna
1 godzina temu

No i gdzie oni teraz są?

lucky
Odpowiedź do  inna przyczyna
57 minut temu

Najlepsze jest to, że ci, co kibicom w przeszłości nie pasowali i byli lżeni od najgorszych, teraz są znów przymierzani do Widzewa, jako ci co mogą być naszymi zbawcami. I w ten sposób koło się zamyka. Normalnie obłęd jakiś, ale jak mawiał klasyk – „był czas przywyknąć”.

SW Piotr
3 godzin temu

Ten człowiek to chyba coś bierze. Jakoś dziwnie się wypowiada. To co mówi to jakieś farmazony nie konieczne związane z rzeczywistością. Sprawdzał go ktoś narkotestem?

RTS
3 godzin temu

Adamczuk niech zrobi coś dobrego zatrudni kolendowicza i potem odejdzie.

Robisie
2 godzin temu

Władze klubu (imię i nazwisko):

  1. Prezes Figurant
  2. Dyrektor Ignorant
  3. Trener Dyletant

Wspólna cecha – rozbujałe ego i zadufanie.
Dysfunkcje – utrata wzroku w stopniu upośledzenia.
Przywiązani do miejsca zatrudnienia przez kasę,

A „Pycha drepcze (coraz szybciej) przed Upadkiem”

Michał
2 godzin temu

Ratujcie ekstraklasę, bo toniemy!!!

adam63
2 godzin temu

jedno mnie przeraża , jeżeli jakimś cudem awansują to wszystko zostanie po staremu i w sobotę bęcki z amicą , nie widzę pokory u trenera zachowuje się tak jakby nie wiedział w jakiej czarnej dupie się znajdujemy

Franc
2 godzin temu

Trenerze Jovicevic w dniu jutrzejszym masz swój mecz życia. Nie ważne jak , w jakim stylu i kto dłużej będzie miał piłkę , tylko to po prostu trzeba wygrać. Jeżeli jesteś takim super trenerem i masz wspaniałych zawodników za ciężką , grubą kasę milionów euro to Ty i Twój zespół musi udowodnić że jesteście profesjonalistami pod każdym względem i ta jakość zespołu która jest tyle warta będzie dominować i górować na Katowicami. Pokaż Ty i Twoi zawodnicy że jesteście warci tych ogromnych pieniędzy które zarabiacie , bo w innym przypadku niestety wyjdziecie na klaunów i nieudaczników futbolowych. Tylko agresją ,… Czytaj więcej »

Noo
2 godzin temu

Co ten facet bredzi???

Radek
2 godzin temu

Chciałbym w nowym sezonie oglądać Widzew w ekstraklasie a nie 1 lidze

Konrad73
2 godzin temu

O jakim On planie na mecz mówi? Planu to nie ma żadnego.

R2r
1 godzina temu

obiecujesz trenerze? przed meczem z crax obiecałeś, że Fornal strzeli gola ;)

Konrad73
1 godzina temu

Najważniejsze utrzymanie to jest priorytet w obecnej sytuacji.
Europa tak ale na pewno nie z tym trenerem.

Panie Robercie
1 godzina temu

Jak już spadamy z ligi to jak mają się sprawy z kontraktami? Chyba jest tak, że one mogą być automatycznie rozwiązywane? Panie dobrodzieja prośba o informację jak Pan widzi kształt zespołu w pierwszej lidze? Czy bierzemy sztab z 2 bundesligi ? Bo trenerzy z naszej szerokości geograficznej nie nadają się do naszej kadry.

56-latek
1 godzina temu

Niestety, obawiam się, że znowu w wypowiedziach pomeczowych „trener” zacznie od wyuczonego: „Muszę pogratulować przeciwnikowi…” później oczywiście coś o analizie i wyciąganiu wniosków… To już nie jest śmieszne…

RTS
1 godzina temu

Brać kolendowicza póki jest wolny, żadnych Michniewiczow I vukowiczow. To są goście beż warsztatu

Jaco
1 godzina temu

Byłem całym sercem za trenerem ale to co zobaczyłem w Szczecinie to dramat 1 strzał na bramkę zero gry ….z tego już nic nie będzie to jest drugi Sopic…dla mnie zatrudnić szybko Magierę najlepiej już dzisiaj..żeby jeszcze uratować ligę..

Bolek
1 godzina temu

Uważam że pierwsza, połowa z Pogonią nie, wyglądała źle. Brakowało tylko strzałów i nie wykorzystanej sytuacji przez Bukariego.Problemem jest sposób gry po stracie bramki, drużyna przestała grać. A powinna mieć schematy gry gdy przeciwnik broni nisko. A może warto czekać na rywala i wyprowadzać kontry jak nie umieją sami atakować.

49
0
Would love your thoughts, please comment.x