Zapowiedź meczu Arka Gdynia – Widzew Łódź

14 marca 2026, 21:02 | Autor:

Po bardzo trudnym niezbyt szczęśliwym okresie, zza czarnych chmur zaczęły wychylać się promienie słoneczne padające na twarze fanów łódzkiego Widzewa. Po udanym spotkaniu nie można popadać w „hurraoptymizm”, gdyż zostało jeszcze dziesięć finałów do końca sezonu.

Po meczu z Lechem Poznań należy tylko chwalić. RTS był dobrze ułożony, walczył i nie dawał rywalowi wiele miejsca na pokazanie swoich walorów ofensywnych. Nieco bawią opinie kibiców „Kolejorza”, którzy piszą, że Widzew zagrał tak słabo, jak w poprzednich kolejkach i za wiele w ich grze się nie zmieniło. Absurd. Zmiana struktury, odkurzone twarze, pokaz charakteru i walki. Ilość podań? Ich celność? Kogo to obecnie obchodzi? Z Chorwatem na ławce gospodarze po straconej bramce położyliby się na boisku i grali piłką, a Lech wyczekiwał błędu i okazji do szybkiego ataku. Nie udałoby się tego obrócić. Pierwsza wygrana od prawie pięciu miesięcy, odrobienie strat pierwszy raz od półtora roku. Nie można bagatelizować tych faktów. Vuković dostosował taktykę do rywala oraz stanu murawy i wycisnął z tego maksa. 

Humory powinny dopisywać również w Gdyni. Arka pokonała w poniedziałek Wisłę Płock aż 3:0 i wyskoczyła ze strefy spadkowej, spychając do niej tym samym Widzew i Legię. Jak na beniaminka nie mają także złego startu rundy wiosennej. Ich bilans w 2026 roku to dwa zwycięstwa, dwa remisy i dwie porażki. Warto zaznaczyć, że w przypadku obu remisów to rywal gonił wynik ze stanu 2:0 dla Arki. Legia strzeliła dwa gole w trzech doliczonych minutach gry, a Lechia zdobyła dwie bramki w trzy minuty na początku drugiej połowy.

RTS cały czas nie jest w komfortowej sytuacji, gdyż zajmuje dopiero siedemnaste miejsce w tabeli. Postrzeganie tego rezultatu – po zwycięstwie Vukovicia w debiucie – zmieniło się. Znaczna część kibiców optymistycznie patrzy w przyszłość, a i tabela pozwala mieć nadzieję, że o ligowy byt nie trzeba będzie drżeć. Daleko nam do rozmowy o europejskich pucharach – a nie jest to niemożliwe – ale Widzew obecnie do szóstej Cracovii traci zaledwie sześć punktów. W perspektywie dziesięciu spotkań to jest nic i naprawdę jeszcze wiele może się wydarzyć. Mimo to, spotkanie w Gdyni trzeba traktować w kategorii meczu o „sześć punktów” z racji na obecne ułożenie zespołów w tabeli. Łodzianie zwycięstwem nad morzem mogą na dobre wydostać się ze strefy spadkowej.

Za Arką stoi jednak jedna poważna statystyka, a mianowicie punkty zdobyte u siebie. Pod tym względem podopieczni Dawida Szwargi są najlepsi w lidze. W dwunastu meczach domowych zdobyli aż dwadzieścia pięć punktów, czyli 2,08 punktu na mecz. W Gdyni w rozgrywkach ligowych przegrali zaledwie raz – przeciwko Rakowowi Częstochowa. Należy również zaznaczyć, że RTS jest trzecią najgorzej punktującą ekipą na wyjeździe z zaledwie dziewięcioma punktami zdobytymi w delegacji. 

Arka Gdynia zajmuje obecnie piętnaste miejsce w lidze z dwudziestoma dziewięcioma punktami na koncie. Gdynianie dysponują piątym najgorszym średnim posiadaniem piłki na mecz w lidze, drugą najgorszą ofensywą i trzecią najgorszą defensywą w Ekstraklasie. Współczynnik xG jutrzejsi goście mają najgorszy w tych rozgrywkach. Według niego strzelili gola więcej, niż powinni. Oddają średnio siedem strzałów na mecz (najgorszy wynik w lidze), z czego trzy to strzały celne i to również najgorszy rezultat w Ekstraklasie. Warto również dodać, że wykonują drugą co do wielkości ilość sprintów na mecz. 

Najlepszym strzelcem jutrzejszych gospodarzy jest Edu Espiau, który ma pięć trafień na koncie. Trzeba nadmienić, że trzy gole strzelił w jednym spotkaniu, a mianowicie przeciwko Lechowi. Z czterema golami na drugim miejscu podium jest Nazarij Rusyn. Najlepszym zawodnikiem Gdynian jest stary, dobry znajomy… Sebastian Kerk. Niemiec w tym sezonie ma na koncie trzy bramki (trzeci najlepszy strzelec) i sześć asyst, co sprawia, że jest drugim najlepszym asystentem w lidze. Cztery ostatnie podania zanotował natomiast Marc Navarro. Bardzo ważną postacią w środku pola jest jeszcze 21-letni Kamil Jakubczyk, nad którym warto zawiesić oko. 

Pisaliśmy wyżej o Sebastianie Kerku, ale to nie jedyna znajoma kibicom łódzkiego Widzewa twarz, która reprezentuje barwy Arkowców. Zimą Gdynian wzmocnił Serafin Szota, który opuścił pierwszoligowy Śląsk Wrocław i zgarnia obecnie niezłe recenzje. Poza zawodnikami byłego Widzewiaka znajdziemy również w sztabie szkoleniowym rywala. Jednym z asystentów Dawida Szwargi jest Tomasz Włodarek, który dwukrotnie pełnił funkcję asystenta trenera w Widzewie Łódź.

Jeśli chodzi o absencje – w obozie czerwono-biało-czerwonych na pewno zabraknie zawieszonego za kartki Andiego Zeqiriego i kontuzjowanego Szymona Czyża. Najprawdopodobniej zabraknie również Bartłomieja Drągowskiego, który z powodu urazu nie wystąpił z Lechem Poznań. Nie wiadomo natomiast, co z Osmanem Bukarim i Carlosem Issac’iem – obaj nie znaleźli się nawet w kadrze meczowej przeciwko „Kolejorzowi” i wynikało to wyłącznie z decyzji trenera Vukovicia. Jedynym zawodnikiem, z którego nie będzie mógł skorzystać szkoleniowiec jutrzejszych gospodarzy, jest Luis Perea, którego zabrakło przed tygodniem w Płocku. Do kadry wróci natomiast Aurelien Nguiamba, który w ostatniej kolejce odbył zawieszenie.

W myśl, że zwycięskiego składu się nie zmienia, zakładamy, że Aleksandar Vuković postawi na tę samą jedenastkę.

Przewidywana jedenastka Widzewa Łódź:

Ilić – Żyro, Wiśniewski, Kapuadi – Krajewski, Lerager, Shehu, Cheng – Kornvig, Alvarez – Bergier

Mecz pomiędzy Arką Gdynia a Widzewem Łódź rozpocznie się jutro o godzinie 12:15 na Stadionie Miejskim w Gdyni. Poprowadzi je Damian Sylwestrzak z Wrocławia, sędziami bocznymi będą Paweł Sokolnicki oraz Adam Karasewicz, a na arbitra technicznego wyznaczono Aleksandra Borowiaka. Za wideoweryfikację odpowiedzialni będą z kolei Szymon Marciniak oraz Damian Krumplewski.

Stadion po brzegi zapełnią kibice Arki Gdynia, ale zabraknie kibiców łódzkiego Widzewa, którzy zostali ukarani zakazem wyjazdowym za pirotechnikę odpaloną w meczu z Cracovią w Łodzi. Nie zabraknie za to przedstawicieli Redakcji WTM, którzy przeprowadzą dla Was tradycyjną Relację LIVE. Spotkanie to będzie można śledzić w CANAL+ Sport 3, CANAL+ 360, CANAL+ 4K Ultra oraz Ekstraklasa TV, a posłuchać go – w RadioWidzew.pl oraz Widzew.FM.

Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x