Nie będzie rozstania z Kikolskim

13 marca 2026, 11:33 | Autor:

Jak informowaliśmy przed dwoma dniami, w obliczu poważnej kontuzji bramkarza Piast Gliwice szuka możliwości przeprowadzenia transferu medycznego. Wygląda jednak na to, że nie znajdzie rozwiązania swojego problemu w Łodzi.

Zerwanie więzadeł krzyżowych przez Frantiska Placha jest bardzo dużą stratą dla zespołu Daniela Myśliwca, ponieważ to jest on uznawany za jednego z najlepszych golkiperów w Ekstraklasie. Jak wiadomo, Piast uwikłany jest w walkę o utrzymanie, więc nie może pozwolić sobie na żaden błąd, stąd poszukiwania zawodnika, który będzie mógł rywalizować z dotychczasowym dublerem Karolem Szymańskim lub z marszu wejść między słupki.

Kolejny transfer medyczny z Widzewa? Są plusy i minusy

Jedną z rozważanych opcji przez Gliwiczan było sięgnięcie po Macieja Kikolskiego, który na regularną grę w Widzewie nie może liczyć. Odkąd do drużyny dołączył Bartłomiej Drągowski, 22-latek nie pojawił się jeszcze na murawie, a gdy reprezentant Polski wypadł ze składu z powodu urazu, sztab wolał postawić na Veljko Ilicia. Wypożyczenie byłoby więc szansą na częstsze występy, ale przy Piłsudskiego nie zamierzają iść tym tropem. Jak poinformował Maciej Winczewski z Radia Widzew, zapadła decyzja, by Kikolski nadal walczył z Drągowskim i Iliciem.

Argumentem o bardzo dużej wadze jest fakt, iż Piast i Widzew są rywalami w walce o uniknięcie spadku do I ligi, więc nikt nie zamierza w takiej sytuacji wspierać konkurencji. Obie ekipy spotkają się jeszcze w bezpośrednim spotkaniu w ostatniej kolejce tego sezonu, które może decydować o pozostaniu w gronie ekstraklasowców. Gdyby pozycja czerwono-biało-czerwonych w tabeli była bezpieczna, optyka na tę sprawa byłaby zupełnie inna.

Kikolski zagrał dotąd w dziesięciu oficjalnych meczach RTS, w trzech z nich zachował czyste konto. Został pozyskany w letnim oknie transferowym z Legii Warszawa.

Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x