M. Żyro: „Trudno wskazać faworyta. O wyniku z Arką zadecydują detale”

13 marca 2026, 15:30 | Autor:

Stoper Widzewa Łódź, Mateusz Żyro gościł na konferencji prasowej przed wyjazdowym meczem z Arką Gdynia. Co mówił 27-latek?

O powrocie do pierwszej jedenastki w meczu z Lechem

„Dobrze się grało, bardzo fajnie było wyjść na plac od pierwszej minuty i poczuć te emocje. Same pozytywne odczucia. Dodatkowo zwycięstwo, więc nie mogło być lepiej”.

O tym, czy to zwycięstwo z Lechem będzie punktem zwrotnym

„Mam nadzieję, że tak będzie. Wygrywasz z mistrzem Polski, więc tak naprawdę możesz pokonać każdego rywala w tej lidze. W tym sezonie jednak bardzo widać, że każdy może wygrać z każdym i przed meczami trudno mówić, kto jest faworytem, bo są małe różnice i decydują detale. Kluczem do zwycięstw jest teraz bycie jednością, tak jak to było w meczu z Lechem – odważni, agresywni, skoncentrowani. Tylko zespołowością możemy wygrywać mecze”.

O możliwym czystym koncie w Gdyni

„Tak, wiadomo, że czyste konto zawsze buduje i ten punkt zawsze będzie, jeśli zagrasz na zero z tyłu, więc trzeba dążyć do tego, by było tak w każdym meczu”.

O zwracaniu uwagi na Sebastiana Kerka

„Na pewno nie możemy mu dać dużo miejsca, bo lewą nogę ma na wysokim poziomie. Z tej kadry w sumie tylko ja i Bartek Pawłowski z nim trenowaliśmy. To też ciekawe, bo jeszcze sezon temu tu grał. Zdecydowanie to zawodnk, na którego trzeba zwrócić uwagę, bo jest w dobrej formie i dużo od niego zależy w Arce. Jest liderem tego zespołu. Na pewno będziemy musieli zwrócić na niego uwagę, ale tak samo będzie z każdym innym zawodnikiem, bo nikt nie lubi grać, jak ma presję cały czas na sobie”.

O tym, jakiego spotkania się spodziewa

„Chciałbym się spodziewać ładnego piłkarskiego spotkania, jednak patrząc na murawę to może być o to trudno. Trzeba będzie się dostosować do warunków. To będzie mecz walki. Arka to też powtarzalny zespół, bo mają swój określony sposób gry, dobre stałe fragmenty, więc będzie dużo walki, dużo biegania i małe rzeczy mogą zadecydować o wyniku”.

O grze w trójce obrońców

„Dobrze mi się gra. To nie pierwszy raz, bo już grałem w tym ustawieniu, więc nie ma dla mnie znaczenia trójka czy czwórka w obronie”.

O tym, czy wziąłby w ciemno ewentualny remis

„Nie, nie można brać remisu w ciemno, zawsze trzeba iść po wygraną”.

O tym, co zmieniło się w treningach po zmianie trenera

„Zmienił się model gry i pod ten model mamy określone założenia. Teraz mieliśmy pełny mikrocykl, w którym mogliśmy potrenować każde formacje, każdy także indywidualnie o poszczególnych zachowaniach. To był tydzień dobrej pracy, by to doskonalić i żeby być jeszcze lepszym i bardziej zgranym jako drużyna”.t

Subskrybuj
Powiadom o
1 Komentarz
Inline Feedbacks
View all comments
huacatay
2 godzin temu

Z tej kadry w sumie tylko ja i Bartek Pawłowski z nim trenowaliśmy…
A Krajewski, Kozłowski , Alvarez i Shehu co w tym czasie robili?

1
0
Would love your thoughts, please comment.x