Kontrowersja w Gdyni z dużymi konsekwencjami
15 marca 2026, 16:07 | Autor: RyanSpotkanie Arki z Widzewem nie stało na zbyt wysokim poziomie piłkarskim. Mecz mógł jednak zostać rozstrzygnięty na korzyść czerwono-biało-czerwonych, gdyby utrzymany w mocy został podyktowany rzut karny. Szansa została jednak odebrana.
W 72. minucie długie podanie posłał Bartłomiej Drągowski, piłkę zagrał głową za siebie Michał Marcjanik i wystartowali do niej Marcel Krajewski z Oskarem Kubiakiem. Jak pokazały powtórki telewizyjne, to Widzewiak wywalczył sobie lepszą pozycję, wbiegając przed rywala. Nie mógł jednak oddać strzału, ponieważ został popchnięty w plecy.
No to wiemy już co kierowało Marciniakiem przy decyzji w #ARKWID pic.twitter.com/4ToJMzFe5a
— Oskar Mochnik (@Oskar_M04) March 15, 2026
Pierwsza decyzja sędziego Damiana Sylwestrzaka była dla Łodzian korzystna, bowiem Wrocławianin wskazał na 11. metr. Po otrzymaniu informacji z wozu VAR, w którym zasiadali Szymon Marciniak i Damian Krumplewski, postanowił jednak podejść do monitora i obejrzeć całe zdarzenie jeszcze raz. Wydawało się, że nie ma prawa zmienić zdania, ale ku uciesze miejscowej publiczności było inaczej. Sylwestrzak postanowił skorygować swoją opinię.
Jak można się domyślać, zdania wśród uczestników starcia były podzielone. Dla ekipy Arki i jej kibiców zmiana zdania była słuszna, natomiast widzewski obóz uważa, że został okradziony z ewidentnego rzutu karnego. „Wydaje mi się, że nie było rzutu karnego dla Widzewa. Oskar Kubiak wygrał pojedynek, a Widzewiak dodał dużo od siebie przy upadku. Dla mnie to czysta sytuacja i dobrze, że zainterweniował sędzia VAR” – stwierdził trener Dawid Szwarga. „Moim zdaniem pierwsza myśl jest najlepsza” – odpowiedział mu Aleksandar Vuković.
Sama „jedenastka” to jeszcze nie gol, choć biorąc pod uwagę skuteczność Sebastiana Bergiera w tym elemencie, można zakładać, że na kwadrans przed końcem zawodów piłkarze z Piłsudskiego wyszliby na prowadzenie. Takie położenie mogłoby znacznie przybliżyć drużynę do odniesienia cennego zwycięstwa, które dałoby nie tylko trzy punkty, ale też pozwoliłoby opuścić strefę spadkową. Na koniec sezonu tych dwóch „oczek” może zabraknąć do utrzymania…








Lech Poznań
Zagłębie Lubin
Jagiellonia Białystok
Raków Częstochowa
GKS Katowice
Wisła Płock
Górnik Zabrze
Motor Lublin
Radomiak Radom
Cracovia
Korona Kielce
Piast Gliwice
Lechia Gdańsk
Pogoń Szczecin
Arka Gdynia
Legia Warszawa
Widzew Łódź
Termalica Nieciecza 
Legia II Warszawa
Warta Sieradz
ŁKS Łomża
Wigry Suwałki
Ząbkovia Ząbki
Wisła II Płock
KS CK Troszyn
Świt Nowy Dwór Maz.
Lechia Tomaszów Maz.
Jagiellonia II Białystok
Broń Radom
Widzew II Łódź
Olimpia Elbląg
GKS Bełchatów
GKS Wikielec
Mławianka Mława
KS Wasilków
Znicz Biała Piska
Bliżej utrzymania i 3 ptk to może jedynie Widzew przybliżyć lepsza gra i więcej niz jeden oddany celny strzał a nie jakieć tłumaczenia i zganianie wszystko na sedziów czy stan murawy .To jest wstyd żeby taki klub w który włożono tyle kasy liczył na jakiegos karnego a sam tego nie rozstrzygnał z gry
Ludzie nienawidzą dopuszczać do siebie niewygodnej prawdy i uwielbiają oszukiwać samych siebie dlatego dostaniesz minusy :)
Ludzie po prostu nie lubią być oszukiwani.
To to ja wiem miały być pucharu miało być ohah super ,a tu wstyd sie przyznać że jest dramat i liczenie na jakiegoś karnego i płacz na sedziego a na w statystykach jeden celny strzał klubu z taka kasą
Szymon „bo piłka była gdzieś z boku” Marciniak. Oj, jak my tutaj lubimy oszukiwać samych siebie, dlatego obaj (a najpewniej jeden zmieniający sobie nicki) dostaniecie minusy.
Minusy dostajemy za wytykanie niewygodnych rzeczy jak właśnie skandaliczny obraz gry pomimo szaleństw na rynku transferowym, a karny to osobna kwestia. Ciężka piguła do przełknięcia, że dalej nie ma jakości czysto piłkarskiej, co? Właśnie, co sądzisz o liczbie stworzonych sytuacji w starciu z hegemonem z prawie że ze strefy spadkowej po wydaniu rekordowych milionów? Podobała się? ;)
Gramy słabo, jednak nie można pominąć faktu, że sędziowie w tym sezonie okradli nas z 8 punktów plus dziś 2 to daje 10! Bylibyśmy na drugim miejscu w tabeli!!! To jest skandal!!! Marciniak to już się nawet nie kryje z tym, że zrobi wszystko aby jego ukochana legła nie spadła.
Ale to co prezentujemy nie zasługiwałoby na drugie miejsce. Zasługuje natomiast na drugie od końca – to fakt.
Liczę jedynie, że nie spadniemy.
Ale rzuty karne wynikają właśnie z gry i z jej zasad. Albo jesteś zbyt ułomny, żeby to zrozumieć, albo z ŁKS-u, co na jedno wychodzi. To jest jeszcze jedna patologia, która się ostała w naszym kraju i którą prędzej, czy później, ukrócą. Jeżeli są przepisy i karny jest oczywisty, to go gwiżdżemy i nie odwołujemy. Oby się za te VAR-y wzięła FIFA, bo takie mymłony jak ty zawsze będą pisać o lepszej grze. Gra jest taka, jaka jest, a Widzew kilka razy w tym sezonie został ograbiony z punktów i to jest fakt. Faktem jest też, że RD przepłacił za… Czytaj więcej »
To może Ty zostań już w tym kosmosie zamiast innym mówić gdzie mają zaglądać. Na ogół zgadzam się z tym, co piszesz. I tym razem masz rację : karny ewidentny, varciniak jednak może wszystko jak widać (buki również). Tylko nie zmienia to faktu, że wyglądamy beznadziejnie. Taka Arka powinna dostać oklep bez względu na to i żaden cwaniak nie skręciłby wyniku. My dwóch podań nie potrafiliśmy wymienić , oddaliśmy JEDEN celny strzał w kierunku bramki. I to wystarczy za komentarz. Mimo wszystko pozdrawiam. Obaj jesteśmy Widzewiakami.
Zawsze jak cos takiego sie wydarzylo w polu karnym byly jedenastki. Zmienily sie przepisy?
To nie pierwszy raz, jak varciniak ewidentnie wypacza wynik naszego meczu. Czy klub nie mógłby w końcu wystąpić do pzpn, żeby przynajmniej ten jeden drukarz, miłośnik ległej nie sędziował więcej meczy z naszym udziałem???
To nie była żadna kontrowersja, to złodziejstwo.
ten punkt moze zawarzyc na utrzynaniu, gdyby Widzew wygral mialby 30 punktow wyszedl by nad kreske
Faul a co za tym idzie karny bardziej na TAK i jak by Sylwestrzak podtrzymał swoją decyzję to by się wybronił. Varciniak dopilnował, aby skończyło sie remisowo co nie ulega wątpliwości, że mecz kiepski a Widzew tragiczny.
Raczej żeby Widzew nie wygrał. Nie pokazanie tej sytuacji Sylwestrzakowi z kamery zza bramki, to moim zdaniem przestępstwo. Takie samo jak w Krakowie jesienią z Cracovią. Mam w tym momencie rozgrywek i z tym dorobkiem gdzieś styl. Liczą się pkt. I nasz trener doskonale o tym wie.
A ja mam takie pytanie czy klub moze poprosic PZPN aby pan Marciniak nie bral udzialu w meczu Widzewa? Tak poprostu dla przejrzystosci.
Nie nie ma takiej możliwości rozumiesz to ??????? Przestańcie zrzucać winy na wszystko w koło o od 3 lat to samo pieczołowita walka o utrzymanie i co to wszystko sędziowie winni i w każdym z nich sedziował Marciniak czy Kos itp ???
Czy ty musisz tu jatrzyc. 30 konto i inni się nabierają i ci odpowiadaja
To ze Widzew jest slaby to jest jasne ale jesli 99% koontrowersyjnych decyzji Marciniaka jest przeciwko Widzewowi to to nawet matematycznie nie upsrawiedliwione. A jesli wezmiemy pod uwage slaba renome sedziowania to PZPN chocby aby nie prowokowac powinien to rozwazyc
Mimo wszystko coś na plus w grze Widzewa się zmieniło. Nie strzelił nam były nasz gracz co bylo standardem, dwa o dłuższego czasu w końcówkach meczów nie pakują nam bram co trwało miesiącami i to by było na tyle. In minus to ciągle mułowata gra z mnóstwem niedokładności, nieporadności i braku charakteru. Praktycznie w każdym meczu u przeciwników jest ktoś kto jest dużo lepszy od najlepszego w Widzewie. Dzisiaj to był Kocyła
Szwarga oglądał chyba inny mecz. Ja widziałem że Krajewski wygrał pizycję, wbiegł przed Kubiaka i się przwrócił. Gdy się przewracał był jeszcze pchany ręką przez obrońcę Arki. Sytuacja miała miejsce w polu karnym. To pokazała telewizja. Na laptopie Szwargi sxtuczna inteligencja musiała zmodyfikować tą akcję i taki obraz przesłano sędziom VAR. Musiało tak być, bo przecież sędziowie VAR takich błędów nie popełniają.
Jak to by było w naszym polu karnym z całą pewnością nikt by z varu nie miał zastrzeżeń.
Mecz klubow gdzie ich miejsce ten mecz nalezalo wygrac coraz trudniej bedzie sie utrzymac.Przeciez z Gornikiem remis to bedzie sukcesem
Warcinniak pozbawił nas w tym roku wiele punktów przez war, trzeba zwrócić się do PZPN aby nas nie sędziował ze względu na poglądy i pozwać go z OC za szkodzenie klubowi, opinie z C+ zabiją legionistę. Dzisiaj zrobił to dla swojej legiuni bo się bał, albo zgłosić wary do UEFA ale to chyba nic nie da, ale niech się boi chłopaka konsekwencje będą wyciągnięte jak zadziałamy bez działania nie będzie si nic działo
Dobra a jaka wymówkę znajdziesz na sezon wcześniej czy 2 sezony wcześniej gdy Legia w niczym nie przeszkadzała Widzewowi ani nie groziła Widzewowi, bo oni byli wysoko w tabeli a Widzew na dole tabeli, a i wtedy Marciniak był niedobry
Niepotrzebne żadne wymówki po prostu wtedy też nas oszukał i to bezczelnie. tylko wtedy bez takich dużych konsekwencji.
Sędziowie piłkarscy chcą rządzić i być nietykalni, tak jak ci z „Iustitii”. I jak widać, tak się dzieje. We wszystkich programach sportowych powiedzą, że ewidentny karny, ale nikt Marciniaka nie będzie grillował, bo to Marciniak przecież.
Trener Szwagra chyba inny mecz oglądał. W/g niego Oskar Kubiak wygrał pojedynek z Krajewskim- będąc z tyłu i pchając go lewą ręką przez co Widzewiak upada mając piłkę przed sobą. Marciniak twierdzi,że piłkę miał z boku. Moim zdaniem gdyby nie popchnięcie Marcel miał szansę ją uderzyć,czyli mieć ją pod kontrolą. Do tego kartka dla Leagera, gdzie przy ” faulu” nie było kontaktu z przeciwnikiem. Natomiast,gdy Gustowskis fauluje Shehu,nie będąc zainteresowany piłką kartki nie ma.
Ciekawi mnie co powie sędzia Lyczmański.
My musimy strzelać gole,by w tak stykowych sytuacjach mieć zapas. Nie liczmy na sędziów,tylko na siebie!
I co z tego co powie Lyczmański ? Skręcony mecz i tyle. Natomiast plusem , jeżeli jakiekolwiek da się znaleźć po tym , pożal się Boże występie jest to, że mamy lepszy bilans od gdyńskiego hegemona . To też może być ważne.
karny karnym ale jeżeli przez 95 minut nie potrafią sklecić jednej sensownej akcji do zdobycia bramki to wszystkiego nie można zwalać na sędziów
Jest dużo filmików z tej akcji. Zwróćcie uwagę nie tylko na rękę tego obrońcy, ale i na nogi
Dla mnie , z matematycznego punktu widzenia : jesli Vuko utrzyma swoja średnią to mamy 43 punkty na koniec sezonu, może wystarczy ?, jeśli w najbliższych 9 meczach zdobędziemy 2 punkty więcej niż Arka to ją wyprzedzimy, mamy u siebie z nią zwycięstwo, nie byłoby tego gdybyśmy przegrali, a że tego nie dało się oglądać ……..
Wrocil Varciniak do sedziawania i zaczyna sie. Bedzie wymyslal swoje widzimisie
Najgorsze jest to że sędzia nawet powie przepraszam ale co z tego gdy wynik wypaczony i spadasz z ligi i jesteś okradziony z kilkunastu milionów złotych. A sędziowie bez ponoszenia konsekwencji. Ku… kiedy się to skończy.
Kraju niby nie miał kontroli nad piłką, a zawodnik Arki niby miał? To może bez konsekwencji popychać innego zawodnika? Co to za argument, że jak ktoś ma czy nie ma kontroli nad piłką to może przewracać innych zawodników popchnięciami na ziemię. Kraju na powtórce wygląda jakby wygrał walkę o pozycję i za chwile miałby kontrolę ale został powalony na ziemię w niesportowy sposób pchnięciem w plecy, więc logiczne, że nie mógł mieć tej kontroli bo leżał. Jak jest piłka bita z rogu czy wolnego i jest w powietrzu to można popychać innych zawodników? Przecież też nie mają kontroli nad piłką… Czytaj więcej »
Gikiewicz kiedyś komuś machnął po czuprynie i był karny. Tamten nawet w mokrych snach nie miał piłki pod kontrolą, bo leciała ciut nad jego głową. Szkoda prądu na wały z VARem, plus jeszcze jakieś dziwolągi nam tu przychodzą pod nowymi nickami i jęczą, zamiast siedzieć u siebie na forach. Każdy normalny widzi, że póki co bilans tego, co nam zabrali vs tego, co dali, i tak jest na naszą niekorzyść. A to, że gramy słabo i stykowo? No gramy, ale po to te całe, tfu, VARy wymyślono, że miały pomagać, a tu ewidentna hochsztaplerka odchodzi w najlepsze.
Marciniak sie kieruje tym ze Krajewski nie mial przy sobie tylko z boku ale byl popychany widac na powtorce
Marciniak to Warszawiak wszystko jasna!!!
Jaki Warszawiak? Zwykły chłopek z pod Płocka.
Byłem, widziałem z bliska, karnego nie było
Gramy słabo , ci wybrańcy to w większości wklady do koszulek a nie Widzewiacy niestety. Adamczuk to niestety spory niewypał tych przemian w klubie. Utrzymanie to będzie szczyt możliwości tej zbieraniny bo zespołem trudno to nazwać. Jest też spory błąd Pana Roberta że tak pochopnie daje tak wysokie i długie kontrakty. Pieniądze powinni podnieść z murawy a nie tak za friko.
https://www.youtube.com/watch?v=JA8dvcPsWq8 – od 4:57, a potem od 5:29, jeśli ktoś nie widzi tam ewidentnego faulu na Marcelu, to nic już go nie uratuje. Wjechał mu Arkowiec w plecy obalając i nie ma mowy o symulce przez Kraja. Wszystko zgodnie z prawami fizyki, walnięcie w plecy mocne i bezdyskusyjne. Wystarczy sobie odpalić na pełnym ekranie, karny 100%. Żadne pier… o tym, że Widzew przepłacony, że nie gra (co oczywiste, no i co z tego? za przepłacenie dziś się daje, albo zabiera punkty w ESA?) nie zmieni faktu, że jest to kolejne w tym sezonie ograbienie Widzewa z bezsprzecznego rzutu karnego. Czy… Czytaj więcej »
Karny ewidentny. Jednak to nam tylko okazuje, że nie możemy liczyć na takie prezenty. Tu trzeba zapierdzielać żeby bezdyskusyjnie wygrać mecz. Żeby wygrać trzeba rozpracować rywala, oddawać strzały na bramkę i zostawić zdrowie na boisku. Tak mało i aż tyle.