Podsumowanie 25. kolejki Ekstraklasy

16 marca 2026, 21:04 | Autor:

Dwudziesta piąta kolejka PKO Ekstraklasy ponownie pokazała, jak wyrównana jest w tym sezonie liga. Widzew nie wykorzystał swojej szansy, remisując bezbramkowo w Gdyni i przez to nadal pozostaje w strefie spadkowej. Różnica między strefą spadkową a miejscem dającym grę w europejskich pucharach wynosi zaledwie osiem punktów.

Motor potwierdził dobrą formę i wywiózł z Niecieczy komplet punktów. Gospodarze wyszli na prowadzenie po trafieniu Krzysztofa Kubicy, ale później inicjatywę przejęli goście. Najpierw z rzutu karnego wyrównał Karol Czubak, a zwycięskiego gola zdobył Bartosz Wolski. Mecz w Radomiu zaczął się błyskawicznie. Już w 2. minucie prowadzenie gospodarzom dał Maurides, jednak pięć minut później wyrównał Radovan Pankov. Później tempo wyraźnie spadło, a żadna z drużyn nie potrafiła przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę. Legia Warszawa nadal pozostaje w strefie spadkowej.

Piast ponownie łapie oddech odskakując od strefy spadkowej. Dwa gole Hugo Vallejo – w 21. i 67. minucie – ustawiły spotkanie w Białymstoku. Jagiellonia odpowiedziała jedynie trafieniem Jesusa Imaza w końcówce, ale było to za mało, by odrobić straty. GKS zagrał bardzo solidne spotkanie i pewnie pokonał Lechię, notując trzecią wygraną z rzędu. Bramki Mateusza Wdowiaka i Ilji Szkurina dały Katowiczanom zasłużone zwycięstwo. Gospodarze kontrolowali przebieg gry i nie pozwolili rywalom na rozwinięcie skrzydeł. W Krakowie mieliśmy pojedynek dwóch drużyn w kryzysie. Płocczanie byli skuteczniejsi w kluczowych momentach. Najpierw padł samobójczy gol Bosko Sutalo, później prowadzenie podwyższył Deni Jurić. Cracovia odpowiedziała trafieniem Ajdina Hasicia, ale nie zdołała doprowadzić do wyrównania.

Mecz w Gdyni nie przyniósł goli, ale nie zabrakło emocji i kontrowersji. Widzew mógł otrzymać rzut karny po faulu na Marcelu Krajewskim w polu karnym, który początkowo został prawidłowo odgwizdany przez sędziego. Po analizie VAR decyzję jednak cofnięto – i do dziś wielu ekspertów piłkarskich uważa ją za błędną. Ostatecznie spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisem, przez co łodzianie nadal pozostają w strefie spadkowej. Lech Poznań, w hicie kolejki z Zagłębiem Lubin, zdobył komplet punktów dzięki szybkiemu trafieniu Mikaela Ishaka już w 7. minucie. Poznaniacy później skupili się na kontrolowaniu gry i skutecznie bronili wyniku do końca spotkania. Jedna z większych niespodzianek kolejki wydarzyła się w Zabrzu. Bohaterem gospodarzy został Lukas Sadilek, który zdobył dwie bramki, a między nimi na listę strzelców wpisał się Lukas Ambros. Raków odpowiedział jedynie trafieniem Michaela Ameyawa i musiał pogodzić się z porażką.

Spotkanie w Szczecinie miało dramatyczną końcówkę. Najpierw padła samobójcza bramka Valentina Cojocaru, która dała prowadzenie Koronie, a w drugiej połowie wyrównał Jose Pozo. Gdy wydawało się, że mecz zakończy się remisem, w 97. minucie ponownie Pozo trafił do siatki, zapewniając Pogoni zwycięstwo w ostatniej akcji spotkania.

Wyniki 25. kolejki Ekstraklasy:

piątek, 13 marca

Termalica Nieciecza – Motor Lublin 1:2 (Kubica – Czubak k, Wolski)
Radomiak Radom – Legia Warszawa 1:1 (Maurides – Pankov)

sobota, 14 marca

Jagiellonia Białystok – Piast Gliwice 1:2 (Imaz – Vallejo x2)
GKS Katowice – Lechia Gdańsk 2:0 (Wdowiak, Szkurin)
Cracovia – Wisła Płock 1:2 (Hasić – Sutalo s, Jurić)

niedziela, 15 marca

Arka Gdynia – Widzew Łódź 0:0
Zagłębie Lubin – Lech Poznań 0:1 (Ishak)
Górnik Zabrze – Raków Częstochowa 3:1 (Sadilek x2, Ambros – Ameyaw)

poniedziałek, 16 marca

Pogoń Szczecin – Korona Kielce 2:1 (Pozo x2 – Cojucaru s)

Subskrybuj
Powiadom o
12 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Matyas
1 miesiąc temu

Witaj 1 ligo?

Krzysztofpiastòw
Odpowiedź do  Matyas
1 miesiąc temu

Znak zapytania zbędny. Przecież my cały 2025 i wiosnę tego roku mocno nad tym pracujemy. 2 super mocne w teorii okienka transferowe a tu coraz gorzej.
Ciekawe czy te wszystkie gwiazdy będą grały w 1 lidze. Czy wszystko ucieknie?

Mariusz
Odpowiedź do  Krzysztofpiastòw
1 miesiąc temu

Chłopie o czym Ty mówisz? Kto ucieknie? Gdzie ich wezmą? Przecież tutaj mają kontrakty życia…

Matyas
Odpowiedź do  Krzysztofpiastòw
1 miesiąc temu

A mogą uciec? Jakaś klauzula w kontrakcie?

Maestro
1 miesiąc temu

Pogoń tez wygrywa. Wszyscy punktuja, nieciekawie zaczyna sie robic.

Grzesiek
1 miesiąc temu

Nadal wszystko idzie jak po grudzie i wyniki wciąż przeciwko Nam…

Halinka Kiepska
1 miesiąc temu

Zapier****my równo autostradą do 1 ligi.

vmb
1 miesiąc temu

Nie mamy piłkarzy z golem, nie mamy piłkarzy kreatywnych! Wydalismy w czort kasy, na drewnianych piłkarzy, tylko do walki, a jaka była srednia bramek „naszych kreatywnych” jak do Nas trafili? Fornal w sezonie max 2-4 bramki, Bukari i Zekiri to samo. To kto ma umiejetnosci strzeleckie? Poza tym kolejny trener, gdzie przy rozegraniu z obrony , za piłką jest 6 czasami 7 grajków to ja się pytam kim i jak atakować? Czy my naprawdę nie mamy trenerów, którzy chociaż to ustawią? Nasi obrońcy nie potrafią rozegrać piłki. Wiśniewski i Żyro tylko do rozbijania ataków. Lerager w obronie super do przodu… Czytaj więcej »

gosc 123
1 miesiąc temu

niestety dla Widzewa wygrywają ci co mieli
nie wygrywać.

Radek
1 miesiąc temu

Był czas żeby to jakoś ogarnąć zimą , kupić piłkarzy na tu i teraz przede wszystkim w tak trudnej sytuacji trzeba było kupować ludzi z tej ligi którzy znają specyfikę a nie że odpalą później!! Adamczuka bym nie wyrzucał ale przeniósł go go działu sprzątającego teren stadiony na kilka lat za darmo!!!! na odpracowanie tego co odpieprz…..

Krylo
1 miesiąc temu

Nie widzę większych szans na wygrzebanie się z tej strefy spadkowej. Działacze spaprali nam życiowy sezon i tyle.
Kasa Roberta popsuła towarzystwo lub inaczej rozbestwiła ich totalnie przez co doprowadzili do powstania hegemona na skalę światową! Nie znam drugiego takiego klubu gdzie wydano tyle kasy i doprowadzono do spadku.

Smoła
1 miesiąc temu

W Widzewie bez fabuły się nie da. Emocje muszą być do ostatniej minuty sezonu. Niby dobrze dla widowiska, ale kto zwróci te miesiące życia z powodu nerwów i wstydu? Do tego jeszcze popisy pożal się boże rozjemców, którzy dokonują jawnego rozboju i powiedzieć, że psują ten sport, to nic nie powiedzieć. Pozostaje wierzyć moi drodzy. Tylko wiara nas utrzyma we względnej równowadze psychicznej. Wyłączmy już umysły, włączmy serca. Cóż więcej nam pozostało…

12
0
Would love your thoughts, please comment.x