Raków – Widzew (wypowiedzi)

4 kwietnia 2026, 17:45 | Autor:

Olbrzymie emocje w ostatnich minutach meczu, dwa gole, czerwona kartka, kontuzje bramkarzy i kontrowersje. Sporo działo się w sobotnie popołudnie w Częstochowie, gdzie ostatecznie Raków podzielił się punktami z Widzewem. Jak po końcowym gwizdku skomentowali zawody trenerzy i zawodnicy?

Aleksandar Vuković:
„Czujemy duży niedosyt. Zdawaliśmy sobie sprawę, na jak ciężkim terenie graliśmy i jak trudno tutaj o punkty. Poza pierwszymi minutami byliśmy zespołem, który miał swój plan i go realizował. Doszła do tego czerwona kartka, która zmieniła mecz o tyle, że praktycznie trzeba było przystosować się do gry w ataku pozycyjnym. Wykreowaliśmy dwie bardzo dobre sytuacje, jedna z rzutem karnym, a druga z ładną bramką. Wydawało się, że jesteśmy na dobrej drodze, by zdobyć więcej niż punkt. Niestety, nie zarządziliśmy idealnie końcówką. Daliśmy sobie wbić bramkę na tzw. aferę.

Pytania pozostają, ale one nie są do mnie, nie będę ich wywoływał. Nie robiłem tego też po meczu w Gdyni. Może w świecie, w jakim żyjemy, trzeba od tego zacząć, bo później wychodzi się na tzw. wiewiórkę, która o pewnych rzeczach nie mówi. Dla mnie to jest absurdalna sytuacja, gdy VAR wraca do czegoś wcześniej. Dla mnie to jest niepojęte. Jako klub musimy jakoś na to zareagować, bo pamiętam jeszcze sytuacje z początku sezonu, gdy trenerem był jeszcze Zeljko Sopić, i nieuznany gol na Cracovii. To był śmiech na sali.

To mój czwarty mecz i widać, czego drużyna dokonała w tym czasie. Dziś byliśmy blisko zgarnięcia ośmiu punktów, co byłoby średnią bliską lidera tabeli. Widzę bardzo dużo pozytywów przed końcówką sezonu, która będzie o wszystkim decydować. Zdaję sobie sprawę, że mamy stratę i żal, że dziś sięgnęliśmy tylko po punkt.

Mówiłem, że chcemy grać lepiej w piłkę i szukamy rozwiązań, które nam to umożliwią. Poprzez zmianę strukturalną chcieliśmy pomóc drużynie, żeby piłkarzom łatwiej było rozgrywać piłkę. Myślę, że pod tym kątem była to trafna decyzja. Nawet przed czerwoną kartką mieliśmy więcej z gry niż w meczu z Górnikiem. Jestem zadowolony z tego, jak zespół zafunkcjonował”

Łukasz Tomczyk:
„Mecz można podzielić na dwa etapy. Do czerwonej kartki mieliśmy piłkę w swoim posiadaniu, ale nic konkretnego z tego nie wynikało. Gra była zbyt szarpana, niepotrzebnie daliśmy się wciągać w warunki, na jakich chciał grać przeciwnik. Graliśmy zbyt szeroko, ciężko było nam coś z tego skleić, a spodziewaliśmy się dużo więcej.

Po czerwonej kartce zareagowaliśmy bardzo dobrze, szczelnie się broniliśmy i mieliśmy dwadzieścia dwa wejścia w pole karne, przy zaledwie dwudziestu pięciu wejściach przeciwnika. Po zmianach w drugiej połowie mieliśmy dwie kluczowe okazje i niewiele brakowało, żeby to skończyć bramką.

Wydarzyło się dziś wszystko, byśmy nawet tego meczu nie zremisowali: czerwona kartka, kontuzja bramkarza, gol w doliczonym czasie. Pokazaliśmy jednak charakter, zdobyliśmy wyrównującego gola. Brawa dla sztabu szkoleniowego, ponieważ przeprowadzone zmiany jasno pokazały, że pomimo wszystko chcemy zwyciężyć. Jest trochę radości i trochę niedosytu, ale na pewno mamy na czym budować. Przed nami ważne spotkanie w czwartek i chcemy w nie wejść z taką samą energią”.

Fran Alvarez:
„Zaczęliśmy dobrze. Raków miał jednego zawodnika mniej, więc staraliśmy się grać na jego połowie, dużo dośrodkowywać, być spokojnym z piłką przy nodze. Staraliśmy się poprawić pewne detale. W drugiej połowie często byliśmy na ich połowie, ale musimy być agresywniejsi. W końcu strzeliliśmy gola, ale po dwóch minutach sami go straciliśmy. To jest czas na przemyślenie tego, poprawienie takich błędów i spojrzenie do przodu. Mamy siedem meczów do końca sezonu i nie poddajemy się. Musimy być razem i wspólnie walczyć o utrzymanie. To jest nasz cel”.

Bartłomiej Drągowski:
„To było niezłe spotkanie w naszym wykonaniu. Graliśmy z zespołem mogącym jeszcze walczyć teoretycznie o mistrzostwo, my jesteśmy – jak to niektórzy mówią – kandydatem do spadku, także wyglądało to dobrze. Mieliśmy swoje sytuacje. Wiadomo, graliśmy w przewadze, ale ogólna ocena tego meczu jest pozytywna. Na pewno szkoda tej końcówki i straconej bramki. W trzy minuty przeszliśmy z nieba do piekła, to boli. Trudno mi dojść do siebie, bo uważam, że byliśmy lepsi niż Raków”.

Subskrybuj
Powiadom o
61 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
b3zimi3nny
7 godzin temu

Jak zawsze metr przed kiblem. To, że tego nie dowiozą, było wręcz oczywiste. Gen frajerstwa tej drużyny jest niebotyczny, a takich zachowań jak to przed stratą bramki nie widuje się nawet w okręgówce. Absolutnie obrzydliwa drużyna na czele z albańskim hamulcem, który pod względem zwrotności i finezji ustępuje nawet mojej betoniarce. O odbieraniu smaku życia przez Krajewskiego nie wspominam, choć jak od początku powątpiewałem w jego „talent”, to minusom nie było końca. Poniżanie Widzewa odc 593827. I to jeszcze tak się regularnie poniżać przed takimi małymi siusiakami jak Raków co na słowo Widzew reagowali dziś gorzej niż te lumpy z… Czytaj więcej »

Darek
Odpowiedź do  b3zimi3nny
6 godzin temu

Stało się. Teraz w sobotę brukbety. Jak tego meczu zdecydowanie nie wygramy, jak ich nie zmiażdżymy na boisku i nie ogluszymy dopingiem to można napisać, że chyba nie nadajemy się do Ekstraklasy. Ale dzisiaj widziałem chęci, walkę , zaangażowanie. Będzie dobrze. Dopóki piłka w grze.

Kuba
Odpowiedź do  Darek
5 godzin temu

Nie nadajemy się
.

ViciousKuba
Odpowiedź do  Darek
4 godzin temu

Bruk bet to dobry zespół..Potrafiący konstruować na prawdę dobre akcje.. To nie będzie łatwy mecz.. A presja że musimy zdobyć 3 pkt pewnie będzie paralizująca

Marcin
Odpowiedź do  b3zimi3nny
3 godzin temu

Kolego ,przestań pierdzielic. Trzeba byc z naszymi na dobre i źle. Czego nie dowieźli?. Nie widziałeś przy bramce że był faul. 3 zdarzenia: zagranie piłki ,faul!!!!!!!( Krew to mało) I gol. Chyba jasna sprawa, że kolejność zdarzeń się liczy.I jeszcze wcześniejszy karny ewidentny ale co bark to niby reka Teraz jest pewność że jest spółdzielnia żeby nas spuścić i koniec. Zacznij wierzyć w nasz zespół. Wesołych świąt widzewiacy

Reminio
7 godzin temu

Podstawowym powodem spadku jest ta statystyka.
9 meczow na wiosnę
5 bez strzelonego gola
6 strzelonych bramek

RobsoN
Odpowiedź do  Reminio
6 godzin temu

Jeszcze niczego nie przegraliśmy. Myślę, że akurat dzisiaj przed południem to wszyscy wzięlibyśmy remis w ciemno. Dalej jesteśmy w d…e, ale pozytywem jest, że próbujemy się z tego położenia wydostać podejmując walkę. Dziś niewiele zabrakło do pełni szczęścia, ale taka jest piłka. Pewnie i tak meczem sezonu będzie ten w Warszawie i tam dowiemy się kto spadnie.

Darek
Odpowiedź do  RobsoN
6 godzin temu

Oby nie gwizdał go sędzia z Warszawy

Mario
Odpowiedź do  Darek
2 godzin temu

Albo z Bydgoszczy jak Stefanka traktuje pzpn

Rysiek Widzewiak
Odpowiedź do  RobsoN
6 godzin temu

ale brakowal kilka minut zeby Widzew wywiozl z Czestochowy 3 ounkty i opuscil by czerwona linie przeskoczylby Legle stalo sie inaczej

Krzysztofpiastòw
Odpowiedź do  Reminio
6 godzin temu

Głównym to 1.1 punktów na mecz z całego sezonu.
No ale jeszcze 21 pkt do zdobycia.
Ogólnie to jak pisałem wcześniej, osłabiony rywal, dodatkowo grający w 10. A tu mordęga.A no i nie zapominajmy,my mamy na papierze Dream Team.

Robert
Odpowiedź do  Krzysztofpiastòw
4 godzin temu

A dlaczego my jesteśmy Dream Team?

w Rakowie Lechu Legii czy Jagielloni jest po kilku grajków wartych od 1-3-4
mln euro

To samo u Nas

dream to by był gdyby było kilku takich Pieruszewskich w ataku obronie i przede wszystkim w środku pola.

tego nie ma!!!

ktoś Nam wmówił nieprawdziwe rzeczy

czym Zeqiri lepszy od Ishaka czy Brunesa?!!!

takich grajków za 1-2mln euro to jest serki tysięcy

My musimy rozwijać akademię i z niej miec swoje gwiazdy plus za kasę RD(ale to już naprawdę konkretnych grajków)

Niestety jak Kornvig został wrzucony to niesmacznej zupy to gra jak gra

Krzysztof W
7 godzin temu

„Jak trudno tutaj o punkty… ” Przecież Raków zdobył więcej punktów na wyjeździe niż u siebie. W Częstochowie właśnie łatwo o punkty, skoro przed tym meczem 8 rywali wyjechało stad chociażby z punktem. Ale grając antyfutbol 11 na 10 nie uda się nawet dowieźć tego zwycięstwa.

Bo
7 godzin temu

Kulesza i cały PZPN dalej czeka na przelew tak to wygląda. Nasi sędziowie już są mistrzami jak wykorzystywać/ oszukiwać var. Jedną wielka kpina, piłkarski poker przy tym to nic! Jeb… PZPN!

Axell
Odpowiedź do  Bo
6 godzin temu

Jak możesz mieć pretensje do sędziów skoro to piłkarze grają! Trzy mecze trzy celne strzały! Według ciebie sędziowie mają wygrywać mecze Widzewowi. Jeśli uważasz że to sędziowie mają wygrywać Widzewowi mecze to twoja wypowiedź jest na żenująco niskim poziomie.

Łaskotany tygrys
Odpowiedź do  Axell
6 godzin temu

Sędziowie nie są od wygrywania meczów Widzewowi, tylko od SPRAWIEDLIWEGO sędziowania. W całym sezonie zabrali Widzewowi 10 pkt. Dzisiaj Widzew strzelił gola, stworzył sytuację na rzut karny i drugą sytuację, gdzie po faulu na Alvarezie drugi z zawodników rakowa powinien wylecieć z boiska. Sędzia z warszawy puścił akcję stosując niby przywilej korzyści, ale do kartki już nie wrócił. Powtarzam sędzia z warszawy, z miasta, z którego z drużyną walczymy o utrzymanie. Ale wierzę że się utrzymamy, właśnie ten mecz mnie przekonał. TYLKO WIDZEW RTS!

ROBISIE
Odpowiedź do  Łaskotany tygrys
3 godzin temu

Sedziowie nie tylko z Wwy pilnują żeby stołeczny po-legly nie spadł.
Jakby co to powièkszą ligę w nastepnym sezonie, albo VAR będzie analizy do skutku wstecznie, cały sezon i korekty i t d

Zbigniew
Odpowiedź do  Axell
6 godzin temu

Nie nie mają „wygrywać Widzewowi meczów” ale też nie powinni pomagać zespołom jeszcze słabszym od Widzewa w danym meczu. Czy nie widzisz że to się dzieje już nagminnie ? To że Widzew gra padakę, to nie znaczy że trzeba jeszcze pomagać zespołom z którym rozgrywa mecze. Spółdzielnia ma się dobrze…

Kuba
7 godzin temu

Niestety spadamy ..zasluzenie..nie przez sędziów..tylko przez benadziejną grę z przodu..Nie oddajemy strzałów..to jak można wygrywac??

Roman
7 godzin temu

Chyba komuś bardzo zależy aby Widzew spadł, może niech Var zacznie analizować sytuację od początku meczu a nuż coś znajdą i można wynik zmienić,, to że Widzew nie potrafi wygrać po wielkim meczu to czemu sędziowie zabierają coś co jest na naszą korzyść

mur beton
Odpowiedź do  Roman
7 godzin temu

Był już wcześniej chyba taki mecz z udziałem Widzewa gdzie var cofnął się jeszcze dużo dalej niż dziś… ja proponuję się nie ceregielić i na wszelki wypadek analizować jeszcze wcześniejszą akcję przed tą bramkową (oczywiście to sarkazm z mojej strony)

Last edited 7 godzin temu by mur beton
Romek
Odpowiedź do  mur beton
5 godzin temu

Albo akcje z poprzednich spotkań. Tak jak pisał ktoś powyżej – to, że Widzew nie gra wybitnie w ofensywie nie oznacza, że w każdym meczu musi być jeszcze coś od sędziów.
Ale po za wszystkim utrzymamy się – moim zdaniem oczywiście – wygrywając wszystko u siebie i nie przegrywając na wyjazdach. Ja przynajmniej na to liczę nie wdając się w zaslużone słowa krytyki indywidualnej. Tylko Widzew

Reminio
7 godzin temu

Widzisz Vuko to jest Widzew nie legia. Tu sedziowie krzywdzą a nie pomagają. My można powiedzieć się przyzwyczailiśmy, dla Ciebie to szok…
I faktycznie klub mógłby znów to nagłośnić, tak jak po wisle i początku tego sezonu. Przez jakiś czas przestali krzywdzić a bawet pomagali.

Gulon
7 godzin temu

W następnych 3 meczach trzeba zdobyć komplet punktów, żeby myśleć o utrzymaniu. Nie pamiętam tak mocno spłaszczonej tabeli na tym etapie rozgrywek, a już trochę lat żyję.

Kuba
Odpowiedź do  Gulon
6 godzin temu

Nie realne..nie ma strzałó…nie mozna wygrac..

Konrad73
7 godzin temu

Panie trenerze samymi remisami daleko nie zajedziemy. Shehu z Termalica ławka, ten piłkarz jest cieniem zawodnika z poprzedniego sezonu.

dasert
Odpowiedź do  Konrad73
6 godzin temu

Jest dwunastym zawodnikiem drużyny przeciwnej, dziś znowu pięknie wystawiał piłki przeciwnikom. Nie rozumiem jednego, wszyscy to widzą ale nie trenerzy…. Może Vuko obejrzałby to z wysokości trybun bądź na spokojnie powtórkę w domu?

Laki
7 godzin temu

Jak wy możecie spojrzeć w lustro???! Wstyd, kompromitacja Vuko i cała ta zbieranina łącznie z Adamczukiem na kolanach powinniście wracać!!!!!

ViciousKuba
Odpowiedź do  Laki
4 godzin temu

Jaka kompromitacja Vuko człowieku. Raków fartem zdobył punkt z nami. My to frajersko zjebaliśmy.. Klasowa drużyna by to dowiozła do końca i przywiozła 3 pkt do domu. My nie jesteśmy klasowi

Yondu
7 godzin temu

Panie Dobrzycki czas w końcu zrobić raban z okradaniem Widzewa przez sędziów w każdym meczu

Kuba
Odpowiedź do  Yondu
6 godzin temu

Oni sami się okradaǰą..z tako grą z przodu..

Sebastian
7 godzin temu

Ten mecz dał na odpowiedź na jedno ważne pytanie a mianowicie ten zespół nie nadaje się do EX. Niestety. To są najwięksi frajerzy w lidze! Trudno to przeżyć ale tak to wygląda.

Kowboy
7 godzin temu

Trenerze posac Pan Shehu na lawce na mecz z nieciecza i daj tam Alvareza. Tak jak Shehu spowalnia gre Widzewa to masakra. Mogl podac z pierwszej pilki do Fornala i bylby sam na sam to Shehu leci w jego strone i jeszcze nie dokladnie mu podaje. W ktorym to meczu Bergel kopnol kogos w twarz i nam gola nie uznali? Tu uznali dla srakowa czyli przepisy juz sie zmienily

Marcin
7 godzin temu

Głowa do góry, Alvarez za Shehu i lecimy )

Polska
7 godzin temu

Niech ktoś wreszcie Vuko przywoła do porządku, żeby nie było wątpliwości jaką drużynę trenuje, bo póki co widzewskie barwy wyraźnie mu nie pasują.

Noname
7 godzin temu

Takie wracanie do faulów/rąk sprzed minuty od sprawdzanej sytuacji jest beznadziejne, zwłaszcza gdy faul czy ręka jest dość mocno kontrowersyjna. Pamiętam jak na Widzewie w jednym meczu z ległą Josue sobie perfidnie zagarnął piłkę ręką po czym pobiegł z akcją i Widzew stracił gola. Nikt nie wracał do tej sytuacji i bramki nie cofnął, jeszcze była gadka, że w tamtej sytuacji ręki nie było, bo najpierw odbił piłkę nogą, a Widzewowi już po raz kolejny w tym sezonie kradną w taki sposób punkty. Co do meczu to znów prawie całe spotkanie bez strzałów celnych na bramkę. Czy tak trudno jest… Czytaj więcej »

Last edited 7 godzin temu by Noname
kamil
Odpowiedź do  Noname
5 godzin temu

A pamietasz kto sędziowal wtedy mecz z legią? Marciniak. Wszystko w temacie

Radek
7 godzin temu

Frajerstwo to teraz widzewski charakter. Spadniemy to już pewne . Pisałem kiedyś że jest spółdzielnia przeciw nam. Ale z taką grą to może i dobrze ,tam w 1idze może będzie łatwiej ograć się. Mam pytanie gdzie jest nasz Dyrektor i jego perełka Bukari? Jak to było załatwiane? Dziś wizę załatwia zawodnik co kosztował 5 mln euro? Panie Robercie Dobrzycki ,ale Pan sobie ludzi dobrał. Święta zrąbane ,a brakowało 2 minut.

Krylo1910
7 godzin temu

Czy ten punkt coś zmienia? Dalej jesteśmy w czarnej d…pie lub inaczej jedną nogą w I-lidze. I tu nie ma co psioczyć na sędziów pecha czy inne wymówki. Gramy bez jajecznicę piłkę. Nawet dziś grając w przewadze przez ponad godzinę oddajemy 1 celny strzał w 88 minucie i nie potrafimy przez 3 minuty utrzymać korzystnego wyniku. Czy tak gra zespół który waczy o utrzymanie?

Mario
Odpowiedź do  Krylo1910
2 godzin temu

Janusz Michalik ekspert i komentator MLS za głowę się łapał ile Widzew wydał na Bukariego

Buła
7 godzin temu

Przeciwnik gra w 10. Co Widzew robi? Wrzuca piłkę raz za razem na skomasowaną obronę przeciwnika. Co z tego, że na 30 prób 4-5 dotarło do adresata, z czego adresat naciskany nie mógł nic zrobić? Próbujemy 31 raz, 32 itd. Zamiast strzelać, liczyć na jakieś rykoszety, odbitki my wolimy walić zawiesiny w powietrze na noty dla obrońców i bramkarza. Strasznie irytująca ta gra w ofensywie. Mając piłkę na strzał poprawiamy jeszcze raz, drugi, aż okazja przepada bo przeciwnik nawet gdyby grał w AMP futbolu to zdążyłby z doskokiem. Byłem przekonany, że Baena nie odda nawet strzału. Nie wiem czy był… Czytaj więcej »

Pietrucha
Odpowiedź do  Buła
4 godzin temu

Co do tego wolnego pełna zgoda, myślałem,że wycofają do bramkarza, żeby kilkadziesiąt sekund zeszło. Co do wrzutek racja, ale ciężko grać z drużyną, którą prawie cały czas broni się w polu karnym. Oby nie brakło tych kilku frajersko straconych punktów na koniec, bo po trzy z Jaga i Zagłębiem, teraz dwa, brak wyrachowania.

Krecha
6 godzin temu

Ciężko tu pisać przez te reklamy z d… a co do meczu, to będzie dobrze, bo jest progres. Wiecej nie napiszę, bo zaraz jakaś reklama się w je…

Laki
6 godzin temu

Zespół miał swój plan i go realizował? Naprawdę mówi to profesjonalista?

Radosław
6 godzin temu

Gol po kopniaku centralnie w głowę bramkarza w polu bramkowym. Nie mam więcej pytań…

EMSKI
6 godzin temu

Dobry mecz dający dużo optymizmu szkoda tylko tej straconej bramki w końcówce, ale i tak było dobrze.

BRAWO WIDZEW !!!

RTS RTS RTS

Olaboga
6 godzin temu

Gdy przeczytałem kto będzie sędzią i że ta q… będzie na VAR to od razu wiedziałem, że będą kontrowersje i nie będą rozstrzygane na naszą korzyść. Ktoś już napisał, że jak Bergi kopnął zawodnika w twarz to dostał czerwoną a nam anulowano gola. Dzisiaj była identyczna sytuacja i co? Nic nie było i gol uznany! A Drągal cały zakrwawiony!
Według mnie, zaraz po świętach wielkanocnych Zarząd powinien złożyć protest i wnioskować o weryfikację wyniku przez Komisję Ligi. Pewnie nic to nie pomoże ale warto spróbować. Skoro piłkarze nie potrafią grać to może Zarząd coś ugra.

adam63
6 godzin temu

zabrali nam karnego Rakowowi uznali bramkę po nokałcie nogą na twarzy Drągowskiego co tu pisać chyba tylko Wesołych Świąt mimo wszystko

Grzesiek
4 godzin temu

Spokojnie. Wygrywamy z Termalica i Radomiakiem i jakoś sie utrzymamy. Arka Radomiak Termalica 1 liga.

nasztata
4 godzin temu

Szkoda tylko Wiśniewskiego – jedyny zawodnik, który trzyma jakiś poziom. Gramy w 11 na 10 z beznadziejnie słabym Rakowem i zamiast strzelić 3 bramki to tracimy 2 punkty po akcji, która była przewidywalna jak kółeczka Shehu. Że sędziowie nas r…ją to już się powoli przyzwyczaiłem.

Robert
Odpowiedź do  nasztata
4 godzin temu

A od kiedy to 11/10 gwarantuje wysoki wynik.
co Ci się pomyliło.

Drużyny grajace w 10 potrafià grqć jeszcze lepiej

moik zdaniem Widzew ugrałby więcej przy otwartej grze 11/11
z kontry

a tak musieliście grac atak pozycyjny.TYLKO KIM?!!!

ViciousKuba
4 godzin temu

Zgadzam się z Vuko, przed meczem Raków dopisywał sobie 3 punkty a ostatecznie cieszyli się że udało się zdobyć 1.Bardzo boli strata tych 2 pkt w takich okolicznościach. Ten sezon upływa pod znakiem takich właśnie końcówek. I wałków sędziowskich. Karny na Baenie ewidentny. To co zrobił napastnik Rakowa Drągowskiemu to niebezpieczne zagranie, takie rzeczy powinno się gwizdać.. Ale sami to sobie zrobiliśmy.. Było 1 0 dla nas.. Gramy w przewadze.. Trzeba było rozgrywać od bramki.. Utrzymywać się przy piłce.. A jak ją straciliśmy to doskakiwać do przeciwnika bo gramy o 1 więcej.. Było wiadomo że będą grać na aferę na… Czytaj więcej »

Kajet08
4 godzin temu

Cały mecz w przewadze i dwie groźne sytuacje. Rany. Raków po kartce miał takie dziury w środku że my z 7 dobrych sytuacji mieć powinniśmy

Robert
4 godzin temu

Jeśli wygramy z brukbetem to należy uszanowac ten 1pkt

szkoda że względu na okolicznosci- czerwien i gol w 94’ nie wygralismy Ale przed meczem punkt bralismy w ciemno.

Rakow to bardzo dobra druzyna budowana od lat.

w obronie wyglądamy bardzo dobrze.Niestety środek pomocy i atak to dramat

NIE MAMY 10 i bramkostrzelngo napastnika

Sheu słaby
Zequri jednak nie odpali.Brak umiejetnosci
Bergier to jedynie zmiennik

utrzajmy siè a w lato:

klasowy napastnik
klasowy pomocnik na 10

i ktos do rywalizacji z Krajewskim lub Issakiem
dac szansę galapeniemu

ViciousKuba
Odpowiedź do  Robert
2 godzin temu

Jeżeli wygramy.. Moim zdaniem to będzie trudniejszy mecz niż z Rakowem.. Presja będzie ogromna

Marek
3 godzin temu

Gramy ponad 3/4 meczu w przewadze ze słabym dziś rakowem i gdyby tylko pilkarzykom choć odrobinę by się chciało to powinniśmy spokojnie prowadzić dwoma bramkami. Ale nie my Gramy ślamazarnie powoli . Sehu choluje piłkę po 40 m bez sensu ,próby strzałów słabe bez siły. Gramy bez pomysłu bez szybkich podań bez elementu zaskoczenia. A jak już strzelamy gola to zamiast wyjść wyżej i oddalić grę od własnej bramki to my się cofamy , wiedząc że raków będzie wrzucał długie piłki w nasze pole karne . Sami stwarzamy sobie stres i zagrożenie . A po meczu szukamy winnych . I… Czytaj więcej »

Tomasz
3 godzin temu

Pytanie do trenera. Czy jest Pan w stanie zmotywować ten zlepek zawodników grających w koszulkach Widzewa do wykrzesania z siebie jakichkolwiek pokładów ambicji? Przecież oni grają jakby im na niczym nie zależało. Nie widać pasji, sportowej złości , pozytywnej agresji. Nie ma rzucenia się przeciwnikowi do gardła. Nie jest to grupa chcąca umierać za Widzew, za kolegów z zespołu. Szczytem była zadziwiająca bierność widzewskich piłkarzy w końcówce meczu po kopnięciu w twarz Drągowskiego. W normalnym zżytym ze sobą kolektywie taki Fatiga zostałby rozszarpany po kopnięciu w twarz kolegi z drużyny. Poleciałoby może za to parę żółtych kartek ale cóż jeden… Czytaj więcej »

Last edited 3 godzin temu by Tomasz
seba
2 godzin temu

przed meczem 1 punkt bym brał ale po meczu grajac w przewadze to porażka , zagraliśmy w ostatniej akcji jak polska z szwedami kupe błędów szkoda bo wygrana fajnie by nas ustawił . wpuszczanie Pawłoskiego kolejny raz osłabia zespól BYŁ W OBWODZIE Andreou , VUKO SIE NIE POPISAŁ . Kornvig bardzo słabo tez dołożył cegiełkę przy bramce . z taka gra bedzie ciezko wygrać następny mecz a co dopiero wiecej . jednak skłaniam sie ze piłkarze sa ferelni a pan czapeczka po prostu nie ogarnoł teraz vuko sie meczy .

Kowal
2 godzin temu

Fakty sa takie ze cala liga gra z Widzewskim charaktetem poza Widzewem. Ktory to juz raz w.tym sezonie????

Kmicic
1 godzina temu

Nie usprawiedliwiam grania w tej ostatniej akcji gdzie rakow strzelił ale sędziowanie jest dramatyczne najpierw nie podyktowany karny na Baenie gol na 1-1 co miał Dragowskiemu głowę urwać żeby wolnego odgwizdać. Nawet ta kartka dla arsenicia drugie żółtko powinno być wcześniej pokazane. Dwa najblizsze mecze pokażą czy tu mamy w tej lidze jeszcze prawo być. Bo najgorsze jest to że musimy też oglądać już na innych. Pobłądziliśmy strasznie w tym zachwycie nad kolejnymi nowymi transferami. Głowy trzymać wysoko walczyć panowie drużyna jeśli się utrzyma jest szansa że zaskoczy w przyszłym sezonie przy tym trenerze. Jeśli spadnie znowu bedzie budowana na… Czytaj więcej »

Kris
1 godzina temu

Ludzie wychodzi na to, że gramy starym składem jeszcze sprzed Jovicevica . Nie ma Akere, Mosa Ba, Bukariego, Chenga, Leragera, Kapaudiego, jesteśmy w czarnej dupie. Dział sportowy od transferów do wywalenia natychmiast, dosyć drenowania kieszeni Dobrzyckiemu. Chyba nie o to chodziło jak kibice wieszali transparenty Stamirowskiemu. Teraz jest paździerz a na trybunach cisza.

61
0
Would love your thoughts, please comment.x