K. Zieliński: „Nie rozmawiam z żadnym innym klubem”
24 listopada 2015, 13:27 | Autor: RyanKaruzela transferowa powoli zaczyna się rozkręcać, choć oficjalnie zimowe okno zostanie otwarte w Polsce dopiero 1 lutego. Na widzewskiej giełdzie nazwisk pojawiła się już czwórka zawodników z Bzury Chodaków, a także Michał Bondar i Roberta Kowalczyk. To wzmocnienia raczej dogadane, bo ujawnione przez Marcina Ferdzyna. Wśród plotek mówi się o zainteresowaniu Mateuszem Broziem, a dziś gruchnęła wieść o możliwym odejściu z drużyny Princewilla Okachiego oraz Kamila Zielińskiego.
Ten drugi dementuje jednak wszelkie pogłoski i ucina temat. „Nie dostałem żadnych propozycji transferowych. Nie rozmawiam z żadnym innym klubem i temat moje odejścia nie istnieje” – mówi WTM napastnik. „Kończę okres roztrenowania, a w styczniu normalnie stawiam się na zajęciach i przygotowuję z drużyną do rundy wiosennej” – dodał Zieliński.
Zieliński był kluczowym zawodnikiem w talii Marcina Płuski, ale wiosną będzie musiał liczyć się z większą rywalizacją o miejsce w składzie. Jest jednak na to przygotowany.
Fani mogą też raczej spać spokojnie, jeśli chodzi o ewentualne odejście Okachiego. Jak ustalił WTM, lider środka pola był przez pewien czas dodatkowo sponsorowany przez jednego z biznesmenów, który w trakcie rundy się wycofał. Powodowało to obawy Nigeryjczyka, co do swoich zarobków. Ten temat jest już dawno uregulowany i załatwiony. „Okachi na pewno zostanie w Widzewie” – zapewnił nas Prezes RTS.








Cracovia
GKS Katowice
Górnik Zabrze
Jagiellonia Białystok
Korona Kielce
Lech Poznań
Legia Warszawa
Motor Lublin
Piast Gliwice
Pogoń Szczecin
Radomiak Radom
Raków Częstochowa
Śląsk Wrocław
Widzew Łódź
Wieczysta Kraków
Wisła Kraków
Wisła Płock
Zagłębie Lubin 
Jagiellonia II Białystok
KS CK Troszyn
KTS Weszło Warszawa
Lechia Tomaszów Maz.
ŁKS Łomża
ŁKS II Łódź
Mazovia Mińsk Maz.
Mławianka Mława
Olimpia Elbląg
Olimpia Zambrów
Pelikan Łowicz
Polonia Lidzbark Warm.
Świt Nowy Dwór Maz.
Warta Sieradz
Widzew II Łódź
Wigry Suwałki
Wisła II Płock
Ząbkovia Ząbki