Podsumowanie 29. kolejki III ligi
4 maja 2026, 08:30 | Autor: Oskar
Sensacja w Łomży, arcyciekawe spotkanie w Sieradzu, kolejne „baty” zgarnia Ząbkovia, a Mławianka odskakuje od streefy spadkowej. To i wiele więcej wydarzyło się w minionej serii gier.
Kolejkę rozpoczęliśmy ostatniego dnia kwietnia w Płocku, gdzie rezerwy tamtejszej Wisły podejmowały Widzew II Łodź. Niech was nie zwiedzie niskie zwycięstwo, bo RTS był w tym meczu o klasę lepszy. Bramka może nie padła po efektownej akcji, ale była efektem wyższej kultury gry. Następne spotkanie rozpoczęło się o godzinie 17:00. Jagiellonia II Białystok mierzyła się w Sieradzu z wiceliderem. Goście bardzo szybko wyszli na dwubramkowe prowadzenie, a w 35. minucie kontakt złapali Sieradzanie. Jeszcze przed przerwą „Jaga” podwyższyła prowadzenie z rzutu karnego, a chwilę później straciła zawodnika, który obejrzał czerwoną kartkę. Żeby problemów było mało, to dwie minuty po rozpoczęciu drugiej połowy kolejny gracz Jagiellonii wyleciał z asem kier. To znacznie ułatwiło robotę Warcie, która odrobiła straty, ale nie zdołała przechylić szali zwycięstwa na swoją korzyść mimo gry jedenastu na dziewięciu. Czwartek kończyliśmy w Troszynie, gdzie bez niespodzianek KS CK pokonał ze znanym już spadkowiczem z Białej Piskiej 2:0. Nie było jednak łatwo, bo na pierwsze trafienie trzeba było poczekać do osiemdziesiątej trzeciej minuty.
W piątek granie rozpoczęliśmy o godzinie 14:00 meczem Ząbkovii Ząbki z KS Wasilków. W zapowiedzi zwróciliśmy uwagę, że jeżeli beniaminkowi z Mazowsza nie uda się wygrać z przedostatnią drużyną ligi, to może być problem z jakimkolwiek zwycięstwem na wiosnę. Ząbkowianie polegli u siebie wysoko i przegrali aż 0:3. Dwunasty mecz z rzędu bez zwycięstwa. Około godziny po zakończeniu tego meczu trzeba było przenieść się do Mławy, gdzie w bardzo ważnym meczu w kontekście utrzymania pojedynkowały się drużyny Mławianki i Broni Radom. Gospodarze szybko wyszli na dwubramkowe, goście odpowiedzieli tuż przed przerwą, a zdołali wyrównać po dwunastu minutach drugiej połowy. Ostateczny cios wyprowadziła jednak Mławianka, która w efekcie zgarnęła trzy punkty i oddaliła się od strefy spadkowej.
Weekend zaczęliśmy od starcia Lechii Tomaszów Mazowiecki z Wigrami Suwałki. Lepsi w tym spotkaniu byli goście z Suwałk. Około trzech godzin po ostatnim gwizdku w Tomaszowie Mazowieckim rozpoczęło się spotkanie pomiędzy GKS Bełchatów a Olimpią Elbląg, które również było ważne dla ułożenia dołu tabeli. „Brunatni” prowadzili 2:0, a Elblążanie kontakt złapali dopiero w osiemdziesiątej trzeciej minucie. Zmusiło ich to do rzucenia wszystkiego na jedną kartkę i odkrycia się, a to poskutkowało trzecim trafieniem dla gospodarzy, które padło w doliczonym czasie gry.
Kolejkę kończyliśmy w niedzielę, w którą odbył się hit tej serii gier, a mianowicie mecz ŁKS-u Łomża z Legią II Warszawa. Również o 16:00 swoje spotkanie rozgrywały drużyny Świtu Nowy Dwór Mazowiecki z GKS-em Wikielec. To był trzeci i ostatni mecz ważny dla dołu tabeli. Skupiają się najpierw na wspomnianym hicie, to doszło w nim do dużej sensacji, ponieważ zwycięsko z tego starcia wyszli Łomżanie. Co więcej, pokonali oni stołeczny klub bardzo pewnie, bo aż 3:0. Rezerwy „Wojskowych” tym samym odniosły trzecią porażkę w tym sezonie i na przyklepanie awansu będą musieli poczekać co najmniej do następnej kolejki. ŁKS natomiast zbliżył się do drugiej Warty na jeden punkt. Znacznie ciekawiej było w drugim pojedynku. Świt prowadził dwoma bramkami, a tuż przed przerwą Wikielczanie złapali kontakt. Do przerwy było zatem 2:1 dla gospodarzy, a skończyło się swoistą remontadą! GKS strzelił trzy gole w drugiej połowie i odniósł cenne zwycięstwo.
Podsumowanie 29. kolejki III ligi:
czwartek, 30 kwietnia
Wisła II Płock – Widzew II Łódź 0:1 (Sołtysiński)
Warta Sieradz – Jagiellonia II Białystok 3:3 (Mielczarek, Murat, Piela – Jakimiuk x2, Stypułowski (k))
KS CK Troszyn – Znicz Biała Piska 2:0 (Twarowski, Ciach)
piątek, 1 maja
Ząbkovia Ząbki – KS Wasilków 0:3 (Radaszkiewicz, Cholewa, Mazurek)
Mławianka Mława – Broń Radom 3:2 (Ma. Stryjewski x2, Rojkowski – Dziubiński x2)
sobota, 2 maja
Lechia Tomaszów Mazowiecki – Wigry Suwałki 1:3 (Gębala – Michałowski x2, Modzelewski)
GKS Bełchatów – Olimpia Elbląg 3:1 (Bartosiński, Dębiński, Małecki – Kozera)
niedziela, 3 maja
Świt Nowy Dwór Mazowiecki – GKS Wikielec 2:4 (Kucharczyk, Olpiński – Jajkowski, Krupa, Rajski, Nagano)
ŁKS Łomża – Legia II Warszawa 3:0 (Antkowiak, Karmański, Kluska)







Lech Poznań
GKS Katowice
Górnik Zabrze
Jagiellonia Białystok
Raków Częstochowa
Wisła Płock
Zagłębie Lubin
Pogoń Szczecin
Piast Gliwice
Legia Warszawa
Radomiak Radom
Korona Kielce
Motor Lublin
Cracovia
Lechia Gdańsk
Widzew Łódź
Arka Gdynia
Termalica Nieciecza 
Legia II Warszawa
Warta Sieradz
ŁKS Łomża
Wigry Suwałki
KS CK Troszyn
Wisła II Płock
Lechia Tomaszów Maz.
Widzew II Łódź
Jagiellonia II Białystok
Ząbkovia Ząbki
Świt Nowy Dwór Maz.
Mławianka Mława
GKS Bełchatów
Olimpia Elbląg
GKS Wikielec
Broń Radom
KS Wasilków
Znicz Biała Piska
Piękna atmosfera wokół klubu jest ale zobaczcie na jedna rzecz. Odkad awansowalismy 3 na 4 sezony gramy o utrzymanie. Wszystko na zyletki. Natomiast inne drużyny sie broniły przed spadkiem.
Jaga Płock GKS Gornik i nagle te zespoły są wyżej. Jak by wyciąganie wniosków. Ale tylko u nas sie nie da. I od meczu w Radomiu uwazam ze oni spadną. I pewnie tak bedzie.
Po sezonie podwyżka karnetów i jazdy kupi i tak, zapomnimy i jak co roku bedzie wspominanie meczu z Juventusem albo meczu z Borussia :))))) albo kolejna tablice zrobimy nie wiem ku czci jakiegoś awansu albo kogos urodzin?