Czy Widzewiacy unikną totalnej kompromitacji? (analiza)

7 maja 2026, 20:01 | Autor:

Sezon 2025/2026 wkracza w decydującą fazę. Bez względu na końcowe rozstrzygnięcia już teraz można stwierdzić, że dla Widzewa Łódź będzie on bardzo nieudany, ale przed zespołem wciąż istotny cel – utrzymanie w Ekstraklasie.

Dokonując tak szerokich zmian kadrowych w dwóch ostatnich oknach transferowych szefowie klubu brali pod uwagę, że może nie przynieść to natychmiastowych efektów w postaci sukcesu sportowego. Jego właściciel, Robert Dobrzycki, od początku powtarzał konsekwentnie, że traktuje obecne rozgrywki jako przejściowe, a atak na czołowe miejsca w tabeli ma nastąpić dopiero w następnych. Tonowanie rozbudzonych apetytów kibiców udało się średnio, bowiem wielu z nich uległo nakręcanej przez media gorączce i spodziewało się wielkiego przełomu. Jednak nawet najbardziej ostrożni nie przypuszczali, że czerwono-biało-czerwoni mogą prezentować się na ligowych boiskach aż tak źle.

Tymczasem na trzy kolejki przed końcem sezonu Łodzianie są bardzo blisko spadku do I ligi. Taki scenariusz, biorąc pod uwagę mocarstwowe długofalowe plany Dobrzyckiego i już poczynione nakłady na nowych zawodników, byłby totalną kompromitacją całego klubu. Począwszy od właściciela, przez prezesa, trenerów po samych piłkarzy. Reprezentanci swoich krajów, niedawni uczestnicy europejskich pucharów czy pozostali gracze, wyceniani przez serwis Transfermarkt łącznie na ponad 150 milionów złotych, lada chwila mogą mieć w swoim CV degradację na niższym poziom. Dla wielu będzie to oznaczało plamę, której nie uda się już zmazać, a która będzie miała poważne konsekwencje sportowe.

Szczęście w nieszczęściu, że RTS sprawy utrzymania ma prawie w 100% tylko w swoich rękach. Co prawda znajduje się obecnie w strefie spadkowej, ale opuścić może ją już w sobotę. Na własnym stadionie zagra bowiem z sąsiadem w tabeli, czyli Lechią Gdańsk, która uzbierała dotąd dwa punkty więcej. W przypadku zwycięstwa, piłkarze Aleksandara Vukovicia przeskoczą rywali i znajdą się „nad kreską” po raz pierwszy od 14 lutego, gdy wygrywali w Płocku. Później Łodzian czeka jeszcze wyjazd na mecz z Koroną Kielce i domowy finisz w konfrontacji z Piastem Gliwice. Wciąż istnieje jednak obawa, że nawet komplet punktów nie zapewni im pozostania w Ekstraklasie. Trzeba bowiem pamiętać, że znajdująca się tuż za plecami Arka Gdynia ma przed sobą zaległe spotkanie.

Wyjątkowo płaska tabela sprawia, iż pewnych swojego bytu w elicie nie może być aż dziewięć ekip. Matematycznie zagrożony jest nawet szóste (!) w stawce Zagłębie Lubin, ale spadek zarówno jego, jak i siódmej Wisły Płock oraz ósmego Radomiaka Radom, należy traktować w kategoriach cudów. Tak wynika z wyliczeń internauty Piotra Klimka, który co kolejkę aktualizuje swoje prognozy. Cała reszta nie może spać spokojnie, oczywiście za wyjątkiem Termaliki Nieciecza, która już zaliczyła degradację. W naszej analizie wzięliśmy więc pod uwagę losy ośmiu drużyn.

9. POGOŃ SZCZECIN

Według Klimka, prawdopodobieństwo jej spadku wynosi niecały procent, więc w zasadzie nie ma już o czym mówić. „Portowcy” mogą postawić kropkę nad i już w weekend, nawet jeśli przegrają na wyjeździe z Jagiellonią Białystok. Będzie to oczywiście zależało od wyników reszty ekip, ale nawet gdy do tego nie dojdzie, później czeka ich jeszcze wizyta w Lubinie i domowe starcie z GKS Katowice. Trudno przypuszczać, by Szczecinianie mieli nie zdobyć już punktu i przy złym splocie innych rezultatów zostać I-ligowcami.

Pozostały terminarz:

32. kolejka: Jagiellonia – Pogoń
33. kolejka: Zagłębie – Pogoń
34. kolejka: Pogoń – GKS

Obecny dorobek: 41 pkt
Prognoza Klimka: 45 pkt i utrzymanie na 99,4%

10. PIAST GLIWICE

Podopieczni Daniela Myśliwca plasują się na dziesiątej pozycji, ale mają tylko cztery punkty przewagi nad strefą spadkową. Sporym handicapem będzie dla nich z pewnością fakt, iż dwa z trzech ostatnich spotkań rozegrają na własnym stadionie. Gdyby jednak nie wykorzystali tego atutu i w potyczkach z „Gieksą” oraz Rakowem Częstochowa powinęła im się noga, w ostatniej kolejce mogą przyjechać na Piłsudskiego poważnie zagrożeni degradacją. Byłby to niewątpliwie spory chichot losu, gdyby naprzeciwko siebie w meczu „o wszystko” stanęli Myśliwiec z Vukoviciem, czyli… całkiem niedawni trenerzy Widzewa i Piasta! Według analityka, mają jednak 94% szans na uniknięcie katastrofy.

Pozostały terminarz:

32. kolejka: Piast – GKS
33. kolejka: Piast – Raków
34. kolejka: Widzew – Piast

Obecny dorobek: 40 pkt
Prognoza Klimka: 44 pkt i utrzymanie na 93,9%

11. LEGIA WARSZAWA

Jeszcze przed klasykiem strach poważnie zajrzał Legii w oczy, ale zdobyty w ostatniej akcji gol Rafała Adamskiego dał im bardzo dużo. Warszawianom sprzyja też terminarz – zmierzą się z „pozamiataną” już Termaliką oraz będącymi w dołku Lechią oraz Motorem Lublin. Prawdopodobieństwo utrzymania ma wynosić 98,5%, więc można powiedzieć, że dzięki zwycięstwu odniesionemu nad Widzewem piłkarze z Łazienkowskiej mogą już odetchnąć z ulgą.

Pozostały terminarz:

32. kolejka: Termalica – Legia
33. kolejka: Lechia – Legia
34. kolejka: Legia – Motor

Obecny dorobek: 40 pkt
Prognoza Klimka: 45 pkt i utrzymanie na 98,5%

12. KORONA KIELCE

Przez długi czas Korona zaskakiwała formą, wynikami i wysoką pozycją w tabeli. Ostatnio złapała jednak sporą zadyszkę i skomplikowała sobie finisz sezonu. Biorąc pod uwagę fakt, że przed Kielczanami wyjazd do Częstochowy, po najbliższym weekendzie sytuacja zrobi się jeszcze trudniejsza. Może się okazać, że waga następnego spotkania – z Widzewiakami – będzie bardzo duża. Na koniec zawodnicy Jacka Zielińskiego pojadą jeszcze do Krakowa, gdzie zmierzą się z Cracovią, która także może jeszcze pod ścianą. Zdaniem Klimka, dadzą radę.

Pozostały terminarz:

32. kolejka: Raków – Korona
33. kolejka: Korona – Widzew
34. kolejka: Cracovia – Korona

Obecny dorobek: 39 pkt
Prognoza Klimka: 43 pkt i utrzymanie na 88%

13. CRACOVIA

Jesienią „Pasy” szły jak burza i przy Kałuży zaczęto marzyć nawet o europejskich pucharach. Później w klubie doszło jednak do kilku wstrząsów: zmiana właściciela, dymisja prezesa, a ostatnio nawet zwolnienie trenera. Nie wpływa to dobrze na wyniki i Cracovia jest druga najgorszą drużyną rundy wiosennej. Zamiast wojażach po kontynencie, może ją czekać I-ligowe granie, więc musi wziąć się w garść. Układ gier ma całkiem niezły, dlatego przytaczana analiza daje jej tylko 8,5% szans na spadek.

Pozostały terminarz:

32. kolejka: Cracovia – Radomiak
33. kolejka: Motor – Cracovia
34. kolejka: Cracovia – Korona

Obecny dorobek: 39 pkt
Prognoza Klimka: 43 pkt i utrzymanie na 91,5%

14. MOTOR LUBLIN

Kolejny zespół, który kiepską serią w ostatnich tygodniach z komfortowego położenia przeniósł się w dolne rejony tabeli i musi mocno drżeć o ligowy byt. Terminarz Motoru jest dość korzystny – dwukrotnie zagra teraz przed własną publicznością i będzie musiał wyciągnąć z tego maksa. Jeśli się nie uda, trzeba będzie uciekać spod topora w ostatniej kolejce przy Łazienkowskiej. Jak szanse Lublinian ocenia Piotr Klimek? Wysoko, bo spadek to 10,5%.

Pozostały terminarz:

32. kolejka: Motor – Wisła
33. kolejka: Motor – Cracovia
34. kolejka: Legia – Motor

Obecny dorobek: 39 pkt
Prognoza Klimka: 43 pkt i utrzymanie na 89,5%

15. LECHIA GDAŃSK

O sytuacji Lechistów pisaliśmy ostatnio dużo ze względu na zamieszanie związane z ich dorobkiem, a przecież to obecnie sąsiad RTS w tabeli, więc ich sprawy powinny nas szczególnie interesować. Wszystko wskazuje na to, że nie odzyskają karnie zabranych pięciu punktów, co w obliczu kiepskiej formy sportowej rodzi wielkie kłopoty. Choć według Klimka biało-zieloni zdołają się uratować, do miana „meczu sezonu” – zresztą dla obu stron – urasta sobotnia batalia w „Sercu Łodzi„. Sprzymierzeńcem Gdańszczan może być jednak to, że później podejmą być może bezpiecznych już Legionistów, a na koniec odwiedzą żegnające się z elitą „Słonie”.

Pozostały terminarz:

32. kolejka: Widzew – Lechia
33. kolejka: Lechia – Legia
34. kolejka: Termalica – Lechia

Obecny dorobek: 38 pkt
Prognoza Klimka: 42 pkt i utrzymanie na 84,7%

16. WIDZEW ŁÓDŹ

Resztę terminarza czerwono-biało-czerwonych łódzcy kibice znają już na pamięć. Aby szanse na uniknięcie największego piłkarskiego faux pas w XXI wieku były jeszcze realne, pokonanie Lechii za dwa dni jest absolutnie konieczne. Gdzie szukać powodów do optymizmu? Przede wszystkim w kiepskiej dyspozycji gości, a także tego, że odkąd na ławce trenerskiej pojawił się „Vuko„, zespół nie przegrał jeszcze u siebie, a dwa ostatnie starcia wygrał. Jeśli uda się wykonać to zadanie, trzeba będzie walczyć z bardzo niewygodną Koroną, a na koniec znów na swoim terenie z Piastem. Biorąc pod uwagę fakt, iż cały zestaw to drużyny bez formy i również zagrożone, nie brzmi to jak filmowe mission impossible. Klimek jest innego zdania. On twierdzi, że Widzewiacy zdobędą jeszcze tylko trzy punkty i spadną do I ligi.

Pozostały terminarz:

32. kolejka: Widzew – Lechia
33. kolejka: Korona – Widzew
34. kolejka: Widzew – Piast

Obecny dorobek: 36 pkt
Prognoza Klimka: 39 pkt i spadek na 57,5%

17. ARKA GDYNIA

Klimek również Arkowcom nie wróży już powodzenia, mimo iż jako jedyni z dołu tabeli rozegrają oni jeszcze cztery mecze. W miniony weekend Gdynianie odpoczywali, ponieważ ich przeciwnik walczył w finale Pucharu Polski, więc mogą sięgnąć jeszcze po dwanaście punktów. Skąd więc ten pesymizm (88% szans na spadek)? Przede wszystkim ze względu na siłę pozostałych rywali. W piątek beniaminek pojedzie jak na ścięcie do będącego o włos od mistrzostwa Lecha Poznań, a w środę obrobią zaległości z będącym w gazie Górnikiem Zabrze. Dalej czeka Arkę teoretyczny spacerek z Termaliką, ale na koniec wyjazdowa konfrontacja z Rakowem, dla którego zapewne stawką będzie walka o europejskie puchary. Dodajmy też, że Widzewiacy mają z tym zespołem lepszy bilans bezpośrednich starć, co też może być istotne w ostatecznym rozrachunku.

Pozostały terminarz:

32. kolejka: Lech – Arka
31. kolejka: Arka – Górnik
33. kolejka: Arka – Termalica
34. kolejka: Raków – Arka

Obecny dorobek: 34 pkt
Prognoza Klimka: 38 pkt i spadek na 88%

Miejmy nadzieję, że Piotr Klimek myli się co do matematycznych szans Widzewa Łódź tak, jak w ubiegłych latach, gdy jego przewidywania okazywały się błędne. Jeśli założyć piątkową stratę punktów Arki w Poznaniu, utrzymanie Ekstraklasy będzie w całości zależne tylko od wyników własnych spotkań. Pora więc udowodnić, że drużyna z Piłsudskiego to nie zlepek przestraszonych indywidualności bez charakteru, tylko faceci z krwi i kości. Wszak jak mawia klasyk – prawdziwych mężczyzn poznaje się po tym, jak kończą…

Subskrybuj
Powiadom o
14 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
b3zimi3nny
2 godzin temu

Jak można uniknąć czegoś, co już się dokonało? PS. Mijanka z dworcowymi coraz bardziej realna.

Mainpoint
2 godzin temu

Jeszcze Radomiakowi dać prawie 0% szans na spadek to rozumiem, bo jakiś cud w ktorym kilka drużyn na koniec mialoby 43 pkt mógłby sie czysto teoretycznie wydarzyć, ale Zaglebie i Wisła są na 100% utrzymane i nie ma takiej matematycznej manipulacji by ktoras z tych druzyn wyladowala na 16 miejscu.

Sęk
2 godzin temu

Kompromitacja już jest faktem.

Rafał
2 godzin temu

Jakiś Klimek kto to jest jakiś Jasnowidz?

Widzewiak
1 godzina temu

Jeśli przyjąć, że jedynie wygrana z Lechią przedłuża szanse Widzewa na utrzymanie to kursy bukmacherskie na najbardziej interesujące nas obecnie mecze przedstawiają się następująco: Lech [68,5%], REMIS [18,2%], Arka [13,3%] Widzew [47,9%], REMIS [27,3%], Lechia [24,8%] Jak widać w przypadku Widzewa szanse na wygraną nie są bardzo odległe od tego co wyliczył Klimek (kuzyn tego z Poradza?) ;) Pozostały jeszcze do rozegrania mecze 3-ech kolejek + dwa zaległe, co razem daje 29 meczów. Pomijając dokładny wynik bramkowy, w każdym meczu może dojść do trzech rozstrzygnięć 1/x/2. Przy 29 meczach daje to „jedynie” 68 630 377 364 883 możliwych scenariuszy. Być… Czytaj więcej »

Mariusz
1 godzina temu

Motor gra z Wisłą w Płocku, a nie w lublinie, choć to nie ma większego znaczenia bo wygrają,Płock odpuści, podobnie raków odpuści koronie, widzew musi w dwóch kolejkach odrobić punkt do piasta i wygrać w ostatniej kolejce mecz z piastunkami, ale gks odpuści piastowi, na pewno rts musi wygrać z Lechią i nie przegrać w kielcach,

Arkadiusz
Odpowiedź do  Mariusz
46 minut temu

Wątpię że Raków odpuści Koronie tym bardziej u siebie…Raków nie puści 5 miejsca które daje puchary bo górnik wygrał puchar polski.

KNZ
Odpowiedź do  Mariusz
15 minut temu

Dlaczego GKS, czy Raków mają odpuszczać komuś, jeżeli walczą o Lige Europy i duże pieniądze ? Raków gra z Koroną i Piastem a Piast wcale nie jes w komfortowej sytuacji. brak zwyciesta z Gksem i Rakowem, co nie jest wcale nieprawdopodobne stawia ich pod ścianą. jezeli Widzew wygra jeden z meczy z Lechia lub Koroną. Tutaj jest jeszcze mnóstwo mozliwych scenariuszy, ale prawdą jest, że mamy wszystko w swoich rękach (nogach). Radomiak trzy kokejki temu był takim samym kandydatem do spadku, jak my. Pozostaje wiara, że złapią się za te jaja, o których mowił Żyro i wygrają wszystko.

Pablo
1 godzina temu

Kompromitacja to jest co kolejka,dziękujemy Panie Dobrzycki za te pośmiewisko na całą Polskę za miliony euro.

b3zimi3nny
Odpowiedź do  Pablo
33 minut temu

Stwierdź prosty fakt, że to Dobrzycki odpowiada za ten syf jako szef, to kibice Widzewa zatkają uszy jak małe dzieci, co już widać po minusach. Winne są jak zawsze fazy księżyca oraz retrogradacja Merkurego…

Groundhog
1 godzina temu

Cały rok nic nie grają, ostatnio z Legią się kompromitują i mają uniknąć kompromitacji? Jeszcze te analizy. Niech oni wszyscy już spier…, trzeba tu prawdziwego fachowca od budowy poważnego klubu. Ile można oglądać jak akcji nie potrafią sklecić, podać do nogi na więcej niż 5 metrów, szybko pomyśleć. Czekam na koniec sezonu i wiadomość o zatrudnieniu mocnego nazwiska na stanowisko prezesa, inaczej będziemy się tak bujać, jak wesz na jajach, jeszcze 100 lat.

Michal93
41 minut temu

W 4 lidze mieliśmy stratę 9 punktów po rundzie jesiennej.
1 sezon w 3 lidze i kompromitacja. 3 miejsce.
Później znów awans po ciężkim boju. Następnie? Kompromitację. Kolejno – awans, dla wielu również kompromitujący. I tak dalej…
Więc jak widać to nie jest nam obce. Nie pierwszy raz i nie ostatni to My kibice musimy pokazać dlaczego ten klub jest uważany za WIELKI.
Do zobaczenia w sobotę na trybunach.
Stary Zegar mówi KORBAAAAAAAAAAAAA!

Last edited 39 minut temu by Michal93
Asior
28 minut temu

Cały ten sezon jest totalną kompromitacją, pod każdym względem. Ewentualnie możemy uniknąć zapisania się w historii jako zespół milionerów, który spadł z ligi.

Gary
8 minut temu

Haha Ryan cytuje wyliczenia Piotra Klimka, którego jak wielokrotnie twierdził, prognozy są od czapy, gdyż nie uwzględniają innych zmiennych.

14
0
Would love your thoughts, please comment.x