A. Vuković: „Na koniec sezonu mieliśmy zbyt wąską kadrę”
22 czerwca 2026, 19:10 | Autor: Oskar
Dzisiaj oficjalnie rozpoczęliśmy przygotowania do sezonu 2026/2027. Na godzinę 18:00 została zaplanowana pierwsza jednostka treningowa, a poprzedził ją briefing z udziałem trenera Aleksandara Vukovicia. O czym mówił serbski szkoleniowiec?
Jak nastroje?
„Są bardzo dobre nastroje. Zebraliśmy się dzisiaj, żeby przejść pierwsze badania – morfologia, ale także siły i mocy. Jutro będą badania wytrzymałościowe. Dlatego dzisiejsze zajęcia są otwarte, bo będzie to trening lekki, wprowadzający. Od środy zaczniemy pracę stricte piłkarską związaną z przygotowaniami do następnego sezonu”.
Czy sztab szkoleniowy dotkną zmiany?
„Na tę chwilę, jeśli chodzi o sztab szkoleniowy to jesteśmy w tym samym gronie, w jakim kończyliśmy sezon. Mam pewne pomysły, żeby sztab wzmocnić, tym samym też rozszerzyć. Zobaczymy, co będzie, bo to kwestie, które nie są tylko uzależnione od naszych propozycji. Myślę, że kształt kadry zarówno zespołu na boisku, jak i kadry szkoleniowej będzie potwierdzony dopiero podczas obozu w Austrii”.
Czy względem poprzedniej rundy trener odczuwa spokój?
„To jest względny spokój – jak po każdym wygranym meczu. Zdaje sobie sprawę, jaką rolę tutaj pełnię i myślę, że skuteczności tej pracy dodaje fakt, że od początku pracujemy z należytą pokorą i świadomością. To wcale nie jest tak, że ten czas biegnie dla nas bez końca – musimy wykorzystać każdą chwilę i każdy dzień w jak najlepszy sposób. Nie czuję w związku z tym jakiegoś nadmiernego luzu – wręcz przeciwnie, bo wiem, co jest przed nami i trzeba solidnie wziąć się do pracy”.
Ilu piłkarzy wzmocni jeszcze Widzew?
„Trudno określić liczbowo, ile czeka nas jeszcze wzmocnień. Czeka nas jeszcze przegląd kadry, bo musimy sprawdzić tych, którzy wrócili z wypożyczeń. Uważam, że gdy kończyliśmy sezon, to mieliśmy zbyt wąską kadrę i taką, która już wtedy wymagała rozszerzenia. W międzyczasie doszło też do trzech transferów wychodzących. Następne ewentualne ubytki, będą determinować nasze przyszłe ruchy transferowe. Mamy też w składzie dwóch graczy z poważnymi urazami i wiemy, że oni nam w rundzie jesiennej nie pomogą. Myślę, że kadra powinna być szersza, ale to wszystko zależy od tego, jak zaprezentują się zawodnicy, z którymi nie miałem wcześniej do czynienia”.
Jaki jest pomysł na zespół?
„Mam pewną wizję zespołu, ale ona też jest uzależniona od tego, jaką kadrą w tym momencie dysponujemy i jaką będziemy dysponować. Nie mogę odrzucić pięciu czy sześciu ludzi, którzy są pod kontraktem i wymyślić sobie coś zupełnie innego profilowo. Następnie jest kwestia tego, co przyniesie to okienko – nie tylko pod kątem transferów przychodzących, ale też wychodzących”.
Czy prowadzenie tak bogatego klubu jest trudniejsze?
„Widzew nie jest drużyną trudniejszą od reszty do prowadzenia ze względu na wydatki, na jakie może sobie pozwolić. To dodaje pewnego smaczku, bo więcej dzieje się dookoła klubu i media więcej o nas rozmawiają, ale poprzedni sezon dobitnie udowodnił, że pieniądze nie decydują o tym, jak zespół prezentuje się na boisku, tylko co innego”.
O planie na obóz przygotowawczy w Austrii i sparingpartnerach
„Mocno się staraliśmy o to, żeby ułożyć plan na obóz w Austrii w najlepszy możliwy sposób. Najważniejszą częścią tej układanki są sparingpartnerzy. Gramy kolejno ze Stalą Rzeszów, Dunajską Stredą, New England Revolution. Następnie będziemy mieli trójmecz po siedemdziesiąt minut z Besiktasem i MSV 2020. Na koniec pobytu w Austrii zmierzymy się z beniaminkiem ligi słoweńskiej. O to się mocno staraliśmy. Sądzimy, że to optymalny układ, w ramach którego będzie można optymalnie się przygotować. Tydzień przed ligą zmierzymy się jeszcze z Puszczą Niepołomice. To nie jest przypadkowy wybór, bo myślę, że ten zespół da nam najlepiej do zrozumienia, co nas czeka w Ekstraklasie. To oczywiście pierwszoligowiec, ale chodzi mi o pewne kwestie i zagrania, które występują na ekstraklasowych boiskach, a Puszcza jest na pewno w stanie je zaprezentować”.
Ilu piłkarzy potrzebuje trener w Austrii?
„Dla mnie to niepokojąca sytuacja, bo w sobotę gramy ze Stalą Rzeszów i ja już wiem, że jeden czy drugi zawodnik spędzi na boisku dziewięćdziesiąt minut. Tego nie chcemy w tym czasie i chcemy uniknąć sytuacji, w której w czasie sparingu nie mamy na każdej pozycji po dwóch zdrowych zawodników. Do tego nie wystarczy zabrać dwudziestu ludzi, bo zawsze może się coś wydarzyć. Optymalna liczba piłkarzy z pola, którą chciałbym zabrać na obóz w Austrii to dwudziestu czterech zawodników. Do tego jeszcze bramkarze. Pozwoli nam to zawsze mieć przynajmniej dwudziestu zdrowych zawodników z pola w treningu i mieć większe pole manewru niż dotychczas”.
O nieobecności Steve’a Kapuadiego
„Zdaje sobie sprawę, że Kapuadi może wrócić dosyć późno. Nie mówię tylko o końcu turnieju, ale też o odpoczynku, który mu się należy. To ubytek, który może nam się przeciągnąć na kilka kolejek. Zobaczymy, jak sobie z tym poradzimy. Był pomysł, żeby potencjalny nowy lewy obrońca mógł też zagrać w środku obrony. To będzie zależało od tego, jak zaprezentują się w najbliższym czasie obrońcy, którzy dotychczas grali mniej. Żyro grał trochę więcej, ale przede wszystkim chcę zobaczyć Visusa i Andreou. Wtedy będę wiedział, na ile będę mógł na nich liczyć w pierwszych meczach sezonu. Nie będziemy mieli lewonożnego stopera, ale nie uważam, że nie jest to konieczność, jeżeli nasi obrońcy będą prezentowali bardzo dobrą formę”.







Cracovia
GKS Katowice
Górnik Zabrze
Jagiellonia Białystok
Korona Kielce
Lech Poznań
Legia Warszawa
Motor Lublin
Piast Gliwice
Pogoń Szczecin
Radomiak Radom
Raków Częstochowa
Śląsk Wrocław
Widzew Łódź
Wieczysta Kraków
Wisła Kraków
Wisła Płock
Zagłębie Lubin 
Legia II Warszawa
ŁKS Łomża
Warta Sieradz
Wigry Suwałki
KS CK Troszyn
Wisła II Płock
Widzew II Łódź
Jagiellonia II Białystok
Lechia Tomaszów Maz.
Ząbkovia Ząbki
Świt Nowy Dwór Maz.
Mławianka Mława
Olimpia Elbląg
GKS Wikielec
Broń Radom
GKS Bełchatów
KS Wasilków
Znicz Biała Piska
Vuko delikatnie dał znać GDZIE SOM TRANSFERY.
Naprawdę nie kumam, że już mógłby ktoś dojść. To nie sprawi przesytu a wiadomo, że i tak kilku odpadnie. Potem będzie tłumaczenie brakiem zgrania jak co roku. Nie wymagam 10, ale 2-3 już mogłyby być transfery pr,ychodzace.
Cis nam się Włodarczyk zaciął…
Następnie będziemy mieli trójmecz po siedemdziesiąt minut z Besiktasem i MSV 2020…
Eh to nowoczesne dziennikarstwo…
Piszą, nie powiem kto, by nie robić taniej reklamy, że Widzew sprowadzi na pewno: lewego obrońcę, klasyczną „6” i skrzydłowego.
Padają nawet nazwiska, z których mnie jedno się bardzo podoba:… „Wdowczyk” z Jagielloni, a może z Bragi?
Nieważne, według mnie… Widzew powinien wykorzystać tę sytuację…
Jest też mowa o odejściach (Andreou do Maccabi Tel Awiw), jednak w swietle tego, co mówi „Vuko” i co nakazuje rozsądek, powinno to być mało prawdopodobne…