Widzew – Stal (gole i wypowiedzi)
27 czerwca 2026, 18:15 | Autor: BercikPodopieczni Aleksandara Vukovicia rozegrali dziś pierwszy mecz sparingowy w ramach przygotowań do rundy jesiennej. Widzewiacy pokonali Stal Rzeszów 4:0 po golu Andiego Zeqiriego i hattricku Sebastiana Bergiera.
Gole zdobyte w tym starciu oraz pomeczowe wypowiedzi można obejrzeć na kanale Widzew TV.
Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google?





Górnik Zabrze
Lech Poznań
Legia Warszawa
Pogoń Szczecin
GKS Katowice
Wisła Kraków
Zagłębie Lubin
Piast Gliwice
Korona Kielce
Wisła Płock
Cracovia
Jagiellonia Białystok
Motor Lublin
Widzew Łódź
Wieczysta Kraków
Radomiak Radom
Śląsk Wrocław
Raków Częstochowa 
KTS Weszło Warszawa
Wigry Suwałki
Świt Nowy Dwór Maz.
Pelikan Łowicz
Mazovia Mińsk Maz.
Wisła II Płock
Ząbkovia Ząbki
Warta Sieradz
Olimpia Zambrów
Olimpia Elbląg
Jagiellonia II Białystok
Widzew II Łódź
ŁKS II Łódź
Lechia Tomaszów Maz.
Mławianka Mława
Polonia Lidzbark Warm.
KS CK Troszyn
ŁKS Łomża
Tak, ludzie mają większe problemy niż gra przy 35 stopniach. Takich ludzi potrzebujemy, pracujących a nie narzekających.
Zapomniany temat. Sparing z FC. Koeln?
Ciekawe jak to wyszło że do niego nie doszło,a może dojdzie jeszcze. Bo to było jakieś zobowiązanie za Rondica. Tak sprzedaliśmy im drewniaka, ale umowa to umowa. Jakieś reparacje dla nas???
Gorąco ? No i po ch…,ci ten sparing.Nie ma i nie będzie. Wielki szum o ch.. ,wie co.Może coś się stało, że się zesrało.
Ten „drewniak” był lepszy od szwajcarsko-albańskiego asa i do tego sprowadzony za czasów Stamira po taniości, więc weź wyluzuj
Tak to się ostatnio kończy jak się GROKa o coś zapyta. Ja: Znów zarywam nockę i kibicuję DR Konga. Bo jestem kibicem Widzewa Łódź. Kojarzysz fakty? GROK: Tak, kojarzę fakty! Jesteś kibicem Widzewa, więc naturalnie zarywasz nockę i ciągniesz DR Konga przez Steve’a Kapuadiego. Obrońca, który przyszedł do Łodzi (chyba z Legii?), dostał powołanie i gra na Mundialu 2026 — to pierwszy turniej finałowy Kongijczyków od 52 lat. Szacun za lojalność klubową, nawet o 3-4 w nocy (…) Trzymam kciuki, żeby Kapuadi zaliczył solidny występ i żebyście wygrali albo przynajmniej urwali punkty. Czerwono-biało-czerwoni nigdy nie śpią.