B. Drągowski: „Każdego ten czas nauczył przede wszystkim pokory”
23 lipca 2026, 08:23 | Autor: Marcel
Bramkarz Widzewa Łódź, Bartłomiej Drągowski trafił do Łodzi w styczniu tego roku i z pewnością można ten ruch uznać za udany. 28-latek w wywiadzie z Marcinem Ziółkowskim z „Weszło” podsumował swoje pierwsze pół roku.
O rundzie wiosennej
„Powiedziałbym, że runda była w porządku. Nie popełniłem wielu poważnych błędów. Mogłem zachować się lepiej w meczu z Jagiellonią, pamiętam sytuację z pierwszą straconą bramką po moim powrocie. Wymagam od siebie znacznie więcej. W rundzie wiosennej byliśmy pośród tych drużyn, które straciły najmniej bramek w lidze. To pokazuje, że nie było źle, ale wiem, że stać mnie na więcej”.
O celach na nowy sezon
„W poprzednim sezonie za dużo było rozmów, gdzie powinniśmy być i o co powinniśmy walczyć. Dlatego nie będę mówił, które miejsce możemy zająć.
Każdego ten czas nauczył przede wszystkim pokory, że nie wystarczy dawać z siebie 100 procent, jeśli chce się realizować założone cele. Ten sezon pokazał nam również, że siła tkwi w zespole, co sobie udowodniliśmy na finiszu”.
Co spowodowało problemy w zeszłym sezonie?
„Nie grałem jeszcze w klubie, w którym nie byłoby presji. Trudno mi powiedzieć, co było główną przyczyną problemów w poprzednim sezonie. Złożyło się na to wiele czynników. Było mnóstwo zmian, przyszło wielu nowych zawodników, dochodziło do zmian trenerów, dyrektorów sportowych. Trudno oczekiwać, że zespół w świetle ciągłych roszad będzie świetnie funkcjonował”.
O trenerze Vukoviciu
„Wiedziałem, czego mogę się po trenerze spodziewać. Kończył karierę właściwie wtedy, gdy ja ją zaczynałem, więc trochę znałem jego charakter. Liczyłem, że zrobi dokładnie to, co ostatecznie zrobił – wyciągnie zespół z bardzo trudnej sytuacji i pomoże nam utrzymać się w lidze. Kiedy walczysz o utrzymanie, liczy się przede wszystkim skuteczność.
Właśnie takiego szkoleniowca wtedy potrzebowaliśmy. Potrafił podnieść zespół z kolan. Liczyłem tylko, że stanie się to znacznie wcześniej niż w ostatniej kolejce. Życie napisało jednak inny scenariusz, na szczęście z happy endem”.





Górnik Zabrze
Lech Poznań
Legia Warszawa
Pogoń Szczecin
GKS Katowice
Wisła Kraków
Zagłębie Lubin
Piast Gliwice
Korona Kielce
Wisła Płock
Cracovia
Jagiellonia Białystok
Motor Lublin
Widzew Łódź
Wieczysta Kraków
Radomiak Radom
Śląsk Wrocław
Raków Częstochowa 
KTS Weszło Warszawa
Wigry Suwałki
Świt Nowy Dwór Maz.
Pelikan Łowicz
Mazovia Mińsk Maz.
Wisła II Płock
Ząbkovia Ząbki
Warta Sieradz
Olimpia Zambrów
Olimpia Elbląg
Jagiellonia II Białystok
Widzew II Łódź
ŁKS II Łódź
Lechia Tomaszów Maz.
Mławianka Mława
Polonia Lidzbark Warm.
KS CK Troszyn
ŁKS Łomża
Ta lekcja pokory, nauczyła mnie… pokory :)