Drągowski trzydziestym kapitanem w oficjalnym meczu
25 sierpnia 2026, 18:08 | Autor: Bercik
Niespodzianką w wyjściowym składzie była również zmiana w funkcji kapitana zespołu. Po raz pierwszy założył ją Bartłomiej Drągowski. Jak tę decyzję wyjaśnił trener Aleksandar Vuković?
Golkiper, który dołączył do Widzewa na początku tego roku, pod koniec lipca został wybrany do rady drużyny, co miało miejsce na oficjalnej prezentacji zespołu. „Kapitanem drużyny jest Juljan Shehu. Drugim kapitanem jest Bartłomiej Drągowski. W radzie zespołu są również Przemysław Wiśniewski, Mateusz Żyro oraz Fran Alvarez. Rada drużyny powstała na bazie mojej decyzji. Nie wierzę w wybieranie rady przez zawodników, bo dochodzi do koleżeńskich wyborów” – stwierdził wtedy Aleksandar Vuković.
Od początku sezonu kapitanem RTS był Juljan Shehu i to on wyprowadzał zespół w pierwszych czterech kolejkach. We wczorajszym starciu we Wrocławiu, jako pierwszy wyszedł jednak Drągowski. Zapytany o powody na konferencji prasowej został szkoleniowiec Widzewa. „Skorzystałem z możliwości rotacji kapitana. Mamy kilka osobowości, które się do tego nadają. Był nim wczoraj Bartek Drągowski. Próbuje różnymi sposobami wydobyć więcej od zawodników. Shehu zagrał dzięki temu dzisiaj bardzo dobry mecz” – powiedział „Vuko”.
Zakładnie opaski przez zawodników stojących między słupkami nie jest piłkarską oczywistością, odkąd zmieniono przepisy gry. Prawo do dyskusji z sędziami mają tylko kapitanowie, więc piłkarzom z pola dużo wygodniej jest pełnić tę rolę. Mimo to, serbski szkoleniowiec uznał, że Drągowski lepiej spisze się w roli szefa zespołu od Albańczyka. Temu ostatniemu z pewnością da to do myślenia, choć trzeba zgodzić się, że zaliczył progres w swojej grze, w porównaniu do wcześniejszych występów.
Tym samym Bartłomiej Drągowski został trzydziestym kapitanem Widzewa po reaktywacji w oficjalnym spotkaniu. Jest też szóstym bramkarzem, który dostąpił tego zaszczytu.
Kapitanowie Widzewa po reaktywacji w meczach oficjalnych:
1. Mariusz Rachubiński (IV liga)
2. Michał Czaplarski (III, IV liga i okręgowy Puchar Polski)
3. Michał Chachuła (okręgowy Puchar Polski)
4. Princewill Okachi (IV liga)
5. Adrian Budka (III i IV liga)
6. Michał Sokołowicz (IV liga)
7. Przemysław Rodak (III liga)
8. Marcin Nowak (III liga)
9. Patryk Wolański (III liga)
10. Sebastian Zieleniecki (II i III liga)
11. Robert Demjan (II i III liga)
12. Daniel Mąka (II liga)
13. Dario Kristo (II liga)
14. Marcin Robak (I i II liga)
15. Daniel Tanżyna (I i II liga)
16. Mateusz Możdżeń (I i II liga)
17. Bartłomiej Poczobut (I i II liga)
18. Mateusz Michalski (I liga)
19. Patryk Stępiński (I liga i Ekstrklasa)
20. Paweł Zieliński (I liga i Ekstrklasa)
21. Bartłomiej Pawłowski (Ekstraklasa)
22. Marek Hanousek (Puchar Polski i Ekstraklasa)
23. Dominik Kun (Ekstraklasa)
24. Henrich Ravas (Ekstraklasa)
25. Mateusz Żyro (Ekstraklasa)
26. Juljan Shehu (Ekstraklasa)
27. Fran Alvarez (Ekstraklasa)
28. Rafał Gikiewicz (Ekstraklasa)
29. Lukas Lerager (Ekstraklasa)
30. Bartłomiej Drągowski (Ekstraklasa)







Górnik Zabrze
Lech Poznań
Legia Warszawa
Pogoń Szczecin
GKS Katowice
Wisła Kraków
Zagłębie Lubin
Piast Gliwice
Korona Kielce
Cracovia
Jagiellonia Białystok
Motor Lublin
Wisła Płock
Widzew Łódź
Wieczysta Kraków
Radomiak Radom
Śląsk Wrocław
Raków Częstochowa 
KTS Weszło Warszawa
Wigry Suwałki
Świt Nowy Dwór Maz.
Pelikan Łowicz
Mazovia Mińsk Maz.
Wisła II Płock
Ząbkovia Ząbki
Olimpia Zambrów
Warta Sieradz
Olimpia Elbląg
Jagiellonia II Białystok
Widzew II Łódź
ŁKS II Łódź
Lechia Tomaszów Maz.
Mławianka Mława
Polonia Lidzbark Warm.
KS CK Troszyn
ŁKS Łomża
Chociaż Drągowski charakterologicznie jak najbardziej pasuje to roli kapitana według mnie bardziej niż Shehu to mimo wszystko uważam, że kapitanem powinien być zawodnik z pola i tu dla mnie faworytem jest Przemek Wiśniewski.
pełna zgoda
Super, że tak świetnie znasz naszych piłkarzy, może nawet lepiej niż sztab szkoleniowy! Szacuneczek! Jesteś działaczem/pracownikiem w strukturach klubu czy po prostu bliskim kolegą któregoś z zawodników? Możesz częściej pisać o różnych ciekawostkach, choć wiadomo, że co dzieje się w szatni zostaje w szatni.