Sprawić niespodziankę w Pucharze Polski!
14 września 2026, 18:49 | Autor: Oskar
Już jutro rezerwy łódzkiego Widzewa rozpoczną przygodę w Pucharze Polski. Rywalem podopiecznych Pawła Ściebury będzie pierwszoligowa Polonia Bytom. Czy rezerwom uda się zajść dalej, niż pierwszemu zespołowi?
Rezerwy i pierwszy zespół łączy maraton meczów na własnym boisku – z tym, że drużyna prowadzona przez trenera Pawła Ścieburę rozegra trzy mecze w dziewięć dni, a nie osiem. Co więcej, oba zespoły łączy również przebieg tego maratonu, bo obie ekipy przegrały dwa pierwsze mecze i jedno z tych spotkań przegrały 2:3. Drużyna prowadzona jeszcze wtedy przez Aleksandara Vukovicia w trzecim starciu zremisowała 0:0 – my mamy nadzieję, że remis to minimum, jakie zaproponuje nam drużyna rezerw, bo w takiej sytuacji dalej można awansować po rzutach karnych.
Nienajlepszy początek sezonu zanotowała drużyna Polonii Bytom. W pierwszej kolejce udało im się wygrać 4:3 z Wartą Poznań, ale było to pierwsze i jak na razie jedyne zwycięstwo w tym sezonie. W kolejnych siedmiu spotkaniach pięć razy remisowali i dwa razy przegrali. Obecnie Bytomianie zajmują szesnaste miejsce w tabeli z zaledwie ośmioma punktami na koncie. Co ciekawe, mimo niskiego miejsca w tabeli są najlepszą ofensywą I ligi, która zdobyła czternaście bramek (ex aequo z Wartą Poznań). Z drugiej strony mają najgorszą defensywę w lidze, która pozwoliła na stratę siedemnastu goli.
Stawiani w roli „underdoga” zawodnicy Widzewa II Łódź mają powody do tego, żeby wierzyć w zwycięstwo, a co za tym idzie – w sprawienie niespodzianki. Rywal występuje dwa szczeble rozgrywkowe wyżej, ale ma spore problemy w defensywie i ogólnie jest pod formą, o czym świadczą dotychczasowe wyniki. Nie wygląda to pewnie tak, jak w Bytomiu zakładali przed rozpoczęciem sezonu. Jak to mówi piłkarskie porzekadło: „Oni muszą, my możemy”. Mamy nadzieję, że to motto w towarzystwie sportowej złości po dwóch porażkach z rzędu, pozwoli Łodzianom ostatecznie przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę.
Obecnie najwyżej w klasyfikacji kanadyjskiej w I lidze jest pomocnik Polonii Bytom Konrad Andrzejczak. 30-letni już gracz ma na koncie cztery gole i dwie asysty. Dobry sezon pod względem liczbowym rozgrywa również wahadłowy Lucjan Zieliński, który dwukrotnie wpisywał się na listę strzelców i trzy razy zanotował asystę.
Trenerem jutrzejszych gości jest Konrad Gerega. 36-latek objął drużynę przed rozpoczęciem obecnego sezonu, a wcześniej przez ostatnie dwa lata prowadził rezerwy Łódzkiego Klubu Sportowego, z którymi spadł do III ligi. Wybór tego szkoleniowca był nieco szokujący i niewykluczone, że w Łodzi Gerega zagra o posadę.
Ostatnie spotkanie 1/32 finału Pucharu Polski pomiędzy Widzewem II Łódź a Polonią Bytom rozpocznie się jutro o godzinie 15:00. Arbitrem głównym w tym starciu będzie Mateusz Mastaj, którego na liniach wesprą Daniel Wilczak oraz Maciej Śliwa. Sędzią technicznym będzie Marcel Szymański. Spotkanie będzie można obejrzeć w WidzewTV, PZPN+ oraz w aplikacji lub na stronie internetowej TVP Sport.







Górnik Zabrze
Legia Warszawa
Lech Poznań
Wisła Kraków
Pogoń Szczecin
Korona Kielce
Zagłębie Lubin
Jagiellonia Białystok
Piast Gliwice
GKS Katowice
Widzew Łódź
Cracovia
Wisła Płock
Radomiak Radom
Śląsk Wrocław
Motor Lublin
Wieczysta Kraków
Raków Częstochowa 
KTS Weszło Warszawa
Mazovia Mińsk Maz.
Wisła II Płock
Jagiellonia II Białystok
Widzew II Łódź
Wigry Suwałki
Warta Sieradz
Pelikan Łowicz
Ząbkovia Ząbki
Świt Nowy Dwór Maz.
Lechia Tomaszów Maz.
Olimpia Elbląg
Olimpia Zambrów
ŁKS II Łódź
KS CK Troszyn
Polonia Lidzbark Warm.
Mławianka Mława
ŁKS Łomża