Od Cecherza do Vukovicia. Trenerskie debiuty przy Piłsudskiego
17 września 2026, 20:11 | Autor: RyanOd reaktywacji klubu na stadionie przy Piłsudskiego swoje pierwsze mecze w roli trenera Widzewa zaliczyło jedenastu trenerów. Zdecydowana większość z nich debiutowała w „Sercu Łodzi” zwycięsko, a porażki doznał tylko jeden z nich.
Najważniejszym spotkaniem z tej jedenastki było bez wątpienia to, jakie odbyło się 18 marca 2017 roku. Tego dnia drużyna prowadzona przez Przemysława Cecherza dostąpiła zaszczytu otwarcia nowego stadionu, w trakcie którego nikt nie wyobrażał sobie innego scenariusza niż zwycięstwo. Wynik zostanie bowiem w klubowych annałach na dekady. Świadomość odpowiedzialności oraz przeogromne zainteresowanie (zapotrzebowanie na bilety szacowano na ok. 50 tysięcy!) nieoczekiwanie sparaliżowało zawodników, co po fakcie przyznał ich opiekun. Na szczęście przeciwnikiem był III-ligowy outsider, więc udało się go pokonać. Historycznego pierwszego gola strzelił w pierwszej połowie Mateusz Michalski, a w końcówce na 2:0 podwyższył Daniel Mąka.
Ten sam piłkarz trafił do siatki także dwa lata później, gdy przed łódzką widownią debiutował Jacek Paszulewicz – co ciekawe, wybranek… Łukasza Masłowskiego! Były piłkarz RTS nie poszedł jednak w ślady Cecherza i zawiódł. Podział punktów z Pogonią Siedlce sprawił, że seria remisów przedłużyła się do siedmiu, a później nastąpiły kolejne trzy, czym ustanowiono do dziś niepobity rekord Polski. Finał sezonu też był kiepski, bowiem czerwono-biało-czerwoni zajęli piąte miejsce i nie wywalczyli promocji do I ligi.
Stery nad zespołem powierzono więc Marcinowi Kaczmarkowi, czyli specjaliście od awansów. Zaczął on od zwycięstwa, ale na wyjeździe, z Gryfem Wejherowo. Później Łodzianie polegli w Bytowie, a w trzecim starciu czekał ich domowy sprawdzian z Błękitnymi Stargard. Potoczył się pomyślnie, a po golu zaliczyli Przemysław Kita i Marcin Robak (z rzutu karnego), stanowiący wówczas zabójczy dla rywali atak. Tym razem na końcu awans został wywalczony, więc Kaczmarek znów wykonał poprawnie swoje zadanie. Nie poprowadził jednak drużyny w kolejnej kampanii…
Powierzono ją Enkeleidowi Dobiemu, a więc pierwszemu obcokrajowcowi od niemal dwudziestu lat – poprzednim był w latach 2002-2003 Petr Nemec z Czech. Początek Albańczyka był jednak koszmarny, ponieważ przegrał dwa pierwsze wyjazdowe spotkania z bilansem bramek 1:7! Do rozgrywanych przy Piłsudskiego w 3. kolejce Derbów Łodzi podchodzono więc ze sporymi obawami i pesymiści niestety się nie pomylili. Widzewiacy zagrali kolejne fatalne zawody i zostali pokonani na oczach własnych kibiców (z powodu pandemii koronawirusa było ich tylko 5600) 0:2! Kończyli mecz w dziesiątkę, ponieważ za dwie żółte kartki z boiska wyleciał przedwcześnie Bartłomiej Poczobut. Tymczasem Dobi, który był jak na razie jedynym przegranym trenerem w domowym debiucie, został zwolniony w kwietniu 2021 roku. Jego następcą został dotychczasowy asystent Marcin Broniszewski, a Widzew – jak w przysłowiu – wpadł z deszczu pod rynnę. Wygrał tylko trzy z dziesięciu potyczek i finiszował w środku tabeli. Na domiar złego Broniszewski również poległ w pierwszym meczu w „Sercu Łodzi„, bezbramkowo remisując z Górnikiem Łęczna. Niedługo i jego nie było już w klubie.
Latem nastały nowe rządy. Większościowym udziałowcem został Tomasz Stamirowski, który na trenerskiej ławce umieścił Janusza Niedźwiedzia. Od tego momentu zaczęła się seria zwycięstw w wykonaniu szkoleniowców przy okazji pierwszego meczu na swoim obiekcie. Niedźwiedź rozbił na start sezonu 2021/2022 Sandecję Nowy Sącz 3:0, a po ostatniej kolejce świętował z piłkarzami powrót do Ekstraklasy. Spędził w niej nieco ponad rok i został zastąpiony przez Daniela Myśliwca, który także udanie zaczął swoją przygodę z RTS, pokonując 2:0 Cracovię.
Bezpośrednim następcą Myśliwca, gdy ten żegnał się z posadą po ponad półtora roku pracy, został asystent Patryk Czubak. Z góry zapowiedziano jednak, że to tylko tymczasowe rozwiązanie, więc trudno mówić tutaj o trenerze w pełnym tego słowa znaczeniu. Wchodzimy w te szczegóły nieprzypadkowo, ponieważ Czubak pierwsze domowe zawody… przegrał! W marcu 2025 roku 1:0 przy Piłsudskiego wygrała Jagiellonia Białystok, więc „Czubi” powinien zostać potraktowany tak, jak Dobi. Wyszliśmy jednak z założenia, że pod uwagę bierzemy jedynie pełnoprawnych opiekunów zespołu, a takim ten trener został dopiero kilka miesięcy później. I wtedy swój pierwszy mecz w Łodzi wygrał, pokonując 2:0 Arkę Gdynia. Każdy może jednak jego przypadek zinterpretować po swojemu.
W międzyczasie, zanim Patryk Czubak ponownie wrócił na stanowisko (tym razem zakładano, że już na stałe), debiut w „Sercu Łodzi” zaliczył jeszcze Zeljko Sopić. W konfrontacji z Lechią Gdańsk padł ulubiony wynik w tego typu pojedynkach – 2:0. Swoją pierwszą batalię przez „Czerwoną Armią” wygrał też jego rodak – Igor Jovićević. Towarzyszyła temu jednak większa nerwowość, bowiem Radomiak Radom został pokonany minimalnie, 3:2. Ostatnim debiutantem był pół roku temu Aleksandar Vuković, który zaliczył chyba najbardziej imponujący pierwszy domowy mecz. Rozprawił się z mistrzem Polski, choć to Lech Poznań pierwszy cieszył się z gola. Odpowiedział mu Fran Alvarez, a trzy punkty zapewnił Emil Kornvig.
Bilans „nowych mioteł” przy Piłsudskiego jest więc bardzo korzystny. Szkoleniowcom udało się triumfować w aż ośmiu z jedenastu gier, tylko raz przegrywając (dwa razy, jeśli zaliczyć do tego porażkę Czubaka). Mateuszowi Stolarskiemu życzymy, żeby po remisie w Warszawie zaczął pisać piękną historię przed własnymi kibicami. Zwłaszcza, że w obecnym sezonie Widzew jeszcze u siebie nie wygrał!
Trenerskie debiuty w Widzewie w „Sercu Łodzi” po reaktywacji:
Przemysław Cecherz vs Motor Lubawa 2:0 (Michalski, Mąka)
Jacek Paszulewicz vs Pogoń Siedlce 1:1 (Mąka – Mójta)
Marcin Kaczmarek vs Błękitni Stargard 2:0 (Kita, Robak)
Enkeleid Dobi vs ŁKS Łódź 0:2 (Rozwandowicz, Klimczak)
Marcin Broniszewski vs Górnik Łęczna 0:0
Janusz Niedźwiedź vs Sandecja Nowy Sącz 3:0 (Grudniewski, Danielak, Tomczyk)
Daniel Myśliwiec vs Cracovia 2:0 (Pawłowski, Jugas s)
Zeljko Sopić vs Lechia Gdańsk 2:0 (Shehu, Alvarez)
Patryk Czubak vs Arka Gdynia 2:0 (Baena, Akere)
Igor Jovićević vs Radomiak Radom 3:2 (Bergier, Therkildsen, Selahi – Baro, Maurides)
Aleksandar Vuković vs Lech Poznań 2:1 (Alvarez, Kornvig)
Bilans: 8 zwycięstw Widzewa, 2 remisy, 1 zwycięstwo rywala. Bramki: 19:6 dla Widzewa








Górnik Zabrze
Legia Warszawa
Lech Poznań
Zagłębie Lubin
Wisła Kraków
Piast Gliwice
Pogoń Szczecin
Jagiellonia Białystok
Korona Kielce
GKS Katowice
Widzew Łódź
Cracovia
Wisła Płock
Radomiak Radom
Śląsk Wrocław
Motor Lublin
Wieczysta Kraków
Raków Częstochowa 
KTS Weszło Warszawa
Mazovia Mińsk Maz.
Wisła II Płock
Jagiellonia II Białystok
Widzew II Łódź
Wigry Suwałki
Warta Sieradz
Pelikan Łowicz
Ząbkovia Ząbki
Świt Nowy Dwór Maz.
Lechia Tomaszów Maz.
Olimpia Elbląg
Olimpia Zambrów
ŁKS II Łódź
KS CK Troszyn
Polonia Lidzbark Warm.
Mławianka Mława
ŁKS Łomża
Widzew – Wieczysta 1:0 – i nic więcej!