Szóstka na horyzoncie!
11 października 2026, 11:43 | Autor: RyanTrudno o rywala, z którym Widzew odnosiłby w ostatnich latach tak pozytywne wyniki. Łodzianie wygrali pięć ostatnich spotkań z Piastem Gliwice i dziś będą chcieli przedłużyć serię do sześciu.
Większość łódzko-gliwickich potyczek odbyła się na drugim poziomie rozgrywkowym. Zaczęło się w sezonie 1972/1973 od skromnych wyjazdowych zwycięstw obu drużyn 1:0. Na kolejną odsłonę rywalizacji trzeba było czekać aż trzydzieści dwa lata! W rozgrywkach 2004/2005 i 2005/2006 ówczesnej II ligi doszło do czterech konfrontacji, w których padły dwa remisy, a pozostałe dwa mecze raz wygrywali jedni, raz drudzy – oczywiście jedną bramką.
Pierwsze spotkanie na szczeblu Ekstraklasy odbyło się w 2012 roku. Widzewiacy wygrali wówczas w Gliwicach 2:1, rozpoczynając małą serię trzech starć bez przegranej. Gdy do porażki już doszło, była ona bolesna – Piast pokonał czerwono-biało-czerwonych na swoim boisku aż 3:0 i był to jedyny przypadek wyższego zwycięstwa. Później doszło do jednego z najbardziej pamiętnych pojedynków, gdy pewni degradacji zawodnicy RTS w strugach ulewnego deszczu żegnali się z elitą na swoim starym stadionie. Oberwanie chmury tak dotkliwie sparaliżowało zawody, że te trzeba było je przerwać i dokończyć następnego dnia. Finalnie gospodarze zwyciężyli „na raty” 2:1.
Rywalizacja powróciła po ośmiu latach, w Gliwicach. Widzewiacy zagrali dobre spotkanie, prowadzili 2:0 po golach Jordiego Sancheza i rezerwowego Kristoffera Normanna Hansena. W końcówce trafienie dla gospodarzy zaliczył dobrze znany łódzkiej publiczności Michael Ameyaw, ale punkty pojechały do „Miasta Włókniarzy”. Wiosną śląska drużyna wzięła rewanż przy Piłsudskiego. W pewnym momencie prowadziła w „Sercu Łodzi” już 3:0, ale skończyło się porażką czerwono-biało-czerwonych 2:3, bo w pogoni za wynikiem do siatki trafili Juliusz Letniowski i Bartłomiej Pawłowski.
Taki sam rezultat padł w pierwszym spotkaniu sezonu 2023/2024. Na Górnym Śląsku znów lepsi o jedną bramkę byli Gliwiczanie, którzy po dublecie Serhija Krykuna prowadzili do przerwy 2:0. Po przerwie Łodzianie dali sobie nadzieję na choćby punkt po uderzeniu Pawłowskiego z rzutu wolnego i przypadkowym samobóju bramkarza Frantiska Placha. Na 3:1 z rzut karnego strzelił jednak Patryk Dziczek, a w końcówce wynik ustalił Imad Rondić. Rozegrany w Łodzi rewanż był mniej obfitujący w trafienia, ponieważ padło tylko jedno. Na kwadrans przed końcem Pawłowski wykorzystał kontrowersyjny rzut karny i skończyło się na 1:0.
W następnej kampanii Widzewiacy zaczęli tworzyć serię udanych występów przeciwko gliwickiej ekipie, która była jedyną, jaką czerwono-biało-czerwoni zdołali pokonać dwukrotnie. Kontynuacja miała miejsce we wrześniu 2024 roku na własnym stadionie. W 12. minucie strzał oddał Kamil Cybulski, a Plach „wypluł” piłkę, umożliwiając dopadnięcie do niej Rondiciowi. Bośniak nie zmarnował tej szansy, wepchnął futbolówkę do siatki i dał prowadzenie swojej – już dziś byłej – drużynie. Tamto trafienie okazało się jedynym, do czego mocno przyczynił się kilkoma ważnymi interwencjami Rafał Gikiewicz. W efekcie, po raz szósty z rzędu jedna z ekip wygrała różnicą jednego gola! Odejście od tej zasady nastąpiło pod koniec marca, gdy doszło do rewanżu. W spotkaniu tym debiutował Zeljko Sopić, zwyciężając 2:0 po golach Frana Alvareza i Juljana Shehu.
Trzecie z rzędu zwycięstwo z rywalem z Okrzei nastąpiło pod koniec listopada ubiegłego roku na jego terenie. Tym razem łódzkim zespołem zarządzał Igor Jovićević, ale i on znalazł patent na „Piastunki„. Najpierw wywalczony przez Angela Baenę rzut karny na gola zamienił Sebastian Bergier, a po przerwie swojego jedynego jak dotąd ekstraklasowego gola zdobył Andi Zeqiri. Tym samym Widzewiacy wygrali z Piastem po raz czwarty z rzędu, za każdym razem zachowując czyste konto!
Passę udało się kontynuować w maju, w ostatniej kolejce poprzednich rozgrywek. Stawka była bardzo wysoka, ponieważ jednym i drugim nadal groził spadek do I ligi. Wynik otworzył Angel Baena, a prowadzenie podwyższył efektownym uderzeniem Mariusz Fornalczyk. Gdy kontaktowe trafienie zaliczył Hugo Vallejo, było trochę stresu, ale ostatecznie Widzew wygrał 2:1 i mógł odetchnąć z ulgą. Mimo porażki, w elicie zostali też przeciwnicy, dlatego dziś można pisać dalszą część wzajemnej historii.
RTS ma więc ostatnio powody do zadowolenia po konfrontacjach z Gliwiczanami. Jeśli uda mu się wygrać po raz szósty z rzędu, na Górnym Śląsku będą zapewne mówić o łódzkiej klątwie. Oby mieli do tego powody po ostatnim gwizdku!
Historia ligowych meczów Widzewa z Piastem:
1. 21.10.1972, Widzew Łódź – Piast Gliwice 0:1 (Fajferek)
2. 02.06.1973, Piast Gliwice – Widzew Łódź 0:1 (Dąbrowski)
3. 16.10.2004, Widzew Łódź – Piast Gliwice 2:1 (Szwed, Pawlak – Bodzioch)
4. 28.05.2005, Piast Gliwice – Widzew Łódź 0:0
5. 16.09.2005, Widzew Łódź – Piast Gliwice 0:0
6. 29.04.2006, Piast Gliwice – Widzew Łódź 1:0 (Kukulski)
7. 20.10.2012, Piast Gliwice – Widzew Łódź 1:2 (Kędziora – Kaczmarek, Broź)
8. 19.04.2013, Widzew Łódź – Piast Gliwice 1:1 (Pawłowski – Robak)
9. 20.09.2013, Piast Gliwice – Widzew Łódź 3:0 (Horvath x2, Jurado)
10. 22.02.2014, Widzew Łódź – Piast Gliwice 1:1 (Szumski s. – Szeliga)
11. 27/28.05.2014, Widzew Łódź – Piast Gliwice 2:1 (Wasiluk, E. Visnakovs – Kędziora)
12. 10.10.2022, Piast Gliwice – Widzew Łódź 1:2 (Ameyaw – Sanchez, Normann Hansen)
13. 23.04.2022, Widzew Łódź – Piast Gliwice 2:3 (Letniowski, Pawłowski – Tomasiewicz, Wilczek, Pyrka)
14. 29.09.2023, Piast Gliwice – Widzew Łódź 3:2 (Krykun x2, Dziczek – Plach s, Rondić)
15. 07.04.2024, Widzew Łódź – Piast Gliwice 1:0 (Pawłowski)
16. 21.09.2024, Widzew Łódź – Piast Gliwice 1:0 (Rondić)
17. 28.03.2025, Piast Gliwice – Widzew Łódź 0:2 (Alvarez, Shehu)
18. 28.11.2025, Piast Gliwice – Widzew Łódź 0:2 (Bergier, Zeqiri)
19. 23.05.2026, Widzew Łódź – Piast Gliwice 2:1 (Baena, Fornalczyk – Vallejo)
Bilans: 10 zwycięstw Widzewa, 4 remisy, 5 zwycięstw Piasta. Bramki: 23:18 dla Widzewa








Górnik Zabrze
Lech Poznań
Legia Warszawa
Wisła Kraków
GKS Katowice
Pogoń Szczecin
Korona Kielce
Zagłębie Lubin
Piast Gliwice
Jagiellonia Białystok
Cracovia
Wisła Płock
Widzew Łódź
Wieczysta Kraków
Radomiak Radom
Motor Lublin
Śląsk Wrocław
Raków Częstochowa 
KTS Weszło Warszawa
Wigry Suwałki
Pelikan Łowicz
Mazovia Mińsk Maz.
Wisła II Płock
Świt Nowy Dwór Maz.
Ząbkovia Ząbki
Jagiellonia II Białystok
Olimpia Elbląg
Warta Sieradz
ŁKS II Łódź
Widzew II Łódź
Olimpia Zambrów
Lechia Tomaszów Maz.
Polonia Lidzbark Warm.
Mławianka Mława
KS CK Troszyn
ŁKS Łomża
Piast Gliwice – Widzew Łódź 1:2 (Sanca – Alvarez, Bergier) :)
Tyle może z Piastem nie przegrają…