Urodziny Radosława Mroczkowskiego

4 listopada 2026, 08:27 | Autor:

Swoje święto obchodzi dziś Radosław Mroczkowski. Były trener Widzewa, który prowadził łódzki zespół dwukrotnie w swojej karierze, kończy 59 lat. Z tej okazji składamy mu życzenia zdrowia oraz wszelkiej pomyślności!

Mroczkowski, podobnie jak wielu innych trenerów, zaczynał swą karierę szkoleniową od prowadzenia drużyn młodzieżowych. Związany był m.in. z łódzką Szkołą Mistrzostwa Sportowego czy reprezentacją Łódzkiego Związku Piłki Nożnej. Na szersze wody wypłynął w 2006 roku, zostając selekcjonerem reprezentacji Polski do lat 18. Prowadził także drużyny U-16, U-21 oraz U-23. Podczas kadencji Leo Beenhakkera był jednym z jego asystentów w pierwszym zespole narodowym.

W lipcu 2010 roku zaczął się jego poważny związek z Widzewem, w którym objął drużynę Młodej Ekstraklasy. Rok później został mianowany trenerem widzewskiej „jedynki”, zastępując na stanowisku Czesława Michniewicza. Pod jego wodzą czerwono-biało-czerwoni dwukrotnie uniknęli spadku z Ekstraklasy, co w obliczu coraz słabszej jakościowo kadry uznawano za duże osiągnięcie. Powstało wówczas określenie „Dzieciaki Mroczkowskiego”, opisujące stawianie na utalentowaną młodzież, m.in. Patryka Stępińskiego, Mariusz Rybickiego, Jakuba Bartkowskiego czy Mariusza Stępińskiego.

W trzecim sezonie swojej pracy, po przegranym domowym starciu z Ruchem Chorzów, pożegnał się z posadą po pamiętnych słowach na pomeczowej konferencji prasowej. „Gdybym mógł, zacząłbym całe przygotowania do sezonu jeszcze raz” – mówił wtedy. Prowadził później m.in. zespoły Rakowa Częstochowa, Resovii czy Sandecji Nowy Sącz, z którą w sezonie 2016/2017 awansował do najwyższej klasy rozgrywkowej.

Przed ostatnim spotkaniem rozgrywek 2017/2018 Radosław Mroczkowski ponownie objął Widzew, zastępując Franciszka Smudę. Po zwycięstwie w Ostródzie, a tym samym wywalczeniu awansu do II ligi, kontynuował pracę przy Piłsudskiego. Odszedł wiosną 2019 roku, po serii remisów oddalających zespół od kolejnego awansu. Poprowadził RTS dokładnie w stu oficjalnych spotkaniach, co czyni go szóstym pod tym względem trenerem w historii klubu! Często bywa na stadionie w „Sercu Łodzi”, kibicując widzewiakom w ich ligowych zmaganiach.

Wszystkiego najlepszego, trenerze!

Google
Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google?
Dodaj do źródeł Google
Subskrybuj
Powiadom o
5 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Maciek
3 godzin temu

Radosław mieszka w Łodzi, nie wiem jak z jego obecną formą…
dobrze pamiętać Widzew za jego czasów względem tego co oglądamy obecnie.
wszystkiego najlepszego

Radek
2 godzin temu

Najlepszego trenerze!

Marcin
1 godzina temu

1910 Lat !!!

Grzesiek
1 godzina temu

Pamiętam również inne… pamiętne słowa wypowiedziane w wywiadzie dla „Gazety Wyborczej” po serii 10 remisów, gdy żegnał się z drużyną. „Gdybym prowadził zespół do końca i awansu by nie było, to ukląkłbym i przeprosił lub pracował kolejny sezon za darmo”.
Być może dla niektórych trochę na wyrost i nie do końca obiektywne będzie to, co napiszę, ale dla mnie to jeden z uczciwszych i bardziej honorowych trenerów na karuzeli kręcącej się, choć w ostatnich latach bez pracy…
Panie Radosławie, sto lat, pozdrawiam!

Adam
1 godzina temu

No patrz, a Stolarski po slowach ze nie moze zbudowac kadry i musi grac tymi co ma nie stracil wstanowiska…

5
0
Would love your thoughts, please comment.x