Ćwiąkała o ruchach Widzewa: „Działa trochę w sposób saudyjski”
27 stycznia 2026, 08:31 | Autor: RyanZimowe okno w wykonaniu Widzewa Łódź odbiło się szerokim echem w mediach. Nie ma dnia, by w internecie nie mówiono lub nie pisano o sumach, jakie czerwono-biało-czerwoni wydają na sprowadzenie nowych zawodników.
Łodzianie z dużym zapasem nad innymi ekipami wydały najwięcej pieniędzy, kupując Christophera Chenga, Lukasa Leragera, Osmana Bukariego, Bartłomieja Drągowskiego, Carlosa Isaaca i Emila Kornviga, a wkrótce być może także Przemysława Wiśniewskiego. Całą sytuację omówił m.in. w swoich mediach społecznościowych Tomasz Ćwiąkała.
O sumach większych niż w Hiszpanii
„Znaleźliśmy się na takim etapie historii polskiej piłki, że wypada zadać pytanie, czy Widzew właśnie rozwala nasz rynek. Klub z Łodzi płaci kwoty nieosiągalne dla innych klubów Ekstraklasy. Jak to ujął prezes Rydz na łamach Interii, zgoda na kupienie piłkarza za pięć milionów euro była kwestią kilku minut. W momencie kiedy nagrywam ten odcinek, tylko jeden klub z La Ligi dokonał podobnego transferu w tym zimowym oknie – czyli Osasuna ściągając Raula Moro z Ajaksu. To była kwota porównywalna do tej, którą Widzew zapłacił za Bukariego”.
O wpływie ruchów Widzewa na całą ligę
„To tylko pokazuje, gdzie dziś znajduje się Widzew. Zarobki piłkarzy też poszły niesamowicie do góry. Trudno się dziwić, że kibice zadają sobie pytanie, jak to wpłynie na inne kluby Ekstraklasy. Ostatnio dyrektor sportowy Wisły Płock opowiadał w Meczykach, że niektórzy agenci już tak pytają: Skoro Widzew tyle płaci, to być może wy też?”.
O działaniach nieosiągalnych przez konkurencję
„Na dłuższą metę to nie ma prawa tak wyglądać. Moim zdaniem to, co robi Widzew, jest tak bardzo oderwane od naszej rzeczywistości piłkarskiej i ekosystemu, że nie ma prawa do tego stopnia wpłynąć na inne kluby. Oczywiście, wejście Widzewa w jakiś sposób wzmocni zarobki piłkarzy, ale według mnie nie od razu i nie w jakichś chorych proporcjach”.
O „saudyjskich” wydatkach w Łodzi
„Nie będzie tak, że jeśli jakiś zawodnik w Lechu zarabia daną kwotę, to po wejściu Widzewa będzie mógł krzyknąć taką kwotę razy dwa. Te kwoty nie zwiększą się nagle o 100%, tylko dlatego, że pojawił się Widzew, który działa trochę w sposób saudyjski. By nasz rynek się zmienił, takich Widzewów musiałoby być więcej, dwa albo trzy. Wtedy mógłby się całkowicie przedefiniować, ale klub z Łodzi funkcjonuje dziś w tak specyficznych warunkach, że agenci też nie mogą oczekiwać, że Legia, Lech czy Raków będą w stanie proponować porównywalne kwoty. To jest po prostu niemożliwe. Widzew na tle innych klubów zaczyna po prostu wyglądać jak Arabia Saudyjska”.








Zagłębie Lubin
Jagiellonia Białystok
Lech Poznań
Raków Częstochowa
Górnik Zabrze
Motor Lublin
Radomiak Radom
Cracovia
Korona Kielce
Wisła Płock
GKS Katowice
Lechia Gdańsk
Pogoń Szczecin
Legia Warszawa
Piast Gliwice
Arka Gdynia
Widzew Łódź
Termalica Nieciecza 
Legia II Warszawa
Warta Sieradz
ŁKS Łomża
Ząbkovia Ząbki
Wigry Suwałki
Wisła II Płock
KS CK Troszyn
Świt Nowy Dwór Maz.
Lechia Tomaszów Maz.
Broń Radom
Olimpia Elbląg
Jagiellonia II Białystok
Widzew II Łódź
GKS Bełchatów
GKS Wikielec
Mławianka Mława
KS Wasilków
Znicz Biała Piska
Prawda jest taka, że jeśli polskie kluby chcą ugrać w Europie coś więcej niż tylko liga konferencji to będą musiały wyłożyć większa kasę na piłkarzy. W tej chwili podniecamy się, ze Raków czy Jagiellonia awansowały w lidze konferencji, ale to jednak jest puchar 3-ej kategorii. Fakt, można trochę zarobić i zdobyć punkty w rankingach. Ale prawdziwa kasa i prestiż jest w LM i LE, a tam kupując grajków za 200-300 tys EUR, albo wypożyczając gości z rezerw innych klubów raczej nie awansujemy. Dlatego p. Dobrzycki chce zmienić podejście, bo z dziadowskimi oszczędnościami i kombinowaniem z wypożyczeniami nie zbuduje się silnego… Czytaj więcej »
Mądrze napisane i w punkt
Dwukrotnie zwyciężył w rozgrywkach grupowych Pucharu Intertoto UEFA (1976, 1982),
Dokładnie tak jak piszesz w Lidze Konferencji taki Lech czy Raków o 7egi nie mówiąc zarobi 5-7 milionów euro I skaczą z radości pod sufit. Od czasu powstania Ligii Europy nie możemy się tam dostać a kasa już dwa razy taka jak w LK o LM nawet nikt nie mażył a Pan Dobrzycki myślę że właśnie chce żeby Panattoni i jego Widzew pokazały się w LM. Małymi krokami byle do przodu, najpierw LE później LM.
Prawdą jest to że w dalszej perspektywie Widzew nie będzie tak funkcjonował. Nie będzie tak że co okno to będą szły wydatki rzędu 8-10 milionów. Teraz jest bum i zbrojenie co ma przynieść efekt w postaci gry w pucharach co przyniesie dodatkowe środki na funkcjonowanie Klubu. Pan Robert nie będzie wiecznie tylko wkładał kasy do Klubu muszą też wpływać środki z zewnątrz (najlepiej i najkonkretniejsze wsparcie z gry w pucharach). Miejmy nadzieje że to wszystko wypali i wskoczymy na stałe do pucharów co będzie miało wymierny wpływ na funkcjonowanie Klubu bo dobrodziej dobrodziejem ale kasę na pewno umie liczyć i… Czytaj więcej »
wygrywamy Puchar Polski gramy o Lige Europy a tam jest duza kasa za awans do fazy grupowej i juz jestesmy na zero jezeli chodzi o wydatki!
O tym piszę właśnie. Kasa z pucharów to konkretny zastrzyk gotówki + wsparcie Pana Roberta i wszystko się będzie jakoś kręciło…
To zobaczysz jakie transfery WIDZEW przeprowadzi latem w trzecim okienku Dobrzyckiego.To co jest teraz to dopiero początek.
Początek budowy zespołu na grę w pucharach to się zgodzę. Jednak kolejne ruchy to już nie koniecznie takie spektakularne (jeśli chodzi o ilość). Będzie gra w pucharach to będą roszady na 2/3 pozycjach a nie po 7/8 zawodników co okienko. Dojdzie 2/3 konkretnych graczy i tak będzie budowana drużyna.
Śląsk ma z budżetu państwa 30 mln i nikt o tym nie mówi
Ale o prywatnych pieniądzach Dobrzyckiego już każdy.
Wydasz 20 mln euro na zegarek marynarkę normalne
Wydasz tyla na zawodników oszolom psuje rynek
Zalosmy świat
Po pierwsze, to z budżetu miasta, a nie państwa.
Po drugie, to dosłownie mówi o tym cała piłkarska Polska.
a budżet miasta ma pieniądze od kosmitów oczywiście
no akurat ci to tak dokładnie z budżetu miasta i jest to oczywiście patologia którą ktoś w PZPN powinien się zająć bo EX to podobno liga zawodowa i jakieś zasady równej konkurencji powinny występować
Widzew numberem jeden, potem długo, długo nic tak będzie! Dziękuje Panie Robercie. A wszystko wyjdzie na zero jak wygramy Ligę Mistrzów :)
jak na razie to jest tylko gownoburza o beztrosko wydawane kwoty krezusa finansowego, którego pojęcie o futbolu wyznacza pozycja w tabeli i nazywanie szarfy szalikiem z lat 80 tych
twoje pieniądze ? w każdym biznesie by coś zarobić , w piłkarskim by coś wygrać najpierw trzeba zainwestować a ryzyko nietrafionych decyzji także i tu istnieje i jeszcze nie jeden Ba , Teklić czy Akere będą wymienieni
Kiedyś to się skończy i co wtedy
Kiedyś to wszystko się skończy, również nasze kibicowanie Widzewowi…, więc trochę więcej wiary.
Duposkurczom i dupowłazom zalecamy no-spę.
Kiedyś dziennikarze latami powtarzali …nikt nie da ci tyle , co obieca ci Widzew. Teraz będą mówić poprawnie – piłkarzom, którzy prezentują wysoki poziom mogą liczyć w Widzewie na zarobki, jakich nie mogą się spodziewać w żadnym innym polskim klubie. Pozdrawiam – Tylko Widzew.
Jako kibica bardzo mnie cieszy to, co dzieje się teraz w Widzewie. Widzew ponownie ma szanse stać się czołowym zespołem w Polsce.
A co do p. Dobrzyckiego. Nie znamy zasobności jego portfela i jeżeli zainwestowanie w Widzew 20mln euro rocznie w klub, to tyle samo co wydaje przeciętny kibic Widzewa na karnet, koszulki i inne gadżety, to nie jest powiedziane, że za rok czy pięć lat odetnie się finansowo od Widzewa. Pamiętajmy, że on ma w sercu nasz klub.
Ale spójrzmy z innej strony. Dotąd kluby „sknerzyły” kasy na transfery i płace, bo i po co dac więcej jak inni nie dają. Odwróćmy sytuację. Widzew położył kasę i żąda wyników (oby skutecznie). Jak odskoczy organizacyjnie, sportowo i finansowo od Lecha, Legii, Rakowa .. to nie będzie odwrotu. Tym samym przyspieszymy rozwój ligi (przynajmniej kilku klubów) które regularnie będą kopać w LE a może i wyżej. Bo póki co to kopiemy w marnej LK i to z przeciętnym skutkiem. Czy chcemy patrzeć na Celje, Noah czy inną Zylinę? Porównywać się do TAKICH klubów? Zastanawiać się czy kolejnego Pietruszewskiego nie wymiecie… Czytaj więcej »
Wydanie na kilku piłkarzy kilkunastu milionów to działanie saudyjskie? Człowieku,, na Zachodzie na jednego wydają ponad 100 mln.
A my z naszą Ekstraklasą to jesteśmy już na zachodzie, czy jeszcze nie?
Pan Dobrzycki robi taki skład że możemy być pierwszym polskim klubem który zdobędzie europejski puchar. Mówię o lidze konferencji.