E. Kornvig: „Sukces z Widzewem? Ligowy medal i występy w pucharach”
19 lutego 2026, 18:57 | Autor: MarcelNowy pomocnik Widzewa Łódź, Emil Kornvig był ostatnio gościem wywiadu z Piotrem Koźmińskim na łamach Goal.pl, a także występował gościnnie w „Radio Widzew”. Co mówił strzelec gola z Wisłą Płock?
O tym, czy po wygranej w Płocku drużynie będzie grało się łatwiej
„To prawda. Ta presja była duża. Wiedzieliśmy, że po dwóch porażkach z rzędu nie ma lepszej odpowiedzi na oczekiwania naszych kibiców, ale i na sytuację w tabeli niż zdobycie trzech punktów. Wiadomo, że nie gra się łatwo w takiej sytuacji, ale nasz zespół ma naprawdę dużo jakości, więc chodziło o to, aby ją w końcu w pełni pokazać. W tym meczu to się udało i oczywiście też mam nadzieję, że to będzie początek czegoś bardzo pozytywnego.
Powiem tak: widać też było w kolejnych dniach po tym meczu już nieco inną atmosferę w zespole. Inny “vibe”. Na pewno trochę nam ulżyło, choć zdajemy sobie sprawę, że to nie wystarczy, że potrzebujemy kolejnych zwycięstw, aby iść w górę tabeli”.
O tym, jak pierwszy raz usłyszał o Widzewie
„Tak, byłem tam [w Londynie] z moją dziewczyną w grudniu, na świątecznych wakacjach. I wtedy zadzwonił mój agent, informując, że jest mocne zainteresowanie Widzewa. Nie będę w tym momencie oszukiwał, że od razu wiedziałem o co chodzi w tym projekcie. Ale zacząłem się interesować Widzewem.
Czytałem coraz więcej w internecie i szybko się zorientowałem co i jak. Że to bardzo zasłużony klub, ale też taki, który przez wiele ostatnich lat miał duże problemy. Oczywiście, w trakcie kolejnych rozmów przedstawiono mi projekt, ambicje nowego Widzewa. Że cel jest taki, aby stać się najlepszym klubem w Polsce. I powiem tak: ja w to wierzę. Patrząc na środki zaangażowane w budowaniu klubu, pieniądze przeznaczone na transfery… Uważam, że Widzew będzie czołowym polskim klubem. Albo najlepszym!”.
O tym, co uznałby w Widzewie za sukces
„Oczywiście, ten sezon jest trudny, w jakimś sensie przejściowy. Teraz więc minimum to zapewnienie sobie pozostania w Ekstraklasie. Natomiast co do przyszłości. Za sukces uznam zdobycie ligowego medalu i występy w pucharach. Czyli, to czego częścią stałem się w Brann Bergen. Tam sytuacja była nieco podobna.
Był awans z drugiej ligi w 2022 roku, a potem na przykład wicemistrzostwo Norwegii, czy gra w Lidze Europy. Żebym pobyt w Widzewie uznał za udany, to musimy zagrać w pucharach. Wiadomo, że najlepiej Liga Mistrzów, ale Ligą Europy, czy Ligą Konferencji też nie pogardzę”.
O uczuciu po strzeleniu pierwszego gola
„To było miłe uczucie. Zawsze miło jest strzelić gola, tym bardziej biorąc pod uwagę, że pomógł on nam w naszej obecnej sytuacji. Liczę na więcej goli i możliwość pomocy drużynie jeszcze bardziej”.
O porównaniu ligi norweskiej z polską
„Liga jest bardziej fizyczna. W Norwegii było tylko kilka niezłych drużyn, a tutaj czuję, że różnica między zespołami nie jest tak duża, co widać także po tabeli. Jest duża rywalizacja. Każdy chce walczyć”.
O tym, czego Widzew potrzebuje do rywalizacji w Europie
„Po pierwsze bardzo fajnie byłoby zagrać w europejskich pucharach z Widzewem, ale najważniejsze jest bycie bardziej konsekwentnym. Nie można wygrywać jednego meczu, kolejnego przegrywać, remisować. Musimy budować. Dla mnie w tej drużynie jest jakość do gry w europejskich pucharach, nie ma problemu. Jeśli gralibyśmy w Lidze Konferencji lub Europy, to możliwe byłoby zdobywanie tam punktów, ale dla mnie by tam trafić musimy być bardziej konsekwentni. Musimy wygrywać wiele meczów, to jest teraz priorytet. Potem, jeśli już tam trafimy, to trzeba pokazać pazur i walczyć o każdy punkt, bo tak to już jest w Europie. Nie ma tu 30 meczów, tylko 8, może 6″.








Jagiellonia Białystok
Górnik Zabrze
Wisła Płock
Zagłębie Lubin
Cracovia
Lech Poznań
Raków Częstochowa
Korona Kielce
Radomiak Radom
Lechia Gdańsk
GKS Katowice
Piast Gliwice
Pogoń Szczecin
Motor Lublin
Widzew Łódź
Arka Gdynia
Legia Warszawa
Termalica Nieciecza 
Legia II Warszawa
Warta Sieradz
ŁKS Łomża
Ząbkovia Ząbki
Wigry Suwałki
Wisła II Płock
Świt Nowy Dwór Maz.
Broń Radom
KS CK Troszyn
Lechia Tomaszów Maz.
Olimpia Elbląg
Widzew II Łódź
Jagiellonia II Białystok
GKS Bełchatów
Mławianka Mława
GKS Wikielec
KS Wasilków
Znicz Biała Piska
Grunt to się utrzymać, bo po jednym meczu w Płocku nie ma co popadać w hurraoptymizm. Chłodna głowa, utrzymajcie się i spróbujcie zdobyć ten Puchar Polski. Ciężko będzie, ale to już krótka droga, by Widzew mógł w końcu przypomnieć o swoim istnieniu w Europie. Takie Bodo kilkanaście lat temu było niczym, teraz wali sobie na ryj Manchester, Romę, Inter, Atletico. Remisuje z Tottenhamem czy Dortmundem. A Polakom pozostaje dalej ślinić się, bo Jaga czy Raków pokonali jakiś Hamrun, Dynamo Trzeci Świat czy inną Olimpię Craiova (nie wiem nawet jak to się pisze) w pucharze Tymbarka. Przy takim zapleczu finansowym nie… Czytaj więcej »
Fajnie było, trochę lodu teraz na głowy. Kilka meczy teraz jest o 6 punktów. Jak bedzie 45 pkt można bedzie sobie marzyć dalej